Przejdź do treści

Leczenie niepłodności u pacjentek onkologicznych – skuteczność stymulacji hormonalnej

Leczenie niepłodności u pacjentek onkologicznych – skuteczność i bezpieczeństwo
fot.Pixabay

Amerykańscy naukowcy skupili się na obserwacji odpowiedzi na stymulację hormonalną u kobiet chorujących na różne typy nowotworu.

Zapisz się do newslettera

Płodność a nowotwór

Terapia onkologiczna ma istotny wpływ na żeńską płodność, jednak wciąż nie jest znany wpływ raka jako takiego na płodność. W przeszłości przeprowadzono badania, które wykazały, że kobiety obciążone nowotworem potrzebują silniejszej stymulacji hormonalnej, by osiągnąć gotową do pobrania komórkę jajową, inne badania z kolei nie wykazały różnic w wymaganej stymulacji hormonalnej u kobiet zdrowych i chorych na nowotwór.

Badania amerykańskich naukowców, których wyniki ukazały się w zeszłym roku w magazynie Fertility Research and Practice miały na celu rozjaśnienie tej zależności. Skupili się oni na obserwacji odpowiedzi na stymulację hormonalną u kobiet chorujących na różne typy nowotworu. Komórki miały być pobrane i zamrożone przed rozpoczęciem terapii onkologicznej.

Zobacz też: Co to jest zarodek?

Na czym polegało badanie?

Badacze przeprowadzili retrospekcyjne badanie kohortowe, w ramach którego przeanalizowali wyniki stymulacji hormonalnej 147 pacjentek onkologicznych, które zdecydowały się na pobranie i zamrożenie komórek jajowych (lub stworzenie i zamrożenie zarodków) w pewnej klinice leczenia niepłodności w latach 2007-2014.  Tę grupę podzielili na dwie podgrupy, z zależności od zaawansowania nowotworu. Odpowiedź na stymulację hormonalną tych pacjentek porównali z odpowiedzią zdrowych kobiet poddanych stymulacji w tej samej klinice w tych samych latach.

Zobacz też: Nowy Jork – dziadkowie użyją nasienia zmarłego syna, by spłodzić wnuka?

Wyniki badania

Nie zaobserwowane istotnych różnic między odpowiedzią na stymulację hormonalną w e wszystkich trzech grupach kobiet. Czas stymulacji, liczba uzyskanych komórek nie rózniły się. Jednak kobiety chorujące na nowotwór miały statystycznie niższą rezerwę jajnikową, niż zdrowe kobiety, wymagały zastosowania większych dawek FSH.

To pozwoliło badaczom wyciągnąć wniosek, że stymulacja hormonalna pacjentek przed rozpoczęciem terapii onkologicznej, mimo, że wymaga wyższej dawki FSH,  jest jak najbardziej skuteczna i pozwala na uzyskanie zdrowych, dojrzałych komórek jajowych, co pozwala na wyhodowanie zarodków, które mogą zostać użyte w przyszłości, po wygranej walce z rakiem.

Źródło: Fertility Research and Practice

Zobacz też: Jakość nasienia w populacji spada? Na pewno w Szwajcarii

Olga Plesińska

Bioetyk, dziennikarka. W wolnym czasie dużo czyta, najchętniej z kotem na kolanach, jeździ na wrotkach i fotografuje.

Niepłodność immunologiczna – diagnostyka i leczenie

fot. 123rf.com

Obecnie uważa się, że około 10% niepowodzeń rozrodu związanych jest z nieprawidłowościami układu immunologicznego. W niektórych przypadkach niepłodność immunologiczna współistnieje z innymi, nieimmunologicznymi przyczynami. Dlatego warto pamiętać, by nie pomijać jednoczesnej lub przynajmniej stopniowanej diagnostyki w wielu kierunkach. Czym zatem właściwie jest niepłodność immunologiczna i dlaczego warto przyjrzeć się sprawie bliżej – wyjaśnia dr n.med. Małgorzata Jarosz z kliniki leczenia niepłodności InviMed w Gdyni.

Zapisz się do newslettera

Jaką rolę odgrywa immunologia w procesie zapłodnienia i utrzymania ciąży

Aby przejść do omówienia najczęstszych przyczyn niepłodności immunologicznej i ich leczenia, warto zacząć od zgłębienia podstaw tego procesu i zadać pytanie: dlaczego immunologia jest taka ważna w procesie zapłodnienia i utrzymania ciąży?

Wiadomo powszechnie, że podstawową rolą układu odpornościowego jest rozpoznawanie i niszczenie czynników obcych dla organizmu człowieka, podczas gdy własne komórki są bezpieczne. Przynajmniej tak jest w świecie idealnym.

Skąd biorą się „pomyłki” w funkcjonowaniu układu immunologicznego

W chorobach określanych jako autoimmunologiczne dochodzi do pewnej „pomyłki” w funkcjonowaniu układu immunologicznego – komórki odpornościowe (głównie z rodziny limfocytów) przekierowują agresję w kierunku wybranych własnych komórek i tkanek. Określone narządy stopniowo przestają funkcjonować prawidłowo. W surowicy krwi wykrywane są przeciwciała, których obecność, a czasem także poziom, stanowi wykładnik stopnia zaawansowania procesu autoagresji.

Niektóre z autoprzeciwciał odgrywają też rolę w niepowodzeniach zapłodnienia czy nawracających poronieniach (jak obecność przeciwciał przeciwjajnikowych czy przeciwłożyskowych). Podczas gdy inne wpływają przede wszystkim na proces implantacji i przebiegu wczesnego etapu ciąży (przeciwciała antykardiolipinowe czy przeciwciała przeciwko beta2-glikoproteinie stwierdzane w zespole antyfosfolipidowym).

Szacuje się, że zaburzenia autoimmunologiczne odpowiadają za ok. 90% wszystkich przypadków niepłodności immunologicznej.

Rola układu immunologicznego w procesie prokreacji

Wracając do roli układu immunologicznego w procesach prokreacji i zagnieżdżenia zarodka – należy jeszcze zwrócić uwagę na jego budowę. Każdy zarodek powstaje z połączenia plemnika z komórką jajową. Jest więc zbudowany w połowie z komórek podobnych do innych komórek organizmu kobiety (część matczyna) oraz w połowie z komórek obcych (część ojcowska).

Jak zatem układ immunologiczny funkcjonuje w warunkach fizjologicznych, gdy nie istnieją zaburzenia autoimmunologiczne, powodujące skierowanie agresji komórek odpornościowych przeciwko własnym komórkom matki i części matczynej zarodka, że nie dochodzi do niszczenia części obcej, sobie nieznanej, czyli części ojcowskiej zarodka?

Czym jest reakcja cytotoksyczna

W warunkach fizjologicznych w jamie macicy jest szczególnie sprzyjające środowisko zapewniające bezpieczeństwo zagnieżdżenia zarodka i utrzymania ciąży. Głównymi komórkami zaangażowanymi w proces ochrony zarodka są komórki NK, a zwłaszcza ich frakcja uNK (uNK, z ang. uterine natural killers). Podstawową rolą tych komórek jest reakcja cytotoksyczna, czyli niszczenie innych komórek, o czym świadczy ich nazwa (z ang. „naturalni zabójcy”).

Te komórki jako jedne z pierwszych potrafią błyskawicznie rozpoznać komórki obce, inne niż własne, w tym komórki zakażone wirusem czy komórki zmienione nowotworowo. Po czym uruchamiają proces niszczenia, wydzielając określone substancje i inne sygnały dla wzmocnienia, a potem wygaszenia reakcji immunologicznej. Populacja komórek uNK występująca w środowisku układu rozrodczego, przede wszystkim w macicy, pełni szczególną funkcję – ochronną dla zarodka.

Komórki te rozpoznają zarodek jako „własny” i wysyłają szereg sygnałów dla innych komórek układu odpornościowego, by wyhamować rozpoznanie go i niszczenie. Sygnały są wysyłane za pośrednictwem receptorów hamujących i wydzielanych cytokin.

Diagnostyka w leczeniu niepłodności immunologicznej

Poszukując przyczyn immunologicznych niepowodzeń rozrodu, dotyczących zwłaszcza procesu zapłodnienia, zagnieżdżenia i wczesnego przebiegu ciąży, badania koncentrują się na ocenie komórek NK. Ocena dotyczy ogólnej liczby tych komórek w populacji innych komórek układu odpornościowego, wzajemnych stosunków z innymi komórkami immunologicznymi, w tym z limfocytami T. Odnosi się też do ich „wyglądu”, czyli obecności różnych cząsteczek na powierzchni, a wśród nich obecności i rodzaju receptorów hamujących i aktywujących (KIR, ang. killer cell immunoglobulin-like receptors).

Zaburzenia w populacji tych komórek w postaci ich nadmiernej aktywności, można ocenić za pomocą testu cytotoksyczności czy profilu cytokin Th1/Th2. Innym elementem diagnostyki dla oceny prawidłowego funkcjonowania komórek NK jest ocena budowy receptorów KIR i cząsteczek, z którymi oddziałują, czyli cząsteczkami HLA-C (ang. human leukocyte antigens – ludzkie antygeny leukocytarne) występującymi na powierzchni komórek zarodka.

W leczeniu niepłodności immunologicznej stosuje się preparaty działające immunomodulująco lub immunosupresyjnie. Postępowanie terapeutyczne włączane, by przygotować kobietę do naturalnego poczęcia, jest w zasadzie podobne do tego, które stosuje się, gdy para decyduje się na wykorzystanie metod wspomaganego rozrodu.

Leczenie niepłodności immunologicznej

Decyzję o włączeniu terapii, w zależności od rodzaju i stopnia nieprawidłowości, podejmuje lekarz przygotowujący kobietę do zajścia w ciążę. Leczenie włączane jest jeszcze przed zapłodnieniem (lub odpowiednim zabiegiem) i kontynuowane w ciąży, zwłaszcza, gdy istnieje ryzyko jej utraty w przypadku nawracających poronień. Ważnym aspektem włączanej terapii jest jej bezpieczeństwo – zarówno dla matki, jak i dla rozwijającego się zarodka, a później płodu.

Zobacz też: Starania o dziecko okiem endokrynologa

Ekspert

Dr n. med. Małgorzata Jarosz

Absolwentka Akademii Medycznej w Gdańsku, specjalista immunolog i pediatra.
W klinice InviMed w Gdyni konsultuje immunologicznie pary, którym nie udaje się zajść w ciążę naturalnie lub mają już za sobą pierwsze niepowodzenia w terapii IVF.
Ma rozległą wiedzę, którą nieustannie poszerza. Jej wysokie kompetencje potwierdza uzyskany w 2008 roku tytuł doktora nauk medycznych. Ceniona za profesjonalizm, rzeczowe podejście i umiejętność przystępnego tłumaczenia zagadnień związanych z immunologią człowieka.

Redakcja In Vitro Online

Jedyny poradnikowy portal o in vitro.