Przejdź do treści

Biopsja endometrium – zabieg, który zwiększa szanse na ciążę

biopsja endometrium
fot. Fotolia

To jedno z najważniejszych badań ginekologicznych, ponieważ  pozwala na ocenę ewentualnych zmian chorobowych w drogach rodnych kobiety. Dodatkowo w niektórych przypadkach zwiększa szanse na ciążę. Czym jest biopsja endometrium?

Zapisz się do newslettera

Czy słyszałaś kiedyś o takiej metodzie?

Biopsja endometrium – co to takiego?

Biopsja endometrium, czyli inaczej endometrial scratching, to zabieg polegający na wykonaniu niewielkiego cięcia na błonie śluzowej macicy– endometrium.

Klasycznie biopsja służy do pobrania fragmentu błony w celu zdiagnozowania zmian chorobowych zachodzących w drogach rodnych kobiety. Okazuje się jednak, że w niektórych przypadkach pomaga również zajść w ciążę.

Uraz powstały w wyniku biopsji powoduje reakcję zapalną, zwiększając tym samym zdolność do przyjęcia zarodka i pozytywnie wpływa na odsetek implantacji zarodków. Dlatego też zabieg ten często stosuje się u kobiet z nawracającymi niepowodzeniami implantacji, które mają dobrą rezerwę jajnikową.

Innymi słowy zabieg zalecany jest w przypadku, gdy pacjentka ma dużo dobrej ilości zarodków, a z nieznanych powodów dwa poprzednie embriotransfery się nie powiodły.

Zobacz także: Endometrium przed transferem – ekspert odpowiada

Biopsja endometrium – przygotowanie

Biopsję przeprowadza się po 20. dniu cyklu miesiączkowego. Zabieg może być wykonany zarówno przed krioembriotransferem, jak i przed embriotransferem zarodków uzyskanych w cyklu stymulowanym protokołem krótkim.

Na 24 godziny przed planowanym zabiegiem nie należy używać żadnych środków dopochwowych i tamponów. Biopsja nie wymaga znieczulenia anestezjologicznego, czy hospitalizacji. Zazwyczaj podawane są środki przeciwbólowe.

Biopsja endometrium – jak to wygląda?

Podczas zabiegu pacjentka leży na fotelu ginekologicznym. Lekarz zakłada wziernik w pochwie i specjalnym narzędziem chwyta szyjkę macicy, rozszerzając następnie kanał szyjki macicy.

Ginekolog robi niewielkie uszkodzenie endometrium, przez co pojawia się reakcja zapalna w obrębie macicy. Powoduje ona zwiększenie receptywności endometrium w następującym cyklu.

Zobacz także: Większa skuteczność in vitro już niedługo? Haplotypowanie pomoże wybrać rokujące zarodki

Biopsja endometrium – możliwe skutki uboczne

Jak każdy zabieg, również biopsja endometrium może doprowadzić do powikłań. Wśród nich wymieniamy:

  • przebicie ściany macicy (bardzo rzadko)
  • skurcze macicy
  • mdłości
  • lekkie bóle brzucha
  • osłabienie
  • plamienia

Źródło: szpitalibis.pl, klinikanieplodnosci.pl, macierzynstwo.com.pl

Anna Wencławska

Redaktorka serwisu internetowego In vitro online. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, pasjonatka obcych kultur i języków orientalnych.

Insulinooporność – czym jest i jak wpływa na płodność?

insulinooporność pcos
fot.123rf.com

Gdy ktoś nie cierpi na cukrzycę, bywa że o insulinooporności dowiaduje się, szukając przyczyny problemów z poczęciem dziecka. Insulinooporność to zaburzenie, które ma wpływ zarówno na płodność kobiet, jak i mężczyzn. To temat szczególnie ważny dla kobiet z szeroko pojętymi zaburzeniami miesiączkowania i owulacji, jak i tych, które mają już zdiagnozowany zespół policystycznych jajników (PCOS).

Zapisz się do newslettera

Mniejsza wrażliwość na insulinę

Insulinooporność to zaburzenie metabolizmu glukozy, polegające na zmniejszonej wrażliwości mięśni, tkanki tłuszczowej, wątroby oraz innych tkanek na działanie insuliny, pomimo jej prawidłowego lub podwyższonego stężenia we krwi. Insulina za pośrednictwem swoistych receptorów obecnych na powierzchni większości komórek organizmu, odpowiedzialna jest za utrzymanie prawidłowego poziomu glukozy we krwi.

Przyczyny insulinooporności

Insulinooporność może być uwarunkowana genetycznie lub nabyta. Najczęstszą przyczyną jest otyłośćnadmierne nagromadzenie brzusznej tkanki tłuszczowej. Istotnie mniejszą wrażliwość na insulinę prezentują kobiety z zaburzeniami odżywiania pod postacią anoreksji czy bulimii. Stan ten utrzymuje się nawet wiele lat po normalizacji masy ciała.

Insulinooporność rozwija się również w szeregu schorzeń endokrynologicznych związanych z obecnością we krwi substancji lub hormonu o działaniu antagonistycznym wobec insuliny. Insulinooporność towarzyszy wielu chorobom związanym z zaburzoną funkcją hormonalną, takim jak: akromegalia czy deficyt hormonu wzrostu, hiperkortyzolemia w zespole Cushinga, zaburzenia funkcji tarczycy, hiperprolaktynemia, wrodzony przerost nadnerczy, zaburzenia na poziomie gonad (głównie PCOS – zespół policystcznych jajników), ale również zespołach związanych z niedoczynnością jajników i jąder.

Zobacz też: PCOS – kiedy potrzebne jest in vitro?

Objawy insulinooporności

Objawem zmniejszonej wrażliwości na insulinę może być patologiczne nagromadzenie tkanki tłuszczowej na brzuchu, ciemne przebarwienia na skórze karku, a u kobiet także zaburzenia miesiączkowania oraz nadmierne owłosienie w miejscach typowych dla mężczyzn, np. pod nosem.

Insulinooporność to nie choroba

Insulinooporność sama w sobie nie jest chorobą – jest objawem towarzyszącym otyłości czy szeregowi chorób o odwracalnym i nieodwracalnym charakterze.

Gdy istnieje pewna skłonność genetyczna do zaburzonej funkcji receptorów dla insuliny, dieta i normalizacja masy ciała oraz leczenie farmakologiczne sprzyjają jedynie poprawie wrażliwości na insulinę.

W przypadku insulinooporności nabytej, wywołanej nagromadzeniem tkanki tłuszczowej, skuteczna dieta i reedukacja masy ciała może prawie całkowicie wyeliminować ten problem.

Przy czym trzeba pamiętać, że normalizacja zaburzeń gospodarki węglowodanowej zależy od wielu czynników takich jak: wiek, czas trwania i stopień nasilenia zaburzeń hormonalnych czy metabolicznych, predyspozycji genetycznych.

Przykre konsekwencje

Wieloletni stan zmniejszonej wrażliwości na insulinę może w konsekwencji prowadzić do rozwoju hiperglikemii, zaburzonej tolerancji glukozy i jawnej cukrzycy typu 2. W stanie insulinooporności częściej stwierdza się również hiperlipidemię (głównie hipertriglicerydemię), nadciśnienie tętnicze, które obok otyłości brzusznej stanowią składowe tak zwanego “zespołu metabolicznego”. Zespół metaboliczny jest natomiast silnym czynnikiem ryzyka chorób sercowo-naczyniowych i przedwczesnej miażdżycy. U kobiet zaobserwowano ponadto, że insulinooporność i podwyższone stężenie insuliny mogą być istotnym elementem wpływającym na płodność.

Niepłodność

Insulinooporność i podwyższone stężenie insuliny mogą być istotnym elementem w patogenezie PCOS, czyli zespołu policystycznych jajników. Hiperinsulinemia powoduje wzrost aktywności osi przysadka–podwzgórze–nadnercza, co skutkuje wzrostem wytwarzania androgenów. Zaobserwowano również niekorzystny wpływ hiperinsulinemii na jajniki. Poprzez wzrost liczby receptorów dla hormonu luteinizującego (LH) oraz insulinopodobnego czynnika wzrostu (IGF-1) dochodzi do nasilonej produkcji testosteronu.

Podwyższony poziom hormonów, takich jak: testosteron, insulina, IGF-1, blokuje dojrzewanie pęcherzyków jajnika w kierunku pęcherzyka dojmującego i hamuje wystąpienie owulacji.

Zwiększone stężenie insuliny hamuje dodatkowo syntezę białka wiążącego hormony płciowe (SHBG), co w efekcie prowadzi do zwiększonego stężenia frakcji czynnego biologicznie wolnego testosteronu.

Dieta zalecana przy PCOS jest pomocna również dla osób z insulinoopornością.
Bezpłatny ebook „Dieta w PCOS – zapanuj nad hormonami” pobierzesz TUTAJ.

Wpływ na czynnik męski

Również u otyłych mężczyzn z zespołem metabolicznym i insulinoopornością obserwuje się niższy poziom testosteronu i gorszą jakość plemników. Wyższy poziom tkanki tłuszczowej sprzyja nadmiernym przemianom testosteronu do estradiolu. U starszych mężczyzn insulinooporność i związany z nią przewlekły stan zapalny są przyczynami przedwczesnej miażdżycy odpowiedzialnej za zaburzenia wzwodu.

Szansa na ciążę

Kobiety z insulinoopornością i z zespołem policystycznych jajników, podobnie jak mężczyźni z insolinoopornością, mają obniżoną płodność i często są diagnozowane albo leczone z powodu niepłodności. Nie wyklucza to jednak możliwości spontanicznego zajścia w ciążę. U znacznego odsetka kobiet z PCOS występują cykle owulacyjne, a u panów obniżenie parametrów nasienia spowodowane insulinoopornością nie musi być na tyle znaczące, by utrudnić naturalne zapłodnienie.

invimed

Zobacz też: Przeciwwskazania do in vitro

dr n. med. Anita Rogowicz-Frontczak

Ekspert

dr n. med. Anita Rogowicz-Frontczak

Diabetolog, endokrynolog, specjalista chorób wewnętrznych. Absolwentka Akademii Medycznej w Poznaniu. Autorka wielu publikacji naukowych dotyczących diabetologii i endokrynologii, współautorka portalu cukrzyca.pl i mamhashi.pl W klinice leczenia niepłodności InviMed Poznań konsultuje pary zgłaszające problemy z poczęciem dziecka lub utrzymaniem ciąży na tle endokrynologicznym i cukrzycowym.

Redakcja In Vitro Online

Jedyny poradnikowy portal o in vitro.