Przejdź do treści

Przedwczesna menopauza – czym jest i kiedy pomoże in vitro?

przedwczesna menopauza
Fot. pixabay.com

Przedwczesna menopauza to nie wyrok, choć dla wielu kobiet bardzo trudna do zaakceptowania diagnoza. Czy przedwczesne wygaśnięcie funkcji jajników przekreśla szansę na posiadanie potomstwa i czy zapłodnienie in vitro może okazać się w tym przypadku pomocne?

Zapisz się do newslettera

Przedwczesna menopauza –  czym jest?

Przedwczesna menopauza, czyli zbyt wczesne wygaśnięcie czynności jajników (POF), nie jest powszechnym zjawiskiem. Przypadłość ta wykrywana jest u jednej na 100 kobiet przed 40. rokiem życia, z kolei u pań przed 30. rozpoznawana jest 10 razy rzadziej. W większości przypadków diagnozowana jest na etapie bezowocnych starań o dziecko.

Pamiętajmy, przekwitanie to naturalny etap w życiu każdej kobiety, który najczęściej następuje pomiędzy 45. a 55. rokiem życia.

Przedwczesna menopauza – objawy

Stosunkowo często proces wykrywania przedwczesnej menopauzy rozpoczyna się od skrócenia cyklu miesiączkowego lub zaprzestania krwawienia. Rzadsze miesiączki, czy wręcz przeciwnie – częstsze, np. dwa razy w miesiącu, są sygnałem do niepokoju.

Kłopoty z zasypianiem, nadmierna potliwość, kołatanie serca, zmienne nastroje czy cykle bezowulacyjne to kolejne objawy przedwczesnego przekwitania. Jednak watro pamiętać, że u każdej kobiety klimakterium może objawiać się w inny sposób.

Jakie badania wykonać?

Odpowiedzi na zadane pytanie poszukują wszystkie kobiety, które zaobserwowały niepokojące sygnały. Jednym z pierwszych kroków w diagnostyce jest wykonanie USG przezpochwowego, w trakcie którego ginekolog może policzyć widoczne pęcherzyki antralne w jajnikach.

Aby postawić właściwą diagnozę niezbędne jest również wykonanie badania stężenia hormonów. Diagnozę potwierdzi:

  • Niski poziom estradiolu,
  • AMH (hormon anty-Mullerowski) < 0,5 ng/ml,
  • stężenie FSH > 25 IU/l – stwierdzone przynajmniej dwukrotnie w odstępie 4-6 tygodni.

Przedwczesna menopauza  a dziecko

Przedwczesne przekwitanie najtrudniej zaakceptować kobietom starającym się o potomstwo. Diagnoza to jednak nie wyrok. Choć leczenie jest trudne, nie jest niemożliwe. U wielu pacjentek lekarze stosują indukowanie owulacji przy zastosowaniu wysokich dawek immunoglobulin, kortykosterydów, czy suplementacji melatoniny. Ponadto praktykuje się również suplementację DHEA. W przypadku, gdy POF wykryto stosunkowo wcześnie, istnieje możliwość pobrania komórek jajowych i przeprowadzenia zapłodnienia pozaustrojowego in vitro. Jeśli pacjentka nie jest jeszcze gotowa na zajście w ciążę, może zdecydować się na zamrożenie komórek jajowych, które właściwie przechowywane mogą zostać wykorzystane nawet za kilka lat.

Zobacz też: Wiek mężczyzny i in vitro – kiedy spada skuteczność IVF?

Klaudia Kierzkowska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, miłośniczka podróży, teatru i włoskiej kuchni.

5 sposobów, które jednocześnie wspomogą płodność kobiety i mężczyzny

sposoby lubrykant
Closeup of happy young woman embracing man after positive pregnancy test

Projekt „dziecko” ma zawsze ojca i matkę sukcesu. Para, która marzy o maluszku, powinna przede wszystkim zadbać o płodność… oraz o dobre relacje między sobą. Ważne, aby być w tym razem i wspólnie podejmować działania propłodnościowe.

Zapisz się do newslettera

Czy są rzeczy, które służą zarówno damskiej, jak i męskiej płodności? Tak! Przedstawiamy 5 sposobów, które możesz zacząć stosować od zaraz – wspólnie z partnerem.

1. Dieta płodności

O zaletach zdrowej i zbilansowanej diety pisaliśmy już wiele (m.in. tutaj). Skupmy się na konkretnych składnikach, które poprawiają płodność zarówno kobiet i mężczyzn. Jest to na pewno fasola i warzywa strączkowe – bogate źródło białka roślinnego, które warto spożywać zamiast zwierzęcego. Biała fasola jest dodatkowo doskonałym źródłem żelaza. Niedobory tego pierwiastka u kobiet mogą skutkować zaburzeniami owulacji oraz obniżeniem jakości komórek jajowych, zaś u mężczyzn w znacznym stopniu wpływają na parametry nasienia.

Zarówno kobiety, jak i mężczyźni, powinni dbać o właściwy poziom kwasów tłuszczowych omega-3 i omega-6, które pomagają uregulować poziom hormonów i redukują stres. Kwasy tłuszczowe znajdują się w tłustych rybach, orzechach włoskich, jajkach i nasionach dyni.

Pamiętajmy, aby zadbać o dietę, która pozwali nie tylko na uzupełnienie mikro- i makroelementów, ale także na wyregulowanie masy ciała. Nadwaga i otyłość to cisi zabójcy płodności!

2. Zioła

Fitoterapia, czyli ziołolecznictwo, otwiera przed nami całą naturalną aptekę, z której grzech nie skorzystać. Jeżeli zależy nam na wzmocnieniu płodności u obojga, idealna będzie ashwagandha, czyli witania ospała. Cóż, patrząc na działanie, z ospałością nie ma ona nic wspólnego! Na mężczyzn działa jak afrodyzjak, zwiększa libido i podnosi poziom testosteronu. W przypadku pań ashwagandha reguluje cykl miesiączkowy, zmniejsza bóle menstruacyjne i skurcze macicy.

Innym ziołem dobrym zarówno dla kobiety, jak i mężczyzny, jest żeń-szeń. To bogactwo witaminy A, C, witamin z grupy B oraz wapnia, żelaza i cynku. Wspiera prawidłową pracę macicy, zwiększając jej ukrwienie i tonizuje mięśnie. U panów m.in. poprawia ruchliwość plemników, stosuje się go również podczas leczenia problemów ze wzwodem.

3. Sport

Aktywność fizyczna – zawsze do niej zachęcamy! Tym bardziej w tandemie. Jednak w tym przypadku również działa zasada „co za dużo to nie zdrowo” – maratony nie służą płodności. Sport zaleca się uprawiać rekreacyjnie, tzn. trzy razy w tygodniu po około 30-40 minut. Wysiłek ten powinien oscylować w przedziale 50–70% maksymalnego tętna. Jogging, siłownia, pływanie – warto wybrać sport, który sprawia nam przyjemność, wtedy łatwiej o motywację do ćwiczeń.

Nie lubicie sportu? Nie szkodzi – zaplanujcie w swoim grafiku regularne spacery albo przejażdżki na rowerze. Tego typu aktywności – choć niezbyt forsowne – mogą być (dosłownie) brzemienne w skutki.

Zobacz też: Litwa: Zautomatyzowany system selekcji zarodków zwiększy szansę na sukces IVF

4. Lubrykant

Nawilżanie podczas seksu to postawa! Problem suchości pochwy dotyczy ok. 25% kobiet w wieku reprodukcyjnym. Prawidłowe nawilżenie pomaga utrzymać odpowiednie pH i florę bakteryjną pochwy. Ma to znaczenie dla zdrowia i komfortu obojga partnerów. Dobry lubrykant pomaga stworzyć środowisko przyjazne płodności i zwiększa Wasze szanse na naturalną ciążę.

Uwaga! Nie można stosować pierwszego z brzegu żelu nawilżającego, ponieważ często wykazują one działanie plemnikobójcze, a nie o to nam tutaj chodzi. Na rynku istnieją lubrykanty, które nie tworzą bariery dla nasienia, a wręcz wspomagają proces zapłodnienia. Takim produktem jest np. żel Conceive Plus. Lubrykant ten naśladuje śluz owulacyjny i jest bezpieczny dla nasienia. Dodatkowo został wzbogacony o jony wapnia i magnezu, które naturalnie występują w nasieniu oraz śluzie płodnym szyjki macicy. Jony wapnia są niezbędne do aktywacji komórki jajowej, odgrywają więc kluczową rolę w procesie zapłodnienia.

5. Kwas foliowy

Ostatnie, ale wcale nie najmniej ważne. Kto powiedział, że kwas foliowy powinna przyjmować tylko kobieta?

Ostatnie doniesienia mówią, że stres oksydacyjny może odpowiadać nawet za 80% przyczyn niepłodności u mężczyzn. Pamiętajmy więc o antyoksydantach poprawiających męską płodność. Do najczęściej polecanych należy właśnie kwas foliowy. Ma on korzystny wpływ na jakość nasienia – odgrywa ważną rolę w syntezie DNA i spermatogenezie. Okazuje się, że jednoczesna suplementacja kwasem foliowym (5 mg dziennie) i cynkiem (66 mg dziennie) u niepłodnych mężczyzn powoduje wzrost liczby plemników nawet o 74% (Esteves i in., 2011).

Zobacz też: Hodowla zarodków w sztucznej macicy? To możliwe

Alina Windyga-Łapińska

Dziennikarka portalu In Vitro Online. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego.