Przejdź do treści

AMH – marker potencjału płodnościowego kobiety

Doktor wypełnia dokumentację medyczną pacjentki /Ilustracja do tekstu: Badanie AMH – marker potencjału płodności kobiety
Fot.: 123RF.com

Jak wynika z alarmujących statystyk, niepłodność dotyka dziś coraz młodsze kobiety. Dawniej problemy z płodnością wynikające z obniżonej rezerwy jajnikowej diagnozowano u pań w wieku powyżej 35 lat; obecnie występują nawet u tych, które nie wkroczyły jeszcze w trzecią dekadę życia. Planując potomstwo, warto więc odpowiednio wcześnie sprawdzić, czy nie występują u nas symptomy przedwczesnego wygasania czynności jajników. Pomoże w tym m.in. badanie AMH.  

Zapisz się do newslettera

Badanie AMH a rezerwa jajnikowa

Rezerwą jajnikową określamy liczbę pierwotnych pęcherzyków jajnikowych, które dają początek przyszłym komórkom jajowym. Każda kobieta, przychodząc na świat, dysponuje określoną pulą takich komórek, a ich liczba maleje z każdym cyklem. Kiedy zbliży się do zera, rozpoczyna się faza menopauzalna.

Oceny aktualnego stanu naszej rezerwy jajnikowej można dokonać w dowolnym momencie życia – na podstawie badania AMH. Skrót ten odnosi się do hormonu anty-Müllerowskiego, który fizjologicznie występuje w jajnikach, a dokładniej – w pęcherzykach pierwotnych. Poziom tego hormonu jest adekwatny do liczby pozostałych pęcherzyków jajnikowych, z których mogą rozwinąć się komórki jajowe. Stężenie AMH we krwi pozwala więc określić, czy kobieta nie wkracza jeszcze w okres menopauzy, a tym samym – czy wciąż ma zdolność do zajścia w ciążę drogą naturalną.

Badanie AMH: jak to wygląda?

Badanie AMH jest szczególnie istotne w ocenie potencjału płodności kobiet, które przekroczyły 30. rok życia, ale zaleca się je każdej kobiecie, która ukończyła 20 lat. Analizę stężenia tego hormonu wykonuje się w laboratorium, na podstawie pobranej próbki krwi.

Badanie AMH może być wykonane w dowolnym cyklu i nie wymaga specjalnych przygotowań. Na jego wynik nie wpływają też przyjmowane pokarmy ani stosowana terapia hormonalna.

CZYTAJ TEŻ: Badanie HyCoSy: na czym polega i jak się do niego przygotować?

Normy AMH zależą od wieku

Eksperci podkreślają, że normy AMH są ściśle zależne od wieku kobiety. W przedziale wiekowym 20-24 lata właściwy poziom tego hormonu mieści się w przedziale 1,52-9,95 ng/ml, w kolejnych pięciu latach zaś – 1,20-9,05 ng/ml. Niższe normy dotyczą pań po 30. roku życia: 0,71-7,59 ng/ml przed 35. rokiem życia, a 0,41-6,96 ng/ml – między 35. a 39. rokiem życia.

Gdy kobieta przekroczy 40. rok życia stężenie AMH wynosi przeważnie 0,01-4,44 ng/ml.

ZOBACZ TAKŻE: Sposób na zabezpieczenie płodności. Zobacz, na czym polega mrożenie komórek jajowych

Wysoki i niski poziom AMH a szanse na ciążę

Zbyt wysoki poziom AMH, który przekracza przyjęte normy, może występować przy takich zaburzeniach, jak zespół policystycznych jajników (do potwierdzenia diagnozy niezbędne są dodatkowe badania).

Z kolei niskie AMH oznacza obniżoną rezerwę jajnikową, której przyczyną jest zazwyczaj wygasanie czynności jajników. Warto jednak wiedzieć, że niski poziom tego hormonu nie wyklucza występowania owulacji. Tym samym wciąż istnieje szansa na uzyskanie ciąży, choć jest ona istotnie mniejsza. Dodatkowo komórki jajowe pozyskane w trakcie stymulacji hormonalnej do in vitro mogą u takiej pacjentki wykazywać mniejszą zdolność do zapłodnienia, a uzyskane z nich zarodki – obniżony potencjał rozwojowy.

Aby bardziej precyzyjnie ocenić płodność kobiety, wynik badania AMH musi zostać uzupełniony m.in. o pakiet testów hormonalnych (oznaczenie poziomów FSH, LH, inhibiny B) oraz badanie AFC (USG szacujące liczbę pęcherzyków antralnych).

Co istotne, pacjentkom z niskim poziomem AMH proponuje się obecnie nowoczesne metody stymulowania tkanki jajników, które mogą w pewnym stopniu wpłynąć na poprawę jakości dojrzewających w nich pęcherzyków, a tym samym – zwiększenie potencjału rozrodczego. W tym celu przeprowadza się zabiegi laparoskopowe oraz procedury podawania osocza bogatopłytkowego do jajników. Realną szansę na uzyskanie ciąży przy bardzo niskim AMH stwarza zaś adopcja komórki jajowej od dawczyni.

POLECAMY RÓWNIEŻ: 5 najważniejszych pytań o adopcję komórek jajowych

Natalia Łyczko

dziennikarka, redaktorka online