Przejdź do treści

MESA – metoda leczenia niepłodności męskiej

MESA – metoda leczenia niepłodności męskiej

Niepłodność została uznana przez Światową Organizację Zdrowia za chorobę społeczną, która dotyczy od 10 do 18 proc. par na całym świecie. Męskie przyczyny niepłodności występują równie często co kobiece, a brak plemników w nasieniu jest jedną z nich. Istnieje jednak metoda wykorzystywana w leczeniu tego rodzaju przypadłości. MESA – czym jest i co powinniśmy o niej wiedzieć?

Zapisz się do newslettera

Czym jest metoda MESA?

MESA, czyli mikrochirurgiczna aspiracja plemników z najądrzy (ang. micro epidydymal spermaspiration), to jedna z technik pozyskiwania plemników, która dla wielu mężczyzn jest szansą na posiadanie upragnionego dziecka.

Metodę tę stosuje się u mężczyzn z niedrożnością lub abstynencją nasieniowodów, które służą do transportu plemników z jąder do moczowodu, jak i u tych zmagających się z azoospermią, czyli brakiem plemników w nasieniu.

MESA – jak wygląda zabieg

Zabieg, który przeprowadzany jest w znieczuleniu ogólnym lub miejscowym, opiera się na pozyskaniu nasienia drogą otwartej biopsji najądrza. W pierwszej kolejności, w okolicy górnego bieguna moszny, wykonuje się niewielkie nacięcie, mające na celu odsłonięcie jądra i najądrzy. Kiedy najądrze stanie się już uwidocznione, za pomocą igły nakłuwa się organ i aspiruje nasienie, które natychmiast transportowane jest do laboratorium, gdzie przy użyciu mikroskopu ocenia się, czy w pobranym materiale znajdują się plemniki, zdolne do sztucznego zapłodnienia komórki jajowej.

Omawiana metoda umożliwia pozyskanie dużej ilość plemników, które w większości przypadków zostają zamrożone, czyli poddane kriokonserwacji. Dzięki temu plemniki mogą zostać wykorzystane w kilku kolejnych cyklach. Co ciekawe, skuteczność pozyskiwania nasienia wynosi nawet 95 proc.

MESA – czas rekonwalescencji

Powikłania po mikrochirurgicznej aspiracji plemników z najądrzy zdarzają się niezwykle rzadko – dotyczą zaledwie 1 proc. przypadków. Powrót do codziennych zdań, o ile nie wiążą się z wykonywaniem ciężkiego wysiłku fizycznego, nie powinien stanowić żadnego problemu.

Mimo iż zabieg MESA jest mało inwazyjny, w niektórych przypadkach może wiązać się z poniższymi powikłaniami:

  • zakażeniem,
  • bólem,
  • krwawieniem.

Niezwykle istotne jest przestrzeganie zaleceń dotyczących higieny okolicy krocza, a z rozpoczęciem współżycia seksualnego powinno się poczekać około 14 dni. Ponadto ćwiczenia fizyczne, takie jak np. siłownia, jazda na rowerze, biegi, można zacząć uprawiać dopiero po około 10 dniach od zabiegu. Panowie uskarżający na dolegliwości bólowe, powinni skorzystać z leków przeciwbólowych. Ulgę mogą przynieść również okłady z lodu.

Zobacz też: Niepłodność męska a zaburzenia genetyczne. Czyli dlaczego warto zrobić badanie CFTR

Klaudia Kierzkowska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, miłośniczka podróży, teatru i włoskiej kuchni.

Szczepienie na COVID-19 nie ma negatywnego wpływu na nasienie

Wpływ szczepienia przeciw COVID-19 na nasienie
123rf.com

Naukowcy przeanalizowali parametry nasienia mężczyzn poddawanych leczeniu bezpłodności i nie stwierdzili żadnego wpływu szczepionki BNT162b2 mRNA z koronawirusem zespołu ostrej ostrej niewydolności oddechowej 2 (SARS-CoV-2).

Zapisz się do newslettera

Aby zwalczyć pandemię COVID-19, wiele krajów rozpoczęło programy masowej wakcynacji. Szczepionki zostały zatwierdzone po kilku próbach bezpieczeństwa. Jednak ich wpływ na płodność jest nadal nieznany. Pamiętajmy jednak szczepienie jest nadal zalecane dla osób planujących poczęcie. Naukowcy z Uniwersytetu Hebrajskiego w Jerozolimie zbadali wpływ szczepionki mRNA Pfizer/BioNTech BNT162b2 na męską płodność. Wyniki przedstawili w artykule opublikowanym na medRxiv.

Zobacz też: Czy sztuczna inteligencja może przewidzieć niepłodność męską?

Szczepienie na COVID a nasienie

Naukowcy zebrali dane od wszystkich pacjentów w centrum zapłodnienia in vitro między lutym a marcem 2021 roku po rozpoczęciu szczepień w Izraelu. Zespół dokonał przeglądu dokumentacji medycznej 43 zaszczepionych pacjentów płci męskiej. Porównano dane przed szczepieniem i średnio po około 33 dniach od podania pierwszej dawki szczepionki.

Naukowcy nie stwierdzili różnic w różnych analizowanych parametrach plemników, takich jak objętość plemników i ich koncentracja. Wśród pacjentów byli pacjenci z niepłodnością męską i normospermią. Te wstępne wyniki wskazują na brak negatywnego wpływu szczepienia mRNA na męską płodność.

„Nasze badanie jest pierwszym, które ocenia wpływ szczepionki BNT162b2 na parametry nasienia. Każdy pacjent badany był dwukrotnie przed i po wakcynacji. Wykazano, że szczepionka wydaje się nie mieć wpływu na parametry nasienia. Te wstępne wyniki uspokoją młodą populację mężczyzn poddaną szczepieniom na całym świecie. Biorąc pod uwagę, że zakażenie SARS-CoV-2 może zaburzać płodność mężczyzn, zalecamy więc szczepienie par pragnących zajść w ciążę. Powtórzę jeszcze raz: szczepienie nie wpływa na plemniki, podczas gdy zakażenie SARS-CoV-2 upośledza plemniki” – piszą autorzy badania.

Źródło: News Medical

Zobacz też: 5 sposobów, które jednocześnie wspomogą płodność kobiety i mężczyzny

Leki na płodność zwiększają ryzyko raka piesi? Nowe badania rozwiewają wątpliwości 

Mrożenie i witryfikacja w IVF
fot. 123rf.com

Nowe badania brytyjskich naukowców wykazały, że leki rutynowo stosowane podczas leczenia niepłodności w celu uwolnienia komórek jajowych nie zwiększają ryzyka zachorowania na raka piersi. Mitem okazuje się więc pogląd jakoby miały one wpływać aktywująco na nowotwory. 

Zapisz się do newslettera

Naukowcy z King’s College London, we współpracy z King’s Fertility, przeanalizowali badania z udziałem 1,8 miliona kobiet poddawanych leczeniu bezpłodności. Kobiety te były obserwowane w badaniach przez średni okres 27 lat. Wyniki badań dowiodły, iż nie ma zwiększonego ryzyka zachorowania na raka piersi. Raport opublikowano czasopiśmie Fertility and Sterility i jest to największe do tej pory opracowanie dotyczące problematyki. 

Lecz bezpłodność bez obaw

Okazało się, że leki na płodność stymulujące jajniki do uwalniania komórek jajowych są bezpieczne. Stosuje się je w leczeniu niepłodności od wczesnych lat sześćdziesiątych. Zwiększają one produkcję hormonów estrogenowych i mogą działać na komórki piersi. Od dawna pojawiały się obawy, że może to przekształcić komórki w komórki rakowe. W internecie możemy natrafić na bardzo dużo dezinformacji w tej sprawie. 

Zobacz też: 5 sposobów, które jednocześnie wspomogą płodność kobiety i mężczyzny

-Leczenie niepłodności może być emocjonalnym przeżyciem. Pacjenci często pytają nas, czy przyjmowanie leków stymulujących jajniki zwiększy ryzyko zachorowania na raka, w tym raka piersi. pytanie kliniczne, podjęliśmy się tego przeglądu, który przedstawia dane od prawie 2 milionów ludzi – wyjaśnia autor badania dr Yusuf Beebeejaun z King’s College London i King’s Fertility. Naukowcy w raporcie podkreślają, że zgodnie z obecnym stanem wiedzy nie ma żadnych powodów by twierdzić, że leki na płodność wpływają na powstawanie nowotworów. 

Dr Kotryna Temcinaite, starszy kierownik ds. komunikacji badawczej w Breast Cancer Now, dodała: -Każdego roku około 55 000 kobiet w Wielkiej Brytanii otrzymuje straszną wiadomość, że ma raka piersi. powstrzymać kobiety przed umieraniem na raka piersi. Wcześniej nie było jasne, czy leki na płodność wpływają na ryzyko raka piersi, a my otrzymujemy telefony na naszą infolinię od kobiet, które obawiają się, że ich rak piersi jest spowodowany leczeniem bezpłodności. Chociaż ta analiza istniejących opublikowanych badań zapewnia mile widzianą pewność, że leczenie płodności nie zwiększy ryzyka raka piersi, potrzebne są teraz dalsze długoterminowe i szczegółowe badania, aby potwierdzić te wyniki. – wyjaśnia.  

 źródło: https://www.sciencedaily.com/

Zobacz też: Litwa: Zautomatyzowany system selekcji zarodków zwiększy szansę na sukces IVF