Przejdź do treści

Niska jakość komórek jajowych po stymulacji do in vitro. Z czego wynika i jak ją poprawić?

Niska jakość komórek jajowych uzyskanych w wyniku stymulacji do in vitro to problem, który może zaważyć na wyniku całej procedury. Co decyduje o stanie oocytów, jak sprawdzić ich zdolność do zapłodnienia i czy istnieją sposoby na poprawę tego potencjału? Wyjaśnia dr n. med. Joanna Krzemieniewska, ginekolog-położnik w Klinice Leczenia Niepłodności INVICTA we Wrocławiu.

Zapisz się do newslettera

Leczenie niepłodności metodą zapłodnienia pozaustrojowego – podobnie jak każda inna procedura medyczna – obarczone jest ryzykiem niepowodzenia. Choć brak ciąży po in vitro wywołuje rozczarowanie i obciąża emocjonalnie pacjentów, warto wiedzieć, że z niepowodzeń niejednokrotnie można wyciągnąć wnioski, które pomogą uzyskać pomyślny rezultat w kolejnym cyklu.

Konsultacja z lekarzem może nakierować nas na potencjalne przyczyny nieudanego in vitro. Zgodnie z danymi Kliniki INVICTA, za aż 14% takich przypadków odpowiada niska jakość komórek jajowych. Z czego może to wynikać i czy istnieją sposoby, by zbadać ich potencjał?

CZYTAJ TAKŻE: Objawy zagnieżdżenia się zarodka: wyjaśnia ekspert z Kliniki INVICTA

Niska jakość komórek jajowych po stymulacji do in vitro. Co za nią odpowiada?

Niska jakość komórek jajowych może być następstwem działania wielu czynników.

– Najbardziej destrukcyjny charakter mają procesy związane ze starzeniem się organizmu kobiety. Z wiekiem w organizmie zachodzi szereg zmian prowadzących do zaburzeń neuroendokrynnej funkcji jajnika. Obniża się tzw. rezerwa jajnikowa, co stopniowo ogranicza szanse na uzyskanie ciąży – mówi dr n. med. Joanna Krzemieniewska, ginekolog-położnik w Klinice Leczenia Niepłodności INVICTA we Wrocławiu.

Wraz poziomem AMH znacznie obniża się jakość komórek jajowych, czyli ich zdolność do zapłodnienia i prawidłowych podziałów.

– Aktualne statystyki pokazują, że największe szanse na uzyskanie ciąży mają kobiety z poziomem AMH powyżej 2,4 ng/ml, natomiast najmniejsze – pacjentki ze stężeniem AMH poniżej 0,2 ng/ml – dodaje ekspertka.

Dr Joanna Krzemieniewska podkreśla, że niska jakość komórek jajowych po stymulacji do in vitro może wynikać również z niedoborów różnych substancji i hormonów bądź innych zaburzeń: funkcji jajników lub samych komórek jajowych.

POLECAMY RÓWNIEŻ: 7 najważniejszych pytań dawczyni komórek jajowych

Jak ocenić jakość komórek jajowych po stymulacji do in vitro?

Ocena jakości komórek jajowych możliwa jest pośrednio poprzez oznaczenie istotnych markerów rezerwy jajnikowej (AMH oraz inhibiny B).

– Dodatkowo przeprowadza się szczegółową diagnostykę obrazową jajników. Nie jest to jednak metoda o wysokiej czułości. Najwięcej informacji uzyskuje się już po pobraniu komórek i ich odpowiednim przeprocesowaniu w laboratorium embriologicznym. Ważne wnioski można również wyciągnąć z procesu zapłodnienia, a także z obserwacji rozwoju zarodków – zaznacza ginekolog-położnik z Kliniki INVICTA we Wrocławiu.

Superstymulacja: nowy sposób na poprawę jakości komórek jajowych

Nowoczesnym rozwiązaniem dla pacjentek, u których w wyniku stymulacji do in vitro pozyskano niskiej jakości komórki jajowe, jest superstymulacja. Polega ona na rozpoczęciu stymulacji hormonalnej w fazie folikularnej, a następnie płynnym jej przejściu w fazę lutealną.

Dzięki tej metodzie można uzyskać lepszą odpowiedź organizmu na stymulację hormonalną, a tym samym – lepszej jakości komórki jajowe.

Więcej na temat tej metody poprawy jakości komórek jajowych przeczytasz TUTAJ.


Logo Kliniki Invicta

Natalia Łyczko

dziennikarka, redaktorka online