Przejdź do treści

Dieta przed/po transferze zarodka – co jeść, aby zwiększyć szansę na sukces?

Dbanie o prawidłowe odżywianie najlepiej zacząć jak najwcześniej. – fot. Canva

Decydujesz się na procedurę in vitro. Chcesz wykorzystać wszystkie możliwe środki, aby zwiększyć szansę na udany transfer. Wiesz, jak ważne jest prawidłowe odżywianie. W końcu twój organizmu po udanym zapłodnieniu zostanie domem dla dziecka. Co powinnaś jeść teraz, a co zaraz przed i po transferze? Odpowiedzi w artykule.

Zapisz się do newslettera

Dbanie o prawidłowe odżywianie najlepiej zacząć jak najwcześniej. Najpóźniej 3 miesiące przed planowaną procedurą in vitro, gdyż tyle mniej więcej czasu trwa przygotowanie komórek jajowych do owulacji i dojrzewanie plemników.

Zobacz też: Co warto jeść, a co nie powinno znaleźć się w diecie przed i po transferze?

Dieta przed transferem

Magdalena Czyrynda-Koleda, dietetyk, specjalista ds. żywienia w Centrum Płodności FertiMedica, zaleca przede wszystkim wyregulowanie masy ciała.

Zgodnie z badaniami, jednym z ważniejszych czynników zwiększających szanse powodzenia zapłodnienia pozaustrojowego, jest prawidłowa masa ciała przyszłej mamy. Kobiety z BMI mieszczącym się w normie (18,5-24,9) miały około 43% szans na powodzenie.

Dietetyk podkreśla, że w jadłospisie należy zadbać o produkty o silnym działaniu przeciwutleniającym. Będą to między innymi rośliny strączkowe (niezwykle istotne, gdyż bogate w aminokwas L-argininę, który zwiększa ukrwienie narządów rodnych oraz ułatwia zagnieżdżenie się zarodka) oraz ryby, awokado, orzechy, oleje, oliwa, czarnuszka, brokuły, papryka, dynia, letnie owoce typu czarna porzeczka i jagoda, borówka, jeżyny czy malina.

Z kolei dr n.med. Patrycja Sodowska, ginekolog-położnik z kliniki leczenia niepłodności InviMed w Katowicach zaleca:

Należy ograniczyć kofeinę, laktozę, gluten, ostre przyprawy, cukry proste. Zaleca się spożywanie dużej ilości płynów (ok. 2 litry dziennie) oraz wysokobiałkową, dobrze zbilansowaną dietę”

Dieta po transferze

Zgodnie z wytycznymi w okresie transferu i po nim należy stosować dietę o zwiększonej ilości białka, średnio około 70g/dzień. Białko to, w jadłospisie powinno znajdować się pod postacią nabiału, ryb, jaj, małej ilości mięsa, ale również roślin strączkowych czy komosy ryżowej.

Należy pamiętać również także o płynach w ciągu dnia. Zalecana ilość to około 2 litrów na dzień, spożywanych najlepiej pod postacią wody średnozmineralizowanej.

Po transferze zaś należy dalej dbać o urozmaiconą dietę, jednak dodatkowo ze zwiększoną podażą żelaza. Należy jeść mięso czerwone, jednak w ograniczonych ilościach. Lepiej sięgać po jaja, ryby, ale także ciecierzycę, soczewicę, szpinak, pestki dyni, buraki, komosę ryżową czy kaszę gryczaną. Najlepiej w towarzystwie produktów bogatych w witaminę C, która zwiększa przyswajalność wspomnianego składnika mineralnego.

Zobacz też: Dieta i in vitro – jak zwiększyć swoje szanse na powodzenie?

Na koniec ciekawostka – jaki owoc jest szczególnie często zalecany w diecie przy in vitro? Ananas. Bromelaina w nim zawarta zwiększa przepuszczalność ścian naczyń krwionośnych oraz zwiększa ukrwienie narządów rodnych, także może wspomóc implantację zarodka.

Alina Windyga-Łapińska

Dziennikarka portalu In Vitro Online. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego.

Co wolno, a czego lepiej nie robić po transferze zarodka?

Po transferze zarodków, który jest jednym z ostatnich etapów in vitro, wiele par zastanawia się nad zmianą stylu życia. Partnerzy zadają sobie (i lekarzom) pytania m.in. o dietę, ćwiczenia, współżycie.

Zapisz się do newslettera

Czy można współżyć w okresie około transferowym?

Zacznijmy od kwestii nierozerwalnie związanej z rodzicielstwem, czyli seksu. Zasadniczo nie ma przeciwwskazań ku temu, by współżyć po transferze. Mało tego –  badania sugerują, że męskie nasienie może zwiększać szanse powodzenia wczesnej implementacji zarodka. U kobiet, które były aktywne seksualnie, dochodziło do mniejszej liczby wczesnych poronień (więcej na temat badań piszemy tutaj).

Ze współżyciem wiąże się jednak także pewne ryzyko. Czasami stosunek prowadzi do wystąpienia niepożądanych skurczów macicy lub infekcji dróg rodnych. Jeśli pacjentkę poddano symulacji jajników, współżyjąc może ona odczuwać dyskomfort wynikający z tego, iż są powiększone.

Sport i ćwiczenia

Bezpośrednio po transferze – czyli przez około tydzień lub dwa – zalecany jest spoczynkowy tryb życia. Podczas wysiłku fizycznego wzrasta temperatura ciała, to zaś może negatywnie oddziaływać na implementację zarodka. Ginekolodzy szczególnie przestrzegają przed chodzeniem na basen w tym okresie. Po kilkunastu dniach nie tylko można, ale i warto wykonywać pewne ćwiczenia. Pod jednym warunkiem: o ile nie są forsowne ani zbyt intensywne. Lepiej więc pójść na spacer niż biec, uprawiać ruch przede wszystkim po to, aby sprawiał przyjemność.

Zobacz też: Ciąża ektopowa – objawy i leczenie

Dieta

„Nie będę spożywała cukru ani piła kawy” – deklarują niektóre kobiety po transferze. Spokojnie, ani jedno, ani drugie, nie jest groźne, choć – jak zawsze – kluczowe pojęcie to umiar. Lody na deser czy pizza na obiad nie wpłyną na przebieg implementacji zarodka, podobnie jak filiżanka kawy rano i popołudniu. Rzecz w tym, aby generalnie odżywiać się zdrowo. Jak zawsze, zachęcamy do zrównoważonej diety, opartej na warzywach i owocach. Niewielkie odstępstwa od takiego jadłospisu nie są niczym karygodnym.

Alkohol

Podczas stymulacji nie ma przeciwwskazań, aby sięgnąć po kieliszek z winem, ale znów: najlepiej tylko jeden. Dla własnego dobra (i dobra dziecka) najroztropniej jest jednak stronić od alkoholu. Gdy transfer zarodka zakończy się powodzeniem, kobieta zachodzi w ciążę, a to stan, w którym bezwzględnie nie wolno pić. Przypominają o tym nawet etykiety na butelkach z alkoholem.

Inne kwestie

Niektóre osoby pytają specjalistów także o to, czy po transferze można chodzić np. na masaż lub akupunkturę. Można – nie mają związku z implementacją. Podobnie jak malowanie paznokci czy farbowanie włosów. Odradzamy za to „inwazyjne” metody ozdabiania ciała, czyli tatuaże i piercing, ponieważ mogą prowadzić do groźnych zakażeń.

Na podstawie: rmact.com / chcemybycrodzicami.pl

Bartosz Jaster

Absolwent Uniwersytetu Warszawskiego, pasjonat i badacz historii, miłośnik literatury faktu. Członek Fundacji Rozszczepowe Marzenia, niosącej pomoc dzieciom z wadami wrodzonymi.