Przejdź do treści

3 najczęstsze pytania o dofinansowanie in vitro. Poznaj odpowiedzi!

Lekarka patrzy w bok. Długi protokół in vitro /Ilustracja do tekstu: kryteria in vitro
fot. Fotolia

Wiele Czytelniczek pyta nas o warunki formalne, które umożliwiają uzyskanie dofinansowania procedury in vitro w ramach programów realizowanych przez samorządy. Skonsultowaliśmy się z klinikami leczenia niepłodności, by odpowiedzieć na wasze pytania.

Zapisz się do newslettera

Kryteria kwalifikacji do miejskich programów, które zakładają dofinansowanie leczenia niepłodności metodą in vitro, różnią się w poszczególnych miastach. Nie dotyczy to jednak wszystkich wymogów – część z nich jest bowiem wspólna.  Chodzi m.in. o udokumentowanie 12-miesięcznego okresu bezskutecznych starań o dziecko i wyczerpanie innych możliwości leczenia niepłodności. Zbliżone są również kryteria dotyczące adresu zamieszkania.  Poniżej odnieśliśmy się do waszych pytań.

Czy para ubiegająca się o dofinansowanie in vitro musi mieszkać w mieście, które realizuje taki program?

Odpowiedź: Tak. Warunkiem skorzystania z dofinansowania in vitro jest zamieszkiwanie terenu miasta lub gminy, w których prowadzony jest program leczenia niepłodności metodą zapłodnienia pozaustrojowego.

Jak kliniki weryfikują, czy para rzeczywiście mieszka w mieście, w którym stara się o dofinansowanie in vitro? W nowych dowodach osobistych nie ma już informacji o adresie zameldowania.

Weryfikacja miejsca zamieszkania pary, która ubiega się o dofinansowanie in vitro w ramach programu samorządowego, odbywa się na podstawie:

  • dokumentu (lub oświadczenia) potwierdzającego adres zamieszkania,
  • rozliczenia PIT.

Warto jednak wiedzieć, że różne miejscowości mają w tym zakresie różne praktyki. W jednych miastach wystarczy przedstawić PIT za rok ubiegły (np. w Gdańsku), w innych zaś konieczne będą również dowody rozliczenia za lata poprzednie (np. w Warszawie). Nie ma jednak obowiązku meldunku.

Czy można skorzystać z dofinansowania in vitro, jeśli tylko jedno z partnerów mieszka w mieście, które realizuje program dofinansowania in vitro?

Nie. Warunkiem kwalifikacji do programu jest przedstawienie dokumentu potwierdzającego zamieszkanie obojga partnerów w mieście, w którym staramy się o dofinansowanie in vitro. Oboje partnerzy muszą także przedstawić dokument PIT poświadczający rozliczenie podatku w tym właśnie mieście.

Macie więcej pytań, które dotyczą kryteriów kwalifikacji do miejskich programów dofinansowania in vitro? Napiszcie do nas na naszym fanpage’u:  IN VITRO Online.

 

Polecamy również: Ile kosztują badania do in vitro? Sprawdź cennik

Natalia Łyczko

dziennikarka, redaktorka online

Atypowa centriola plemnika a niepłodność. To odkrycie może zmienić podejście do leczenia niepłodności

Plemnik i komórka jajowa - wizualizacja /Ilustracja do tekstu: Atypowa centriola plemnika a niepłodność
Fot.: Pixabay.com

Naukowcy z Uniwersytetu w Toledo (USA) dokonali niespodziewanego odkrycia, które może pomóc rozwikłać zagadkę nieznanych przyczyn niepłodności, poronień i wad wrodzonych zarodka. Okazuje się, że za te zaburzenia mogą odpowiadać błędy w strukturze plemnika, której do tej pory nie wiązano z procesem zapłodnienia.

Zapisz się do newslettera

Jak wynika z licznych badań, zapłodniona komórka jajowa do dalszego rozwoju potrzebuje centrioli, czyli specyficznego organellum komórkowego uformowanego z filamentów. Strukturę tą, odpowiadającą za prawidłowy podział komórek, rozwój rzęsek i cytoszkieletu, dostarcza plemnik.

Dotąd uważano, że w procesie zapłodnienia plemnik przekazuje tylko jedną centriolę, która następnie ulega multiplikacji. Najnowsze analizy, z których wnioski opublikowano w magazynie „Nature Communications”, zdają się przeczyć tej tezie.

– Ponieważ komórka jajowa matki nie zapewnia centrioli, a plemniki ojca zdawały się mieć tylko jedną centriolę o typowej budowie, chcieliśmy wiedzieć, skąd pochodzi druga centriola w zygotach – wyjaśnia prof. Tomer Avidor-Reiss z Uniwersytetu w Toledo, autor badań.

CZYTAJ TAKŻE: 6 przyczyn nieudanego in vitro

Atypowa centriola plemnika a niepłodność i poronienia. To odkrycie mogą zmienić strategię leczenia niepłodności

Przy wykorzystaniu zaawansowanych technik oraz nowoczesnych mikroskopów: optycznych, elektronowych oraz supermikroskopu optycznego zbadano występującą w plemniku dodatkową, atypową centriolę.

Okazało się, że uczestniczy ona w zapłodnieniu w tym samym stopniu, co typowa centriola. Choć pełni tę samą funkcję, istotnie różni się budową od tradycyjnej centrioli (ma mniejszą liczbę białek). Z tego powodu nie zwróciła wcześniej uwagi badaczy i nie została poddana szczegółowym analizom. Tymczasem – jak wynika z nowych odkryć – dodatkowa, atypowa centriola plemnika może mieć istotny udział w rozwoju niepłodności, a także poronień czy wad rozwojowych zarodka.

– Wspólnie z Departamentem Urologii przy Uniwersytecie w Toledo pracujemy nad badaniem atypowej centrioli plemnika, aby dowiedzieć się, czy jest ona związana z niepłodnością. A jeśli tak – z jakim jej rodzajem – mówi prof. Avidor-Reiss.

Wyniki tych analiz mogą pomóc stworzyć nowe ścieżki diagnostyki i strategie w leczeniu niepłodności.

Źródło: ibtimes.co.in, nature.com

POLECAMY RÓWNIEŻ: Jak wygląda zapłodnienie techniką ICSI? Wyjaśnia embriolog

Natalia Łyczko

dziennikarka, redaktorka online

Wybory samorządowe 2018: sprawdź, co mówią partie o dofinansowaniu in vitro

Grafika: ręce wrzucające karty wyborcze do urny /Ilustracja do tekstu: Wybory samorządowe 2018: partie o dofinansowaniu in vitro
Fot.: Pixabay.com

Już 21 października odbędą się wybory samorządowe 2018. Sprawdziliśmy, jak poszczególne partie polityczne odnoszą się do kwestii leczenia niepłodności metodą in vitro i czy mają w planach dofinansowanie tej procedury.

Zapisz się do newslettera

Wybory samorządowe 2018: największe partie o dofinansowaniu in vitro

Wybory samorządowe 2018: Koalicja Obywatelska o dofinansowaniu in vitro

Program wyborczy Koalicji Obywatelskiej (KO), czyli koalicyjnego komitetu wyborczego PO i Nowoczesnej, przewiduje dofinansowanie in vitro w regionach. Kandydaci KO na prezydentów największych miast mają także plany utworzenia całodobowych gabinetów ginekologicznych. Kobiety mogłyby tam otrzymać m.in. poradę dotyczącą zabiegu in vitro oraz receptę na antykoncepcję. Deklaracje w tej sprawie składał m.in. Rafał Trzaskowski, startujący w wyścigu o fotel prezydenta Warszawy.

Wybory samorządowe 2018: PiS o dofinansowaniu in vitro

Prawo i Sprawiedliwość nie planuje dofinansowania in vitro w regionach. Partia ma dla obywateli inne propozycje: naprotechnologię, darmowe leki dla kobiet w ciąży i premie za szybkie urodzenie drugiego dziecka. Planuje też wprowadzenie najniższej emerytury dla kobiet, które urodziły czwórkę dzieci.

Tadeusz Zysk, kandydujący z ramienia PiS na prezydenta Poznania, zadeklarował jednak, że nie wygasi oferowanego obecnie dofinansowania in vitro w tym mieście.

Wybory samorządowe 2018: SLD o dofinansowaniu in vitro

Sojusz Lewicy Demokratycznej otwarcie opowiada się za dofinansowaniem in vitro z budżetów gmin i województw. Podczas kampanii samorządowej partia zapowiedziała uruchomienie „Powszechnego Programu In Vitro dla Polski”.

Wybory samorządowe 2018: Partia Razem o dofinansowaniu in vitro

Partia Razem od dawna postuluje dotowanie in vitro w regionach. Aktywnie działa na tym polu, tworząc projekty programów finansowania tej procedury i zbierając pod nimi podpisy. Podkreśla, że dostęp do tej metody leczenia nie powinien zależeć ani od miejsca zamieszkania, ani stanu cywilnego. Zapowiada też wycofanie się z finansowania naprotechnologii oraz ułatwienie dostępu do antykoncepcji awaryjnej i opieki ginekologicznej.

W Warszawie, gdzie kandydaci Razem startują wspólnie z: działaczami stołecznych ruchów miejskich, Inicjatywy Polska i Zielonych (w ramach KWW „Wygra Warszawa”), program samorządowy zakłada >>rozszerzenie aktualnego programu in vitro, opartego na propozycji przygotowanej przez Razem wspólnie ze stowarzyszeniem „Nasz Bocian”<<.

To tylko część zestawienia. Cały artykuł no tym, co mówią poszczególne partie o dofinansowaniu in vitro, przeczytasz TUTAJ.

Natalia Łyczko

dziennikarka, redaktorka online