Przejdź do treści

Dlaczego komórki jajowe mają tyle tłuszczu?

komórka jajowa tłuszcz
fot. 123rf.com

W komórkach jajowych ssaków obecne są duże ilości tzw. kropel lipidowych magazynujących energię. Dotąd nie było wiadomo, po co one są. Teraz zespół – kierowany przez Polkę – pokazał w publikacji w PNAS, że krople te są niezbędne w diapauzie – okresie, kiedy zarodek czeka na czas dogodny do implantacji.

Zapisz się do newslettera

W komórkach jajowych ssaków znajduje się zaskakująco wiele tłuszczu. A dokładniej: kropel lipidowych gromadzących energię. Do czego one służą? Autorzy pracy, opublikowanej w „Nature” 30 lat temu wykazali, że nawet jeśli te krople tłuszczu usunie się z zarodków – to te nadal rozwijają się tak samo, jak z nimi. Taki komórkowy magazyn energii wydawał się więc przez bardzo długi czas ewolucyjną „ekstrawagancją”, zbędnym balastem. Kwestia ta nie dawała jednak spokoju embriolog prof. Grażynie Ptak z Małopolskiego Centrum Biotechnologii Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Diapauza kluczem

Podejrzewała ona, że ten komórkowy magazyn tłuszczu przydaje się tylko w szczególnych okolicznościach dotyczących rozwoju zarodka – a mianowicie podczas diapauzy. Diapauza embrionalna to czas oczekiwania zarodka przed implantacją w macicy na warunki dogodne do rozwoju. Wśród ssaków diapauza jest raczej rzadkością – to standard zaledwie wśród 1 proc. gatunków ssaków. A diapauzy nie brano pod uwagę w dotychczasowych badaniach dotyczących kropel lipidowych.

Hak wygląda diapauza u różnych gatunków zwierząt? Np. u sarny, jeśli zapłodnienie nastąpi około lipca, to zarodek w stanie diapauzy czeka do zimy – czasu, kiedy dzień zaczyna się wydłużać. Dopiero wtedy embrion dostaje sygnał od matki, że jest już czas na implantację w macicy i zaczyna się właściwa część ciąży. Dzięki temu młode rodzą się na wiosnę, a nie zimą, kiedy przeżycie nowonarodzonych saren byłoby zagrożone. U saren diapauza trwa więc 5 miesięcy.

Zobacz też: Jak wygląda wczesna embriogeneza człowieka?

Czy człowiek ma diapauzę?

Embriolog z MCB UJ mówi, że nie ma żadnych przesłanek, aby możliwość diapauzy u człowieka wykluczyć. Podejrzewa się nawet, że można do niej doprowadzić w sposób sztuczny. opinii prof. Ptak diapauza teoretycznie może mieć miejsce, kiedy matka używa kannabinoidów (zawartych choćby w marihuanie). Związki te bowiem blokują receptywność macicy i implantacja zarodka może się opóźnić. To jednak nie zostało potwierdzone w celowych badaniach.

Takich badań na ludzkich zarodkach nie było – nie byłyby one możliwe do wykonania choćby ze względów etycznych – ale domyślamy się, że tak może być, ponieważ mechanizmy kierujące rozwojem zarodkowym u ssaków są silnie zakonserwowane. Nie ma powodu twierdzić, iż jakiś szczególny gatunek, w tym wypadku człowiek, będzie różnił się od pozostałych

-wyjaśnia prof. Ptak.

Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl

Zobacz też: Jakie białko potrzebne, by nasienie miało prawidłowe parametry?

Rewolucja w leczeniu niepłodności? Samice też „tworzą” plemniki!

plemniki badania muszki owocówki powstawanie plemników nauka badania niepłodność

Powszechnie uważamy, że ​​plemniki są wytwarzane wyłącznie przez mężczyzn. Ale czy wiesz, że samice również „wytwarzają” plemniki? Okazuje się, że samice również przyczyniają się do tego, co sprawia, że ​​plemniki są plemnikami.

Zapisz się do newslettera

Według danych Centers for Disease Control and Prevention prawie 20 procent par w Stanach Zjednoczonych nie zajdzie w ciążę w sposób naturalny po roku prób. U gatunków z zapłodnieniem wewnętrznym, takich jak ludzie, zdolność samicy do zajścia w ciążę i donoszenia ciąży zależy od skutecznych interakcji między plemnikiem a żeńskim układem rozrodczym (FRT). Kiedy te interakcje są wadliwe, wynikiem może być nieudana ciąża. Dlatego kluczowe znaczenie ma zrozumienie czynników, które przyczyniają się do żywotności plemników między kopulacją a zapłodnieniem.

Zobacz też: Jakie szanse na ciążę i poród po zapłodnieniu in vitro z jednym jajnikiem?

Co mówią nam plemniki muszki owocowej?

Zespół badawczy z Wydziału Biologii Uniwersytetu Syracuse College of Arts and Sciences i Uniwersytetu Cornell, kierowany przez Steve’a Dorusa, profesora nadzwyczajnego biologii na Uniwersytecie Syracuse, badał historię życia plemników muszki owocowej (Drosophila melanogaster), aby lepiej zrozumieć ciągłość molekularną między męskimi i żeńskimi układami rozrodczymi.

Innymi słowy, w jaki sposób męskie i żeńskie układy rozrodcze zapewniają wsparcie w utrzymaniu żywotności plemników przed zapłodnieniem. Ich wyniki, opublikowane 7 marca 2022 r. w czasopiśmie Proceedings of the National Academy of Sciences USA (PNAS), rzucają światło na ważne wydarzenia, które mogą odgrywać rolę w niepłodności, które do tej pory były słabo poznane.

Muszki owocówki są dobrymi organizmami modelowymi do badań takich, ponieważ łatwo je hodować w laboratorium, mają krótki czas generacji, a ich genetyka jest dobrze poznana. W swoim badaniu grupa odkryła, że ​​proteom lub skład białkowy plemników ulega znacznym zmianom po przeniesieniu do wnętrza samicy.

Białka kobiece „odżywiają” plemniki?

Okazuje się, że białka pochodzenia żeńskiego, które mogą pomóc plemnikom w takich funkcjach, jak metabolizm energetyczny, zaczynają łączyć się z plemnikiem natychmiast po kojarzeniu, co oznacza zmianę osłony białek.

Po kilku dniach przechowywania w FRT zespół badawczy ze zdziwieniem odkrył, że prawie 20% białek plemników zostało zastąpionych białkami pochodzenia żeńskiego. Wkład żeński wspiera żywotność plemników w okresie między kopulacją a zapłodnieniem. To „przekazanie” białek celem podniesienia żywotności plemników z samców na samice oznacza, że ​​plemniki są materialnie wytworem obu płci i może to być kluczowy aspekt reprodukcji u wszystkich gatunków zapładniających wewnętrznie, w tym u ludzi. Potrzebne będą dalsze badania, które być może ułatwią radzenie sobie z niepłodnością.

Źródło: https://www.news-medical.net/

Zobacz też: Leczenie niepłodności – gdzie szukać wsparcia? Programy dofinansowujące są na wyciągnięcie ręki!