Przejdź do treści

Inseminacja nasieniem dawcy dla samotnych. Jakie są możliwości?

Dawca nasienia przekazuje próbkę nasienia w klinice /Ilustracja do tekstu: Inseminacja nasieniem dawcy dla samotnych
Fot.: Fotolia.pl

Zgodnie z obowiązującymi regulacjami prawnymi, z zabiegów inseminacji domacicznej oraz in vitro mogą w Polsce korzystać wyłącznie pary heteroseksualne, które wyczerpały inne możliwości leczenia niepłodności. Dotyczy to również procedur, które odbywają się z wykorzystaniem komórek rozrodczych od anonimowych dawców. Jakie możliwości mają zatem kobiety, które chciałyby zrealizować plany macierzyńskie z wykorzystaniem nasienia dawcy, ale bez udziału partnera?

Zapisz się do newslettera

Inseminacja nasieniem dawcy a prawo

W myśl ustawy o leczeniu niepłodności, która obowiązuje w Polsce od 1 listopada 2015 r., pacjentka, która planuje podjąć medycznie wspomaganą próbę uzyskania ciąży przy wykorzystaniu nasienia dawcy, musi do takiej procedury przystąpić wspólnie z partnerem.

Aby zapobiec fałszywym deklaracjom pozostawania w związku, w regulacjach zawarto zapis, zgodnie z którym przyszły ojciec jest zobowiązany do złożenia oświadczenia uznania ojcostwa w urzędzie stanu cywilnego. Tworzy to długotrwałe zobowiązanie do opieki nad dzieckiem, które narodziłoby się w wyniku takiego zabiegu i zniechęca do prób obejścia prawa. Problem jednak w tym, że ustawa wyklucza dużą grupę kobiet, które planują samodzielne rodzicielstwo lub pozostają w związku z osobą tej samej płci.

Inseminacja domowa nasieniem dawcy z banku spermy. Jakie są możliwości?

Rozwiązaniem dla kobiet dotkniętych tzw. niepłodnością społeczną (wynikającą z przyczyn pozamedycznych) może być międzynarodowy bank spermy, który daje możliwość zakupu nasienia do domowej inseminacji. Podlega on innym przepisom prawa – obowiązującym w kraju, w którym mieści się jego siedziba.

Najbardziej znanym bankiem nasienia na świecie jest duński Cryos International. Działa od ponad 30 lat i dysponuje materiałem genetycznym od tysiąca dawców pochodzących z kilkudziesięciu krajów. Klientki i pary mogą wybrać materiał genetyczny zarówno od mężczyzn, którzy chcą pozostać anonimowi, jak i tych, którzy zgodzili się ujawnić swoje dane ewentualnemu potomstwu (gdy osiągnie pełnoletność).

Informacje na temat dawców nasienia (wzrost, kolor włosów i oczu, grupa krwi, krótki opis, zdjęcia z dzieciństwa, a czasem nawet próbka głosu, profil psychologiczny czy aktualna fotografia), umożliwiające nam samodzielny wybór „kandydata”, dostępne są przez internet. Tą drogą możemy dokonać również zakupu zamrożonego nasienia – z odbiorem własnym lub z opcją wysyłki.

CZYTAJ TEŻ: Jakie choroby może przekazać potomstwu dawca nasienia?

Inseminacja nasieniem dawcy dla samotnych. Koszty nasienia

Samo pozyskanie nasienia od dawcy z zagranicznego banku spermy wiąże się z kosztem w wysokości od 50 do ponad 600 euro. Ostateczna suma zależy m.in. od formy nasienia i ruchliwości plemników – tę ostatnią wskazuje liczba znajdująca się przy skrócie MOT (z ang. motility – ruchliwość). Im wyższa jej wartość, tym więcej ruchliwych plemników znajduje się w 1 ml próbki nasienia i więcej trzeba za nią zapłacić. Dla przykładu: MOT10 oznacza, że w 1 ml rozmrożonego nasienia powinno znajdować się 10 mln ruchliwych plemników.

Inseminacja nasieniem dawcy w domu. Wysyłka nasienia do Polski

Dodatkowym kosztem jest transport (więcej o jego cenach w dalszej części tekstu). Ten zaś należy zaplanować tak, by data dostawa była możliwie najbliższa przewidywanej owulacji. Zamówienie realizowane jest zazwyczaj w ciągu 2 dni, a kolejne 1-5 zajmuje wysyłka zamrożonego nasienia (w zależności od kraju docelowego; do Polski zwykle 1-2 dni).

Bank nasienia oferuje wysyłkę w jednym z dwóch dostępnych rodzajów pojemników:

  • w pojemniku z suchym lodem – gdy dostawa następuje do krajów europejskich, w tym Polski, a inseminacja ma odbyć się wkrótce po otrzymaniu słomki z nasieniem (koszt dostarczenia wynosi wówczas 174 euro),
  • w zbiorniku z ciekłym azotem – gdy droga przesyłki jest dłuższa lub gdy termin owulacji biorczyni jest trudny do oszacowania, co może wydłużać czas przechowywania nasienia w postaci zamrożonej (koszt dostawy to 219 euro).

W drugim z tych przypadków po wykorzystaniu nasienia konieczne jest odesłanie pustego zbiornika do siedziby Cryos. Mamy na to 7 dni od daty dostawy, a sam zwrot jest bezpłatny. Jeśli nie dokonamy go w ustalonym czasie, zapłacimy za wypożyczenie zbiornika na dodatkowy okres.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Testy na ojcostwo i macierzyństwo po in vitro?

Domowa inseminacja nasieniem dawcy. Jak to wygląda?

W zależności od rodzaju inseminacji, której chcemy się poddać, mamy do wyboru nasienie w dwóch formach. Jedną z nich jest słomka ICI. Zawiera ona nasienie nieczyszczone, używane najczęściej do inseminacji domowej (inseminacji dopochwowej).

Instrukcję, jak ją wykonać, znajdziesz na portalu Chcemy Być Rodzicami: Inseminacja domowa krok po kroku.

Zgodnie z aktualnymi rekomendacjami Cryos, do inseminacji domowej odpowiedni będzie jeden z poniższych zestawów słomek:

  • cztery słomki ICI MOT5,
  • dwie słomki ICI MOT10,
  • jedna słomka ICI MOT20.

UWAGA: Inseminacja domowa nasieniem dawcy ma szanse powodzenia wtedy, gdy kobieta nie doświadcza problemów z płodnością.

Jeśli nasienie ze słomki ICI zostanie poddane oczyszczeniu, można będzie wykorzystać je także do inseminacji wewnątrzmacicznej (IUI) lub in vitro. Możliwość taką oferują jednak tylko specjalistyczne kliniki.

Nasienie dawcy do in vitro lub inseminacji wewnątrzmacicznej

Słomka IUI zawiera nasienie oczyszczone (przetworzone). Używana jest do inseminacji wewnątrzmacicznej (IUI) lub do zapłodnienia in vitro.

Jeśli zdecydujemy się na zabieg w klinice leczenia niepłodności znajdującej się w innym kraju UE, którego wymogi w zakresie zabiegów medycyny wspomaganej reprodukcji są mniej restrykcyjne, słomkę IUI można zamówić bezpośrednio do wybranej placówki.

Rezerwacja nasienia od dawcy z zagranicznego banku spermy

Poza dostawą słomek z nasieniem istnieje też możliwość ich osobistego odbioru (koszt tej opcji to 40 euro), a także rezerwacji do późniejszego wykorzystania. Jest to istotne szczególnie w dwóch sytuacjach:

  • kiedy wybierzemy już dawcę, ale – z różnych względów – chcemy poczekać z wykorzystaniem jego nasienia,
  • w przyszłości planujemy ponownie skorzystać z nasienia tego samego dawcy (np. w celu uzyskania biologicznego rodzeństwa dla pierwszego dziecka).

Koszt rezerwacji nasienia dawcy wynosi:

  • 200 euro, gdy zastrzegł on swoją anonimowość (wówczas kwota wynosi 200 euro),
  • 350 euro, gdy dawca jest nieanonimowy.

Warto pamiętać, że nasienie wybranego dawcy może także przekroczyć limity obowiązujące w kraju, do którego je sprowadzamy. Dotyczą one liczby ciąż, które można uzyskać, wykorzystując do tego celu nasienie jednego dawcy. W Polsce taki limit wynosi 10 ciąż. Gdy zostanie wyczerpany, nasienie dawcy staje się niedostępne dla kobiet i par z danego kraju.

Cały tekst na ten temat przeczytasz na portalu Chcemy Być Rodzicami

Natalia Łyczko

dziennikarka, redaktorka online

Darmowe in vitro dla każdej Francuzki!

In vitro dla każdej Francuski
fot.123rf

Długo wyczekiwana nowelizacja tak zwanej ustawy bioetycznej została przyjęta we Francji. Uchwalone pod koniec września 2019 roku prawo umożliwia dostęp do refundowanego przez państwo zapłodnienia in vitro każdej obywatelce Francji. Dotąd refundacja in vitro zarezerwowana była dla heteroseksualnych kobiet w stałych związkach, u których stwierdzono niepłodność. Teraz refundację dostaną też singielki, lesbijki, kobiety, które nie mają problemów z płodnością.

Zapisz się do newslettera

Zobacz też: Niepłodność i in vitro – słowniczek najważniejszych pojęć

Równość małżeńska i “równość prokreacyjna”

W 2013 roku rząd ówczesnego premiera, Francois Hollanda, przegłosował małżeństwa osób tej samej płci. Teraz pary kobiet mogą zajść w ciążę i urodzić dziecko dzięki refundowanemu zapłodnieniu in vitro z nasieniem dawcy. 

27 września Zgromadzenie Narodowe – niższa izba parlamentu we Francji przegłosowało pierwszy artykuł reformowanej ustawy, dzięki czemu lesbijki i singielki do 43 roku życia dostaną refundowany dostęp do zapłodnienia in vitro.

Zobacz też: Techniki wspomagania rozrodu na świecie – jak wygląda Polska na tle innych państw?

Od 15 października in vitro dla wszystkich

Po pozytywnym wyniku głosowania 27 września, nowelizacja została skierowana do Senatu, który pozytywnie zaopiniował nowe prawo. Jeśli prace nad wprowadzeniem w życie nowelizacji pójdą sprawnie, kobiety w związkach jednopłciowych, singielki i inne kobiety, u których nie występują wskazania związane z niepłodnością, będą miały dostęp do in vitro już za półtora roku. 

Większa dzietność 

Rozszerzenie dostępu do in vitro to kolejny krok w działaniach Francuskiego rządu zmierzających do zwiększenia dzietności. Działania w tym kierunku prowadzone są już od lat 80 ubiegłego wieku, kiedy w reakcji na zapaść demograficzną, podejście do rodzicielstwa zaczęło się zmieniać. 

Najpierw zrównano prawa dzieci małżeństw i dzieci urodzonych poza małżeństwami, później zwiększono wsparcie państwa dla młodych matek. Zdaniem specjalistów, w tym kontekście należy patrzeć na rozszerzenie dostępu do małżeństwo i zapłodnienia pozaustrojowego. 

Zobacz też: Prawa reprodukcyjne – z czego wynikają i jak działają w praktyce?

 

Redakcja In Vitro Online

Jedyny poradnikowy portal o in vitro.

Ekspert Episkopatu krajowym konsultantem ds. genetyki klinicznej

Nowy krajowy konsultant do spraw genetyki: czy nadal jest przeciwnikiem in vitro?
fot.123rf

Minister zdrowia odwołał dotychczasową konsultant krajową ds. genetyki klinicznej, prof. Marię Sąsiadek i powołał na jej miejsce prof. Andrzeja Kochańskiego, członka Rady Naukowej Centrum Bioetyki Ordo Iuris.

Zapisz się do newslettera

Niestety, nikt nie konsultował z nami kwestii zmiany konsultanta krajowego, co było dotychczas dobrym obyczajem w relacjach naszego Towarzystwa z Ministerstwem Zdrowia powiedziała prof. Olga Haus, prezes Zarządu Polskiego Towarzystwa Genetyki Człowieka.

Zobacz też: Diagnostyka niepłodności. Które badania genetyczne?

Kim jest prof. Andrzej Kochański?

Prof. Kochański jest genetykiem, byłym członkiem Komisji Neurogenetyki Komitetu Nauk Neurologicznych Polskiej Akademii Nauk, od 2013 roku jest ekspertem Zespołu ds. Bioetyki Konferencji Episkopatu Polski. Jest również członkiem Rady Naukowej Centrum Bioetyki Ordo Iuris. 

Udziela się w mediach katolickich (min „Idziemy”, „Gość Niedzielny”, „Nasz Dziennik”, TV Republika), wielokrotnie wygłaszał referaty i pisał artykuły, w których przedstawiał negatywne skutki zdrowotne wspomaganego rozrodu. Wygłosił serię wykładów w całej Polsce, w trakcie których przekonywał, że dzieci z in vitro są zagrożone autyzmem i upośledzeniami.

Charakter aktywności naukowej i medialnej profesora Kochańskiego pozwala wyciągnąć wnioski na temat jego światopoglądu.

Nie mogę pozwolić na to jako lekarz, żeby stosowano szkodliwą metodę dla pacjentów. Jestem przeciwny metodzie in vitro jako takiej. W procesie zapłodnienia pozaustrojowego, kontroli tych procedur, mamy do czynienia z przejściem z prokreacji do produkcji mówi profesor Kochański. 

Jest przeciwnikiem przerywaniu ciąży z powodu ciężkiego i nieodwracalnego uszkodzenia płodu oraz badań prenatalnych, nazwał te działania “oszalałą eugeniką”. 

Zobacz też: Samotne kobiety nie mają prawa do swoich zarodków

Co na to środowisko genetyków klinicznych?

Była konsultant krajowa ds. genetyki klinicznej, prof. Maria Sąsiadek, w wypowiedzi dla TVN24, była ostrożniejsza w doborze słów. Wyraziła zaniepokojenie przyszłością projektów, które prowadziła jako konsultantka, na przykład plan zwiększenia dostępności do genetyki klinicznej, dzięki której pacjentki miałyby mieć lepszy dostęp do in vitro. Profesor zwróciła uwagę na to, że prof. Kochański został wybrany przez MZ bez konsultacji z PTGC, które dotąd opiniowało nominacje. 

Z kolei prof. Olga Haus oświadczyła, że prof. Kochański nie jest “kolegą ze środowiska”, nie został rekomendowany przez środowisko genetyków klinicznych oraz nie należy do organizacji skupiających genetyków z całej Polski.

Podobne stanowisko wyraziła Alma Mater profesora, Instytut Medycyny Doświadczalnej i Klinicznej PAN w Warszawie, odżegnując się od wypowiedzi profesora i tłumacząc, że profesor nie zajmuje się badaniami na ten temat w ramach działalności placówki.  

Komentarze genetyków pojawiły się również w social media, jeden z nich pozwalamy sobie anonimowo zacytować: „Niech mnie ktoś dobije. Właśnie konsultantem krajowym genetyki klinicznej został prof. Kochański. Prolajfer, członek Ordo Iuris i doradca episkopatu. Facet anty-CRISPR, antyprenatalne badania i w ogóle antygenetyk. Koniec genetyki w Polsce.”

Zobacz też: Darmowe in vitro dla każdej Francuzki!

Czym zajmuje się krajowy konsultant?

Według informacji znajdującej się na stronie Ministerstwa Zdrowia, krajowy konsultant medyczny w określonej dziedzinie zajmuje się między innymi:

  • inicjuje ogólnokrajowe badania epidemiologiczne oraz ocenia metody i wyniki tych badań
  • prognozuje potrzeby zdrowotne w swojej dziedzinie
  • doradza, jak realizować zadania, które wynikają z programów zdrowotnych, na przykład Narodowego Programu Zdrowia 
  • opiniuje wnioski o skierowanie pacjenta do leczenia lub diagnostyki poza granicami kraju
  • opiniuje i doradzaja przy zadaniach realizowanych przez Centrum Egzaminów Medycznych, Centrum Kształcenia Podyplomowego Pielęgniarek i Położnych oraz Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego

 

Zobacz też: 53% Polek i Polaków jest za liberalizacją prawa związanego z aborcją – donosi OKO.press

Co będzie dalej?

Możemy spodziewać się, że profesor Kochański będzie opiniował takie projekty ogólnopolskie jak Program kompleksowej ochrony zdrowia reprodukcyjnego w Polsce, w ramach którego obecnie niepłodność jest “leczona” bez użycia metody in vitro. 

Jeśli dojdzie do dalszych prac nad tak zwaną „ustawą aborcyjną” ( ustawa o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży), będzie również konsultował niektóre artykuły nowelizacji ustawy. Na przykład artykuł dotyczący przerywania ciąży, kiedy “ badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu”. 

Czy będzie opiniował je zgodnie ze swoim światopoglądem, czy może odniesie się stanowiska UE oraz ustaleń grupy ekspertek Rady Praw Człowieka ONZ ds. dyskryminacji kobiet w prawie i praktyce? Czy będzie kierował się wartościami, które wynikają z praw człowieka i praw reprodukcyjnych, czy postawi na etykę Kościoła Katolickiego, która dotąd była mu bliska?

Według informacji, do której dotarli dziennikarze TVN24, profesor Andrzej Kochański jeszcze nie zdecydował, czy jako krajowy konsultant pozostanie ekspertem episkopatu i stowarzyszenia prolife.

Zobacz też: Prawa reprodukcyjne – z czego wynikają i jak działają w praktyce?

 

 

Olga Plesińska

Bioetyk, dziennikarka. W wolnym czasie dużo czyta, najchętniej z kotem na kolanach, jeździ na wrotkach i fotografuje.