Przejdź do treści

ICSI w in vitro – co to za metoda?

ICSI in vitro - zbliżenie /Ilustracja do tekstu: Skuteczność in vitro już wkrótce się zwiększy? Pomoże haplotypowanie
fot.: Fotolia – Zapłodnienie za pomocą ICSI in vitro

ICSI to jedna z rodzajów metod w zapłodnieniu in vitro. Zobacz, na czym polega i czym różni się od innych technik.

Zapisz się do newslettera

ICSI to inaczej angielski skrót od IntraCytoplasmic Sperm Injection, który jest techniką samego zapłodnienia w warunkach laboratoryjnych. To znaczy, że ICSI jest rodzajem techniki, za pomocą której łączy się komórkę jajową i plemniki w trakcie procedury in vitro. Zapłodnienie pozaustrojowe tą techniką wykonuje się głównie u par, u których problemy z zajściem w ciążę wynikają głównie ze złej jakości nasienia partnera.

ICSI – co to jest i czym różni się od innych technik?

ICSI to technika precyzyjnego połączenia dojrzałej komórki jajowej i plemnika. Polega na wprowadzeniu pojedynczego plemnika do cytoplazmy komórki jajowej mechanicznie, za pomocą bardzo cienkiej igły. (widzicie ten moment na zdjęcie ilustrującym tekst). Zapłodnienie pozaustrojowe tą techniką wykonuje się, gdy komórka jajowa jest w pełni zdolna do zapłodnienia, ale jakość nasienia jest niska, plemniki mają krótką żywotność lub są mało ruchliwe. Jeśli wyniki jakości nasienia są słabe, wykonuje się mechaniczne wprowadzenie plemników do cytoplazmy komórki jajowej, czyli „sperm injection”, ponieważ to zwiększa powodzenia zapłodnienia oraz całej procedury zapłodnienia in vitro. Tą technikę zapłodnienia stosuje się również w przypadku, gdy wcześniejsze próby zapłodnienia samoistnego (tylko w warunkach laboratoryjnych) nie powiodły się. Technikę tę stosuje się również, gdy plemniki z nasienia partnera są uszkodzone.

Czytaj także: In vitro krok po kroku

Jak wygląda proces zapłodnienia za pomocą ICSI?

Cała procedura zapłodnienia techniką ICSI wygląda tak samo jak przy zapłodnieniu samoistnym, więc i wszystkie etapy in vitro wyglądają tak samo. Jedyna różnica jaka istnieje, to kroki lekarzy w laboratorium embriologicznym, który doprowadzają do zapłodnienia. Na tym etapie za pomocą obróbki enzymatycznej, pozbawia się plemnika jego wici, a komórki jajowej – otoczki przez którą normalnie musi się przebić plemnik, czyli wieńca promienistego. Kolejnym krokiem jest wprowadzenie pojedynczego plemnika do cytoplazmy komórki jajowej za pomocą specjalnej mikroigły, czyli doprowadzenie do zapłodnienia i powstania zarodka.

Polecamy: Drugi protokół – na czym polega?

Martyna Pstrąg

Dziennikarka, redaktorka online,

Czy można przyjmować antybiotyki w trakcie procedury in vitro? Odpowiada lekarka

Antybiotyki a in vitro

Choroba nie wybiera. Bywa, że dopada również tuż przed lub w trakcie procedury in vitro. Czy antybiotykoterapia może wpłynąć na powodzenie zapłodnienia pozaustrojowego?

Zapisz się do newslettera

Antybiotyki to naturalne wtórne produkty metabolizmu mikroorganizmów, które hamują wzrost i podziały innych mikroorganizmów. Antybiotyki stosuje się w leczeniu wszelkiego rodzaju zakażeń bakteryjnych, a także profilaktycznie, w zapobieganiu zakażeniom bakteryjnym.

Niestety, antybiotykoterapia może się wiązać z wystąpieniem skutków ubocznych. Stosowanie leków niekiedy powoduje reakcje uczuleniowe, dysbakteriozę, a także dziania toksycznie na niektóre ograny (nerki, wątrobę).

Co w przypadku, gdy w trakcie in vitro zachorujesz i będziesz musiała przyjść antybiotyk? Czy leki mogą wpłynąć na powodzenie procedury?

Zobacz też: Przeciwwskazania do in vitro

Antybiotyki a in vitro

– Antybiotyki to obok szczepionek jeden z największych sukcesów nauk medycznych, jednakże w ostatnich 30 latach ich nieodpowiedzialne stosowanie doprowadziło do powstania wyjątkowo groźnych wielolekooopornych szczepów bakteryjnych – wyjaśnia lekarka i naukowczyni Karina Sasin.

– Do niedawna rutynowo podawano je profilaktycznie wszystkim pacjentkom przed punkcją jajników. Obecnie brak jest dowodów na zasadność takiego postępowania – dodaje ekspertka.

Znakomita większość antybiotyków jest całkowicie bezpieczna w trakcie stymulacji owulacji, a po transferze zarodka należy stosować preparaty dopuszczone do leczenia pacjentek ciężarnych. Jednakże przyjmuje się, że na najwcześniejszym etapie rozwoju, czyli przez pierwsze dwa tygodnie od zapłodnienia, zarodek nie ma technicznej możliwości otrzymania substancji z krwi ciężarnej. Dlatego też uważa się, że leki czy inne substancje (np. alkohol) przyjęte przed dniem spodziewanej miesiączki nie mają wpływu na zarodek – mówi Karina Sasin.

Zobacz też: In vitro i sport. Czy to bezpieczne połączenie?

„Warto być ostrożnym”

Przygotowanie do procedury i samo zapłodnienie in vitro to szczególny czas. W tym okresie lekarz prowadzący powinien wiedzieć o wszystkich przepisanych bądź zażywanych przez pacjentkę medykamentach.

Według informacji opublikowanych przez CNY Fertility, część antybiotyków można bez przeszkód stosować podczas in vitro.

– Pacjentki w trakcie leczenia niepłodności są specyficzną grupą kobiet wymagających szczególnej troski, dlatego zawsze warto być ostrożnym i podawać antybiotyki tylko wtedy, gdy jest to konieczne – mówi Karina Sasin.

Źródło: CNY Fertility

Tagi:

Anna Wencławska

Koordynatorka treści internetowych. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, pasjonatka obcych kultur i języków orientalnych.

Koniec dofinansowania in vitro w Łodzi? PiS blokuje wojewódzki program

Koniec dofinansowania in vitro w Łodzi? PiS blokuje wojewódzki program.
Program dofinansowania znosi barierę ekonomiczną w dostępie do leczenia in vitro – fot.Fotolia

Od dwóch lat Łódź zapewnia dofinansowanie leczenia niepłodności metodą in vitro. W zeszłym roku miejski program rozciągnął się na całe województwo. Teraz 2 mln złotych przeznaczone na ten cel mogą zostać zablokowane przez radnych PiS.

Zapisz się do newslettera

Większy dostęp do in vitro w Łodzi

W województwie łódzkim 25 lipca 2018 roku został wprowadzony program dofinansowania in vitro. 200 tys złotych z budżetu umożliwiło podjęcie leczenia 39 par. W ramach programu terapia była aż 40 razy tańsza, zakwalifikowane osoby musiały zapłacić za leczenie tylko 250 zł. Tym samym program znosi barierę ekonomiczną w dostępie do in vitro.  Miejski odpowiednik wojewódzkiego programu działa w Łodzi już dwa lata, w ciągu tego czasu przyszło dzięki niemu na świat 80 dzieci. Kilka dni temu prezydent Łodzi Hanna Zdanowska ogłosiła kolejną edycję programu. W tym roku budżet na in vitro wynosi 2 mln złotych, co daje szansę na terapię dla dużo większej grupy osób.

Zobacz też: Skąd wziąć pieniądze na in vitro, czyli nierówne szanse niepłodnych par.

PiS wnioskuje o wykreślenie z budżetu in vitro

Radni PiS wystąpili do marszałka województwa o wykreślenie z budżetu programu leczenia niepłodności, w ramach którego starające się o dziecko pary z województwa łódzkiego otrzymują dofinansowanie do terapii in vitro. Na ostatniej komisji finansów wnioskowali o to, by 2 mln złotych przeznaczone na tegoroczny program in vitro przeznaczyć na inną metodę leczenia niepłodności. Nie podali konkretnie, jaką. Bo chodzi głównie o to, żeby nie przekazywać tych pieniędzy na in vitro. Dla wielu mieszkańców województwa dofinansowanie było jedyną możliwością skorzystania z programu i posiadania potomstwa mówi Gazecie Wyborczej Dariusz Joński, radny sejmiku z Inicjatywy Polskiej. Łódzcy radni PiS nazwali finansowanie in vitro opowiadaniem się po stronie cywilizacji śmierci.

Skuteczność programu in vitro

Według danych łódzkiego ratusza, o sukcesie może mówić około 40% uczestników programu. Leczeniem objętych zostało 500 par, urodziło się 116 dzieci, około 200 kobiet jest w ciąży. In vitro jest obecnie najskuteczniejszą metodą leczenia niepłodności, skuteczność wynosi od 25 do 40%, przy trzech zabiegach rośnie do 50%. Łódzcy radni z Inicjatywy Polskiej To trochę tak, jakby ktoś chciał za 2 mln zł zakupić mieszkankom województwa kalendarzyk.

29 stycznia 2019 o g.11 pod urzędem marszałkowskim w Łodzi odbędzie się protest przeciwko cofnięciu finansowania in vitro. Budżet ma być głosowany w południe.  

 

Olga Plesińska

Bioetyk, dziennikarka. Zawodowo interesuje się prawami człowieka i etyką medyczną. W czasie wolnym dużo czyta - najchętniej z jednym ze swoich trzech kotów na kolanach, trenuje roller derby i fotografuje.

Hodowla i transfer zarodków – EmbryoGlue wspiera implantację?

Hodowla i transfer zarodków - EmbryoGlue wspiera implantację?
Hodowla zarodków w warunkach laboratoryjnych trwa kilka dni od momentu zapłodnienia in vitro do momentu transferu do jamy macicy. – fot.Pixabay

Implantacja to krytyczny moment w leczeniu niepłodności metodą in vitro. Pożywka, której używa się w trakcie transferu zarodków do macicy może wspierać ten proces, jeśli ma odpowiedni skład i właściwości.

Zapisz się do newslettera

Jak działa EmbryoGlue?

Transfer zarodków do macicy to punkt krytyczny procedury zapłodnienia pozaustrojowego.  Kwestia prawidłowej implantacji zarodka w macicy jest kluczowa dla jego dalszego zdrowego rozwoju i utrzymania ciąży. Po transferze do macicy zarodek nie musi być zdany sam na siebie, możliwe jest wsparcie jego implantacji podłożem o odpowiednim składzie. Po to, by ułatwić zarodkowi zagnieżdżenie, stosuje się płyny transferowe, które stanowią podłoże rozwoju zarodków w laboratorium i później podawane są do macicy razem z zarodkiem.

EmbryoGlue zawiera hialuronian, dzięki któremu podłoże staje się bardziej lepkie. Hialuron występuje naturalnie w płynie jajowodowych i płynie pęcherzykowym. W momencie zapłodnienia jego stężenie wzrasta. Na początku procesu implantacji hialuronian wiąże się ze specyficznymi receptorami, które występują zarówno w zarodkach i endometrium. Po implantacji poziom hialuronianu spada.  

Zobacz też: 7 najważniejszych pytań dawczyni komórek jajowych

Rozwój i transfer zarodków

Hodowla zarodków w warunkach laboratoryjnych trwa kilka dni od momentu zapłodnienia in vitro do momentu transferu do jamy macicy. W zależności od wskazań, transferuje się zarodki 2-3 dniowe lub 5-cio dniowe. W trakcie tych kilku dni zarodek korzysta głównie z materiału, który znajduje się w komórce jajowej, jednak by wszystkie mechanizmy sterujące jego rozwojem działały prawidłowo, otoczenie musi zapewniać mu odpowiednie warunki. W laboratorium konieczne jest odwzorowanie najlepszych możliwych warunków, które zarodek mógłby spotkać w organizmie kobiety. Stąd też ogromną wagę przykłada się na przykład do temperatury, odpowiedniego pH, obniżonego poziomu tlenu. Medium EmbryoGlue zawiera albuminę rekombinowaną – bezpieczne białko, które ogranicza ryzyko zakażenia.

Skuteczność

Według danych opublikowanych w 2010 roku magazynie Fertility and Sterility, transfer rozmrożonych zarodków w stadium blastocysty przy użyciu medium zawierającego hialuron zwiększa ilość skutecznych implantacji, ale nie przekłada się na prawidłowy dalszy rozwój zarodka i donoszenie ciąży. W przypadku transferu świeżych zarodków ilość donoszonych, zdrowych ciąż jest większa.

Z kolei niezależny instytut badawczy Cochrane Collaboration wykonał analizę wyników badań wpływu zwiększonego stężenia hialuronianu podczas transferu zarodka, z której wynika, że medium wzbogacone w hialuronian zwiększa szansę na implantację w porównaniu do przenoszenia zarodka bez hialuronianu, również w przypadku uprzednio zamrożonych zarodków.

W publikacji, która ukazała się w Journal of Human Reproductive Sciences, zaprezentowane zostały wyniki badań, z których wynika, że świeże zarodki transferowane przy użyciu EmbryoGlue prowadziły do ciąży o 7% częściej w stosunku do grupy kontrolnej. W przypadku kobiet, u których poprzednie leczenie IFV nie kończyło się ciążą, użycie EmbryoGlue doprowadziło do 50% (6/12) skutecznej implantacji. W grupie kontrolnej, w której u kobiet z historią niepowodzenia impantacji nie zastosowano EmbryoGlue żadna implantacja nie przebiegła pomyślnie (0/11). Więcej o tym badaniu przeczytacie tutaj.

Zobacz też: Jak działają banki nasienia? Zobacz, kto może zostać dawcą

Kiedy zaleca się EmbryoGlue?

Niespójność wyników badań nad EmbryoGlue wciąż pozostawia wątpliwości. Część badań wskazuje na korzyści, zwłaszcza u pacjentek z niepłodnością idiopatyczną, w wieku powyżej 35 lat lub wcześniejszymi niepowodzeniami implantacji po IVF. W związku z tym każdy przypadek traktowany jest indywidualnie, lekarze decydują się na zastosowanie lekarze EmbryoGlue do transferu w oparciu o konkretną historię pacjentki.

Zobacz też: Monitoring zarodków Primo Vision

Olga Plesińska

Bioetyk, dziennikarka. Zawodowo interesuje się prawami człowieka i etyką medyczną. W czasie wolnym dużo czyta - najchętniej z jednym ze swoich trzech kotów na kolanach, trenuje roller derby i fotografuje.

Techniki wspomagania rozrodu na świecie – jak wygląda Polska na tle innych państw?

Techniki wspomaganego rozrodu na świecie - jak wygląda Polska na tle innych państw?
W Europie problem niepłodności może dotyczyć aż 25 mln obywateli. – fot.Fotolia

Jedna na sześć par na świecie doświadcza jakiejś formy niepłodności. Szacuje się, że w Europie problem ten może dotyczyć aż 25 milionów obywateli. W zależności o miejsca, dostępne są różne techniki wspomaganego rozrodu. Kraje wspólnoty europejskiej również różnią się między sobą pod względem dopuszczalności określonych rozwiązań. Co gdzie jest legalne?

Zapisz się do newslettera

Techniki wspomaganego rozroduART (Assisted Reproductive Techniqes)  – to grupa metod terapeutycznych, których celem jest uzyskanie ciąży.  W zależności od metody, pomijany jest jeden lub kilka etapów naturalnego rozrodu.

Inseminacja

ICIinseminacja do szyjki macicy oraz IUI/AIDinseminacja do jamy macicy nasieniem partnera/dawcy to techniki legalne właściwie wszędzie na świecie. Nie wszędzie jednak są refundowane lub dofinansowywane przez państwo i nie wszędzie są dostępne dla wszystkich zainteresowanych – na przykład samotnych matek lub par homoseksualnych. Inseminacji samotnym kobietom i parom kobiet zakazuje na przykład Polska, Włochy, Francja, dopuszcza się ją między innymi w Niemczech, Hiszpanii, Danii, UK, Czechach, Szwecji, USA.

Zobacz też: Inseminacja (IUI): jak się do niej przygotować, ile trwa i jak przebiega?

Dawstwo nasienia i komórek jajowych

Dopuszczane są wszędzie tam, gdzie legalna jest inseminacjain vitro. W większości krajów handel organami i częściami ciała jest nielegalny, w związku z tym wypłacanie wynagrodzenia za pobranie komórek jajowych jest również nielegalne. Wynagrodzenie jest przyznawane za poddanie się procedurom medycznym, nie za samo oddanie komórek. Stąd też, w większości przypadków, zapłata jest stała, nie proporcjonalna do ilości oddanych komórek jajowych. Dawcy nasienia i komórek jajowych podpisują kontrakt, w którym, między innymi, zawarte jest zastrzeżenie, że dawca nie ma żadnych praw do opieki nad dzieckiem poczętym z oddanego materiału, ani nie ponosi żadnej odpowiedzialności za urodzone dziecko, ani za niewykorzystane zamrożone komórki i embriony.

Regulowanym przez prawo aspektem dawstwa spermy i komórek jajowych jest też  anonimowość dawcy oraz możliwość uzyskania danych dawcy przez poczęte z oddanego nasienia lub komórki jajowej potomstwo. W konflikcie pozostają tu dwa interesy: dawcy, by pozostać anonimowy/anonimową oraz dziecka, by znać swoje pochodzenie. Posiadanie informacji o korzeniach jest ważne dla kształtowania się własnej tożsamości dziecka, może okazać także się przydatne w sytuacji wystąpienia określonych chorób. Dawca z kolei może życzyć sobie anonimowości, ze względu na swoją sytuację rodzinną, czy życiową. W Stanach Zjednoczonych dawca ma wybór, czy chce pozostać anonimowy, a jeśli tak to do jakiego stopnia. Jednak w 2002 roku sąd w USA, powołując się na Europejską Konwencję Praw Człowieka, uznał, że interes dziecka ma większą wagę, przyznając dorosłemu dziecku prawo do poznania danych dawcy nasienia, mimo, że były one zastrzeżone przez centrum leczenia niepłodności. Od tamtej pory tendencje są takie, by orzekać na korzyść prawa dzieci do poznania biologicznych rodziców.

Adopcja embrionów

W trakcie leczenia niepłodności metodą in vitro materiał genetyczny par jest przechowywany, by w razie potrzeby posłużyć do przyszłego zapłodnienia. Często zdarza się, że zapłodnione komórki jajowe nie są wykorzystywane przez genetycznych rodziców i pozostają w biobankach. Są cztery drogi postępowania z tym materiałem: utylizacja, oddanie na cele naukowe, dalsze przechowywanie w banku, oddanie innym starającym się o dziecko ludziom. Każda z tych strategii budzi kontrowersje, występują ogromne różnice w prawnych regulacjach postępowania z niewykorzystanymi zapłodnionymi komórkami jajowymi. Adopcja embrionów jest legalna na przykład Australii, USA,  Polsce, Hiszpanii, Czechach, Niemczech, UK.

Zobacz też: Jak wygląda mrożenie zarodków? Opowiada ekspertka

Surogacja

Surogacja, potocznie “wynajem brzucha” to technika, która budzi zdecydowanie najwięcej skrajnych emocji. Polega na tym, że kobieta godzi się być matką zastępczą dla płodu na czas ciąży. Dziecko po urodzeniu zostaje przekazane innej osobie lub parze. Wyróżnia się dwa rodzaje surogacji: tradycyjną, która polega na sztucznym zapłodnieniu surogatki nasieniem mężczyzny, który będzie wychowywał dziecko oraz pełną, w przypadku której surogatce wszczepia się komórkę jajową kobiety, która będzie wychowywała dziecko, zapłodnioną przez jej męża, partnera lub anonimowego dawcę. W różnych miejscach na świecie przyjmowane są oba jej rodzaje, jeden z nich lub żaden z nich. Brane jest pod uwagę kryterium finansowe: czy jest to surogacja altruistyczna, za którą surogatka nie pobiera opłaty, czy komercyjna, kiedy surogatka dostaje wynagrodzenie za noszenie ciąży. Ma to znaczenie ponieważ zakłada się, że w przypadku surogacji komercyjnej dochodzić może do nadużyć wobec osób, które ze względu na swoją złą sytuację ekonomiczną podejmują decyzję o zostaniu surogatką, podczas gdy nie jest to działanie zgodne z ich najlepszym interesem, sumieniem, czy innym istotnym dla ich życia czynnikiem. Różnice w prawie również zdarzają się jeśli chodzi o regulację kwestii rodzicielstwa i opieki nad dzieckiem. Najczęściej rozwiązuje się te kwestie poprzez adopcję dziecka już po urodzeniu. Natomiast przed ciążą lub w czasie ciąży spisuje się kontrakt dotyczący utrzymania surogatki od zapłodnienia do porodu,ewentualnego wynagrodzenia i deklaracji zrzeczenia się praw do dziecka po urodzeniu.

Altruistyczna surogacja jest legalna w: Australii, Belgii, Kanadzie (z wyłączeniem Quebecu), Danii, Nowej Zelandii. Finlandia dopuszcza zarówno altruistyczną jak i komercyjną surogację. Podobnie Rosja, Portugalia, Iran, Ukraina, Indie i Gruzja. Grecja dopuszcza obie formy i precyzyjnie reguluje dostępność surogacji (tylko heteroseksualne pary lub samotne kobiety) i ochronę surogatki oraz przyszłych rodziców. Podobnie Izrael –  cały proces zorganizowany jest podobnie do adopcji i znajduje się pod kontrolą Państwa. W niektórych stanach USA surogacja altruistyczna i komercyjna jest legalna (Kalifornia), niektóre dopuszczają tylko altruistyczną surogację (Nowy Jork), w innych wszystkie formy surogacji są surowo zabronione (Michigan). Są też kraje takie, jak Czechy, gdzie prawo nie odnosi się do surogacji wprost, ale zwyczajowo uważana jest za legalną. W Polsce surogacja jest nielegalna, matką dziecka w świetle prawa jest tylko osoba, która to dziecko urodziła.

Zobacz też: Szwecja: bezpłatne in vitro dla samotnych kobiet

In vitro – Kto może starać się o dziecko?

W 2016 roku ostatnie państwo, w którym in vitro było całkowicie zabronione – Costa Rica – zniosło zakaz. W wielu krajach funkcjonują natomiast obostrzenia umożliwiające korzystanie z terapii in vitro tylko określonym grupom osób. W większości przypadków, również w Polsce, wspomaganie rozrodu ograniczone jest do par heteroseksualnych. Kobiety pragnące samodzielnie zajść w ciążę oraz pary jednopłciowe mają utrudniony dostęp do wspomaganego rozrodu. Kraje muzułmańskie idą dalej – in vitro jest dostępne tylko dla małżonków. 

W związku z tym, że zakwalifikowanie się do leczenia niepłodności  bywa skomplikowane, a dla niektórych niemożliwe z prawnego punktu widzenia, wiele osób decyduje się na „turystykę reprodukcyjną”. W USA korzystanie z usług klinik zlokalizowanych w bardziej liberalnym stanie jest na porządku dziennym. Podobnie jak wycieczki z Kanady do Stanów Zjednoczonych, czy  z Polski do Czech. Zaskakującą destynacją jest Barbados, gdzie powstała nowoczesna klinika, bank spermy i komórek jajowych oraz swojego rodzaju biuro podróży, oferujące pacjentom gotowe pakiety “wycieczek” z wyżywieniem, zakwaterowaniem i transportem na lotnisko.

Zobacz też: In vitro wyłącznie dla małżeństw? Projekt ustawy trafił do Sejmu

 

Olga Plesińska

Bioetyk, dziennikarka. Zawodowo interesuje się prawami człowieka i etyką medyczną. W czasie wolnym dużo czyta - najchętniej z jednym ze swoich trzech kotów na kolanach, trenuje roller derby i fotografuje.