Przejdź do treści

Palisz? Sprawdź, jak wpływa to na twoją płodność i skuteczność in vitro

Dym ulatujący z żarzącego się papierosa /Ilustracja do tekstu: Palenie a skuteczność in vitro
Fot.: Pixabay.com

Choć dla lekarzy związek pomiędzy paleniem a niepłodnością jest oczywisty, okazuje się, że wiele osób, które starają się o dziecko, nie ma na ten temat szerokiej wiedzy. Tymczasem dym tytoniowy nie tylko wydłuża naturalne starania, ale także wpływa na skuteczność procedury in vitro.  

Zapisz się do newslettera

Jak wynika z licznych badań, palenie nie pozostaje obojętne dla żadnego z procesów fizjologicznych, które odpowiadają za płodność kobiety. Dym papierosowy powoduje zaburzenia funkcjonowania układu hormonalnego, które wpływają na:

  • proces dojrzewania komórek jajowych,
  • syntezę i sekrecję hormonów płciowych, m.in. progesteronu i estradiolu,
  • proces przygotowania macicy do ciąży.

U kobiet palących dochodzi także do akumulacji wielu toksycznych substancji w płynie pęcherzykowym. To zaś – pośrednio – stymuluje atrezję (czyli zanikanie) pęcherzyków i skutkuje zmniejszeniem rezerwy jajnikowej.

Palenie a skuteczność in vitro i płodność kobiety

Okazuje się, że palenie może przyczyniać się również do zmniejszenia skuteczności in vitro. Badania przeprowadzone na pacjentkach poddających się procedurze zapłodnienia pozaustrojowego wykazały związek pomiędzy paleniem a:

  • zaburzeniami wzrostu i dojrzewania pęcherzyków jajnikowych,
  • dojrzewaniem oocytów,
  • uzyskiwaniem przez te komórki zdolności do zapłodnienia.

Toksyczne substancje zawarte w dymie tytoniowym mogą również uszkodzić powstały zarodek – jeszcze zanim zagnieździ się on w ścianie macicy.

Palenie a przedwczesna menopauza

Na tym wpływ palenia na płodność kobiety wcale się nie kończy. Jak wynika z badań, panie, które regularnie palą, przechodzą menopauzę przeciętnie o dwa lata szybciej niż ich niepalące rówieśniczki.

Zagrożenie przedwczesną menopauzą dotyczy też kobiet, które mają tylko bierny kontakt z dymem tytoniowym. Do trwałego zatrzymania cyklu miesiączkowego dochodzi u nich nawet o 13 miesięcy wcześniej niż w grupie nienarażonej na działanie dymu papierosowego. Powodem takiego stanu rzeczy jest spadek poziomu estrogenu.

Palenie a płodność mężczyzny

Palenie wywiera również wpływ na płodność i funkcje seksualne mężczyzn. Problem z poczęciem potomka może pojawić się już na etapie starań – dym tytoniowy jest bowiem znanym czynnikiem wywołującym zaburzenia erekcji.

U panów, którzy często palą, obserwuje się również obniżenie parametrów nasienia i mniejszą integralność DNA plemników. To zaś przyczynia się do słabych rokowań zarodka już na etapie blastocysty.

Co więcej, badania naukowców sugerują, że palenie dużej liczby papierosów (powyżej jednej paczki dziennie) przez mężczyzn, którzy rozpoczęli starania o dziecko, zwiększa u dziecka ryzyko późniejszego rozwoju astmy. Inne analizy wskazują dodatkowo na wyższe ryzyko zachorowania przez dziecko na białaczkę.

Chcesz wiedzieć więcej o wpływie palenia na płodność? Przeczytaj pełny artykuł na chcemybycrodzicami.pl.

POLECAMY TEŻ: Czy in vitro wpływa na stan serca dziecka? Zobacz, co mówią naukowcy

Natalia Łyczko

dziennikarka, redaktorka online

Badanie HSG: kiedy się je wykonuje, na czym polega i jak się do niego przygotować?

Badanie HSG
Badanie HSG jest refundowane, bezpłatne, wykonywane w placówkach, które mają podpisaną umowę z NFZ – fot. Fotolia

Histerosalpingografia (HSG) to badanie rentgenowskie macicy i jajowodów. Polega na robieniu zdjęć po podaniu kontrastu i jest jednym z kluczowych badań w diagnozowaniu niepłodności kobiet.

Zapisz się do newslettera

Badanie HSG polega na wprowadzeniu do dróg rodnych środka kontrastowego (czasami w wyniku przepłukania kanałów jajowodowych środkiem kontrastującym następuje powrót płodności, co może być spowodowane usunięciem mechanicznych uszkodzeń).

Według Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego w przypadku podejrzenia niepłodności żeńskiej HSG powinno być jednym z pierwszych badań, jakie wykonuje się pacjentce.

Badanie HSG – co może wykryć?

Dzięki temu badaniu można ocenić:

  • kształt macicy,
  • stan błony śluzowej macicy,
  • kształt jajowodów oraz ich drożność,
  • stan przydatków.

HSG jest badaniem, dzięki któremu można wykryć zmiany rozwojowe dróg rodnych:

  • obecność polipów, guzów
  • niedorozwój macicy,
  • niewydolność szyjki macicy,
  • niedrożność jajowodów,
  • gruźlicę narządu rodnego.

Zobacz też: Diagnostyka przed in vitro. Jakie badania przed in vitro zleci Ci lekarz?

Badanie HSG – przygotowanie

Przed badaniem należy zrobić:

  • USG narządu rodnego,
  • badanie ginekologiczne,
  • rozmaz mikrobiologiczny z dróg rodnych,
  • morfologia,
  • koagulogram czyli badanie poziomu krzepliwości krwi.

      Przygotowania do badania:

  • można zjeść lekką kolację i mało obfite śniadanie,
  • przed badaniem wykonywana jest lewatywa,
  • 20 minut przed badaniem pacjentka przyjmuje środek rozkurczowy w czopku.

Histerosalpingografia jest zabiegiem inwazyjnym, bezbolesnym. Refundowany, bezpłatny, wykonywany w placówkach, które mają podpisaną umowę z NFZ. Można je zrobić prywatnie – cena od 250 do 900 PLN.

Zobacz też: Badanie HyCoSy: na czym polega i jak się do niego przygotować?

Badanie HSG – przeciwwskazania

Przeciwwskazania do badania:

HSG można przeprowadzić do 10 dnia cyklu, po ustaniu miesiączki. Nie można wykonywać badania jeśli występuje krwawienie z pochwy, w czasie owulacji, kiedy pacjentka jest w ciąży lub jest uczulona na kontrast.

Powikłania zdarzają się bardzo rzadko, ale jeśli następujące objawy utrzymują się ponad 2 dni, należy udać się do lekarza:

–  infekcje pochwy,
–  zapalenie przydatków,
–   krwawienie z dróg rodnych,
–   powikłania spowodowane alergią na kontrast.

Przeciwwskazania do in vitro

Przeciwwskazania do in vitro
Przeciwwskazaniem do in vitro są m.in. choroby internistyczne – fot. Fotolia

Od pierwszego udanego zabiegu in vitro minęło ponad 40 lat. I chociaż przez ten czas medycyna rozrodu znacznie się rozwinęła, wciąż nie wszystkie kobiety mogą zostać zakwalifikowane do procedury zapłodnienia pozaustrojowego. Istnieje szereg chorób towarzyszących niepłodności, które uniemożliwiają pacjentkom podejście do zabiegu.

Zapisz się do newslettera

Niepłodność to choroba, którą obecnie można bezpiecznie i skutecznie leczyć metodą in vitro. U części kobiet, oprócz niepłodności, występują jednak inne internistyczne choroby, które uniemożliwiają wykonanie IVF.

Zobacz też: Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności. Jak się do niej przygotować?

Przeciwwskazania do in vitro – otyłość

Otyłość, czyli nagromadzenie tkanki tłuszczowej w organizmie, przekraczające jego fizjologiczne potrzeby, to coraz częstsza cecha populacji krajów rozwiniętych, w których dominuje siedzący tryb życia. Ok. 641 mln dorosłych na świecie to ludzie otyli, w tym 375 mln kobiet i 266 mężczyzn.

Otyłość to najczęstsza nieginekologiczna przyczyna dyskwalifikacji z procedury in vitro. Otyłości często towarzyszy insulinooporność, która powoduje z kolei zespół policystycznych jajników (PCOS). Jeżeli PCOS jest przyczyną niepłodności, to modyfikacja diety i stylu życia mogą przywrócić płodność, dzięki czemu naturalne zajście w ciążę będzie możliwe.

Utrata zbędnych kilogramów jest również korzystna w przypadku innych przyczyn niepłodności, ponieważ zmniejsza się zapotrzebowanie na gonadotropiny w czasie stymulacji jajników, co pośrednio ogranicza wystąpienie zespołu hiperstymulacji jajników.

Prawidłowa masa ciała jest też ważna dla prawidłowego przebiegu ciąży. Otyłość to niezależny czynnik ryzyka rozwoju cukrzycy ciążowej, stanu przedrzucawkowego, poronienia czy porodu przedwczesnego oraz wewnątrzmacicznego obumarcia płodu.

Zobacz też: Badania genetyczne przed in vitro

Przeciwwskazania do in vitro – brak równowagi hormonalnej

Zaburzenia funkcji gruczołów dokrewnych to kolejne przeciwwskazanie do podjęcia leczenia niepłodności metodą in vitro.

Hiperprolaktynemia, wielohormonalna niedoczynność przysadki i wrodzony przerost nadnerczy mogą przyczynić się do niepłodności. Z kolei niedoczynność, autoimmunologiczne zapalenie tarczycy, cukrzyca, hiperinsulinizm czy niedoczynność nadnerczy mogą ulec zaostrzeniu pod wpływem dużych dawek gonadotropin.

Szczególnie niebezpieczna może być niedoczynność nadnerczy, która w trakcie leczenia niepłodności może przekształcić się w przełomu nadnerczowego, czyli stanu bezpośredniego zagrożenia życia. Dotyczy to również niedoczynności tarczycy i przełomu tarczycowego.

Zobacz też: Badanie genu MTHFR przed ciążą. Dlaczego warto je wykonywać?

Przeciwwskazania do in vitro – trombofilia

Stany powodujące nadmierną krzepliwość krwi to następny czynnik, na który należy zwrócić szczególną uwagę przy IVF.

Trombofilia wrodzona (mutacje w genach czynnika II i V oraz MTHFR) i trombofilia nabyta (zespół antyfosfolipidowy) wielokrotnie zwiększają ryzyko wystąpienia zakrzepicy żył głębokich, zatoru płucnego, poronień, porodu przedwczesnego, zgonów wewnątrzmacicznych i innych powikłań.

Przy prawidłowym dawkowaniu leków przeciwzakrzepowych in vitro jest możliwe.

Zobacz też: Jak wygląda przygotowanie do in vitro? Wyjaśnia lekarz [WIDEO]

Przeciwwskazania do in vitro – alergia

Alergia, podobnie jak otyłość, to narastający problem społeczeństw żyjących na Zachodzie. Należy tu zwrócić uwagę na potencjalne embriotoksyczne i teratogenne działanie leków oraz ryzyko ciężkiej alergii i anafilaksji, a szczególnie na leki podawane podczas stymulacji hormonalnej do in vitro i w czasie znieczulenia ogólnego d punkcji jajników.

Choroby alergiczne o łagodnym i umiarkowanym przebiegu nie są przeciwwskazaniem do in vitro, ale zalecana jest konsultacja alergologa w celu dobrania odpowiednich leków bezpiecznych w czasie ciąży. W przypadku alergii sezonowych wskazane jest zaplanowanie procedury na czas remisji choroby.

Ponadto należy pamiętać, że każda choroba drobnoustrojowa w okresie zaostrzenia jest przeciwwskazaniem do wykonania zabiegu. In vitro to doświadczenie wyczerpujące zarówno pod względem fizycznym, jak i emocjonalnym. Dlatego tak ważne jest, aby przed procedurą szczególnie zadbać o swoje zdrowie.

Źródło: Chcemy Być Rodzicami Grudzień 2015 – Styczeń 2016

Anna Wencławska

Koordynatorka treści internetowych. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, pasjonatka obcych kultur i języków orientalnych.