Przejdź do treści

Hiperstymulacja przy in vitro – jakie daje objawy?

Fot. Fotolia – Hiperstymulacja objawia się bólem i wzdęciem brzucha

Hiperstymulacja jajników przy in vitro to rzadkie powikłanie procedury zapłodnienia pozaustrojowego. Przyczyną OHSS jest nadmierna stymulacja jajników przy pobudzaniu ich do owulacji przy pomocy preparatów hormonalnych.

Zapisz się do newslettera

Ciężka hiperstymulacja (OHSS – ovarian hyperstimulation syndrome) dotyczy jedynie 0,6% pacjentek poddanych stymulacji jajników przy in vitro. Pierwsze objawy OHSS występują zazwyczaj 1 do 5 dni po pobraniu komórek jajowych lub, w przypadku, gdy kobieta zaszła w ciążę, pomiędzy 10 a 15 dniem po zapłodnieniu, jako wynik działania hCG. Zasadniczo ryzyko hiperstymulacji jako powikłania in vitro zwiększa się, jeśli doszło już do ciąży.

Hiperstymulacja przy in vitro – objawy:

● wzdęcia, ból brzucha, nudności i wymioty;
● widoczne na USG nagromadzenie płynów w jamie brzusznej
● w postaci ciężkiej: wodobrzusze, nagromadzenie płynu w jamach ciała (w
tym: w osierdziu czy opłucnej), zagęszczenie krwi, bezmocz.

Czytaj też: Poronienie po in vitro – co dalej?

In vitro: hiperstymulacja – zagrożenia:

W bardzo rzadko występującej, krytycznej postaci hiperstymulacji, może dojść wstrząsu hiperwolemicznego, niewydolności krążeniowo-oddechowej, niewydolności nerek oraz w rezultacie śmierci.

Ryzyko tak ciężkich powikłań przy in vitro są jednak znikome – niewydolność nerek dotyka 1,4 pacjentki na 100 000 cykli in vitro. Śmierć w wyniku hiperstymulacji jajników ponosi w Wielkiej Brytanii mniej niż jedna kobieta rocznie. W Polsce do tej pory odnotowano nieliczne przypadki hiperstymulacji jako powikłania po in vitro, zazwyczaj w formie lekkiej i bardzo lekkiej (wzdęcie, krótkotrwały ból brzucha).

Hiperstymulacja – jak postępować?

W razie wystąpienia dotkliwych objawów hiperstymulacji należy natychmiast udać się do szpitala po dalszą diagnozę. Lekarz powinien zlecić USG jamy brzusznej oraz RTG klatki piersiowej. W lżejszych przypadkach – a więc znakomitej większości – hiperstymulacji stosuje się leczenie zachowawcze, bowiem same objawy zanikają wraz ze spadkiem stężenia gonadotropiny, średnio po 7-15 dniach od wystąpienia pierwszych objawów. Lekka i umiarkowana hiperstymulacja jajników nie pozostawia także długotrwałego wpływu na zdrowie kobiety.

Autor: Lena Helman

Polecamy: Jak zwiększyć szanse na powodzenie in vitro? Radzi ekspert!

Lena Helman

Dziennikarka, redaktorka, copywriterka.

Stymulacja do in vitro a rezerwa jajnikowa. Czy IVF może wywołać przedwczesną menopauzę?

Procedura zapłodnienia pozaustrojowego, mimo stosunkowo wysokiej skuteczności, wywołuje wśród pacjentek wiele obaw. Jedna z nich dotyczy wpływu stymulacji do in vitro na ryzyko przedwczesnej menopauzy. Czy rzeczywiście w wyniku stosowania gonadotropin może dojść do istotnego obniżenia rezerwy jajnikowej, skutkującego wygasaniem czynności jajników? Wyjaśnia prof. dr hab. n. med. Krzysztof Łukaszuk, kierownik Klinik Leczenia Niepłodności INVICTA.

Zapisz się do newslettera

Zapłodnienie pozaustrojowe to skomplikowana i wymagająca procedura medyczna – zarówno dla lekarza prowadzącego leczenie, jak i dla pacjentki. U kobiet, które uzyskują kwalifikację do tego zabiegu, nadzieja na pomyślny finał starań miesza się niejednokrotnie z lękiem – o rezultat tego rodzaju leczenia niepłodności, ale i ryzyka zdrowotnego, które łączy się z zastosowaniem tej metody.

Jedno z pytań, które zadają pacjentki, dotyczy tego, czy stymulacja in vitro obniża rezerwę jajnikową i może prowadzić do przedwczesnej menopauzy. Eksperci wskazują jednak, że takich korelacji nie potwierdza żadna z dotychczasowych analiz naukowych.

Stymulacja do in vitro a rezerwa jajnikowa

Jak podkreśla prof. Krzysztof Łukaszuk, kierownik Klinik Leczenia Niepłodności INVICTA, stymulacja hormonalna z użyciem gonadotropin jest bezpieczna:

  • dla zdrowia ogólnego pacjentki,
  • dla funkcji jej jajników.

Podawane pacjentce leki wpływają wyłącznie na aktualnie wzrastające pęcherzyki jajnikowe, dlatego procedura ta w większości przypadków nie prowadzi do znaczącego obniżenia rezerwy jajnikowej.

– Stymulacja działa tylko i wyłącznie na te komórki, które w danym momencie są gotowe do wzrostu i które za chwilę będą obumierać – wyjaśnia prof. Krzysztof Łukaszuk.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Niska jakość komórek jajowych po stymulacji do in vitro. Z czego wynika i jak ją poprawić?

Warto przypomnieć, że w cyklu naturalnym, w okresie poprzedzającym owulację, pod wpływem działania estrogenów w jajnikach kobiety zaczyna dojrzewać kilkanaście pęcherzyków jajnikowych. Pełną dojrzałość, skutkującą pęknięciem i uwolnieniem komórki jajowej, osiąga zazwyczaj tylko jeden z nich – pęcherzyk dominujący. Pozostałe dojrzewające pęcherzyki ulegają zanikowi (atrezji).

Dzięki stymulacji hormonalnej do in vitro możliwy jest pełny wzrost większej liczby pęcherzyków jajnikowych, a tym samym pobranie (podczas punkcji) kilku, a nawet kilkunastu komórek jajowych.

Źródło: klinikainvicta.pl, chcemybycrodzicami.pl

POLECAMY:

Innowacyjny test wyznaczy optymalny moment transferu zarodka i zwiększy skuteczność in vitro

Natalia Łyczko

dziennikarka, redaktorka online