Przejdź do treści

In vitro krok po kroku

procedura in vitro - zbliżenie
fot. Fotolia

In vitro czyli inaczej zapłodnienie pozaustrojowe, to metoda, która jednocześnie jest metodą leczenia niepłodności, zarówno u par, jak i u jednego z partnerów. Sprawdź, jak przebiega in vitro krok po kroku.

Zapisz się do newslettera

Zapłodnienie metodą pozaustrojową opiera się na kilku etapach, które trzeba przejść móc cieszyć się ciążą i oczekiwać na poród. In vitro to metoda zapłodnienia w warunkach laboratoryjnych – poza organizmem kobiety łączy się komórkę jajową z plemnikami. Chcesz wiedzieć, co to jest i jak wygląda in vitro krok po kroku? Poniżej znajdziesz opis wszystkich etapów, które składają się na zapłodnienie tą metodą leczenia niepłodności.

Co to jest in vitro? Opis metody in vitro krok po kroku

In vitro to metoda zapłodnienia, które odbywa się poza ciałem kobiety, w warunkach laboratoryjnych. By móc przeprowadzić zabieg zapłodnienia pozaustrojowego, pobiera się od kobiety komórkę jajową, a od mężczyzny nasienie i łączy się je w warunkach laboratoryjnych. Efektem połączenia jest zarodek, który następnie jest umieszczany w macicy, by przez kolejne miesiące mógł się rozwijać w ciele kobiety (tak jak w przypadku naturalnego zapłodnienia). Przed samym zabiegiem umieszczenia zarodków, który nazywa się transferem zarodków, jest kilka kroków, które go poprzedzają.

In vitro krok po kroku wygląda tak:

  1. Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności i zlecenie badań
  2. Badania przygotowujące do in vitro
  3. Kwalifikacja do in vitro, jeśli są ku temu wskazania
  4. Zgoda wyrażona przez partnerów
  5. Stymulacja hormonalna kobiety
  6. Pobranie komórek jajowych
  7. Pobranie nasienia partnera
  8. Zapłodnienie komórek
  9. Rozwój zarodków
  10. Transfer zarodków
  11. Oczekiwanie na wynik zabiegu in vitro

Czytaj też: Lepiej transferować mrożony, czy świeży zarodek?

In vitro krok po kroku

Przed zdecydowaniem się na wizytę w klinice leczenia niepłodności, warto wiedzieć, jak krok po kroku in vitro wygląda w szczegółach. Najważniejsze jest, by para wiedziała, jakie badania mogą zostać zlecone przed in vitro, jakie są wskazania do tej metody leczenia niepłodności, a także to, że klinika wykonująca in vitro musi parę zapoznać z informacjami czym i jest in vitro i jak przebiega krok po kroku. Kolejnymi krokami po zapadnięciu decyzji lekarza o zapłodnieniu pozaustrojowym są:

In vitro krok po kroku. Krok 1 – stymulacja hormonalna

Stymulacja hormonalna – to stymulowanie jajników hormonami pod kontrolą lekarską w celu pobudzenia i produkcji większej ilości pęcherzyków, z których wytworzą się komórki jajowe. Robi się to po to, żeby móc pobrać za jednym razem więcej niż jedną komórkę jajową do zapłodnienia w laboratorium (a w normalnym cyklu miesiączkowym, jajniki produkują tylko jedną komórkę),

In vitro krok po kroku. Krok 2 – pobranie komórek jajowych

Pobrani komórek jajowych – dokonuje się tego za pomocą punkcji, czyli nakłucie wszystkich pęcherzyków naraz i pobraniu z nich komórek jajowych. Zabieg przeprowadza się pod kontrolą USG. Zabieg przeprowadza się w krótkim znieczuleniu ogólnym, należy być podczas niego na czczo, a po zabiegu nie powinno się kierować pojazdem,

In vitro krok po kroku. Krok 3 – pobranie nasienia

Pobranie nasienia – odbywa się tuż po punkcji, partner może dostarczyć je z domu, najczęściej jednak pobranie nasienia odbywa się z klinice leczenia niepłodności. Wcześniej należy przez kilka dni powstrzymać się od aktywności seksualnej,

In vitro krok po kroku. Krok 4 – zapłodnienie komórek jajowych

Zapłodnienie komórek – czyli jeden z najważniejszych kroków in vitro. Polega na umieszczeniu komórek i odpowiednio przygotowanego nasienia w inkubatorze, a następnie czeka na samoistne zapłodnienie (IMSI). Inną metodą jest ICSI, czyli wstrzyknięcie plemników do wnętrza komórki jajowej. Takie rozwiązanie stosowane jest w przypadku bardzo złych parametrów nasienia,

In vitro krok po kroku. Krok 5 – rozwój zarodków

Rozwój zarodków – zarodki rozwijają się w specjalnych inkubatorach w laboratorium embriologicznym. Większość polskich klinik leczenia niepłodności dysponuje systemem ciągłej obserwacji zarodków. Dzięki temu embriolog widzi, jak każdy zarodek się rozwija, może obejrzeć poszczególne etapy rozwoju i dostrzec ewentualne nieprawidłowości.

In vitro krok po kroku. Krok 6 – transfer zarodków

Transfer zarodków – kolejny kluczowy krok w in vitro. Gdy zarodek jest gotowe, czyli rozwój przebiegł prawidłowo, zostaje umieszczone w jamie macicy aby się zagnieździł.

Do transferu wykorzystuje się zwykle jeden zarodek (w wyjątkowych przypadkach dwa), jeśli zaś para miała więcej zarodków – zostają one zamrożone, by móc je wykorzystać w przyszłości. Dzięki temu, jeśli procedura in vitro nie powiedzie się, para będzie miała gotowe zarodki, które będzie mogła wykorzystać a kobieta nie będzie musiała przechodzić ponownie przez stymulację hormonalną oraz punkcję.

In vitro krok po kroku. Krok 7 – oczekiwanie na wynik

Po około 12-14 dniach od przeprowadzenia zabiegu in vitro, można już sprawdzić za pomocą poziomu hormonu hCG, czy zapłodnienie in vitro się udało. Jeśli tak, reszta ciąży przebiega tak samo jak ciąża naturalna.

Autor: Agnieszka Mijkołajczak

POLECAMY: In vitro – jak zwiększyć szanse na powodzenie?

Redakcja In Vitro Online

Jedyny poradnikowy portal o in vitro.

Urodziła dziecko swojemu synowi. Udało się dzięki in vitro

Urodziła dziecko swojemu synowi
fot. Fotolia

Kiedy 29-latka wyszła za mąż wiedziała, że nigdy nie będzie w stanie urodzić dziecka. Wraz z mężem zdecydowali się na pomoc surogatki. Kobieta z początku nie przypuszczała, że surogatką zostanie jej… teściowa. To ona urodziła dziecko swojemu synowi i jego żonie.

Zapisz się do newslettera

Kayla Jones z Texarkana w Arkansas w wieku 17 lat przeszła częściową histerektomię, co uniemożliwiło jej urodzenie dziecka. Ona i jej mąż Cody pragnęli jednak biologicznego dziecka. W tej sytuacja skorzystanie z pomocy surogatki wydawało się być najlepszym rozwiązaniem.

Podczas jednego z rodzinnych spotkań matka Cody’ego zażartowała, że jeżeli nie znają odpowiedniej kandydatki, ona zostanie surogatką. Para nie rozważała jednak takiej opcji, a deklaracja teściowej traktowana była jedynie jako niewinny żart rzucony podczas rodzinnego spotkania.

Urodziła dziecko swojemu synowi

fot. Facebook Kayla Jones

Zobacz także: In vitro krok po kroku

Poszukiwania surogatki

Wybór odpowiedniej kobiety na surogatkę okazał się jednak nie lada wyzwaniem. Po odrzuceniu kilku ofert Kayla niemal straciła nadzieję na posiadanie biologicznego potomstwa.

Wtedy przypomniała sobie o deklaracji matki Cody’ego, Patty Resecker. – Moja teściowa zawsze żartowała, że zostanie surogatką. Po kilku odrzuconych kandydaturach zaczęliśmy myśleć o jej propozycji bardziej poważnie – ujawniła Kayla.

Małżeństwo miało jednak obawy natury etycznej. Kayla zaczęła przekopywać internet w poszukiwaniu historii takich, jak w jej rodzinie. W sieci znalazła kilka przypadków, w których babcie zostawały surogatkami. Zapadła decyzja – małżeństwo poprosiło o pomoc matkę Cody’ego.

Po serii badań Patty przystąpiła do procedury in vitro. Niestety, pierwszy transfer okazał się nieudany. Po drugiej próbie w maju 2017 roku okazało się, że Patty jest w ciąży.

Zobacz także: Jak wygląda proces wyboru plemnika do in vitro?

Urodziła dziecko swojemu synowi

Kayla i Cody dowiedzieli się pierwsi. Patty chciała, aby ta intymna chwila pozostała tylko dla nich i zostawiła w kubeczku mocz, żeby para mogła zrobić test ciążowy. Po ukazaniu się pozytywnego wyniku małżeństwo odwiedziło Patty i na nagraniu uwieczniło jej reakcję.

Reakcja Patty na wieść o ciąży // fot. Print screen www.youtube.com/watch?v=XgvoXfI49tY

– To był mój drugi najszczęśliwszy dzień w życiu – wspomina to wydarzenie Kayla.

Siedem miesięcy później, 30 grudnia 2017 roku na świat przyszedł Kross Allen Jones. – Miałam szansę na zrobienie cudownej rzeczy. Dla mojego syna i synowej nosiłam pod sercem własnego wnuka – powiedziała

Źródło: Independent

Anna Wencławska

dziennikarka, orientalistka

Oto miasta, które dofinansowują in vitro. Zobacz najnowszą listę

miasta, które dofinansowują in vitro
fot. Fotolia

Pary, które nie zdążyły skorzystać z rządowego programu refundacji zabiegów in vitro, mogą w niektórych miastach liczyć na pomoc swoich radnych. Oto miasta, które dofinansowują in vitro.

Zapisz się do newslettera

Od 2016 roku niektóre samorządy zdecydowały się na samodzielne finansowanie zabiegów in vitro. Jednak od października ub.r. to zadanie jest utrudnione – samorządy muszą wystąpić do Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji o specjalną zgodę. Warto zauważyć, że agencja ta podlega ministrowi zdrowia.

Choć część wniosków została odrzucona, niektórym miastom udało się wprowadzić dofinansowanie do in vitro dla swoich mieszkańców.

Zobacz także: Minister zdrowia nie planuje dofinansowania in vitro. Ale czy wpłynie na samorządy?

Miasta, które dofinansowują in vitro

  • Warszawa

czas trwania: 2017-2019, budżet: 10 mln złotych (w roku 2018 i 2019)

  • Poznań

czas trwania: 2017-2019, budżet: 1,9 mln zł rocznie

  • Gdańsk

czas trwania: 2017-2020, budżet: 1,1 mln zł rocznie

  • Częstochowa

czas trwania: 2012-2020, budżet: 150 tys. zł rocznie

  • Łódź

czas trwania: 2016-2020, budżet: 1 mln rocznie

  • Sosnowiec

czas trwania: 2017-2020, budżet: 200 tys. zł rocznie

  • Szczecinek

czas trwania: 2017-2019, budżet: 100 tys. zł rocznie

Te miasta chcą wprowadzić refundację in vitro

  • Słupsk
  • Kraków
  • Ostrów Wielkopolski
  • Piła
  • Włocławek

Więcej informacji na temat dofinansowania in vitro w poszczególnych miastach znajdziesz tu. 

Źródło: Chcemy Być Rodzicami

Anna Wencławska

dziennikarka, orientalistka

Badania genetyczne przed in vitro

Badania genetyczne przed in vitro
fot. Fotolia

Pary, które decydują się na zapłodnienie metodą in vitro, powinny poddać się badaniom genetycznym. Testy pomogą oszacować ewentualne ryzyko wystąpienia chorób lub wad genetycznych u dziecka. Badania genetyczne przed in vitro – o których warto pamiętać?

Zapisz się do newslettera

Badania genetyczne przed in vitro – do najczęściej wykonywanych zalicza się:

Kariotyp

Kariotyp to zestaw 23 chromosomów. Komórka somatyczna człowieka zawiera 46 chromosomów: 22 pary tzw. autosomów (takich samych chromosomów u kobiet i mężczyzn) i jedną parę chromosomów płci (XY u mężczyzn, XX u kobiet).

Jeśli w budowie lub liczbie chromosomów występują nieprawidłowości, para starająca się o dziecko może napotkać na trudności z poczęciem dziecka lub doświadczyć wielokrotnych poronień.

Zaburzenia liczby lub budowy chromosomów mogą występować zarówno u kobiety, jak i u mężczyzny, dlatego badanie powinno się wykonać u obojga partnerów. Wskazaniami do wykonania badań są trudności w zajściu w ciążę, nawracające poronienia i choroby genetyczne w rodzinie. Do badania wystarczy próbka krwi.

Badanie kariotypu ma też kluczowe znaczenie dla efektywności leczenia niepłodności, ponieważ pozwala ustalić jej źródła.

Zobacz także: Jakie badania wykonać przed in vitro?

AZF

To badanie wykonuje się tylko u mężczyzn pobierając krew lub wymaz z wewnętrznej strony policzka. Badanie mikrodelecji regionu AZF chromosomu Y u mężczyzny często występują przy problemie niepłodności – przykładem jest delecja 51gr/51gr w regionie AZFc.

Mutacje w odrębnie genu AZF zakłócają procesy spermatogenezy, czyli cały mechanizm powstawania i dojrzewania plemników, niezbędnych dla procesu zapłodnienia. Delecja (czyli zmiana w materiale genetycznym) zwiększa ryzyko urodzenia dziecka z aneuploidią chromosomów płci. Co więcej, delecje ulokowane w tym regionie (AZFa, AZFb oraz AZFc) zwiększają ryzyko rozwoju raka jądra u mężczyzny aż trzykrotnie.

Badanie służy też ustaleniu, czy niepłodność męska  ma podłoże genetyczne.

CFTR

Do badania mutacji genu CFTR wystarczy próbka krwi lub wymaz z wewnętrznej strony policzka. Zmiany w genie CFTR związane są z niektórymi formami niepłodności u mężczyzn. Mogą to być m.in. azoospermia obstrukcyjna  (plemniki nie mogą przedostać się do ejakulatu), czy obustronny brak lub niedrożność przewodów nasiennych (CBAVD).

W drugim przypadku badanie mutacji genu CFTR będzie miało na celu wykrycie nie tylko najczęstszych jego defektów, ale też pozwoli zidentyfikować mutacje rzadkie lub rodzinne w okolicach genu CFTR – może to być nawet 290 mutacji.

Mutacje w genie CFTR są również związane z występowaniem mukowiscydozy, która według danych występuje z częstotliwością 1 na 2500 urodzeń. W takim wypadku wzrasta ryzyko azoospermii, czyli braku komórek rozrodczych w nasieniu.

Zbyt lepka wydzielina w narządach posiadających gruczoły śluzowe prowadzi do zmian w obrębie układu oddechowego, rozrodczego i pokarmowego. U kobiet obserwuje się wzrost gęstości śluzu szyjki macicy utrudniający migrację plemników. U panów może natomiast wystąpić obustronny brak lub niedrożność nasieniowodów. Według szacunków, bezobjawowymi nosicielami mutacji w genie CFTR może być w Polsce 1,5 mln osób.

Zobacz także: Jakie są wskazania do in vitro?

Czynnik V Leiden

To badanie służy wykryciu obecności mutacji G1619A w genie czynnika V układu krzepnięcia krwi -proakceleryny. Mutacja czynnika V (inaczej mutacja Leiden) to jedna z najczęstszych przyczyn rozwoju chorób zakrzepowo-zatorowych. Ma również związek z samoistnymi poronieniami, czy wewnątrzmacicznym obumarciem płodu w III trymestrze ciąży.

Badanie mutacji w genie protrombiny

Ma na celu wykrycie obecności mutacji G20210A w genie układu krzepnięcia krwi czynnika II – protrombiny. Obecność mutacji w tym genie wiąże się ze zwiększonym ryzykiem rozwoju choroby zakrzepowo-zatorowej, wystąpieniem samoistnych poronień i innych patologii ciąży.

Badanie w kierunku mutacji MTHFR

Mutacja genu MTHFR sprawia, że kwas foliowy nie jest wchłaniany prawidłowo. Oznacza to, że mimo suplementacji tabletkami, mogą występować niedobory tej witaminy. Szacuje się, że mutację w genie MTHFR ma nawet co druga Polka. Testy, które pozwalają wykryć geny odpowiadające za trombofilię wrodzoną (patrz wyżej) i mutację genu MTHFR wykonuje się razem.

Źródło: Chcemy Być Rodzicami, InviMed

Anna Wencławska

dziennikarka, orientalistka

Krótki protokół przed in vitro

W procedurze in vitro istnieją dwa protokoły – krótki i długi. Zależnie od tego, jaką techniką będzie wykonywany zabieg zapłodnienia pozaustrojowego, dobierany jest rodzaj protokołu. Zobacz, co to jest krótki protokół in vitro i czym się różni od długiego protokołu.

Zapisz się do newslettera

Krótki protokół i długi są niezbędnym elementem zapłodnienia pozaustrojowego, bo należą do etapu stymulacji hormonalnej, która jest jednym z kluczowych etapów w in vitro.

Protokoły w in vitro

Protokół sam w sobie to swojego rodzaju założony z góry plan tego, jak będzie krok po kroku wyglądało zapłodnienie in vitro. Protokół ustalany jest między parą a lekarzem na spotkaniu kwalifikacyjnym, które odbywa się po wykonaniu badań. Kiedy już lekarz zakwalifikuje parę do zapłodnienia metodą pozaustrojową, układa z nią taki plan działania. Ten plan jest właśnie nazwany protokołem i w zależności od tego, jak będą przebiegały kolejne etapy in vitro – ustala się krótki protokół lub długi. Wybór protokołu ustalany jest na podstawie m.in. wieku pacjentki, przebiegu leczenia niepłodności, wyników badań hormonalnych oraz stanu zdrowia narządów rodnych i jajników (ocena na podstawie USG).

Czytaj też: Długi protokół in vitro

Krótki protokół w in vitro

Protokół krótki in vitro zakłada krótki czas leczenia z niepłodności (około 10 dni). Od ustalenia protokołu krótkiego, już w najbliższym rozpoczynającym się cyklu, w 2-3 dniu rozpoczyna się stymulację hormonalną. Podaje się od razu gonadotropinę, a następnie w kolejnych dniach dokłada również analogi GnRh, który hamuje naturalne zdolności organizmu do wytwarzania hormonów w trakcie cyklu miesiączkowego. To takie przyspieszenie stymulacji hormonalnej, która zazwyczaj odbywa się etapami: najpierw podawane są leki z GnRh, a dopiero później gonadotropiny (LH lub FSH). Dzięki krótkiemu protokołowi koszty stymulacji hormonalnej są nieco niższe, jeśli porównamy je z innymi protokołami, bo wykonywana jest mniejsza ilość zastrzyków z lekami hormonalnymi. Taki krótki czas działania nie ma związku z efektami zapłodnienia, bo metoda ta działa tak samo dobrze, jak przy zastosowaniu, np. długiego protokołu.

POLECAMY: In vitro krok po kroku na czym polega

Autor: Agnieszka Mikołajczak

Redakcja In Vitro Online

Jedyny poradnikowy portal o in vitro.