Przejdź do treści

Czy plamienia implantacyjne są niebezpieczne? Odpowiada lekarz

plamienia implantacyjne
fot. Fotolia

Plamienia po transferze, czyli tak zwane plamienia implantacyjne, są naturalnym następstwem procesu zagnieżdżania się jaja płodowego w błonie śluzowej jamy macicy. Czy są niebezpieczne? Co je powoduje?

Zapisz się do newslettera

Te pytania często zadają sobie pacjentki we wczesnej ciąży. Dziś odpowiedzi na nie udzieli ekspert – lek. med. Jarosław Kaczyński, specjalista ginekolog – położnik, endokrynolog z kliniki InviMed w Warszawie.

By zrozumieć, co jest źródłem plamień, należy uzmysłowić sobie, że zarodek w ciele kobiety jest – mówiąc metaforycznie – gościem. Gościem, który potrzebuje wyjątkowego traktowania. By mógł przeżyć i prawidłowo się rozwijać musi połączyć się z układem krwionośnym przyszłej mamy.

Zobacz także: Kiedy widać zarodek na badaniu USG? Radzi lekarz

Plamienia implantacyjne – dlaczego do nich dochodzi?

Dzięki „włączeniu się” przyszłego łożyska do naczyń krwionośnych możliwe jest wytworzenie odpowiednich struktur pozwalających na wymianę substancji odżywczych i gazowych pomiędzy zarodkiem a matką.

W trakcie tego procesu dochodzić może właśnie do drobnych, niezbyt nasilonych plamień. W proces ten zaangażowane są także komórki macierzyste, odpowiedzialne za naprawę uszkodzeń w obrębie błony śluzowej jamy macicy. To głównie one biorą udział w procesie implantacji zarodka.

Na wczesnym etapie ciąży niezwykle istotną rolę odgrywa układ immunologiczny, który niejako pełni nadzór nad utrzymaniem ciąży. To właśnie dzięki jego prawidłowej reakcji na naszego „gościa” nie dochodzi do niszczenia zarodka przez białe krwinki obecne w krwiobiegu matki.

Zobacz także: Estradiol- badanie i normy. Co oznacza za wysoki i za niski poziom tego hormonu?

Pomocny progesteron

Niemniej jednak, w chwili wystąpienia plamień, które zawsze traktowane są jako potencjalne ryzyko poronienia, lekarz prowadzący zazwyczaj zaleca przyjmowanie progesteronu.

To właśnie ten hormon odpowiedzialny jest w organizmie ciężarnej kobiety za modulację układu immunologicznego, czyli jego dostosowanie do nowej sytuacji. To progesteron „promuje” tą część układu białokrwinkowego, która nasila proces implantacji na wczesnym etapie ciąży.

Zobacz także: „Dajemy trzy duże szanse na dziecko”. Innowacyjny program in vitro w klinice InviMed

Które badania warto wykonać?

Pacjentki często pytają na tym etapie, czy wszystko jest w porządku. Lekarze w tym okresie mogą zlecić właściwie tylko jedno badanie – ilościową ocenę poziomu beta hCG we krwi.

Tylko odpowiednie przyrosty tego hormonu w czasie mogą potwierdzić prawidłowy proces rozwoju ciąży. Natomiast powyżej 6. tygodnia od zapłodnienia, można już wykonać badanie USG sondą transvaginalną, które pozwala na potwierdzenie ciąży. Należy pamiętać, że o tych wszystkich badaniach powinien decydować lekarz prowadzący.

Źródło: InviMed BLOG

Redakcja In Vitro Online

Jedyny poradnikowy portal o in vitro.

Kriokonserwacja zarodków – czym jest i kiedy się ją przeprowadza?

Kriokonserwacja zarodków - czym jest i kiedy się ją przeprowadza?
fot.Pixabay

Zarodki, które rokują, ale nie są wykorzystywane bezpośrednio po wyhodowaniu, poddawane są zamrożeniu w temperaturze ciekłego azotu – kriokonserwacji. W takiej postaci mogą być przechowywane w bio banku i wykorzystystane w poźniejszym czasie.

Zapisz się do newslettera

Co to jest kriokonserwacja?

Kriokonserwacja to technika, która umożliwia przechowywanie specjalnie przygotowanych komórek jajowych, plemników lub embrionów w temperaturze ciekłego azotu (-196°C).

Stosuje się kilka technik kriokonserwacji. Najczęściej stosowane w klinikach leczenia niepłodności metody to: slowfreezing, czyli powolne, kontrolowane mrożenie komórek lub zarodków, witryfikacja, czyli błyskawiczne chłodzenie komórek przy użyciu wysokiej koncentracji krioprotektorów (związków chemicznych, które chronią materiał biologiczny, np. metanol, glicerol, glikol etylenowy), aż do uzyskania struktury podobnej pod względem budowy do szkła.  

W procesie mrożenia komórek i zarodków unika się powstawania kryształków lodu wewnątrz komórek. Kryształki lodu mogą uszkodzić struktury wewnątrzkomórkowe i uniemożliwić dalszy rozwój zarodka. Przed powstawaniem kryształków chronią krioprotektory.

Zobacz też: Innowacyjny test wyznaczy optymalny moment transferu zarodka i zwiększy skuteczność in vitro

Kiedy preprowadza się kriokonserwację?

  • Gdy udaje się pobrać więcej zdrowych komórek jajowych, niż wymaga tego procedura zapłodnienia pozaustrojowego.
  • Gdy udaje się uzyskać więcej zarodków, niż jest potrzebne na bieżącym etapie leczenia. Zarodki i komórki mogą być wykorzystane w kolejnym transferze, jeśli pierwszy nie zakończy się powodzeniem. W takiej sytuacji para nie musi przechodzić wszystkich etapów stymulacji i punkcji w kolejnej próbie zapłodnienia in vitro. Mogą one też być wykorzystane w trakcie starań o kolejne dziecko lub przekazane do adopcji.
  • W przypadku konieczności przełożenia terminu transferu, na przykład w związku z gorszym stanem zdrowia pacjentki (stan zapalny, przeziębienie).
  • W przypadku hiperstymulacji
  • W celu zabezpieczenia płodności, jeśli istnieje możliwość, że jedno z partnerów ją utraci, na przykład w skutek koniecznych zabiegów medycznych.

Zobacz też: IVM, czyli pozaustrojowe dojrzewanie komórek jajowych

Po jakim czasie można wykorzystać zarodki poddane kriokonserwacji?

Znane są przypadki, kiedy zarodek rozmraża się i transferuje do macicy nawet po kilku-kilkunastu latach od jego wyhodowania.

 

Redakcja In Vitro Online

Jedyny poradnikowy portal o in vitro.