Przejdź do treści

Niepłodność męska – jak ją zdiagnozować i skutecznie leczyć?

Para podczas konsultacji lekarskiej /Ilustracja do tekstu: Badanie płodności męskiej. Od czego zacząć?
Fot.: Fotolia.pl

Wykonanie podstawowych badań laboratoryjnych, w tym badań nasienia, to podstawa diagnostyki niepłodności. Coraz częściej wyniki takich analiz wskazują, że przyczyna problemów z uzyskaniem ciąży leży po stronie męskiej. Na szczęście medycyna dysponuje dziś nowoczesnymi metodami leczenia niepłodności męskiej, dzięki którym większość pacjentów może uzyskać skuteczną pomoc.

Zapisz się do newslettera

Eksperci podkreślają, że niepłodność to problem pary i dlatego oboje partnerzy powinni wspólnie przeprowadzić diagnostykę. Ustalenie przyczyny niepłodności skraca czas leczenia i pozwala na wybór najskuteczniejszej metody.

– Doświadczenia wielu zespołów lekarzy pokazały, że diagnostykę niepłodnej kobiety i mężczyzny najlepiej przeprowadzić jest w jednym ośrodku – mówi dr Jan Karol Wolski, androlog-urolog nOvum. –Jeśli wynik badania nasienia odbiega od normy, nie można go rozpatrywać w oderwaniu od wyników badania pacjentki. Decyzja o wyborze metody leczenia musi być oparta o ocenę wspólnego potencjału rozrodczego pary.

CZYTAJ TAKŻE: Bank nasienia w nOvum

Od czego powinien zacząć mężczyzna?

Podstawą diagnostyki męskiej płodności jest badanie nasienia. Badanie można wykonać w każdym ośrodku leczenia niepłodności bez skierowania od lekarza. Aby wynik analizy był wiarygodny, trzeba zachować odpowiednie warunki pozyskania próbki.

– Idealnie byłoby zachować pełnię zdrowia w trzymiesięcznym okresie poprzedzającym wizytę w laboratorium: bez infekcji, używek i jakichkolwiek leków. Prozdrowotny styl życia, niskokaloryczna dieta, wysypianie się i dużo ruchu na świeżym powietrzu, będą bardzo pomocne – mówi dr Jan Karol Wolski.

Ważny jest też okres abstynencji seksualnej przed oddaniem nasienia.

–  Musi upłynąć co najmniej 48 godzin od ostatniego wytrysku, lecz nie dłużej niż tydzień. Ponadto przed wizytą w laboratorium seminologicznym starajmy się nie pić alkoholu i nie palić papierosów. Próbkę najlepiej pozyskać drogą masturbacji na miejscu, w laboratorium, w specjalnie do tego przygotowanych pokojach zapewniających intymność. Jeśli jednak mężczyzna może spodziewać się emocjonalnych kłopotów z koncentracją, warto poprosić w laboratorium seminologicznym o specjalne naczynie i oddać nasienie w domu. Pamiętajmy jednak, że taką próbkę trzeba dowieźć w ciągu 30 minut, a w trakcie transportu przechowywać ją blisko ciała, tak żeby zachować odpowiednią temperaturę – dodaje ekspert kliniki nOvum.

Badania nasienia wykonuje się co najmniej dwukrotnie w odstępach 3 miesięcy, tyle bowiem trwa produkcja plemników.

– Z codziennego doświadczenia wiemy, że może to być nieznośnie długi okres nerwowego oczekiwania na wyniki, zatem dopuszcza się ocenę co 4 tygodnie. Jeśli są wykazane odstępstwa od podanych przez laboratorium norm, mężczyzna powinien wybrać się z wizytą do urologa/androloga, który ma doświadczenie w leczeniu niepłodności. Taka wizyta zacznie się od wywiadu, podczas którego lekarz zapyta m.in. o przebyte choroby i tryb życia. Pojawić się mogą także pytania o używki (eksperci podkreślają, że zarówno papierosy jak i inne używki negatywnie wpływają na jakość nasienia), rodzaj wykonywanej pracy (czy jest siedząca? Czy wiąże się z przegrzewaniem jąder, np. u kierowców?), ale też o rodzinę i jej stronę zdrowotną. Następnie wykonywane jest badanie ogólnego stanu zdrowia oraz badanie fizykalne narządów płciowych. Jest to o tyle istotne, że wiele zaburzeń gruczołu krokowego powoduje zaburzenia nasienia, a co za tym idzie problemy z płodnością – wyjaśnia urolog-androlog nOvum.

A co jeśli badanie płodności męskiej wypadnie niekorzystnie?

– Przede wszystkim szukamy podstaw problemu. Wyspecjalizowane ośrodki, w których istnieją możliwości diagnostyki, zarówno przedmiotowej, laboratoryjnej, jak i obrazowej, oraz coraz dokładniejsze badania genetyczne to szansa na dokładne rozpoznanie przyczyny niepłodności. Kriokonserwacja (zamrożenie) komórek rozrodczych i tkanek oraz doskonalenie technik wspomaganej prokreacji: inseminacji i zapłodnienia in vitro (w tym specjalistycznych zabiegów, które stosuje się przy skrajnie małej liczbie plemników w nasieniu lub nawet ich braku: IVF-ICSI, ICSI-PESA, ICSI-TESA) to szansa na ojcostwo dla szerokiej grupy mężczyzn. Dotyczy to także tych panów, którzy dotychczas nie mogli liczyć na biologiczne ojcostwo. Na podstawie zebranych danych lekarz przedstawia pacjentowi możliwości leczenia, szanse na rodzicielstwo przy zastosowaniu konkretnej metody i wspólnie podejmują decyzję o kolejnych krokach – podkreśla dr Jan Karol Wolski, androlog-urolog nOvum.

Czy leczenie farmakologiczne ma sens?

Leczenie farmakologiczne ma sens, ale tylko w uzasadnionych przypadkach.

– W leczeniu farmakologicznym niepłodności męskiej stosuje się różne preparaty i niejednokrotnie obserwuje się poprawę jakości nasienia. Przekłada się to na zwiększenie potencjału płodności danego mężczyzny. Jest to proces wielotygodniowy, związany z długim okresem tworzenia się męskich komórek rozrodczych w jądrach (74 dni). Pojawienie się „poprawionych” plemników w nasieniu następuje dopiero po ok. 90 dniach (tzn. po 3 miesiącach)! Trzeba podkreślić, że leczenie farmakologiczne musi być zlecone przez doświadczonego androloga, który dostosuje je do medycznej sytuacji danego pacjenta – wyjaśnia ekspert.

Najskuteczniejsze jest leczenie hormonalne, jeśli przyczyna braku produkcji plemników tkwi w niedoborze hormonów.

– Jeśli brak jest witamin lub mikroelementów, poprawa może nastąpić po ich uzupełnieniu. Czasami słyszy się o znacznej poprawie jakości nasienia po zastosowaniu leczenia preparatami bez recepty, przyjmowanymi przez pacjenta na własną rękę. Tyle że ocena wyników przez pacjenta jest względna. Podwojenie się liczby plemników może wydawać się sukcesem. Jeśli jednak ich liczba i jakość nadal są poniżej przyjętego minimum, szansa na uzyskanie naturalnej ciąży ciągle może być zbyt mała. Z punktu widzenia skuteczności leczenia, czyli uzyskania ciąży, może to oznaczać jedynie stratę czasu – mówi dr Wolski.

CZYTAJ TEŻ: Diagnostyka i zachowawcze leczenie niepłodności

– Potwierdzone badaniem analitycznym obniżenie parametrów nasienia nie wyklucza ojcostwa. Proszę się tego nie obawiać – dodaje urolog-androlog. Jeśli liczba plemników w nasieniu jest nieco niższa w porównaniu z normą, a regularne współżycie przez co najmniej rok nie przyniosło efektów w postaci ciąży, przeprowadza się inseminację. Zagęszczony koncentrat plemników ruchomych podaje się bezpośrednio do jamy macicy w okresie około owulacyjnym. Przy złych lub skrajnie złych parametrach nasienia rozwiązaniem jest zabieg in vitro, podczas którego pod mikroskopem wstrzykuje się plemnik bezpośrednio do komórki jajowej, aby wspomóc jej zapłodnienie.

Co jednak zrobić, kiedy w nasieniu nie ma plemników?

– Jeśli badania hormonalne oraz badania genetyczne pozwalają sądzić, że proces spermatogenezy, czyli tworzenia się plemników w jądrach, został zachowany, plemników można poszukać, wykonując biopsję najądrzy (PESA, MESA) lub jąder (TESA, TESE, M-TESE). Zabieg wykonywany jest przez androloga, a pacjent znajduje się w narkozie i nie czuje bólu – zaznacza ekspert.

Jak dodaje, pobrany materiał przekazywany jest do laboratorium IVF, gdzie pod mikroskopem wyszukiwane są plemniki, które są zamrażane i mogą być następnie użyte podczas zabiegu in vitro 

– Procedury pobierania plemników z jąder wykonujemy w nOvum od początku działalności – wyjaśnia dr Wolski. – W 1996 roku wprowadziliśmy techniki przezskórne igłowe, a od 2012 roku mamy możliwość pobrania tkanki jąder pod kontrolą mikroskopu operacyjnego (M-TESE). To jest najskuteczniejsza metoda, rekomendowana przez najważniejsze organizacje medyczne. Podczas trwania zabiegu możemy łatwiej rozpoznać miejsce, w którym proces powstawania plemników jest zachowany i je pozyskać do IVF – dodaje i tym samym uspokaja pacjentów przerażonych wizją operacji.

Poczucie bezpieczeństwa przy in vitro. Czy mężczyzna może być pewny, że nie zajdzie pomyłka?

Wielu mężczyzn decydujących się na in vitro podkreśla potrzebę upewnienia się, że nie zajdzie pomyłka i dziecko zostanie poczęte z nasienia, które mężczyzna zostawi w klinice.

– Medycyna na najwyższym poziomie i poczucie bezpieczeństwa to najważniejsze potrzeby pary zgłaszającej się do lekarza – mówi dr Wolski. – Szczególnie jeśli przeszły już długą drogę i finalnie decydują się na leczenie in vitro. Dlatego kliniki starają się wprowadzać sprawdzone systemy, które dają gwarancję bezpieczeństwa pacjentom, a pracownikom laboratoriów – komfort pracy. W naszym przypadku jest to elektroniczny system monitoringu laboratoryjnego RI Witness. Daje on pewność, że zarówno komórki, jak i zarodki są prawidłowo oznakowane i przypisane właściwej parze. Wszystkie etapy procesu zapłodnienia w laboratorium mogą być dzięki temu bezpiecznie monitorowane. Informujemy o tym pacjentów, żeby upewnić ich o bezpieczeństwie przeprowadzanej procedury i żeby już ten problem nie zaprzątał ich myśli – wyjaśnia dr Wolski.

– Mężczyzna, który słyszy diagnozę: niepłodny, nie powinien podupadać na duchu i tracić nadziei na biologiczne ojcostwo. W ciągu ostatnich 20 lat dokonał się ogromny postęp w medycynie rozrodu, co daje szansę na ojcostwo szerokiej rzeszy mężczyzn, skazanych uprzednio na skorzystanie z nasienia anonimowego dawcy z banku nasienia. Przyjmuje się, że w nowoczesnych ośrodkach leczenie niepłodności męskiej w przeważającej części przypadków kończy się sukcesem. Należy tylko to leczenie rozpocząć! – zaznacza dr Wolski.

CZYTAJ TAKŻE: Gwarancja bezpieczeństwa w nOvum

Redakcja In Vitro Online

Jedyny poradnikowy portal o in vitro.

Przeciwwskazania do in vitro

Przeciwwskazania do in vitro
Przeciwwskazaniem do in vitro są m.in. choroby internistyczne – fot. Fotolia

Od pierwszego udanego zabiegu in vitro minęło ponad 40 lat. I chociaż przez ten czas medycyna rozrodu znacznie się rozwinęła, wciąż nie wszystkie kobiety mogą zostać zakwalifikowane do procedury zapłodnienia pozaustrojowego. Istnieje szereg chorób towarzyszących niepłodności, które uniemożliwiają pacjentkom podejście do zabiegu.

Zapisz się do newslettera

Niepłodność to choroba, którą obecnie można bezpiecznie i skutecznie leczyć metodą in vitro. U części kobiet, oprócz niepłodności, występują jednak inne internistyczne choroby, które uniemożliwiają wykonanie IVF.

Zobacz też: Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności. Jak się do niej przygotować?

Przeciwwskazania do in vitro – otyłość

Otyłość, czyli nagromadzenie tkanki tłuszczowej w organizmie, przekraczające jego fizjologiczne potrzeby, to coraz częstsza cecha populacji krajów rozwiniętych, w których dominuje siedzący tryb życia. Ok. 641 mln dorosłych na świecie to ludzie otyli, w tym 375 mln kobiet i 266 mężczyzn.

Otyłość to najczęstsza nieginekologiczna przyczyna dyskwalifikacji z procedury in vitro. Otyłości często towarzyszy insulinooporność, która powoduje z kolei zespół policystycznych jajników (PCOS). Jeżeli PCOS jest przyczyną niepłodności, to modyfikacja diety i stylu życia mogą przywrócić płodność, dzięki czemu naturalne zajście w ciążę będzie możliwe.

Utrata zbędnych kilogramów jest również korzystna w przypadku innych przyczyn niepłodności, ponieważ zmniejsza się zapotrzebowanie na gonadotropiny w czasie stymulacji jajników, co pośrednio ogranicza wystąpienie zespołu hiperstymulacji jajników.

Prawidłowa masa ciała jest też ważna dla prawidłowego przebiegu ciąży. Otyłość to niezależny czynnik ryzyka rozwoju cukrzycy ciążowej, stanu przedrzucawkowego, poronienia czy porodu przedwczesnego oraz wewnątrzmacicznego obumarcia płodu.

Zobacz też: Badania genetyczne przed in vitro

Przeciwwskazania do in vitro – brak równowagi hormonalnej

Zaburzenia funkcji gruczołów dokrewnych to kolejne przeciwwskazanie do podjęcia leczenia niepłodności metodą in vitro.

Hiperprolaktynemia, wielohormonalna niedoczynność przysadki i wrodzony przerost nadnerczy mogą przyczynić się do niepłodności. Z kolei niedoczynność, autoimmunologiczne zapalenie tarczycy, cukrzyca, hiperinsulinizm czy niedoczynność nadnerczy mogą ulec zaostrzeniu pod wpływem dużych dawek gonadotropin.

Szczególnie niebezpieczna może być niedoczynność nadnerczy, która w trakcie leczenia niepłodności może przekształcić się w przełomu nadnerczowego, czyli stanu bezpośredniego zagrożenia życia. Dotyczy to również niedoczynności tarczycy i przełomu tarczycowego.

Zobacz też: Badanie genu MTHFR przed ciążą. Dlaczego warto je wykonywać?

Przeciwwskazania do in vitro – trombofilia

Stany powodujące nadmierną krzepliwość krwi to następny czynnik, na który należy zwrócić szczególną uwagę przy IVF.

Trombofilia wrodzona (mutacje w genach czynnika II i V oraz MTHFR) i trombofilia nabyta (zespół antyfosfolipidowy) wielokrotnie zwiększają ryzyko wystąpienia zakrzepicy żył głębokich, zatoru płucnego, poronień, porodu przedwczesnego, zgonów wewnątrzmacicznych i innych powikłań.

Przy prawidłowym dawkowaniu leków przeciwzakrzepowych in vitro jest możliwe.

Zobacz też: Jak wygląda przygotowanie do in vitro? Wyjaśnia lekarz [WIDEO]

Przeciwwskazania do in vitro – alergia

Alergia, podobnie jak otyłość, to narastający problem społeczeństw żyjących na Zachodzie. Należy tu zwrócić uwagę na potencjalne embriotoksyczne i teratogenne działanie leków oraz ryzyko ciężkiej alergii i anafilaksji, a szczególnie na leki podawane podczas stymulacji hormonalnej do in vitro i w czasie znieczulenia ogólnego d punkcji jajników.

Choroby alergiczne o łagodnym i umiarkowanym przebiegu nie są przeciwwskazaniem do in vitro, ale zalecana jest konsultacja alergologa w celu dobrania odpowiednich leków bezpiecznych w czasie ciąży. W przypadku alergii sezonowych wskazane jest zaplanowanie procedury na czas remisji choroby.

Ponadto należy pamiętać, że każda choroba drobnoustrojowa w okresie zaostrzenia jest przeciwwskazaniem do wykonania zabiegu. In vitro to doświadczenie wyczerpujące zarówno pod względem fizycznym, jak i emocjonalnym. Dlatego tak ważne jest, aby przed procedurą szczególnie zadbać o swoje zdrowie.

Źródło: Chcemy Być Rodzicami Grudzień 2015 – Styczeń 2016

Anna Wencławska

Koordynatorka treści internetowych. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, pasjonatka obcych kultur i języków orientalnych.

Badanie HSG: kiedy się je wykonuje, na czym polega i jak się do niego przygotować?

Badanie HSG
Badanie HSG jest refundowane, bezpłatne, wykonywane w placówkach, które mają podpisaną umowę z NFZ – fot. Fotolia

Histerosalpingografia (HSG) to badanie rentgenowskie macicy i jajowodów. Polega na robieniu zdjęć po podaniu kontrastu i jest jednym z kluczowych badań w diagnozowaniu niepłodności kobiet.

Zapisz się do newslettera

Badanie HSG polega na wprowadzeniu do dróg rodnych środka kontrastowego (czasami w wyniku przepłukania kanałów jajowodowych środkiem kontrastującym następuje powrót płodności, co może być spowodowane usunięciem mechanicznych uszkodzeń).

Według Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego w przypadku podejrzenia niepłodności żeńskiej HSG powinno być jednym z pierwszych badań, jakie wykonuje się pacjentce.

Badanie HSG – co może wykryć?

Dzięki temu badaniu można ocenić:

  • kształt macicy,
  • stan błony śluzowej macicy,
  • kształt jajowodów oraz ich drożność,
  • stan przydatków.

HSG jest badaniem, dzięki któremu można wykryć zmiany rozwojowe dróg rodnych:

  • obecność polipów, guzów
  • niedorozwój macicy,
  • niewydolność szyjki macicy,
  • niedrożność jajowodów,
  • gruźlicę narządu rodnego.

Zobacz też: Diagnostyka przed in vitro. Jakie badania przed in vitro zleci Ci lekarz?

Badanie HSG – przygotowanie

Przed badaniem należy zrobić:

  • USG narządu rodnego,
  • badanie ginekologiczne,
  • rozmaz mikrobiologiczny z dróg rodnych,
  • morfologia,
  • koagulogram czyli badanie poziomu krzepliwości krwi.

      Przygotowania do badania:

  • można zjeść lekką kolację i mało obfite śniadanie,
  • przed badaniem wykonywana jest lewatywa,
  • 20 minut przed badaniem pacjentka przyjmuje środek rozkurczowy w czopku.

Histerosalpingografia jest zabiegiem inwazyjnym, bezbolesnym. Refundowany, bezpłatny, wykonywany w placówkach, które mają podpisaną umowę z NFZ. Można je zrobić prywatnie – cena od 250 do 900 PLN.

Zobacz też: Badanie HyCoSy: na czym polega i jak się do niego przygotować?

Badanie HSG – przeciwwskazania

Przeciwwskazania do badania:

HSG można przeprowadzić do 10 dnia cyklu, po ustaniu miesiączki. Nie można wykonywać badania jeśli występuje krwawienie z pochwy, w czasie owulacji, kiedy pacjentka jest w ciąży lub jest uczulona na kontrast.

Powikłania zdarzają się bardzo rzadko, ale jeśli następujące objawy utrzymują się ponad 2 dni, należy udać się do lekarza:

–  infekcje pochwy,
–  zapalenie przydatków,
–   krwawienie z dróg rodnych,
–   powikłania spowodowane alergią na kontrast.