Przejdź do treści

Czy dzięki in vitro można zajść w ciążę z bliźniakami obu płci?

Bliźniaki obu płci a in vitro

Staracie się o dziecko? A czemu nie mieć od razu dwójki; najlepiej chłopca i dziewczynki? Czy in vitro pozwala spełnić to marzenie? To pytanie od Agnieszki. Odpowiedzi udzieliła dr n. med. Joanna Krzemieniewska, ginekolog-położnik z kliniki Leczenia Niepłodności Invicta we Wrocławiu.

Zapisz się do newslettera

Szacuje się, że w Polsce na około 80 ciąż przypada jedna ciąża bliźniacza. Przy zapłodnieniu naturalnym szanse na taką ciąże wynoszą ok. 1-2%.  Choć dla wielu par to podwójne szczęście, warto pamiętać, że z medycznego punktu widzenia jest to również podwójne obciążenie organizmu przyszłej matki. 

Ciąża bliźniacza – radość a ryzyko

Ciąża bliźniacza niesie ze sobą zdecydowanie wyższe niż pojedyncza ryzyko powikłań np. wystąpienia cukrzycy, nadciśnienia, niewydolności łożyska, poronienia czy przedwczesnego porodu. Również odsetek problemów związanych z rozwojem płodów jest wyższy w przypadku ciąż mnogich – uważa dr n. med. Joanna Krzemieniewska, ginekolog-położnik z Kliniki Leczenia Niepłodności INVICTA we Wrocławiu.

W przypadku procedur zapłodnienia pozaustrojowego ciąże bliźniacze mogą zdarzać się nieco częściej. Zgodnie z polskim prawem ryzyko jest jednak ograniczane poprzez zalecenia dotyczące liczby zarodków podawanych do macicy. 

In vitro – jeden zarodek, czy dwa?

Zazwyczaj, w przypadku dobrej jakości komórek rozrodczych i prawidłowego przebiegu ich podziałów, preferuje się transfer pojedynczego zarodka – przypomina dr Krzemieniewska. – Szansa na uzyskanie ciąży bliźniaczej wynosi wówczas ok. 1%-2% i jest związana z możliwością narodzin dzieci tej samej płci (tzw. bliźnięta jednojajowe). Za każdym razem decyzja o liczbie podawanych zarodków podejmowana jest z lekarzem, z uwzględnieniem kwestii bezpieczeństwa i sytuacji medycznej. 

Czytaj też:

In vitro a ciąża bliźniacza

Mogą istnieć wskazania do podania dwóch zarodków np. wiek kobiety powyżej 35 lat, czy wcześniejsze niepowodzenia leczenia metodą in vitro. Jeśli podjęta zostanie decyzja o podaniu dwóch zarodków, może dojść do ciąży bliźniaczej, w wyniku której na świat przyjdzie dwójka dzieci różnej płci.

Zgodnie z obowiązującą w Polsce od listopada 2015 roku ustawą o leczeniu niepłodności oraz funkcjonowaniu ośrodków wspomaganego rozrodu, nie ma jednak możliwości wyboru płci zarodka (za wyjątkiem sytuacji, gdy pozwala to uniknąć ryzyka chorób genetycznych sprzężonych z płcią). 

Podsumowując, w wyniku zapłonienia in vitro istnieje możliwość zajścia w ciążę z bliźniakami obu płci. Może, choć nie musi, się tak zdarzyć przy transferowaniu do macicy dwóch zarodków. Po zabiegu z zastosowaniem dwóch zarodków, na świat przyjść mogą zarówno dzieci tej samej, jak i różnej płci. Zazwyczaj nie można tego wcześniej przewidzieć czy zaplanować. Obecnie, z uwagi na to, że ciąża mnoga jest ciążą podwyższonego ryzyka, w programach zapłodnienia pozaustrojowego preferuje się podawanie jednego zarodka.  

Konsultacja: dr n. med. Joanna Krzemieniewska, ginekolog-położnik z Kliniki Leczenia Niepłodności INVICTA we Wrocławiu

Ciekawostka: Wybór płci dziecka możliwy jest w kilku klinikach m.in w  w USA i Rosji. Do USA na ten zabieg przyjeżdżają również pary, które nie mają problemów z płodnością a zależy im na potomku płci męskiej ( gdyż pochodzą z kraju, gdzie można mieć jednego potomka i to najlepiej płci męskiej np. Chiny)

Każdego roku do klinik leczenia niepłodności The Fertility Institutes w USA przyjeżdża około 200 kobiet z krajów, gdzie wybór płci dziecka przy metodzie in vitro jest zabroniony. Wątpliwości wobez tego działania mają bioetycy, z punktu widzenia których nie daje się zaakceptować faktu selekcjonowania ludzi jeszcze przed ich narodzeniem.

POLECAMY: Zarodek mrożony czy świeży do transferu – co wybrać?

Aneta Grinberg - Iwańska

dziennikarka, redaktor

Męska niepłodność pod lupą polskich naukowców

Polscy naukowcy biorą pod lupę męską niepłodność
fot.123rf

Lekarze z opolskiego Klinicznego Centrum Ginekologii, Położnictwa i Neonatologii oraz naukowcy z Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu rozpoczęli wspólne badania nad męską niepłodnością. 

Zapisz się do newslettera

Niska jakość nasienia – problem społeczny

Zdaniem dr. hab. Ewy Kratz, kierowniczki Katedry i Zakładu Diagnostyki Laboratoryjnej UM we Wrocławiu, można mówić już o męskiej niepłodności jako o problemie społecznym. Według danych WHO, co kilka lat wartości referencyjne prawidłowego nasienia się obniżają – populacja przestaje spełniać wcześniejsze kryteria. 

Zobacz też: Azoospermia a in vitro. Czy mam szansę zostać ojcem?

Jakie są przyczyny pogorszenia jakości nasienia? 

Dr n.med Andrzej Rogoza, androlog z kliniki InviMed, jest zdania, że na spadek populacyjnej jakości nasienia wpływa przede wszystkim nadmierna ekspozycja na szkodliwe substancje chemiczne – palenie papierosów, picie alkoholu, niezdrowa, wysoko przetworzona dieta. Do tego dochodzi otyłość, która jest czynnikiem zakłócającym spermatogenezę oraz codzienny stres. 

Najliczniejszą grupą mężczyzn odwiedzających androloga w klinice leczenia niepłodności są mężczyźni przed 35 rokiem życia, intensywnie pracujący w systemie korporacyjnym lub we własnym biznesie. 90% z nich ma podwyższony poziom prolaktyny nazywanej hormonem stresu, która wpływa na jakość produkcji nasienia – wyjaśnia doktor Andrzej Rogoza.

Zobacz też: Rozwój i transfer zarodka podczas in vitro – jak to wygląda krok po kroku? [WIDEO]

Ekspert podkreśla, że środowiskowe czynniki ryzyka się wzmagają. Najważniejsze z nich to:

  • stres, który często wiąże się z pogonią za sukcesem, ratami kredytów czy kursem walut,
  • niewysypianie się, zarywanie nocy
  • siedzący tryb pracy i życia
  • narażenie na wysokie temperatury, przegrzewanie jąder 
  • dieta, która ma coraz mniej składników odżywczych, a coraz więcej chemii (uwaga na tzw. odżywki, stosowane dla poprawy kondycji, a których faktyczny skład nie jest podawany na opakowaniach),
  • ogólne zanieczyszczenie środowiska, od trującego smogu po wszechobecny hałas, 
  • palenie tytoniu

Zobacz też: Jak wygląda badanie nasienia?

Co będą badać naukowcy z Wrocławia i Opola?

Program badań obejmuje analizę plazmy nasienia w celu wykrycia markerów biochemicznych męskiej niepłodności. Plazma nasienia to wydzieliny gruczołów i komórek traktu rozrodczego, z wyłączeniem plemników. Wyniki badań będą wspomagać laboratoryjną diagnostykę męskiej niepłodności – wyjaśniła dr hab. Ewa Kratz.

Tytuł projektu badawczego to „Analizy biomarkerów plazmy nasienia w aspekcie męskiej płodności” i realizowany jest on pod kierownictwem merytorycznym dr hab. n. med. Ewy Kratz, kierownik Katedry i Zakładu Diagnostyki Laboratoryjnej Wrocławskiego Uniwersytetu Medycznego. W Klinicznym Centrum  Ginekologii, Położnictwa i Neonatologii  za współpracę naukową odpowiada dr n. med. Iwona Gilowska, kierownik Laboratorium Diagnostyki Niepłodności.

Zobacz też: Zapłodnienie pICSI. Na czym polega ta metoda i jaką daje skuteczność?

Olga Plesińska

Bioetyk, dziennikarka. W wolnym czasie dużo czyta, najchętniej z kotem na kolanach, jeździ na wrotkach i fotografuje.