Przejdź do treści

Etapy rozwoju zarodka podczas in vitro

etapy rozwoju zarodka
fot. Fotolia

Zarodek to efekt połączenia komórki jajowej i plemnika, czyli inaczej embrion, zalążek płodu, który po zagnieżdżeniu się w jamie macicy będzie się rozwijał w miarę trwania kobiecej ciąży. Zobacz, jak rozwija się zarodek i kiedy staje się płodem.

Zapisz się do newslettera

Zarodek po połączeniu komórki jajowej i plemnika w procedurze in vitro – zarówno w zapłodnieniu samoistnym, jak i w ICSI i IMSI, jeszcze przez kilka dni znajduje się w warunkach laboratoryjnych. Jest to zazwyczaj 3-5 dni, podczas których  połączona komórka jajowa z plemnikiem, czyli zygota, zaczyna się dzielić, co rozpoczyna okres zarodkowy.

Etapy rozwoju zarodka podczas procedury zapłodnienia in vitro

Kiedy już dojdzie do zapłodnienia pozaustrojowego w warunkach laboratoryjnych, czyli połączenia komórki jajowej i plemnika, dzięki czemu uzyskany zostanie zarodek, nie przenosi się go od razu do organizmu kobiety.

W ciągu najbliższych 3-5 dni od momentu zapłodnienia, umieszcza się zarodek w specjalnym inkubatorze znajdującym się w laboratorium. Jest to etap, dzięki któremu zarodek wzmacnia się. W tym czasie następuje podział komórkowy, czyli zygota, uzyskana podczas zapłodnienia, dzieli się, by stać się zalążkiem ludzkiego płodu. Po około 5 dniach od zapłodnienia, umieszcza się zarodek w jamie macicy kobiety, ten etap w procedurze in vitro nazywany jest transferem zarodków do jamy macicy.

Czytaj także: Transfer zarodka- lepszy świeży, czy mrożony?

Etapy rozwoju zarodka po transferze do macicy

Po wprowadzeniu jednego lub dwóch zarodków do jamy macicy trzeba poczekać kilka dni, by zarodek mógł się zagnieździć. Pacjentka w tym czasie zazwyczaj przyjmuje leki hormonalne, które zwiększają szansę na zagnieżdżenie zarodka i powodzenie procedury in vitro.

Po około 12-15 dniach można sprawdzić, czy zarodek z powodzeniem się zagnieździł i dalszy przebieg ciąży jest taki sam, jak w przypadku naturalnego zapłodnienia. W tym czasie około 2 tygodni zarodek wciąż się dzieli i zaczyna nabierać kształtów.

W 4-5 tygodniu od powstania zarodka, ma on już ok. 4 mm, łączy się z łożyskiem za pomocą pępowiny, zaczyna się rozwój jego szkieletu, mięśni i nerwów, a także zaczyna mieć zalążki oczy, kończyn, narządów wewnętrznych. W kolejnych tygodniach następuje dalszy rozwój i wzrost, a stadium płodu następuje ok. 11 tygodnia ciąży, to moment, kiedy zaczyna mieć cechy morfologiczne gatunku ludzkiego i przestaje mieć cechy wspólne z zarodkami innych gatunków.

Autor: Agnieszka Mikołajczak

POLECAMY: Na czym polega dawstwo komórek

Redakcja In Vitro Online

Jedyny poradnikowy portal o in vitro.

Atypowa centriola plemnika a niepłodność. To odkrycie może zmienić podejście do leczenia niepłodności

Plemnik i komórka jajowa - wizualizacja /Ilustracja do tekstu: Atypowa centriola plemnika a niepłodność
Fot.: Pixabay.com

Naukowcy z Uniwersytetu w Toledo (USA) dokonali niespodziewanego odkrycia, które może pomóc rozwikłać zagadkę nieznanych przyczyn niepłodności, poronień i wad wrodzonych zarodka. Okazuje się, że za te zaburzenia mogą odpowiadać błędy w strukturze plemnika, której do tej pory nie wiązano z procesem zapłodnienia.

Zapisz się do newslettera

Jak wynika z licznych badań, zapłodniona komórka jajowa do dalszego rozwoju potrzebuje centrioli, czyli specyficznego organellum komórkowego uformowanego z filamentów. Strukturę tą, odpowiadającą za prawidłowy podział komórek, rozwój rzęsek i cytoszkieletu, dostarcza plemnik.

Dotąd uważano, że w procesie zapłodnienia plemnik przekazuje tylko jedną centriolę, która następnie ulega multiplikacji. Najnowsze analizy, z których wnioski opublikowano w magazynie „Nature Communications”, zdają się przeczyć tej tezie.

– Ponieważ komórka jajowa matki nie zapewnia centrioli, a plemniki ojca zdawały się mieć tylko jedną centriolę o typowej budowie, chcieliśmy wiedzieć, skąd pochodzi druga centriola w zygotach – wyjaśnia prof. Tomer Avidor-Reiss z Uniwersytetu w Toledo, autor badań.

CZYTAJ TAKŻE: 6 przyczyn nieudanego in vitro

Atypowa centriola plemnika a niepłodność i poronienia. To odkrycie mogą zmienić strategię leczenia niepłodności

Przy wykorzystaniu zaawansowanych technik oraz nowoczesnych mikroskopów: optycznych, elektronowych oraz supermikroskopu optycznego zbadano występującą w plemniku dodatkową, atypową centriolę.

Okazało się, że uczestniczy ona w zapłodnieniu w tym samym stopniu, co typowa centriola. Choć pełni tę samą funkcję, istotnie różni się budową od tradycyjnej centrioli (ma mniejszą liczbę białek). Z tego powodu nie zwróciła wcześniej uwagi badaczy i nie została poddana szczegółowym analizom. Tymczasem – jak wynika z nowych odkryć – dodatkowa, atypowa centriola plemnika może mieć istotny udział w rozwoju niepłodności, a także poronień czy wad rozwojowych zarodka.

– Wspólnie z Departamentem Urologii przy Uniwersytecie w Toledo pracujemy nad badaniem atypowej centrioli plemnika, aby dowiedzieć się, czy jest ona związana z niepłodnością. A jeśli tak – z jakim jej rodzajem – mówi prof. Avidor-Reiss.

Wyniki tych analiz mogą pomóc stworzyć nowe ścieżki diagnostyki i strategie w leczeniu niepłodności.

Źródło: ibtimes.co.in, nature.com

POLECAMY RÓWNIEŻ: Jak wygląda zapłodnienie techniką ICSI? Wyjaśnia embriolog

Natalia Łyczko

dziennikarka, redaktorka online

Komputer oceni ryzyko poronienia. Nowa technologia zrewolucjonizuje rynek in vitro?

Komputer oceni ryzyko poronienia
fot. Fotolia

Dzięki nowej technologii kobiety nie będą musiały przeżywać koszmaru poronienia. Sztuczna inteligencja już niedługo będzie w stanie wykryć, które z ciąż zakończą się porodem, a które stratą.  

Zapisz się do newslettera

Około połowa poronień spowodowana jest wadami związanymi z nieprawidłową liczbą chromosomów w embrionach. Naukowcy wymyślili właśnie sposób na to, jak uniknąć ryzyka straty ciąży u pacjentek podchodzących do in vitro.

Badacze z Cornell University w Nowym Jorku oraz naukowcy z Imperial College London opracowali supernowoczesny komputer, który ocenia jakość embrionów i przewiduje, czy kobieta będzie w stanie urodzić dziecko.

Naukowcy zdradzili, że maszyna o nazwie „The Beast” do tej pory przewidziała z 85% dokładnością, z których zarodków rozwinie się ciąża i narodzi żywe dziecko. Komputer prawidłowo wytypował 280 z 328 wyników.

Zobacz także: Poronienie i geny: co mają ze sobą wspólnego?

Komputer określi ryzyko poronienia – jak to działa?

Lekarze wysyłają maszynie obraz zarodka. Po kilkuminutowej analizie komputer podaje wynik.

Naukowcy wprowadzili do superkomputera dane dotyczące niemal 700 pięciodniowych zarodków. Do tego celu wykorzystano fotografie poklatkowe – co dziesięć minut zarodkom umieszczonym w inkubatorze robiono zdjęcie.

– Jeżeli byłbym w stanie zobaczyć embriony pod względem prawidłowości chromosomów, poskutkowałoby to mniejszą liczbą poronień i przedwczesnych porodów. To główny powód naszych badań – wyjaśnił dr Nikica Zaninovic, który przewodniczy zespołowi badaczy.

Obecnie ocena zarodków w klinikach leczenia niepłodności opiera się na analizie ich kształtu, rozmiaru i tempa wzrostu.

Zobacz także: 6 przyczyn nieudanego in vitro

Mniej ciąż mnogich i przedwczesnych porodów

– Dane z ekspozycji poklatkowych to bardzo dobry pomysł. Dzięki niemu możemy odnaleźć wzorce i algorytmy, które są niewidoczne dla ludzkiego oka – zauważa profesor Allan Pacey z Uniwersytetu w Sheffield.

Nowa metoda ograniczy również praktykę podawania pacjentce dwóch zarodków w celu zwiększenia szans na ciążę. – Moglibyśmy pomóc kobietom w uniknięciu ciąż bliźniaczych i porodów mnogich, które prowadzą do różnego rodzaju komplikacji – twierdzi dr Zaninovic.

Wynalazcy przewidują twierdzą, że program wejdzie do obiegu za pięć lat.

Źródło: Daily Mail

Anna Wencławska

dziennikarka, orientalistka