Przejdź do treści

Badanie biocenozy pochwy – dlaczego jest tak istotne?

biocenoza pochwy
Fot Iurii Maksymiv/ 123RF

Zmiany hormonalne, choć nie tylko, mogą doprowadzić do zachwiania flory fizjologicznej miejsc intymnych. Dlatego tak ważne jest wykonywanie badania biocenozy pochwy, pozwalającego na wykrycie zakażeń i stanów zapalnych. Jak wygląda badanie i jak należy się do niego przygotować?

Zapisz się do newslettera

Czym jest badanie biocenozy pochwy?

Co kryje się pod pojęciem biocenozy pochwy? Jest to system mikroorganizmów, naturalnie występujących w środowisku pochwy.

Z kolei badanie biocenozy pochwy, inaczej badanie czystości pochwy, jest rodzajem testu ginekologicznego, mającego na celu potwierdzenie bądź wykluczenie infekcji intymnej, co wiąże się z zaburzeniami we wspomnianym systemie mikroorganizmów. Badanie polegające na pobraniu wymazu, jest nieinwazyjne, bezbolesne i całkowicie bezpieczne.

Kiedy wykonuje się wymaz z pochwy?

Wskazaniem do wykonania badania biocenozy pochwy jest:

  • nieprzyjemny zapach z dróg rodnych,
  • nieprawidłowa wydzielina z pochwy,
  • świąd,
  • pieczenie,
  • suchość pochwy,
  • ból podczas stosunku,
  • ból podczas oddawania moczu.

Co istotne, badanie czystości pochwy należy wykonać także przed zapłodnieniem pozaustrojowym in vitro czy inseminacją. Ponadto jest to standardowe badanie przeprowadzane u kobiet spodziewających się dziecka, bowiem w ciąży każda infekcja intymna może okazać się zagrożeniem dla płodu.

Przygotowanie do badania

Badania biocenozy pochwy nie można wykonywać w czasie miesiączki, a także w trakcie przyjmowania dopochwowo środków leczniczych. O stosowaniu antykoncepcji, zwłaszcza tej dopochwowej, należy poinformować lekarza. Co ważne, dwa dni przed wykonaniem badania nie można współżyć.

Przebieg badania

Badanie czystości pochwy jest proste i bezbolesne, przypomina standardowe badanie kontrolne u ginekologa, zwłaszcza cytologię. Lekarz specjalnym patyczkiem lub wacikiem pobiera z dróg rodnych kobiety wymaz, który następnie umieszcza w probówce i przekazuje do laboratorium.

Interpretacja wyników

Dzięki badaniu biocenozy pochwy jesteśmy w stanie stwierdzić, czy kobieta zmaga się z infekcją okolic intymnych. Najczęściej do interpretacji wyników wykorzystywana jest czterostopniowa skala Kuczyńskiej.

  • stopień I – świadczy o prawidłowej biocenozie pochwy, a tym samym o obecności licznych pałeczek kwasu mlekowego.
  • stopień II – świadczy o obecności licznych pałeczek kwasu mlekowego oraz nielicznej liczbie bakterii i leukocytów.
  • stopień III – świadczy o obecności nielicznych pałeczek kwasu mlekowego oraz licznej liczbie bakterii i leukocytów.
  • stopień IV – świadczy o braku obecności pałeczek kwasu mlekowego oraz dużej liczbie chorobotwórczych bakterii

Wyniki badania biocenozy pochwy zawsze, niezależnie od stopnia, należy skonsultować z lekarzem ginekologiem.

Zobacz też: Ile kosztują badania do in vitro? Sprawdź cennik

Klaudia Kierzkowska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, miłośniczka podróży, teatru i włoskiej kuchni.

Jakość komórki jajowej kobiety zależy od ważnego koenzymu metabolicznego – najnowsze badania

jakość komórek jajowych NAD+
fot. 123rf.com

Płodność kobiety zależy od szeregu czynników – m.in. prawidłowej masy ciała, sposobu odżywiania, stylu życia, czy aktywności fizycznej. Jak się jednak okazuje, na jakość komórki jajowej ma również wpływ koenzym metaboliczny NAD+. Co warto o nim wiedzieć?

Zapisz się do newslettera

Czym jest NAD+?

To dinukleotyd nikotynoamidoadeninowy, a plus pojawiający się w nazwie oznacza formę utlenioną. Na ilość NAD+ w organizmie wpływa przede wszystkim wiek – im jesteśmy starsi, tym jest go mniej. W jaki sposób koenzym ten wpływa na płodność kobiety?

NAD+ a jakość komórek jajowych

Według badań przeprowadzonych na University of Queensland, zwiększenie poziomu wspomnianego dinukleotydu, znajdującego się we wszystkich ludzkich komórkach, może poprawić płodność kobiety, a tym samym sprawić, że komórki jajowe pobierane do in vitro będą lepszej jakości. Reasumując, jakość komórek jajowych jest zależna jest od koenzymu metabolicznego NAD+.

„NAD+ jest kluczowym koenzymem występującym w każdej komórce twojego ciała i biorącym udział w setkach procesów metabolicznych, ale jego poziom spada wraz z wiekiem. Jakość komórek jajowych spada stosunkowo wcześnie, od 30 roku życia, co sprawia, że ​​zajście w ciążę jest coraz trudniejsze. Jeśli utrzymamy stały poziom NAD+, możemy zwiększyć szanse kobiety na zajście w ciążę zarówno w sposób naturalny, jak i poprzez zapłodnienie in vitro” – powiedział profesor Hayden Homer, Centrum Badań Klinicznych UQ, którego słowa cytuje News Medical

Niepłodność – choroba cywilizacyjna

Niepłodność, z którą zmaga się coraz więcej par na całym świecie, przez Światową Organizację Zdrowia WHO została uznana za chorobę cywilizacyjną XXI wieku. Kobiety niemogące zajść w ciążę często muszą uciekać się do zapłodnienia pozaustrojowego in vitro, dzięki któremu być może będą mogły cieszyć się wymarzonym macierzyństwem. Za jedną z przyczyn niepłodności uważa się niedrożne jajowody, o czym można przeczytać TUTAJ.

Około czterech proc. wszystkich dzieci urodzonych w Australii zostało poczęte właśnie dzięki wspomnianej metodzie. Co ciekawe, wskaźnik powodzenia in vitro spada z 35 proc. u pacjentek poniżej 30 roku życia do zaledwie 8 proc. u kobiet powyżej 40 roku życia.

„Dzięki postępowi technologicznemu badanie to przybliży nas do możliwości wybrania najlepszych jaj do zapłodnienia in vitro oraz do poprawy jakości jaj” – powiedział profesor Homer.

Źródło: news-medical

Zobacz też: Niska jakość komórek jajowych po stymulacji do in vitro. Z czego wynika i jak ją poprawić?

Klaudia Kierzkowska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, miłośniczka podróży, teatru i włoskiej kuchni.