Przejdź do treści

Płeć zarodka – kiedy i jak można ją określić?

Kiedy można sprawdzić płeć zarodka?
fot.123rf

Choć pytanie: „Chłopiec czy dziewczynka?” elektryzuje każdego przyszłego rodzica, odpowiedź na nie poznajemy zazwyczaj dopiero II trymestrze ciąży – podczas badania USG. Nie wszyscy jednak wiedzą, że płeć zarodka kształtuje się znacznie wcześniej – już w chwili połączenia komórki jajowej i plemnika.

Zapisz się do newslettera

Aby wyjaśnić proces kształtowania się płci zarodka, trzeba odwołać się do podstaw genetyki. U człowieka występuje  46 chromosomów – 22 pary chromosomów autosomalnych i jedna para chromosomów płci (genosomów). To ostatnia z tych par determinuje płeć.

Komórka jajowa kobiety ma zawsze chromosom X, plemniki zaś dzielą się na te z chromosomem X i z chromosomem Y. W większości przypadków połączenie dwóch chromosomów X determinuje żeńską płeć zarodka, a para chromosomów X i Y jest odpowiedzialna za męską płeć zarodka.

Chromosomy – znaczniki płci zarodka

Chociaż dostajemy po jednym chromosomie od obojga rodziców, płeć zarodka determinuje chromosom otrzymywany od ojca. Mimo mniejszych rozmiarów, to Y niesie informację o płci męskiej. Znajduje się w nim bowiem gen SRY (ang. Sex-determining Region Y), który odpowiada za wykształcenie jąder.

Zanim płód znajdzie się na etapie rozwoju, w którym możliwe będzie określenie jego płci na podstawie budowy narządów płciowych, musi minąć wiele tygodni. Dopiero powyżej 8. tygodnia ciąży komórki znajdujące się w jądrze płodowym zaczynają wytwarzać testosteron, który wyzwala różnicowanie genitaliów męskich. Jeżeli zarodek nie otrzymał chromosomu z genem SRY, ok. 11. tygodnia życia płodowego zaczyna tworzyć się jajnik, a następnie zachodzą kolejne etapy różnicowania żeńskich cech płciowych.

Przeważnie płeć płodu poznaje się podczas badania USG wykonywanego między 15. a 20. tygodniem ciąży.

Czy podczas in vitro można wybrać płeć zarodka?

Dziś, dzięki rozwojowi medycyny, zaplanowanie płci zarodka jest już w niektórych sytuacjach możliwe. W przypadku zapłodnienia pozaustrojowego (in vitro) płeć zarodka można określić w trzecim dniu od zapłodnienia.

Musimy jednak wiedzieć, że o płci zarodka, który zostanie wybrany do transferu in vitro, nie mogą zadecydować przyszli rodzice – możliwość ta zarezerwowana jest jedynie do wyjątkowych przypadków medycznych. Chodzi o sytuacje, gdy jedno z rodziców jest nosicielem genu odpowiedzialnego za rozwój dziedzicznej choroby występującej tylko u mężczyzn lub tylko u kobiet, a determinacja płci zarodka może zmniejszyć związane z tym zagrożenie.

Innym sposobem, który w takich sytuacjach pozwala z dużym prawdopodobieństwem (sięgającym 80-90%) zaplanować płeć zarodka, jest inseminacja domaciczna z użyciem plemników dobranych pod kątem profilu chromosomalnego. Plemniki sortowane są wówczas metodą MicroSort – w oparciu o budowę ich DNA – w cytometrze przepływowym.

Przeczytaj także: Wskazania do in vitro – kobieta

 

Natalia Łyczko

dziennikarka, redaktorka online

Zarodek z in vitro, który zamieszkiwał dwa łona

Donna i Jasmine Francis-Smith zostały mamami – fot. Facebook

W Wielkiej Brytanii urodził się chłopiec, który przyszedł na świat dzięki metodzie in vitro. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że przed porodem chłopiec zamieszkiwał dwa łona. Czy to w ogóle możliwe?

Zapisz się do newslettera

Współdzielona ciąża

Donna i Jasmine Francis-Smith, kobiety zamieszkujące Wielką Brytanię, zostały mamami. Brytyjki skorzystały z metody zapłodnienia in vitro, dzięki której na świecie pojawił się ich wymarzony synek Otis. W związku z tym, że obie kobiety chciały doświadczyć wyjątkowości bycia w ciąży, zdecydowały się na niestandardową, zmodyfikowaną formę zabiegu. Do zapłodnienia komórki jajowej doszło w ciele jednej z mam – Donny, gdzie płód dojrzewał przez pewien czas, po czym został umieszczony w macicy Jasmin. W ciele drugiej mamy pozostał aż do rozwiązania.

Pobrali ode mnie jajeczko, a następnie umieścili je z powrotem na 18 godzin przed włożeniem do ciała Jasmine, po czym zaszła w ciążę. To doświadczenie bardzo nas do siebie zbliżyło emocjonalnie, ale dzięki niemu mamy też szczególną więź z Otisem. – mówi Donna, jedna z mam niedawno narodzonego chłopca.

Przeprowadzona procedura nosi nazwę AneVivo i ma miejsce w ciele mamy, a nie w środowisku laboratoryjnym. W standardowej metodzie in vitro, do zapłodnienia komórki dochodzi poza organizmem kobiety.

Zobacz też: Samotne kobiety nie mają prawa do swoich zarodków

AneVivo w Polsce

Co ciekawe metoda AneVivo dostępna jest również w Polsce. Metodę tę opracowała szwajcarska firma biotechnologiczna Anecova przy wsparciu naukowców z Politechniki Federalnej w Lozannie. Mimo iż AneVivo, podobnie jak standardowa procedura in vitro, wciąż budzi jeszcze wiele kontrowersji, jedno jest pewne – to prawdziwy przełom w medycynie.

Ta jakże innowacyjna metoda zapłodnienia umożliwia swobodny przepływ substancji odżywczych, płynów, komórek endometrium w celu interakcji pomiędzy środowiskiem matki a zarodkiem.

Autorka: Klaudia Kierzkowska

Zobacz też: Dziecko trojga rodziców – Brytyjczycy zalegalizowali innowacyjne in vitro

 

Redakcja In Vitro Online

Jedyny poradnikowy portal o in vitro.