Przejdź do treści

Chcę wiedzieć, dlaczego. Które badania po poronieniu warto wykonać?

badania po poronieniu
fot. Pixabay

Poronienie bardzo często wiąże się z trudnymi emocjami, ogromnym bólem i poczuciem straty. Pojawia się pytanie: dlaczego? Odpowiedź na nie mogą dostarczyć badania wykonane po poronieniu. Które warto zrobić i jakich informacji dostarczą?

Zapisz się do newslettera

Według statystyk aż 10-15 proc. ciąż kończy się poronieniem. Przyczyn może być wiele, wśród najpopularniejszych wymienia się: wiek kobiety, wady genetyczne zarodka, infekcje, złe nawyki żywieniowe, stres psychiczny, czynniki anatomiczne,  przyczyny o podłożu immunologicznym, czy zaburzenia hormonalne.

Po poronieniu warto wykonać badania, które pomogą ustalić, dlaczego organizm kobiety nie był w stanie utrzymać ciąży. Zaleca się zrobienie badań genetycznych, histopatologicznych, immunologicznych, hormonalnych, anatomicznych oraz badania nasienia.

Badania po poronieniu – badanie genetyczne

Wady genetyczne zarodka odpowiadają aż za 50-80 proc. przypadków poronień. To badanie pomoże stwierdzić ewentualne wady genetyczne płodu (np. zespół Downa, Edwardsa, Turnera). W tę kategorię wlicza się badanie w kierunku trombofilii wrodzonej i mutacji genu MTHFR. 

Zobacz także: Poronienie po in vitro

Badania po poronieniu – badanie histopatologiczne płodu

Może dostarczyć informacji o stanie zapalnym. Ten test nie mówi natomiast o tym, jaki czynnik do niego doprowadził.

Badanie immunologiczne

Należy je wykonać szybko, najlepiej do 6 tygodnia po poronieniu. Najważniejsze badania immunologiczne po poronieniu to:

  • badanie w kierunku zespołu antyfosfolipidowego – przeciwciała antykardiolipidowe
  • antykoagulant tocznia
  • badanie w kierunku przeciwciał przeciwjądrowych ANA
  • badanie w kierunku przeciwciał przeciwko antygenom łożyska
  • badanie w kierunku przeciwciał przeciwko peroksydazie tarczycowej
  • badanie w kierunku przeciwciał przeciwko tyreoglobulinie

Badania po poronieniu – badania hormonalne

Najlepiej wykonać je po 3 miesiącach od poronienia. Do najważniejszych zaliczają się badania: FSH, LH, progesteron, estrogeny, prolaktyna i badania tarczycy.

Badania po poronieniu – badanie czynników infekcyjnych

Zakażenia bakteryjne i wirusowe mogą być przyczyną poronienia. Są to:

  • toksoplazmoza
  • chlamydioza
  • różyczka
  • cytomegalia
  • listerioza
  • opryszczka
  • zakażenie dróg rodnych

Badania po poronieniu – badanie anatomiczne

Poronienie może być czasem spowodowane wadami anatomicznymi narządów rodnych. Za pomocą USG ustalić to może lekarz ginekolog. Jeszcze dokładniejszy obraz można uzyskać dzięki histeroskopii.

Te wady anatomiczne mogą powodować poronienie:

  • macica dwurożna
  • macica z przegrodą
  • mięśniaki macicy
  • niewydolność szyjki macicy
  • endometrioza miednicy mniejszej
  • zrosty wewnątrzmaciczne

Zobacz także: Jak wygląda proces wyboru plemnika do in vitro?

Badania po poronieniu – badania nasienia

Zdarza się, że za poronienie odpowiadają nieprawidłowości w nasieniu mężczyzny. Dlatego warto również zdecydować się na to badanie.

Źródło: chbr.pl mjakmama.pl, mamotoja.pl, poronilam.pl, badaniaprenatalne.pl

Anna Wencławska

dziennikarka, orientalistka

Wybory samorządowe 2018: sprawdź, co mówią partie o dofinansowaniu in vitro

Grafika: ręce wrzucające karty wyborcze do urny /Ilustracja do tekstu: Wybory samorządowe 2018: partie o dofinansowaniu in vitro
Fot.: Pixabay.com

Już 21 października odbędą się wybory samorządowe 2018. Sprawdziliśmy, jak poszczególne partie polityczne odnoszą się do kwestii leczenia niepłodności metodą in vitro i czy mają w planach dofinansowanie tej procedury.

Zapisz się do newslettera

Wybory samorządowe 2018: największe partie o dofinansowaniu in vitro

Wybory samorządowe 2018: Koalicja Obywatelska o dofinansowaniu in vitro

Program wyborczy Koalicji Obywatelskiej (KO), czyli koalicyjnego komitetu wyborczego PO i Nowoczesnej, przewiduje dofinansowanie in vitro w regionach. Kandydaci KO na prezydentów największych miast mają także plany utworzenia całodobowych gabinetów ginekologicznych. Kobiety mogłyby tam otrzymać m.in. poradę dotyczącą zabiegu in vitro oraz receptę na antykoncepcję. Deklaracje w tej sprawie składał m.in. Rafał Trzaskowski, startujący w wyścigu o fotel prezydenta Warszawy.

Wybory samorządowe 2018: PiS o dofinansowaniu in vitro

Prawo i Sprawiedliwość nie planuje dofinansowania in vitro w regionach. Partia ma dla obywateli inne propozycje: naprotechnologię, darmowe leki dla kobiet w ciąży i premie za szybkie urodzenie drugiego dziecka. Planuje też wprowadzenie najniższej emerytury dla kobiet, które urodziły czwórkę dzieci.

Tadeusz Zysk, kandydujący z ramienia PiS na prezydenta Poznania, zadeklarował jednak, że nie wygasi oferowanego obecnie dofinansowania in vitro w tym mieście.

Wybory samorządowe 2018: SLD o dofinansowaniu in vitro

Sojusz Lewicy Demokratycznej otwarcie opowiada się za dofinansowaniem in vitro z budżetów gmin i województw. Podczas kampanii samorządowej partia zapowiedziała uruchomienie „Powszechnego Programu In Vitro dla Polski”.

Wybory samorządowe 2018: Partia Razem o dofinansowaniu in vitro

Partia Razem od dawna postuluje dotowanie in vitro w regionach. Aktywnie działa na tym polu, tworząc projekty programów finansowania tej procedury i zbierając pod nimi podpisy. Podkreśla, że dostęp do tej metody leczenia nie powinien zależeć ani od miejsca zamieszkania, ani stanu cywilnego. Zapowiada też wycofanie się z finansowania naprotechnologii oraz ułatwienie dostępu do antykoncepcji awaryjnej i opieki ginekologicznej.

W Warszawie, gdzie kandydaci Razem startują wspólnie z: działaczami stołecznych ruchów miejskich, Inicjatywy Polska i Zielonych (w ramach KWW „Wygra Warszawa”), program samorządowy zakłada >>rozszerzenie aktualnego programu in vitro, opartego na propozycji przygotowanej przez Razem wspólnie ze stowarzyszeniem „Nasz Bocian”<<.

To tylko część zestawienia. Cały artykuł no tym, co mówią poszczególne partie o dofinansowaniu in vitro, przeczytasz TUTAJ.

Natalia Łyczko

dziennikarka, redaktorka online

Atypowa centriola plemnika a niepłodność. To odkrycie może zmienić podejście do leczenia niepłodności

Plemnik i komórka jajowa - wizualizacja /Ilustracja do tekstu: Atypowa centriola plemnika a niepłodność
Fot.: Pixabay.com

Naukowcy z Uniwersytetu w Toledo (USA) dokonali niespodziewanego odkrycia, które może pomóc rozwikłać zagadkę nieznanych przyczyn niepłodności, poronień i wad wrodzonych zarodka. Okazuje się, że za te zaburzenia mogą odpowiadać błędy w strukturze plemnika, której do tej pory nie wiązano z procesem zapłodnienia.

Zapisz się do newslettera

Jak wynika z licznych badań, zapłodniona komórka jajowa do dalszego rozwoju potrzebuje centrioli, czyli specyficznego organellum komórkowego uformowanego z filamentów. Strukturę tą, odpowiadającą za prawidłowy podział komórek, rozwój rzęsek i cytoszkieletu, dostarcza plemnik.

Dotąd uważano, że w procesie zapłodnienia plemnik przekazuje tylko jedną centriolę, która następnie ulega multiplikacji. Najnowsze analizy, z których wnioski opublikowano w magazynie „Nature Communications”, zdają się przeczyć tej tezie.

– Ponieważ komórka jajowa matki nie zapewnia centrioli, a plemniki ojca zdawały się mieć tylko jedną centriolę o typowej budowie, chcieliśmy wiedzieć, skąd pochodzi druga centriola w zygotach – wyjaśnia prof. Tomer Avidor-Reiss z Uniwersytetu w Toledo, autor badań.

CZYTAJ TAKŻE: 6 przyczyn nieudanego in vitro

Atypowa centriola plemnika a niepłodność i poronienia. To odkrycie mogą zmienić strategię leczenia niepłodności

Przy wykorzystaniu zaawansowanych technik oraz nowoczesnych mikroskopów: optycznych, elektronowych oraz supermikroskopu optycznego zbadano występującą w plemniku dodatkową, atypową centriolę.

Okazało się, że uczestniczy ona w zapłodnieniu w tym samym stopniu, co typowa centriola. Choć pełni tę samą funkcję, istotnie różni się budową od tradycyjnej centrioli (ma mniejszą liczbę białek). Z tego powodu nie zwróciła wcześniej uwagi badaczy i nie została poddana szczegółowym analizom. Tymczasem – jak wynika z nowych odkryć – dodatkowa, atypowa centriola plemnika może mieć istotny udział w rozwoju niepłodności, a także poronień czy wad rozwojowych zarodka.

– Wspólnie z Departamentem Urologii przy Uniwersytecie w Toledo pracujemy nad badaniem atypowej centrioli plemnika, aby dowiedzieć się, czy jest ona związana z niepłodnością. A jeśli tak – z jakim jej rodzajem – mówi prof. Avidor-Reiss.

Wyniki tych analiz mogą pomóc stworzyć nowe ścieżki diagnostyki i strategie w leczeniu niepłodności.

Źródło: ibtimes.co.in, nature.com

POLECAMY RÓWNIEŻ: Jak wygląda zapłodnienie techniką ICSI? Wyjaśnia embriolog

Natalia Łyczko

dziennikarka, redaktorka online