Przejdź do treści

Poronienie po in vitro. Zobacz, jakie prawa ci przysługują

prawa po poronieniu
fot. Fotolia

Jeśli po in vitro dojdzie do poronienia, macie prawo skorzystać z przysługujących w tej sytuacji praw. Jakich?

Zapisz się do newslettera

Po poronieniu masz prawo do pochowania dziecka, rejestracji go w Urzędzie Stanu Cywilnego (USC), odebrania zasiłku pogrzebowego (4000 złotych), przejścia na skrócony urlop macierzyński (przysługuje kobiecie w wymiarze 56 dni), a także odebrania odszkodowania z ubezpieczenia prywatnego (jeśli polisa to obejmuje). Jak krok po kroku z nich skorzystać?

Poinformowanie personelu szpitala o chęci skorzystania z praw

To bardzo ważne, ponieważ do rejestracji w USC, odebrania zasiłku pogrzebowego i przejścia na skrócony urlop macierzyński potrzebna jest karta martwego urodzenia. Można ją odebrać jednak tylko wtedy, gdy została określona płeć dziecka.

Przy poronieniu po ok. 16. tygodniu ciąży zwykle płeć zostaje określona w szpitalu przez lekarza. Jednak przy wcześniejszej ciąży niezbędne są genetyczne badania płci. Informację, czy określono płeć, uzyskacie w szpitalu.

Zobacz także: Poronienie po in vitro – co dalej?

Zlecenie genetycznych badań płci (jeśli płeć nie została określona w szpitalu)

Takie badania zleca się w prywatnym laboratorium. Przy poronieniu w szpitalu materiał do badania powinien zabezpieczyć personel. Najlepiej przekazać próbkę w soli fizjologicznej (np. fragment pępowiny czy kosmków kosmówki), jednak badania DNA można wykonać też na podstawie bloczka parafinowego.

Przy poronieniu w domu próbkę możecie zabezpieczyć samodzielnie i udać się do szpitala. To istotne, ponieważ to właśnie ta placówka wyda Wam później kartę martwego urodzenia. Jeśli po poronieniu kobieta nie zgłosi się do szpitala, dokument nie zostanie wydany, a skorzystanie z praw będzie niemożliwe.

Odebranie karty martwego urodzenia i rejestracja dziecka w USC

Po określeniu płci szpital wyda kartę martwego urodzenia. Może wydać ją bezpośrednio Wam lub w ciągu jednego dnia przekazać do Urzędu Stanu Cywilnego. Od momentu wydania dokumentu macie 3 dni na rejestrację dziecka.

W urzędzie zostanie sporządzony akt urodzenia z adnotacją o urodzeniu martwym, który zastępuje również akt zgonu.

Zobacz także: Chcę wiedzieć, dlaczego. Które badania po poronieniu warto wykonać?

Przejście na skrócony urlop macierzyński

Urlop macierzyński po poronieniu to 56 dni, które są liczone od dnia straty. Aby z niego skorzystać, kobieta powinna złożyć wniosek u pracodawcy i okazać mu skrócony akt urodzenia dziecka z adnotacją o urodzeniu martwym. To jedyne potrzebne dokumenty. Pracodawca nie może odmówić udzielenia urlopu. Co ważne, między poronieniem a przejściem na urlop nie można chodzić do pracy.

Organizacja pochówku

Aby zorganizować pochówek, zgłoście się do zakładu pogrzebowego i zarządcy cmentarza. Możecie również porozmawiać z duchownym, np. kościoła katolickiego. Warto ponadto pamiętać, że organizacja pogrzebu po poronieniu nie jest obowiązkiem.

Jeśli chcecie tylko pochować dziecko (bez korzystania z reszty praw, m.in. odebrania zasiłku pogrzebowego), wystarczy karta zgonu – do jej wydania szpital nie wymaga określenia płci.

Zobacz także: Poronienie i geny: co mają ze sobą wspólnego?

Odebranie zasiłku pogrzebowego (4000 złotych)

Po organizacji pogrzebu wystarczy zgłosić się do ZUS (Zakładu Ubezpieczeń Społecznych) z potrzebnymi dokumentami, przede wszystkim aktem urodzenia z adnotacją o urodzeniu martwym i fakturami poświadczającymi poniesione wydatki.

Wniosek należy złożyć w ciągu 12 miesięcy od dnia poronienia. Zasiłek pogrzebowy przysługuje Wam tylko w sytuacji, gdy zdecydowaliście się na organizację pochówku na własną rękę (nie przez szpital).

Autor: Agnieszka Łapajska, www.testDNA.pl

test DNA

Redakcja In Vitro Online

Jedyny poradnikowy portal o in vitro.

Samotne kobiety nie mają prawa do swoich zarodków

Kobiety straciły prawo do swoich zarodków – for. Pixabay

Ustawa o leczeniu niepłodności z 2015 roku wprowadziła przepis przewidujący in vitro wyłącznie dla małżeństw oraz osób pozostających w związku partnerskim. Przepisy wykluczyły także możliwość singielek do korzystania z inseminacji z wykorzystaniem nasienia anonimowego dawcy. A co z zarodkami samotnych kobiet, które przed laty rozpoczęły leczenie metodą in vitro? Straciły prawo do nich prawo i nadal czekają. Ustawa wymaga zmian.

Zapisz się do newslettera

Dziennik Gazeta Prawna zwrócił uwagę na problem, o którym mało się mówi. Przed 2015 r. wiele samotnych kobiet i rozpoczęło procedurę in vitro. W trakcie leczenia zastała je ustawa i pozbawiła prawa do powstałych zarodków. Dziś, gdyby chciały urodzić dzieci, nie mogą ich wykorzystać.

dr Grzegorz Południewski, ginekolog ocenia – Ustawa nie tylko odebrała prawo samotnym kobietom do metody in vitro. Ugodziła przede wszystkim w te z nich, które były w trakcie leczenia. Znam wiele pacjentek, które urodziły jedno dziecko, pozostałe zarodki zamroziły, licząc się z tym, że po roku, dwóch latach spróbują znów zajść w ciążę. Wszystkie straciły prawo do swoich zarodków.

Stowarzyszeniu na rzecz Leczenia Niepłodności i Wspierania Adopcji „Nasz Bocian” twierdzi, że skala zjawiska jest znaczna. Z deklaracji klinik wynika, że samotne kobiety przed 2015 rokiem stanowiły między 5 a 10 proc. ich pacjentek.

Dwa lata temu Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zmieniła definicję niepłodności. Mowa w niej teraz nie tylko o niedrożności jajowodów czy słabym nasieniu, ale też o niepłodności społecznej, która dotyka osoby fizycznie zdrowe – singielki czy żyjące w związkach jednopłciowych – mówi Marta Górna ze stowarzyszenia.

Zobacz też: Inseminacja nasieniem dawcy dla samotnych. Jakie są możliwości?

 

Koszty rosną, a szanse maleją

Kobiety płacą za utrzymywanie zarodków od 300 do 700 zł rocznie. Czas jest jednak wrogiem kobiet, bo ich szanse na macierzyństwo z każdym rokiem maleją. Ustawodawca przewidział, że odzyskają prawo do zarodka, jeśli wyjdą za mąż lub przyprowadzą partnera, który jeszcze przed rozpoczęciem procedury podpisze dokumenty, w których uzna dziecko z wszystkimi konsekwencjami dotyczącymi dziedziczenia i ewentualnej alimentacji. To olbrzymie zobowiązanie.

Jeszcze w 2015 r. RPO skierował do Trybunału Konstytucyjnego wniosek w sprawie niemożności skorzystania przez samotne kobiety z wcześniej zamrożonych ich zarodków.

– Zdaniem rzecznika narusza to zasadę zaufania obywatela do państwa i stanowionego przez nie prawa oraz zasadę ochrony praw nabytych. Trybunał po trzech latach umorzył sprawę bez merytorycznego rozstrzygnięcia o konstytucyjności przepisu – mówi Anna Białek z Zespołu Prawa Konstytucyjnego, Międzynarodowego i Europejskiego Biura RPO. – Ideą ustawodawcy było to, by dziecko wychowywało się w pełnej rodzinie. Zabrakło przepisów przejściowych, które uwzględniłyby prawa kobiet.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Zobacz też: Projekt: dziecko, czyli jak zajść w ciąże bez partnera. Inseminacja domowa nasieniem dawcy czy zagraniczna klinika?

Alina Windyga-Łapińska

Dziennikarka portalu In Vitro Online. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego.

Tarnowo Podgórne godzi strony – będzie finansować in vitro oraz naprotechnologię

Uruchomienie programu leczenia metodą in vitro to pierwszy krok w kierunku tych mieszkańców, którzy marzą o posiadaniu własnych dzieci – fot. 123rf

Tarnowo Podgórne to gmina wiejska w bezpośrednim sąsiedztwie Poznania. Słynie z tego, że jest jedną z najbogatszych gmin w Polsce (obecnie na 15 miejscu), średnio na głowę przypada tu 8 135,20 zł – najwięcej w Wielkopolsce. Ostatnio Uchwałą Rady Gminy wprowadziła finansowanie in vitro – jako pierwsza gmina wiejska w Polsce! Dodatkowo został przyjęty projekt uchwały o naprotechnologii.

Zapisz się do newslettera

Wójt Gminy Tarnowo Podgórne zaprosił mieszkańców do udziału w Programie „Leczenie niepłodności metodą zapłodnienia pozaustrojowego in vitro dla mieszkańców gminy Tarnowo Podgórne na lata 2019-2021″.

Zobacz też: 18 tys. złoty dla pary na in vitro w mazowieckim. Pierwsze pieniądze już we wrześniu

Do programu zostaną zakwalifikowane pary, które spełniają następujące kryteria:

  • wiek kobiety mieści się w przedziale 25-43 lat wg rocznika urodzenia,
  • wiek mężczyzny mieści się w przedziale 25-50 lat wg rocznika urodzenia,
  • pozostają w związku małżeńskim lub w związku partnerskim,
  • są mieszkańcami Gminy Tarnowo Podgórne od min. 12 miesięcy i posiadają Kartę Mieszkańca,
  • stwierdzona została przyczyna niepłodności lub nieskutecznego leczenia niepłodności w okresie 12 miesięcy poprzedzających zgłoszenie do Programu,
  • wyrażą zgodę na samodzielne pokrycie kosztów przechowywania kriokonserwowanych zarodków oraz ich ewentualnych kriotransferów,
  • zostały zakwalifikowane do leczenia niepłodności metodą zapłodnienia pozaustrojowego przez Realizatora Programu, zgodnie z wytycznymi Polskiego Towarzystwa Medycyny Rozrodu.

Uczestnikom programu przysługuje możliwość dofinansowania zabiegu zapłodnienia pozaustrojowego w wysokości do 5 000,00 zł pod warunkiem przeprowadzenia co najmniej jednej procedury, maksymalnie dwóch procedur. Pozostałe koszty procedury ponoszą pacjenci.

Już można składać wnioski

Wnioski o objęcie dofinansowaniem wraz z oświadczeniami dostępne są na stronie www.tarnowo-podgorne.pl lub w Urzędzie Gminy. Wypełnione dokumenty można składać u wybranego przez siebie Realizatora Programu, jest to m.in.:

Ośrodek Medycznie Wspomaganej Prokreacji i Banku Komórek Rozrodczych i Zarodków INVICTA Sp. z o.o, tel. kont. 58 58 58 800, e-mail: invicta@invicta.pl,
miejsce realizacji świadczeń:

  • INVICTA Warszawa ul. Złota 6
  • INVICTA WROCŁAW ul. Grabiszyńska 186/1B
  • INVICTA GDAŃSK ul. Rajska 10

Zobacz też: Ile ciąż z rządowego programu leczenie niepłodności bez in vitro? Nie wiadomo

Nie tylko in vitro

Uruchomienie programu leczenia metodą in vitro to pierwszy krok w kierunku tych mieszkańców, którzy marzą o posiadaniu własnych dzieci, a borykają się z problemem niepłodności. Jednocześnie, wsłuchując się w dyskusję, jaka toczyła się w naszej gminie, postanowiliśmy opracować także program wykorzystujący naprotechnologię w diagnostyce i leczeniu. Będzie on również sfinansowany z gminnego budżetu – powiedział wójt Tarnowa Podgórnego Tadeusz Czajka

Żródło: www.tarnowo-podgorne.pl ; wtk.pl ; www.portalsamorzadowy.pl

Alina Windyga-Łapińska

Dziennikarka portalu In Vitro Online. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego.