Przejdź do treści

Leczenie niepłodności – czy to już? Kiedy in vitro? Jaką metodą?

fot. 123rf.com

Kiedy warto zacząć myśleć o leczeniu niepłodności i jakie obecnie stosuje się metody zapłodnienia pozaustrojowego?

Wiele par boryka się z problemem niepłodności. I dla wielu z nich, jedyną szansą na posiadanie dziecka, jest zapłodnienie in vitro. Dzięki tej metodzie na świecie urodziło się już ponad osiem milionów dzieci. O tym, kiedy warto pomyśleć o tego typu leczeniu i jakie stosuje się obecnie metody, opowiada dr n. wet. Marta Wojciechowska, Starszy embriolog i kierownik laboratorium embriologicznego kliniki InviMed w Gdyni.

Zapisz się do newslettera

Po jakim czasie starania się o dziecko warto zgłosić się do kliniki?

Przyjmuje się, że jeśli w ciągu 12 miesięcy regularnego współżycia bez zabezpieczeń nie dochodzi do poczęcia, u pary może występować problem niepłodności. Kliniki leczenia niepłodności kompleksowo zajmują się ustalaniem przyczyn niepłodności oraz wdrażają adekwatny do sytuacji, często spersonalizowany plan leczenia.

Na jakiej podstawie lekarz decyduje o doborze metody zapłodnienia pozaustrojowego?

Decyzję o wyborze metody zapłodnienia podejmuje lekarz na podstawie szczegółowego wywiadu lekarskiego u obojga pacjentów oraz dokładnych badań. Ostateczna decyzja co do sposobu zapłodnienia podejmowana jest po analizie badania nasienia partnera.

Każdy pacjent rutynowo powinien wykonać badanie rozszerzone, obejmujące ocenę ruchliwości i koncentracji plemników, jak również morfologię, czyli wygląd plemników. W zależności od wyników badań diagnostyka męska może być poszerzana o badania fragmentacji chromatyny DNA plemników (SCD), MSOME, czyli ocenę morfologii ruchliwych plemników w powiększeniu 6600 razy. Ważnym badaniem jest również HBA, czyli test wiązania plemników z hialuronianem, oceniający dojrzałość funkcjonalną plemników.

Poznaj metody zapłodnienia pozaustrojowego na: https://www.invimed.pl/metody-zaplodnienia-pozaustrojowego

Wiele par boryka się z problemem niepłodności. I dla wielu z nich, jedyną szansą na posiadanie dziecka, jest zapłodnienie in vitro. Dzięki tej metodzie na świecie urodziło się już ponad osiem milionów dzieci. Dlatego warto poznać metody zapłodnienia pozaustrojowego, dzięki którym i Wam może się udać spełnić marzenie o upragnionym dziecku.

Zapłodnienie IVF

Zapłodnienie in vitro (łac. dosłownie „w szkle”; termin stosowany w odniesieniu do każdej procedury biologicznej przeprowadzanej poza organizmem) to zapłodnienie pozaustrojowe, które polega na zapłodnieniu komórki jajowej przez plemnik poza żeńskim układem rozrodczym, w warunkach laboratoryjnych.

IVF, to skrót anglojęzycznego terminu in vitro fertilization, czyli zapłodnienie in vitro.
Procedura IVF najczęściej obejmuje 5 kroków:
  1. Stymulacja produkcji komórek jajowych i monitorowanie cyklu do momentu pobrania komórek jajowych.
  2. Zapłodnienie pobranych z jajników dojrzałych komórek jajowych, w warunkach laboratoryjnych, przy zastosowaniu jednej z procedur: klasyczne IVF, ICSI, IMSI lub PICSI.
  3. Wybranie najlepiej rokujących zarodków przez embriologa (do 6 dni po zapłodnieniu)
  4. Transfer zarodka – po 3 lub 5/6 dniach od zapłodnienia komórek jajowych oraz zamrożenie (witryfikacja) niewykorzystanych prawidłowych nadliczbowych zarodków, które są przechowywane w niskich temperaturach.
  5. Ponowny transfer, jeśli kobieta nie zachodzi w ciążę a ma witryfikowane zarodki, Pozostałe niewykorzystanie zarodki można przechowywać na przyszłość lub przekazać do adopcji.

Zapłodnienie metodą ICSI

Jest to również metoda zapłodnienia in vitro, która polega na wstrzyknięciu (czyli docytoplazmatycznej iniekcji – ICSI)  wyselekcjonowanego wcześniej plemnika bezpośrednio do komórki jajowej.

Zaleca się ją najczęściej parom, które nie mogą zajść w ciążę w związku z:

  • niepłodnością spowodowaną czynnikiem męskim,
  • niepłodnością immunologiczną,
  • endometriozą,
  • niską rezerwą jajnikową
  • przedwczesnym wygasaniem funkcji jajników,
  • niepłodnością idiopatyczną,
  • brakiem lub niskim odsetkiem zapłodnień po standardowym zapłodnieniu in vitro.

Skuteczność zapłodnienia in vitro ICSI jest zbliżona do „klasycznego” in vitro i zależy między innymi od wieku pacjentki i jakości posiadanych przez nią komórek jajowych.

Zapłodnienie metodą IMSI

Ten sposób zapłodnienia – IMSI-6600: iniekcja morfologicznie wyselekcjonowanego plemnika –  polega na wprowadzeniu plemnika bezpośrednio do komórki jajowej po uprzedniej selekcji plemnika o prawidłowej budowie pod mikroskopem powiększającym obraz o ponad 6000 razy. IMSI pozwala na wykrycie morfologicznych zmian w organellach plemników (szczególnie w jądrach), które są bardzo trudne do identyfikacji w przypadku standardowego ICSI.

Kwalifikacją do zastosowania metody IMSI jest w szczególności nieprawidłowy wynik badania MSOME, czyli badania morfologii organelli plemników ruchliwych.  Zaleca się go wtedy, gdy stwierdzono w rozszerzonym badaniu nasienia ciężką teratozoospermię, czyli bardzo poważnie obniżony odsetek prawidłowych morfologicznie plemników.

Wskazaniami do zapłodnienia metodą IMSI są:
  • ciężka teratozoospermia i/lub nieprawidłowy wynik badania MSOME,
  • poronienia nawracające,
  • powtarzające się braki implantacji,
  • niepowodzenia i niska jakość zarodków w poprzedzających cyklach IVF.

Zapłodnienie metodą PICSI®

W tej metodzie – PICSI: Physiological Intracytoplasmic Sperm Injection (fizjologiczne ICSI) – plemniki wybierane są na podstawie kryteriów morfologicznych oraz pozytywnej i specyficznej reakcji wiązania plemnika z hialuronianem.

Warto nadmienić, że prawidłowe, ruchliwe plemniki reagują z hialuronianem poprzez specyficzne receptory znajdujące się na ich główce. Związanie plemnika z hialuronianem sugeruje, że wybrany plemnik przeszedł prawidłowo cały proces spermatogenezy i spermiogenezy. Jest dojrzały biologicznie, w pełni funkcjonalny i kompetentny do zapłodnienia komórki jajowej.

Podstawowym badaniem kwalifikującym do zapłodnienia tą metodą jest test HBA, który określa odsetek dojrzałych plemników w świeżym nasieniu.

Nieprawidłowy wynik testu HBA sugeruje wybór zapłodnienia metodą ICSI lub PICSI®.

In vitro metodą PICSI® wykonuje się z poniższych wskazań:
  • nieudane starania o ciążę z pomocą standardowego in vitro lub ICSI (mało zarodków rozwijających się i o niskiej jakości),
  • poronienia nawracające,
  • powtarzające się niepowodzenia transferów związane z trudnością w zagnieżdżeniu zarodka mimo przyjmowanych leków,
  • nieprawidłowy wynik testu HBA,
  • zły wynik testu SCD (badanie fragmentacji DNA plemników)
  • ciężka asthenozoospermia w badaniu nasienia,
  • procedura ICSI z zastosowaniem zamrożonego nasienia o niskich parametrach lub zawiesiny plemników uzyskanych przez TESA, PESA, MESA.

W porównaniu do standardowej procedury ICSI, jak mówią aktualne badania, metoda PICSI® zwiększa odsetek zapłodnień komórek jajowych. Umożliwia także uzyskanie większego odsetka wysokiej jakości zarodków, zwiększa szanse na implantację i ciążę kliniczną. A także obniża częstotliwość aneuploidii uzyskanych zarodków oraz redukuje ilość poronień.

Zapłodnienie metodą hbIMSI

Metoda hbIMSI to zapłodnienie in vitro IMSI z dwustopniową selekcją plemników. Podczas jej przeprowadzania, do komórki jajowej wstrzykuje się plemnik, który pomyślnie przeszedł dwie selekcje:

  • MSOME
  • wiązania z kwasem hialuronowym (HBA)

Zapewnia ona dobór plemnika na podstawie biologicznej kompetencji do zapłodnienia komórki jajowej, a także bardzo dokładną selekcję morfologiczną. Tym samym po zapłodnieniu zwiększa się prawdopodobieństwo prawidłowego rozwoju zarodka.

Tego typu dwustopniowa selekcja plemników jest stosowana w bardzo trudnych przypadkach klinicznych i znacząco wpływa na zwiększone prawdopodobieństwo uzyskania lepszych wyników embriologicznych oraz uzyskanie ciąży.

Wskazania do zastosowania metody hbIMSI:
  • poronienia nawracające po zastosowaniu innych metod in vitro
  • nieprawidłowy wynik: HBA, SCD, MSOME
  • ciężka teratozoospermia u pacjenta (nie więcej niż 1% prawidłowo zbudowanych plemników w nasieniu),
  • zastosowanie do ICSI wcześniej zamrożonego nasienia,
  • zastosowanie do procedury nasienia pozyskanego przez punkcję jądra i najądrza,
  • nieudane próby uzyskania ciąży z pomocą ICSI, czyli:
  • niewiele rozwijających się zarodków,
  • zarodki niskiej jakości,
  • brak implantacji.

Marta Wojciechowska InviMed

Ekspert

Dr n. wet. Marta Wojciechowska

Starszy embriolog, ESHRE Senior Embryologist, kierownik laboratorium embriologicznego w klinice leczenia niepłodności Invimed.
Uzyskany w 2005 roku tytuł doktorski potwierdza głęboką wiedzę z zakresu rozrodu. A ponieważ stale się dokształca, jej umiejętności stoją na najwyższym światowym poziomie. Posiada także certyfikat ESHRE. Udziela konsultacji embriologicznych parom, które przygotowują się do zabiegów przy użyciu technik wspomaganego rozrodu lub mają już za sobą nieudane in vitro.
W 2011 r. odbyła szkolenie z zakresu konserwacji płodności w Izraelu, w Sheba Medical Center w Tel-Avivie, a wcześniej w 2009 r. – szkolenie z zakresu witryfikacji komórek jajowych i zarodków, w IVI Valencia.

Redakcja In Vitro Online

Jedyny poradnikowy portal o in vitro.

Czynniki wpływające na powodzenie in vitro

powodzenie in vitro
fot. 123rf.com

In vitro, czyli wspomagana technika rozrodu, od dziesiątek lat z powodzeniem stosowana jest na całym świecie. Dla wielu par to właśnie zapłodnienie pozaustrojowe jest jedyną szansą na posiadanie potomstwa. Jak zatem zwiększyć szansę na powodzenie in vitro? Oto czynniki mające istotny wpływ.

Zapisz się do newslettera

Czynniki wpływające na powodzenie IVF

Wiek kobiety

Niestety, wraz z upływem lat (w przypadku kobiet) szanse na powodzenie in vitro maleją. Jednak w przypadku, gdy kobieta zdecyduje się na wykorzystanie oocytów dawcy (komórek dających początek komórce jajowej), wpływ wspomnianego czynnika jest znikomy.

Niepłodność męska

Kobiety, których mężczyźni są bezpłodni, są na ogół młodsze i mają lepszą jakość oocytów w porównaniu z kobietami zmagającymi się z innymi przyczynami niepłodności. Powoduje to wyższy wskaźnik ciąż i żywych urodzeń.

Niepowodzenie zapłodnienia

Słabe lub nieudane zapłodnienie, w którym zapłodniono mniej niż 20 proc. oocytów, wiąże się z następującymi czynnikami:

  • niepłodnością pierwotną,
  • niepłodnością czynnika męskiego,
  • mniejszą liczba pobranych oocytów.

Brak rozwoju embrionalnego

W przypadku od 4 do 5 proc. kobiet, zarodki z zapłodnionych oocytów nie rozwijają się.

Niepowodzenie implantacji

Po rozwoju i implantacji embrionu, aż w około 60 proc. przypadków nie dochodzi do poczęcia. Na niepowodzenie implantacji ma wpływ:

  • wiek kobiety,
  • implantacja więcej niż dwóch zarodków,
  • niepłodność pierwotna,
  • niski wskaźnik odzyskiwania oocytów,
  • niski wskaźnik wykorzystania zarodków.

Zobacz też: Szczepienie na COVID-19 nie ma negatywnego wpływu na nasienie

Niski wskaźnik żywych urodzeń

Na niski wskaźnik żywych urodzeń po transferze zarodków ma wpływ:

  • wiek kobiety,
  • transfer tylko jednego zarodka,
  • niski wskaźnik odzyskiwania oocytów,
  • choroby jajowodów, a dokładniej szkodliwy wpływ wydzielanego płynu nagromadzonego w jajowodzie. Stwierdzono, że salpingektomia podwaja wskaźnik ciąż po zapłodnieniu in vitro.

Niestety, tylko 32 proc. cykli in vitro kończy się żywym porodem, co dowodzi, że większość prób poczęcia za pomocą zapłodnienia pozaustrojowego nadal kończy się niepowodzeniem.

Stosowanie docytoplazmatycznych iniekcji plemników (ICSI)

W nowoczesnej technologii wspomaganego rozrodu, docytoplazmatyczne wstrzyknięcie nasienia (ICSI) stosowane jest rutynowo w większości przypadków IVF i dotyczy ponad połowy wszystkich pacjentów. Dlatego dane dotyczące wyników IVF obejmują również dane ICSI. Stwierdzono jednak, że docytoplazmatyczne wstrzyknięcie nasienia zwiększa wskaźnik żywych urodzeń, wówczas gdy jest stosowane u kobiet ze słabymi oocytami. Tym samym skuteczność ICSI jest zdecydowanie mniejsza, gdy para zmaga się z niepłodnością spowodowaną czynnikiem męskim.

Źródło: News Medical

Zobacz też: In vitro z zamrożonych zarodków niesie ryzyko podwyższonego ciśnienia i zagraża zdrowiu?

 

Klaudia Kierzkowska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, miłośniczka podróży, teatru i włoskiej kuchni.

To udowodnione – dzieci z in vitro nie mają niższych zdolności poznawczych od tych poczętych naturalnie!

dziecko z in vitro
Fot. 123rf

Naukowcy z Wielkiej Brytanii przeanalizowali dane setek dzieci urodzinach w wyniku zapłodnienia in vitro. Doszli do zaskakującego wniosku – wbrew wcześniejszym doniesieniom, dzieci z in vitro rozwijają się szybciej niż ich rówieśnicy! Z czego to wynika?

Zapisz się do newslettera

Badanie opublikowane w czasopiśmie Human Reproduction pokazało, że rodzice, którzy podchodzą do in vitro, są na ogół starsi, lepiej wykształceni i mają wyższy status społeczno-ekonomiczny od rodziców, którzy poczęli w sposób naturalny. Jaki ma to wpływ na dzieci?

Status społeczny ponad biologią

Dzieci poczęte w wyniku sztucznego zapłodnienia częściej mają niską masę urodzeniową i pochodzą z ciąży mnogiej, co jest istotnym czynnikiem ryzyka. Jednak w badaniu stwierdzono, że pochodzenie rodzinne przezwycięża możliwe negatywne skutki dla zdrowia. Odkrycie to jest znaczące, biorąc pod uwagę, że poprzednie badania nie dawały jednoznacznej odpowiedzi. Niektóre badania sugerowały nawet, że leczenie in vitro może zaszkodzić zdolnościom poznawczym dziecka.

Zobacz też: Sztuczna inteligencja w służbie in vitro

Metodologia badań

Naukowcy, profesor Melinda Mills i doktorantka Anna Barbuscia z Wydziału Socjologii Uniwersytetu Oksfordzkiego, wykorzystały dane z UK Millennium Cohort Study, reprezentatywnej grupy 18 552 rodzin z całego kraju.

Spośród 15 281 dzieci urodzonych z in vitro w latach 2000–2001, 8298 poddano testom zdolności poznawczych w latach 2003, 2005, 2007 i 2012. Na każdym etapie zastosowano standaryzowane testy do oceny umiejętności dzieci: słownictwa w wieku 3 i 5 lat; czytania w wieku 7 lat i używania czasowników w wieku 11 lat. Rezultaty porównano z wynikami dzieci poczętych w sposób naturalny.

Kluczowe różnice w rodzicach

Analizy pokazały, że matki i ojcowie dzieci z in vitro są średnio o cztery do pięciu lat starsi od rodziców dzieci poczętych w sposób naturalny. Ta grupa rodziców częściej również ma wyższe dochody i należy do wyższej klasy społecznej, szczególnie matki są bardziej wykształcone i mają lepszą pracę od matek dzieci poczętych w sposób naturalny.

Prof. Melinda Mills z Wydziału Socjologii, powiedziała:

Odkrycia sugerują, że pozytywny wpływ środowiska rodzinnego dzieci poczętych za pomocą technik wspomaganego rozrodu „przewyższa” ryzyko związane ze złym stanem zdrowia upośledzającym ich zdolności poznawcze. Chociaż sztucznie poczęte dzieci są bardziej narażone na przedwczesne narodziny lub poród mnogi, odkryliśmy, że mają również starszych, lepiej wykształconych rodziców, którzy mają wyższe dochody.

Naczelna autorka, Anna Barbuscia podkreśliła: „Silne pragnienie i znaczny wysiłek psychologiczny i finansowy związane z urodzeniem dziecka poprzez sztuczne zapłodnienie niewątpliwie przyczyniają się do bardziej uważnego rodzicielstwa. Rodzice mogą postrzegać swoje dzieci jako bardziej kruche, ale kiedy minie okres największego ryzyka, ich styl rodzicielski zmienia się, aby upodobnić się do innych rodziców. Może to tłumaczyć fakt, że luka w wyższych zdolnościach poznawczych zamyka w czasie, gdy obie grupy dzieci osiągają wiek 11 lat”.

Źródło: Science Daily

Zobacz też: Dziecko na zamówienie? Edycja genów zarodka stwarza nowe, potencjalnie niebezpieczne możliwości

Alina Windyga-Łapińska

Dziennikarka portalu In Vitro Online. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Copywriterka medyczna.