Przejdź do treści

Niebezpieczna niedokrwistość – anemia vs płodność

anemia
pixabay.com

Anemia – kobiety w ciąży są na nią szczególnie narażone, dlatego warto lepiej poznać tę chorobę i sposoby jej leczenia. Czym jest anemia? Jakie mogą być jej objawy? 

Zapisz się do newslettera

Anemię nazywa się również niedokrwistością. Jest to stan, w którym liczba czerwonych krwinek lub zawartej w nich hemoglobiny spada do niebezpiecznie niskiego poziomu. Jak powszechnie wiadomo, hemoglobina odpowiada za transport tlenu, dlatego jej niedobór może skutkować niedotlenieniem organów. Przyczyną anemii może być nadmierna utrata krwi, która u kobiet często wiąże się z intensywnymi miesiączkami. Dlatego panie – zwłaszcza te w wieku rozrodczym i starsze – są w grupie podwyższonego ryzyka. Niestety ciąża również sprzyja niedokrwistości, ponieważ organizm matki musi nie tylko odżywić rozwijające się dziecko, ale także je dotlenić.

Typy anemii

Wyodrębniono wiele typów anemii. Niekiedy choroba jest dziedziczna albo rozwija się w następstwie innego schorzenia. Najczęściej do niedokrwistości prowadzi niedobór żelaza (Fe). Łatwo stąd wysnuć wniosek, że odpowiednio zbilansowana dieta pozwala uniknąć anemii, a przynajmniej jej najpowszechniej występującego rodzaju.

Co dokładnie należy jeść, aby usprawnić przepływ tlenu w organizmie? Zasadniczo wyróżnia się dwa typy żelaza: hemowe, występujące w żywności pochodzenia zwierzęcego, oraz niehemowe, zawarte w roślinach. Lepiej przyswajane jest żelazo hemowe, czyli obecne w mięsie. Wegetarianie powinni zatem spożywać jak najwięcej roślin o wysokiej zawartości żelaza: fasolę, soję, szpinak, brokuł itp. Co istotne, najlepiej spożywać je w połączeniu z produktami bogatymi w witaminę C, która ułatwia wchłanianie Fe.

Skutki niedokrwistości

Anemia negatywnie oddziałuje na cały organizm i potrafi znacznie utrudnić codzienne funkcjonowanie. Do jej objawów m.in. należą:

  • osłabienie,
  • zawroty głowy,
  • sucha i blada skóra,
  • nieregularny rytm serca,
  • wahania nastroju.

Niedokrwistość może objawiać się też zaburzeniami owulacji oraz obniżeniem jakości komórek jajowych. Warto zatem ustalić, czy na trudności z zajściem w ciążę nie wpływa właśnie niedobór żelaza i czy nie ma potrzeby jego suplementacji. Co istotne, w skrajnych przypadkach anemia może prowadzić do nieprawidłowego rozwoju zarodka lub poronienia.

Zobacz też: Dieta i in vitro – jak zwiększyć swoje szanse na powodzenie?

Nie tylko niedobór żelaza

Należy mieć też na uwadze, że – jak zostało już wspomniane – istnieje wiele potencjalnych przyczyn niedokrwistości. Innymi słowy, anemia może stanowić sygnał ostrzegawczy, że w organizmie rozwija się znacznie groźniejsza choroba, jak np. białaczka, nowotwór węzłów chłonnych, układu pokarmowego itp.

Niedokrwistość, zwłaszcza u kobiet w ciąży, bywa też następstwem niedoboru kwasu foliowego lub witaminy B12. Bez względu na przyczynę anemii, da się ją bez trudu wykryć przeprowadzając badania profilaktyczne. Leczenie niedokrwistości w większości przypadków również jest stosunkowo łatwe, co nie znaczy, że można ją bagatelizować.

Bartosz Jaster

Absolwent Uniwersytetu Warszawskiego, pasjonat i badacz historii, miłośnik literatury faktu. Członek Fundacji Rozszczepowe Marzenia, niosącej pomoc dzieciom z wadami wrodzonymi.

Czy sztuczna inteligencja może przewidzieć niepłodność męską?

Czy sztuczna inteligencja pomoże przewidzieć niepłodność męską?

Niepłodność w równym stopniu dotyka zarówno kobiety, jak i mężczyzn. W przypadku niepłodności męskiej to azoospermia, czyli całkowity brak plemników w nasieniu, jest jednym z kluczowych problemów uniemożliwiających parze posiadanie dziecka.

Zapisz się do newslettera

Leczenie azoospermii

W leczeniu azoospermii u mężczyzn wymagana jest ekstrakcja plemników z jąder (TESE) w celu uzyskania dojrzałych plemników. Podczas badania preparatom histologicznym przypisuje się punktację, zwaną skalą Johnsena, w skali od 1 do 10, w oparciu o cechy histopatologiczne jądra.

„Skala Johnsena jest szeroko stosowana w urologii, odkąd została po raz pierwszy odnotowana 50 lat temu. Jednak ocena histopatologiczna jądra nie jest łatwym zadaniem i zajmuje dużo czasu ze względu na złożoność tkanki jądra, wynikającą z wielu wysoce wyspecjalizowanych etapów spermatogenezy”– mówi dr Hideyuki Kobayashi.

Zobacz też: 5 sposobów, które jednocześnie wspomogą płodność kobiety i mężczyzny

Wykorzystanie technologii sztucznej inteligencji

Głównym celem lekarzy było uproszczenie tego niezwykle czasochłonnego etapu diagnozy poprzez wykorzystanie technologii sztucznej inteligencji. Dzięki zautomatyzowanemu uczeniu maszynowemu, lekarze bez umiejętności programowania mogą wykorzystywać głębokie uczenie się do budowania własnych modeli.

„Stworzony przez nas model może klasyfikować histologiczne obrazy jąder bez pomocy patologów. Mam nadzieję, że nasze podejście umożliwi klinicystom z każdej dziedziny medycyny zbudowanie modeli opartych na sztucznej inteligencji, które będą mogły być wykorzystywane w ich codziennej praktyce klinicznej.”

Aby uprościć wykorzystanie wyników Johnsena w praktyce klinicznej, zidentyfikowano cztery etykiety punktacji Johnsena:  1-3, 4-5, 6-7 i 8-10.

Sztuczna inteligencja przyszłością medycyny?

Sztuczna inteligencja stała się niezwykle popularna i stosowana jest we wszystkich dziedzinach medycyny. Jednak wykorzystanie sztucznej inteligencji przez klinicystów w szpitalach nadal jest utrudnione ze względu na potrzebę pomocy naukowców zajmujących się danymi.

„Wykorzystywana przez nas platforma uczenia maszynowego oparta na chmurze, może stać się tak potężnym narzędziem w medycynie, że w niedalekiej przyszłości lekarze w szpitalach będą z łatwością korzystać z klasyfikatorów obrazów medycznych opartych na sztucznej inteligencji(…) Najtrudniejszą częścią było zrobienie zdjęć patologii jąder – było to bardzo czasochłonne” – słowa dr Kobayashi cytuje News Medical

Grupa dr Kobayashiego opisała rozwój opartego na sztucznej inteligencji algorytmu oceny wyników Johnsena łączących oryginalne obrazy (X400), które osiągnęły wysoką dokładność. To pierwszy raport dotyczący algorytmu, którego można użyć do przewidywania wyników Johnsena bez konieczności polegania na patologach i ekspertach w dziedzinie nauki o danych.

Źródło: News Medical

Zobacz też: Litwa: Zautomatyzowany system selekcji zarodków zwiększy szansę na sukces IVF

Klaudia Kierzkowska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, miłośniczka podróży, teatru i włoskiej kuchni.