Przejdź do treści

Młode osoby, które przeżyły raka, rzadziej mają biologiczne dzieci  

Młode osoby po raku a dzieci
fot. 123rf

Według badania przeprowadzonego przez Jessicę Gorman i jej zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w USA młode kobiety, nie otrzymują odpowiedniego wsparcia . Ich artykuł jest opublikowany online w czasopiśmie Springer’s Journal of Cancer Survivorship . 

Zapisz się do newslettera

Coraz więcej nastolatków i młodych dorosłych przeżywa choroby nowotworowe, co skutkuje znaczną i rosnącą liczbą kobiet, które przeżyły raka w wieku rozrodczym. Młode osoby, które przeżyły raka, rzadziej mają biologiczne dzieci niż osoby, które nie przeżyły raka, głównie ze względu na wpływ leczenia raka na przyszłą płodność. Ważne jest więc zrozumienie obaw tych młodych kobiet.

Frustracja i niewiedza

Wśród wyników badań częsta była frustracja związana z brakiem wyboru lub kontroli nad płodnością. Młode kobiety przyznały, że dyskusja na temat płodności w momencie diagnozy byłaby przytłaczająca. Czuły jednak, że oni i rodzice powinni zostać poinformowani o skutkach leczenia nowotworu na ich płodność. Powinny być też dostępne metody zachowujące płodność. Najprostszą jest zamrażanie komórek jajowych.

Młode osoby, które przeżył raka zgłosiły również, że ich lekarze nie rozmawiali z nimi o płodności. Wśród ankietowanych były też adnotacje o problemach psychologicznych związanych z upośledzeniem płodności po farmakoterapii nowotworu.

Zobacz też: 5 sposobów, które jednocześnie wspomogą płodność kobiety i mężczyzny

Gorman i zespół podsumowali:

-Niezwykle ważne jest, aby zarówno badacze, jak i klinicyści zrozumieli obawy młodych kobiet, które przeżyły, dotyczące płodności i rodzicielstwa, aby odpowiednio je rozwiązać. Nasze wyniki sugerują, że te młode kobiety skorzystałyby z lepszych informacji na temat ich opcji, dzięki dyskusjom zainicjowanym przez ich świadczeniodawców, czyli podmioty ochrony zdrowia. Potrzebna jest lepsza koordynacja opieki nad chorym dzieckiem. Powinno ono otrzymać wskazówki i wsparcie w rozwiązywaniu zarówno emocjonalnych, jak i praktycznych problemów, które pojawiają się przy rozważaniu płodności i przyszłego rodzicielstwa – wyjaśnia naukowiec.

Również w Polsce pojawiają się informacje, że na oddziałach onkologii dziecięcej nie porusza się sprawy przyszłej płodności. Warto więc zainicjować taką dyskusję.

Źródło: news-medical.net

Zobacz też: Litwa: Zautomatyzowany system selekcji zarodków zwiększy szansę na sukces IVF