Przejdź do treści

In vitro i alkohol. Czy to dobre połączenie?

in vitro a alkohol
fot. Pixabay

In vitro to proces, który wymaga wielu przygotowań, a czasem również wyrzeczeń. Czy w tym stresującym okresie można sobie pozwolić na lampkę wina lub kufel piwa? In vitro a alkohol – poznaj najważniejsze fakty.

Zapisz się do newslettera

Czy podczas procedury zapłodnienia pozaustrojowego można skusić się szklaneczkę czegoś mocniejszego? Odpowiedź na to pytanie nie wszystkim może się spodobać.

Pary, które tygodniowo wypijają butelkę wina, zmniejszają swoje szanse na zapłodnienie in vitro o ponad jedną czwartą – wynika z badań przeprowadzonych przez amerykańskich ekspertów ds. płodności.

Zobacz także: Palisz? Sprawdź, jak wpływa to na twoją płodność i skuteczność in vitro

In vitro a alkohol

Badania nad konsumpcją alkoholu wśród par leczących się w klinikach leczenia niepłodności wykazały, że u kobiet pijących kilka kieliszków wina tygodniowo szansa na ciążę była niższa niż u niepijących pań. Szanse na zostanie tatą zmniejszały się również u panów, którzy codziennie spożywali piwo.

Lekarze ze szkoły medycznej w Harwardzie w Bostonie przeprowadzili wywiad z 2574 parami na temat ich nawyków związanych w piciem alkoholu, na krótko przed rozpoczęciem procedury zapłodnienia pozaustrojowego. Osoby biorące udział w badaniu pochodziły z Bostonu i były w wieku 34-37 lat.

Ponad połowa badanych kobiet (56 proc.) i jedna trzecia mężczyzn wypijała mniej niż jednego drinka w tygodniu. 4 proc. pań i 5 proc. panów przyznało z kolei, że po mocniejszy trunek sięga codziennie.

Zobacz także: Jak zwiększyć szanse na powodzenie in vitro? Radzi ekspert!

Potrzeba kolejnych badań

Prowadząca badania dr Brooke Rossi powiedziała, że mężczyźni i kobiety, którzy wypijają sześć jednostek alkoholu (48 g czystego alkoholu) tygodniowo mieli „znacząco mniejsze prawdopodobieństwo zajścia w ciążę”. Przy tym poziomie spożycia alkoholu kobiety miały aż o 18 proc. mniejsze szanse na dziecko przy zapłodnieniu in vitro. Szanse mężczyzny na zostanie ojcem obniżały się o 14 proc.

Negatywne skutki picia alkoholu zauważalne były zwłaszcza u kobiet raczących się białym winem oraz u mężczyzn, którzy preferowali piwo. – Ogólnie rzecz biorąc, kobiety powinny zaprzestać picia alkoholu, kiedy próbują zajść w ciążę – oznajmiła dr Rossi.

– Związek pomiędzy spożyciem alkoholu a próbami poczęcia dziecka to obszar, w którym potrzebujemy jeszcze więcej badań i dowodów – zwrócił uwagę Tony Rutherford, przewodniczący British Fertility Society. – Być może niepłodne pary są bardziej podatne na działanie alkoholu niż pary płodne – dodał.

Źródło: The Guardian

Anna Wencławska

Koordynatorka treści internetowych. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, pasjonatka obcych kultur i języków orientalnych.

Biologiczny syn trzech osób przyszedł na świat w Grecji. Nowa metoda zapłodnienia pozaustrojowego

Biologiczny syn trzech osób przyszedł na świat w Grecji. Nowa metoda zapłodnienia pozaustrojowego
fot.Pixabay

Specjaliści w zakresie leczenia niepłodności z Grecji i Hiszpanii donoszą, że nowatorskie zapłodnienie IVF, w którym użyty został materiał genetyczny dwóch kobiet i mężczyzny, zakończyło się pełnym sukcesem – na świat przyszedł zdrowy chłopiec.

Zapisz się do newslettera

Kolejna odsłona leczenia niepłodności

Już dziś pojawiają się głosy, że zabieg zapłodnienia pozaustrojowego, w którym został wykorzystany materiał genetyczny trzech osób, zapisze się jako przełomowy w historii medycyny.

W zabiegu wykorzystany został materiał genetyczny z komórki jajowej pacjentki, nasienie jej partnera oraz komórka jajowa dawczyni.

Zobacz też: Czy dzieci poczęte dzięki in vitro częściej chorują na raka? Są badania

Choroby mitochondrialne

Mitochondria znajdują się  w niemal każdej komórce ciała i odpowiadają między innymi za przemiany energetyczne – metabolizm komórkowy. Nieprawidłowe funkcjonowanie mitochondriów jest przyczyną wielu chorób, które mogą być przekazywane potomstwu. Choroby mitochondrialne związane są głównie z tkankami o wysokim zapotrzebowaniu energetycznym, czyli na układzie nerwowym oraz mięśniach szkieletowych. Choroby mitochondirialne przekazywane są z matki na potomstwo.

Połączenie DNA matki z DNA komórki jajowej dawczyni może uchronić potomstwo od tych chorób. W środowisku naukowym spekuluje się, że mitochondrium odgrywa rolę w procesie zapłodnienia i wspiera zdrowy rozwój ciąży, jednak nie ma na to jeszcze  konkretnych dowodów naukowych.

mitochondrium

Grafika: BBC

2.9 kg, chłopiec

Pacjentka, która skorzystała z zapłodnienia IVF  nową metodą to 32-letnia Greczynka, która miała za sobą cztery nieudane próby klasycznego zapłodnienia in vitro.  

Zdrowy chłopiec, który został poczęty dzięki nowej metodzie zapłodnienia pozaustrojowego urodził się we wtorek ważąc 2,9 kg. On i jego mama czują się dobrze.

Zobacz też: 5 zalet adopcji zarodka

Nieetyczna metoda?

Pojawiają się głosy sprzeciwu wobec mieszania DNA trzech osób w celu utworzenia zdrowego zarodka. Odwołują się one do kwestii ingerencji w proces dziedziczenia – naturalnie poczęte dziecko ma dwoje biologicznych rodziców.

Otwarty zostaje także temat informacji o tożsamości dawczyni, której DNA ma dziecko. Sprawa, podobnie jak w przypadku dawstwa komórek, sprowadza się do pytania o to, czy prawo dziecka do informacji o własnym pochodzeniu przeważa nad prawem do prywatności dawczyni materiału genetycznego.

Duża ingerencja w materiał genetyczny, która mam miejsce w tej metodzie, budzi też obawy związane z przyszłością medycyny reprodukcyjnej. Mianowicie kombinowanie materiału genetycznego kilku osób może, zdaniem niektórych, otwierać furtkę do dalszej ingerencji w materiał genetyczny człowieka również w innym celu niż realizacja prawa do posiadania potomstwa. Konsekwencje takich działań nie są możliwe do przewidzenia.

Źródło: BBC

 

 

Olga Plesińska

Bioetyk, dziennikarka. W wolnym czasie dużo czyta, najchętniej z kotem na kolanach, jeździ na wrotkach i fotografuje.

In vitro od A do Z. Zobacz, jak wyglądają poszczególne etapy

Jeżeli zdecydowaliście się na in vitro, z pewnością jesteście ciekawi, jak krok po kroku wygląda procedura. Ten film z pewnością wiele wyjaśni!

Zapisz się do newslettera

In vitro składa się z kilku etapów.

Etapy in vitro – wizyty kwalifikacyjne

Na początku para odbywa dwie wizyty kwalifikacyjne w klinice leczenia niepłodności.

Podczas tych wizyt ma miejsce wywiad lekarski, badanie narządów rodnych, zalecenie badań dla obojga partnerów oraz analiza wyników wykonanych testów.

Po kwalifikacji do in vitro para pisemnie wyraża zgodę na zabieg i stymulację hormonalną jajników pacjentki. Formularz należy podpisać w klinice, w obecności lekarza.

Zobacz też: In vitro krok po kroku

Etapy in vitro – stymulacja

Stymulacja jajników prowadzi do wzrostu liczby dojrzałych i zdolnych do zapłodnienia komórek jajowych. Stymulacja trwa średnio 7-12 dni i przebiega pod stałą obserwacją lekarza. Proces jajeczkowania jest monitorowany podczas 2-4 wizyt kontrolnych poprzez pomiar stężenia hormonów i badanie USG.

Wyniki badań pozwalają na określenie optymalnej daty pobrania komórek jajowych.

Etapy in vitro – punkcja jajników

Punkcja jajników, czyli inaczej pobranie komórek jajowych, to kolejny etap in vitro. Zabieg wykonany jest w znieczuleniu ogólnym i polega na pobraniu z jajników płynu pęcherzykowego wraz z komórkami jajowymi.

Zabieg trwa 15 minut, a po jego zakończeniu kobieta musi pozostać na obserwacji w klinice przez ok. pół godziny.

Etapy in vitro – oddanie nasienia

W tym samym czasie mężczyzna oddaje nasienie. Jeżeli para decyduje się na in vitro z wykorzystaniem gamet dawcy, może skorzystać z banku nasienia.

Zobacz też: Jak działają banki nasienia? Zobacz, kto może zostać dawcą

Etapy in vitro – zapłodnienie

W laboratorium embriologicznym dochodzi do zapłodnienia in vitro. Do procedury używa się 6 komórek jajowych, z których po połączeniu z plemnikiem może powstać maksymalnie 6 zarodków.

Zazwyczaj proces zapłodnienia przebiega samoistnie i nie jest potrzebna zewnętrzna ingerencja. W określonych przypadkach zaleca się jednak bezpośrednie podanie plemnika do komórki jajowej na drodze iniekcji (ICSI lub IMSI).

Etapy in vitro – transfer zarodków

Następnym etapem jest transfer zarodków do jamy macicy. Transfer odbywa się między 2 a 5 dobą od zapłodnienia. Do zabiegu wykorzystuje się jeden lub dwa najlepiej rokujące i prawidłowo rozwijające się zarodki. Pozostałe zarodki zostają zamrożone i mogą być użyte parę podczas kolejnych procedur.

Pierwsze dni po transferze zarodków mają kluczowe znaczenia dla wyniku procedury IVF. Do czasu poddania się testom ciążowym pacjentce zaleca się rezygnację ze współżycia i ograniczenie aktywności fizycznej.

Po 12 dniach od transferu kobieta powinna zbadać w klinice poziom hormonu HCG we krwi. Badanie USG należy wykonać po pięciu tygodniach.

Zobacz też: Po transferze: co wolno, czego nie? [FILM]

Źródło: InviMed

Anna Wencławska

Koordynatorka treści internetowych. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, pasjonatka obcych kultur i języków orientalnych.

Czy dzieci poczęte dzięki in vitro częściej chorują na raka? Są badania

In vitro a ryzyko zachorowania na raka
Naukowcy z Uniwersytetu Minnesoty przeprowadzili największe do tej pory badanie dotyczące częstotliwości występowania raka u dzieci poczętych dzięki IVF – fot. Fotolia

W ciągu trzech ostatnich dekad in vitro z procedury eksperymentalnej stało się standardowym zabiegiem wykorzystywanym w leczeniu niepłodności. Metoda ta nadal budzi jednak wiele pytań i wątpliwości. 

Zapisz się do newslettera

Ciąża uzyskana poprzez zapłodnienie pozaustrojowe może wiązać się z pewnymi komplikacjami, takimi jak ciąża mnoga czy mniejsza masa urodzeniowa dziecka. Czy może też być obarczona wyższym ryzykiem zachorowania na raka u dzieci ? Amerykanie postanowili to zbadać.

Zobacz też: Czy in vitro wpływa na stan serca dziecka? Zobacz, co mówią naukowcy

In vitro a ryzyko zachorowania na raka

Naukowcy z Uniwersytetu Minnesoty przeprowadzili największe do tej pory badanie dotyczące częstotliwości występowania raka u dzieci poczętych dzięki IVF. Badacze wykorzystali dane z rejestru urodzeń i nowotworów w 14 stanach USA w latach 2004-2013.

W badaniu wzięto pod uwagę ponad 275 tys. dzieci poczętych pozaustrojowo i prawie 2,3 mln dzieci poczętych naturalnie. Jak podkreślają Amerykanie, to prawie 2,5 raza więcej niż we wcześniejszych badaniach przeprowadzonych w Skandynawii i Wielkiej Brytanii.

Dane te zostały później zestawione z rejestrami nowotworów w tych samych stanach.

Badanie wykazało, że ogólny odsetek zachorowań na raka wśród dzieci poczętych dzięki in vitro był o ok. 17 proc. wyższy niż u pozostałych dzieci. W pierwszej grupie częstotliwość występowania guzów wątroby była ponad 2,5 razy większa niż w grupie drugiej. Naukowcy wzięli pod uwagę czynniki, takie jak termin porodu, waga urodzeniowa, status socjoekonomiczny rodziny i inne.

W obu grupach nie wykazano jednak innych różnic pomiędzy zachorowalnością na pozostałe nowotwory. Naukowcy nie znaleźli też powiązania między występowaniem raka u dzieci a konkretną metodą in vitro.

Zobacz też: In vitro a rak. Czy istnieje powiązanie?

Rodzice mogą być spokojni

– Najważniejszy wniosek płynący z naszych badań jest taki, że u dzieci poczętych metodą in vitro większość nowotworów dziecięcych nie występuje wcale częściej niż u dzieci poczętych metodą naturalną – powiedział autor badania, prof. Logan Spector.

– Może istnieć większe ryzyko w przypadku jednej klasy nowotworów u dzieci. Jednak ze względu na charakter naszego badania nie byliśmy w stanie rozróżnić, czy przyczyną zwiększonego ryzyka zachorowania na raka było samo in vitro, czy niepłodność rodziców. W każdym razie powyższe wyniki powinny uspokoić rodziców, którzy mają potomstwo dzięki in vitro – wyjaśnił.

Wyniki badań zostały opublikowane na łamach magazynu „JAMA Pediatrics”.

Źródło: twin-cities.umn.edu, Kopalnia Wiedzy

Anna Wencławska

Koordynatorka treści internetowych. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, pasjonatka obcych kultur i języków orientalnych.

Jak wyliczyć termin porodu po in vitro i inseminacji?

Jak wyliczyć termin porodu po in vitro i inseminacji?
fot.Fotolia

W jaki sposób liczy się wiek ciąży po zapłodnieniu pozaustrojowym lub inseminacji domacicznej? Prawie tak samo, jak w przypadku naturalnego zapłodnienia.

Zapisz się do newslettera

Zobacz też: Czy dzieci poczęte dzięki in vitro częściej chorują na raka? Są badania

Wiek ciąży po in vitro

Wiek ciąży po zapłodnieniu pozaustrojowym oblicza się podobnie do ciąży, która rozpoczęła się bez ingerencji lekarzy. Za pierwszy dzień ciąży uznaje się pierwszy dzień miesiączki w cyklu, w którym doszło do zapłodnienia, w tym przypadku – transferu zapłodnionej w laboratorium komórki jajowej do jamy macicy.

Pacjentki korzystające z pomocy klinik leczenia niepłodności są często poddawane stymulacji hormonalnej przed pobraniem komórki jajowej. Kuracja hormonami może mieć wpływ na cykl, powodować jego przesunięcie. Jeśli tak się dzieje, za moment owulacji uznaje się dzień, w którym wykonana została punkcja jajników – pobranie komórki jajowej i  zapłodnienie komórki jajowej.

Od tej daty należy odjąć 14 dni, by uzyskać datę odpowiadającą pierwszemu dniowi miesiączki, czyli termin, od którego liczy się wiek ciąży.

Zobacz też: Ciekawostki o in vitro. Te informacje mogą was zaskoczyć!

Jak obliczyć termin porodu po in vitro i inseminacji?

Prawidłowa długość ciąży, również po in vitro i inseminacji domacicznej, to od 38 do 42 tygodni, co daje 280 dni. Za mieszczące się w normie uważa się wahania nie większe niż 20 dni.

Termin porodu oblicza się na podstawie daty zapłodnienia. W przypadku in vitro i inseminacji domacicznej dokładnie wiadomo, kiedy do niego doszło.

Wówczas od daty zapłodnienia odejmujemy 3 miesiące i 7 dni, a następnie dodajemy 1 rok.

Zobacz też: In vitro od A do Z. Zobacz, jak wyglądają poszczególne etapy

Agnieszka Mikołajczak

dziennikarka i redaktorka online, od początku swojej działalności zawodowej skupiona na tematach macierzyńskich, starań o dziecko i niepłodności