Przejdź do treści

Koronawirus (COVID-19) – dostosowanie bezpieczeństwa działalności klinik InvMed do sytuacji epidemicznej

koronawirus działaność klinik Invimed
Fot. Klinika InviMed Wrocław

W trosce o zdrowie Pacjentów i Pracowników, a w związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa SARS-CoV-2 kliniki leczenia niepłodności InviMed postanowiły realizować  tylko te wizyty, badania i zabiegi, których wykonanie jest kluczowe dla zdrowia pacjentów. Działamy zgodnie z procedurami bezpieczeństwa epidemiologicznego i zaleceniami Ministerstwa Zdrowia oraz Głównego Inspektoratu Sanitarnego.

Zapisz się do newslettera

Wszystkie pary, które aktualnie są w procesie leczenia technikami wspomaganego rozrodu w klinikach InviMed, mają kontakt z koordynatorem opieki medycznej lub lekarzem prowadzącym. Ich wizyty nie zostały odwołane. Mogą też wykonać u nas wszystkie badania niezbędne do przeprowadzenia procedury. Zlecenia opracowywane są indywidualnie dla każdej pary, z uwzględnieniem aktualnej sytuacji w kraju i przekazywane telefonicznie lub mailowo.

Pierwsze wizyty kontrolne Pacjentek, u których dzięki technikom wspomaganego rozrodu udało się uzyskać ciążę, odbywają się planowo. A przebieg takiej wizyty jest przygotowany tak, by uwzględniał bezpieczeństwo pacjentki.

Naszą misją jest niesienie pomocy pacjentom przy jednoczesnym zadbaniu o bezpieczeństwo własnego otoczenia. W klinikach InviMed przyjmujemy tylko te pacjentki, których badanie, konsultacja lub zabieg są konieczne w tym czasie. Odwołaliśmy wszystkie inne wizyty do końca marca. Nie oferujemy, m.in. inseminacji, badań ginekologicznych i nie rozpoczynamy nowych procedur.

Nowe wizyty umawiamy na terminy majowe i czerwcowe. Nasze dalsze działania, będą podobnie jak teraz, adekwatnie do sytuacji w kraju. Z Pacjentami, którym odwołaliśmy wizyty, pozostajemy w stałym kontakcie. Wszystkich niezbędnych informacji, także tych dotyczących możliwości odnowienia e-recepty wystawionej przez specjalistę InviMed, udzielają Konsultanci Infolinii InviMed: 500 900 888.

Poniżej prezentujemy odpowiedzi doktora Roberta Gizlera, ginekologa-położnika, Dyrektora Medycznego kliniki InviMed we Wrocławiu, na trzy kluczowe pytania dotyczące funkcjonowania klinik InviMed w obliczu zagrożenia epidemicznego.

Dlaczego InviMed kontynuuje rozpoczęte cykle do inseminacji i do in vitro?

Dr Robert Gizler: Proces zaawansowanej stymulacji do procedury OPU (punkcja jajników) oraz inseminacji musi zostać zakończony pobraniem komórek jajowych lub podaniem leków wywołujących owulację. Niewykonanie tego, może skutkować wzrostem licznych torbieli, pęknięciem jajnika, masywnym krwawieniem do jamy brzusznej i koniecznością interwencji chirurgicznej. W InviMed przerywane są tylko procedury w początkowym okresie, kiedy istnieje możliwość samoistnego wygaśnięcia procesu.

Czy te procedury, które są kontynuowane, kończą się inseminacją, transferem zarodka?

Nie. Po procedurze punkcji jajników lub indukcji owulacji odstępujemy od dalszej kontynuacji procedury – nie wykonujemy transferu lub samej inseminacji. Uzyskane po punkcji komórki jajowe lub zarodki są witryfikowane (poddawane szybkiemu mrożeniu), co pozwoli nam dokończyć procedury po ustaniu sytuacji epidemicznej w kraju. W przypadku zarodków i komórek, które były zabezpieczone metodą witryfikacji, szanse na uzyskanie ciąży oraz urodzenie zdrowego dziecka są identyczne z wynikami klinicznymi uzyskanymi z zastosowaniem „świeżych” zarodków czy komórek jajowych.

Dlaczego InviMed utrzymał wizyty po transferze?

Pacjentki po transferze powinny być ocenione pod względem bezpieczeństwa dalszego funkcjonowania i oceny ewentualnych odległych skutków stymulacji. Wizyty po transferze dotyczą jednak głównie pacjentek w ciąży, stosujących szereg leków, które muszą być stopniowo redukowane, żeby zapewnić prawidłowy i bezpieczny rozwój ciąży. Kontrola obejmuje jedną wizytę w okolicy 6. tygodnia ciąży. Pragnę podkreślić, iż nasz personel został specjalnie przeszkolony i przygotowany, aby zapewnić bezpieczeństwo pacjentkom i sobie.

Kliniki InviMed to pięć klinik leczenia niepłodności działających w Warszawie, Wrocławiu, Poznaniu, Katowicach i Gdyni. W diagnostyce i leczeniu niepłodności korzystamy z najnowocześniejszych technologii. Z powodzeniem stosujemy procedury inseminacji domacicznej oraz in vitro: IVF/ICSI, IVF/IMSI-6600, IVF/hbIMSI, IVF/PICSI.Od 2001 roku do końca 2019 roku dzięki leczeniu w InviMed na świat przyszło przeszło 13 tysięcy dzieci. Zgodnie z oficjalnymi danymi, które raportujemy do ESHRE, skuteczność wszystkich cykli in vitro, które zostały przeprowadzone w latach 2015-2017 wyniosła w InviMed 54%.W 2020 roku realizujemy programy dofinansowania leczenia niepłodności metodami zapłodnienia pozaustrojowego finansowane ze środków Warszawy, Wrocławia, Poznania, Gdańska, Słupska, Sosnowca, Częstochowy oraz województwa mazowieckiego i lubuskiego.

Aktualny komunikat dotyczący działań klinik InviMed znajdziesz tutaj: invimed.pl

lek. Robert Gizler

Ekspert

lek. med. Robert Gizler

Specjalista ginekolog-położnik, dyrektor medyczny. Doktor Robert Gizler to jeden z najlepszych specjalistów z zakresu leczenia niepłodności w naszym kraju. Świetny ginekolog i lider zespołu lekarskiego – dyrektor medyczny InviMed Wrocław.

Redakcja In Vitro Online

Jedyny poradnikowy portal o in vitro.

Pierwsza klinika in vitro non-profit w Anglii – już w 2021 roku!

klinika in vitro
fot. 123rf.com

Już w 2021 roku zostanie otworzona w Londynie klinika in vitro non-profit. To pierwsza taka klinika w Anglii, która powadzona będzie przez organizację charytatywną znaną z przeprowadzania aborcji.

Zapisz się do newslettera

BPAS otwiera własną klinikę leczenia niepłodności

BPAS (British Pregnancy Advisory Service), czyli Brytyjska Służba Doradcza ds. ciąży, która od ponad 50 lat pomaga kobietom w przerywaniu ciąży, postanowiła otworzyć własną klinikę leczenia niepłodności, aby zaradzić nierównościom w zakresie in vitro jakie mają miejsce w Anglii.

Koszty leczenia będą o wiele niższe w porównaniu do prywatnych klinik i będą mieściły się w przedziale od 15 000 zł do 17 500 zł w danym cyklu – nie wliczając leków. Zwykle koszt zabiegu w Wielkiej Brytanii wynosi od 25 do 30 tys. złotych,

Co ważne, pacjentki nie będą zachęcane do „drogich dodatków”, z których większość i tak nie przynosi żadnych korzyści.

Kobietom należy zaoferować trzy cykle in vitro w ramach NHS (National Health Service), zgodnie z wytycznymi National Institute for Clinical Excellence (Nicea), który zaleca jakie leki i metody leczenia powinny być dostępne w NHS w Anglii i Walii.

Niestety wiele klinik w Anglii wprowadziło pewne niekorzystne ograniczenia – przykładowo para do in vitro może podejść jeden lub dwa razy. Ponadto niektórzy odmawiają leczenia kobiet w wieku powyżej 35 lat, które nie mogą udowodnić, że są w „stałym związku”.

BPAS dostrzega podobieństwo między świadczeniem IVF w 2020 r. a  przeprowadzaniem aborcji w 1968 r., kiedy to założono organizację charytatywną.

W 1968 roku kobiety nie miały dostępu do opieki aborcyjnej finansowanej przez NHS i były zmuszone zwracać się do prywatnych usługodawców, którzy często wykorzystywali ich desperację, żądając wygórowanych cen” – powiedziała Katherine O’Brien, zastępca dyrektora ds. komunikacji i kampanii w BPAS, której słowa cytuje The Guardian.

Zobacz też: Molekularny „kod kreskowy” decyduje, które plemniki dotrą do komórki jajowej? Poznaj badania!

Równość i nadzieja

Klinika BPAS zostanie otworzona w centrum Londynu we wrześniu 2021 r. By uniknąć nieprzyjemnych sytuacji i emocjonujących spotkań, w klinice będą dwa osobne wejścia – dla kobiet leczących niepłodność i dla tych, które chcą usunąć ciążę.

W klinice nie będą obowiązywały żadne ustalone kryteria leczenia. Chcemy, aby nasza klinika była jak najbardziej integracyjna pod względem różnorodności etnicznej, orientacji seksualnej i tożsamości płciowej. (…) Planujemy przestrzegać wszystkich profesjonalnych wytycznych i zapewnić pacjentom pełny obraz szans i zagrożeń dla nich oraz dziecka, które mogą mieć – mówi Marta Jansa Perez, dyrektor embriologii w organizacji charytatywnej.

Jansa Perez sama zmagała się z niepłodnością i przeszła długą drogę zanim urodziła dwójkę dzieci, dzięki czemu wie i rozumie, jak wrażliwi są pacjenci.

 Jedną z rzeczy, które mnie pasjonują, jest to, że ważne jest, aby ludzie mieli dostęp do leczenia niepłodności. Jest to coś, co ma znaczący wpływ na życie ludzi, a także wpływa na ich zdrowie psychiczne.

Choć oczywistym jest, że in vitro to zapłodnienie pozaustrojowe, wciąż wiele par nie wie, jak krok po kroku wygląda leczenie.  >Tutaj< znajdziecie odpowiedzi na większość podstawowych pytań.

Źródło: The Guardian

Zobacz też: Selekcja wysokiej jakości plemników za pomocą fal akustycznych? To możliwe!

Klaudia Kierzkowska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, miłośniczka podróży, teatru i włoskiej kuchni.