Przejdź do treści

Punkcja jajników: na czym polega i jak się do niej przygotować?

punkcja jajników
fot. Fotolia

Punkcja jajników to drugi etap procedury in vitro. Na czym polega i jak wygląda?

Zapisz się do newslettera

Punkcja jajników to zabieg, który odbywa się przy znieczuleniu ogólnym, pod opieką anestezjologa. Trwa krótko, ok. 10-20 minut.

Punkcja polega na nakłuciu jajników pod kontrolą USG i pobraniu płynu pęcherzykowego wraz z komórkami jajowymi. Są one później przenoszone do laboratorium embriologicznego, gdzie zostają opisane i umieszczane w specjalnej pożywce w inkubatorze.

Zobacz także: Jak wygląda przygotowanie do in vitro? Wyjaśnia lekarz [WIDEO]

Punkcja jajników – przygotowanie

Punkcję jajników poprzedza kilkunastodniowa stymulacja jajników. Kiedy pęcherzyki osiągają rozmiar 15-20 mm, będą gotowe do osiągnięcia dojrzałości. W tym celu pacjentce podaje się gonadotropinę kosmówkową (hCG) lub analogi GnRh. Niezależnie, który preparat zostanie przepisany, trzeba go podać na 36 godz. przed zaplanowaną punkcją.

Zaleca się, aby na sześć godzin przed zabiegiem pacjentka nie przyjmowała żadnych płynów i pokarmu. Nie należy również palić tytoniu oraz żuć gumy. Przed wejściem na salę pacjenta musi również zdjąć biżuterię i usunąć lakier z paznokci. Pęcherz moczowy powinien być opróżniony.

W klinice należy się pojawić godzinę przed zabiegiem.

W czasie przygotowania do punkcji partner pacjentki proszony jest o oddanie nasienia. Należy pamiętać o zachowaniu 3-5 dniowej abstynencji seksualnej.

Zobacz także: Badania przed in vitro. Zobacz, które koniecznie musisz wykonać

Punkcja jajników – niezbędne badania

Aby przystąpić do zabiegu punkcji jajników, niezbędne są badania wstępne, nie starsze niż sprzed sześciu miesięcy:

Badania konieczne do wykonania procedury:

  • APTT
  • PT
  • Sód
  • Potas
  • Morfologia
  • Grupa krwi
  • Glukoza
  • Prolaktyna
  • Chlamydia Trachomatis
  • PCR (wymaz z kanału szyjki macicy)
  • Anty-HIV 1,2
  • HBs Antygen
  • Anty-HBc
  • Anty-HCV
  • VDRL (WR)
  • Cytomegalia IgG,IgM
  • Różyczka IgG, IgM
  • Toxoplazmoza IgG, IgM
  • Badanie czystości pochwy

W niektórych przypadkach zalecane jest również wykonanie dodatkowych badań:

  • Kariotyp
  • USG piersi
  • Wymaz ureaplazma z kanału szyjki macicy
  • Posiew ogólny z kanału szyjki macicy

Zobacz także: Badanie testosteronu: na czym polega i jakie są jego normy?

Badania dla mężczyzn

W przypadku mężczyzn badania wstępne obejmują rozszerzone badania nasienia. Badania konieczne do wykonania procedury to:

  • Grupa krwi
  • Anty HIV-1,2
  • HBs AG
  • Anty-HBc
  • Anty-HCV
  • VDRL (WR)
  • Cytomegalia IgG, IgM

Badania dodatkowe, zlecane w niektórych przypadkach to:

  • Kariotyp
  • Chlamydia Trachomatis PCR
  • Inhibina B
  • Estradiol
  • LH
  • Testosteron
  • FSH
  • FT3
  • FT4
  • MSOME
  • Test SCD
  • Test HBA
  • CFTR

Zobacz także: Mezoterapia jajników: na czym polega?

Punkcja jajników – po zabiegu

24 godziny po znieczuleniu pacjentka powinna pozostać pod stałą opieką osoby dorosłej. Po ok. godzinie od zabiegu pacjentka odzyskuje sprawność, a po 2-3 godzinach opuszcza klinikę. Należy wtedy zjeść niewielki posiłek i uzupełnić płyny. Należy pamiętać, że tuż po punkcji jajników nie powinno się prowadzić pojazdów.

W przypadku wystąpienia silnego bólu brzucha, bólów w okolicach obojczyków, gorączki powyżej 38 stopni, omdlenia i krwawienia z dróg rodnych, o dolegliwościach należy poinformować personel medyczny kliniki lub zgłosić się do najbliższego lekarza.

Źródło: InviMed, Chcemy Być Rodzicami, Specjalistyczne Centrum Medyczne Ovum

Anna Wencławska

Redaktorka serwisu internetowego In vitro online. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, pasjonatka obcych kultur i języków orientalnych.

Mężczyźni po 51. roku życia z mniejszą szansą na ojcostwo in vitro

płodność mężczyzn mężczyzna ivf in vitro skuteczność wiek badania
fot. 123rf.com

Płodność mężczyzny trwa de facto całe życie. Czy jednak wiek ma wpływ na procedury IVF/ICSI? Badacze z Centrum Zdrowia Rozrodu i Genetyki (CRGH) w Londynie sprawdzili jak starzenie się mężczyzny wpływa na skuteczność metod wspomagających zajście w ciąże.  

Zapisz się do newslettera

Płodność kobiet kończy się nieodwołalnie wraz z menopauzą. Zazwyczaj jest to wiek 51 lat. Mężczyźni jednak potrafią zostać ojcami nawet w bardzo sędziwym wieku. Najnowsze badania jednak stawiają poważne wątpliwości dla tych, którzy chcą odwlekać posiadania potomstwa lub kriokonserwacji nasienia.

Z wiekiem coraz gorzej

Zespół badawczy z Centrum Zdrowia Rozrodu i Genetyk i Institute for Women’s Health na University College London przeanalizował dane 4271 mężczyzn biorących udział w 4833 cyklach leczenia IVF i ICSI pod kątem wszystkich przyczyn niepłodności w latach 2009-2018. Partnerów płci męskiej podzielono na przedziały wiekowe 35 i poniżej, 36-40, 41-44, 45-50 i powyżej 51 lat do analizy. Jako referencyjne grupy kontrolne dla porównania wykorzystano wiek mężczyzn i wiek kobiet poniżej 35 lat.  

Zobacz też: Brak plemników w nasieniu? Ojcostwo i tak jest możliwe!

Analiza po raz pierwszy wykazała, że mniej mężczyzn w wieku powyżej 51 lat spełniało standardowe wartości referencyjne nasienia WHO niż mężczyźni poniżej 51 roku życia (42,1% vs 61,1%). Podobnie stwierdzono – zgodnie z oczekiwaniami – że wskaźnik ciąż klinicznych zmniejszał się wraz ze wzrostem wieku matki powyżej 35 lat – z 51,1% dla osób poniżej 35 roku życia do 21,7% dla osób powyżej 40 roku życia. Oba te trendy były istotne statystycznie. 

Badanie wykazało również, że odsetek ciąż klinicznych spadał wraz ze wzrostem wieku ojca – z 49,9% w grupie poniżej 35 lat, przez 42,5% w wieku 36-40 lat, do 35,2% w wieku 41-45 lat, do 32,8% w wieku 46-50 lat, a do 30,5% w wieku powyżej 51 lat.  

Przekonanie o męskiej płodności błędne? 

Wyniki te zostały ponownie przeanalizowane w modelu statystycznym, który obejmował wiek matki i stwierdzono, że we wszystkich podgrupach wiekowych matek prawdopodobieństwo zajścia w ciążę nadal znacznie spadało wraz z wiekiem ojca powyżej 51 lat.   

Komentując te wyniki, prowadzący badania dr Guy Morris powiedział:

Może istnieć powszechne przekonanie, że płodność mężczyzn jest niezależna od wieku. Historie celebrytów, którzy spłodzili dzieci w wieku 60 lat, mogą przedstawiać wypaczoną perspektywę potencjalnego ryzyka opóźnienia ojcostwa. Rzeczywiście, w naturalnym poczęciu i ciąży dopiero niedawno pojawiły się dowody na ryzyko związane z późniejszym ojcostwem. Te nowsze badania kontrastują z dziesiątkami lat dowodów na wpływ wieku matki na wyniki płodności. W kontekście pojawiających się dowodów na szkodliwy wpływ wzrostu wieku ojca, nasze dane z pewnością potwierdzają znaczenie edukacji mężczyzn o ich płodności i ryzyku opóźnienia ojcostwa. 

Źródło: www-sciencedaily-com

Zobacz też: Dieta śródziemnomorska zwiększa szanse na skuteczne in vitro

Im starszy mężczyzna tym szanse w zapłodnieniu in vitro są mniejsze

in vitro IVF wiek mężczyzna starania udany transfer
fot. 123rf.com

W badaniu opublikowanym w Acta Obstetricia et Gynecologica Scandinavica u par, w których mężczyzna był starszy, stwierdzono mniejsze szanse na udany poród w wyniku zapłodnienia pozaustrojowego in vitro. Szanse były niezależnie od wieku przyszłej matki.

Zapisz się do newslettera

Jakoś nasienia a wiek 

Jak zwracają uwagę naukowcy z brytyjskiego Centre for Reproductive and Genetic Healt, jakość nasienia mężczyzn z wiekiem spada. Jednak badania dawały sprzeczne wyniki, jeśli chodzi o wpływ wieku ojców na efekty zapłodnienia pozaustrojowego.

W opisanym na łamach pisma „Acta Obstetricia et Gynecologica Scandinavica” badaniu, brytyjski zespół przeanalizował wyniki ponad 4,8 tys. cykli zapłodnienia, z których 40,8 proc. zakończyło się przyjściem na świat żywego noworodka. O dziecko starało się prawie 4,3 tys. mężczyzn. Jak się jednak okazało, szanse na posiadanie potomstwa w wyniku zapłodnienia in vitro, mężczyzn w wieku powyżej 51 lat, były aż o 33 proc. mniejsze w porównaniu do tych z poniżej przyjętego progu.

Wiek ojców powyżej 50 lat znacząco zmniejsza prawdopodobieństwo doprowadzenia do żywego porodu w wyniku wspomaganego zapłodnienia” – piszą autorzy publikacji.

Powinno się przekonywać mężczyzn, aby nie czekali” – dodają.

Źródło: Eurek Alert

Zobacz też: Brak plemników w nasieniu? Ojcostwo i tak jest możliwe!

Klaudia Kierzkowska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, miłośniczka podróży, teatru i włoskiej kuchni.

Dzieci z in vitro bardziej narażone na nadciśnienie?

dzieci z in vitro bardziej narażone ivf nadciśnienie dziecko
Fot. 123rf

Szwajcarscy badacze opublikowali w Journal of the American College of Cardiology wyniki badań, według których dzieci poczęte za pomocą procedury in vitro mogą być narażone na rozwój nadciśnienia tętniczego. Dotyczy to wczesnego okresu życia.  

Zapisz się do newslettera

Autorzy badania ocenili układ krążenia 54 młodych, zdrowych nastolatków poczętych Technikami wspomaganego rodzenia – ART (średnia wieku 16 lat) poprzez pomiar ambulatoryjnego ciśnienia tętniczego, a także odkładania się blaszki miażdżycowej, czynności naczyń krwionośnych i sztywności tętnic.  

Zobacz też: To udowodnione – dzieci z in vitro nie mają niższych zdolności poznawczych od tych poczętych naturalnie!

Alarmujące wyniki badań dzieci poczętych in vitro 

Wskaźnik masy ciała, masa urodzeniowa, wiek ciążowy i BMI matki, palenie tytoniu i profil ryzyka sercowo-naczyniowego były podobne u nastolatków poczętych ART i 43 uczestniczek grupy kontrolnej dobranych pod względem wieku i płci. Dzięki 24-godzinnemu ambulatoryjnemu monitorowaniu ciśnienia krwi naukowcy odkryli, że nastolatkowie poczęci ART mieli zarówno wyższe skurczowe, jak i rozkurczowe ciśnienie krwi niż kontrolni uczestnicy naturalnego poczęcia, odpowiednio przy 119/71 mmHg w porównaniu z 115/69. Co najważniejsze, ośmiu nastolatków, poczętych przy pomocy technik wspomaganego rodzenia osiągnęło kryteria rozpoznania nadciśnienia tętniczego (powyżej 130/80 mmHg), podczas gdy tylko jeden z uczestników grupy kontrolnej spełniał kryteria.  

Najbardziej niepokojące jest zwiększone występowanie nadciśnienia tętniczego u uczestników ART” – powiedział dr Emrush Rexhaj, dyrektor ds. nadciśnienia tętniczego i medycyny wysokości w Inselspital, Szpitalu Uniwersyteckim w Bernie w Szwajcarii i główny autor badania. „Istnieje coraz więcej dowodów na to, że ART zmienia naczynia krwionośne u dzieci, ale długoterminowe konsekwencje nie były znane. Teraz wiemy, że to stawia dzieci ART z sześciokrotnie wyższym wskaźnikiem nadciśnienia niż dzieci poczęte naturalnie”.  

Potrzebne dalsze badania  

Autorzy podkreślają, że ograniczeniem tego badania jest to, że badano tylko dzieci jednorodne, a także rekrutację uczestników z jednego ośrodka prokreacyjnego. Wcześniactwo, niska masa urodzeniowa i stan przedrzucawkowy (wszystkie znane czynniki ryzyka sercowo-naczyniowego) zostały wykluczone z badania. Potrzebne są dalsze prace badawcze, które pomogą przy ewentualnej profilaktyce chorób naczyniowo-sercowych.  

Źródło: www.sciencedaily.com

Zobacz też: Brak plemników w nasieniu? Ojcostwo i tak jest możliwe!

Coraz lepsza procedura in vitro? Masa noworodków wzrosła w ciągu ostatnich 25 lat

in vitro dziecko dzieci masa urodzeniowa
Fot. 123rf.com

Nowe badanie, przeprowadzone przez naukowców z Uniwersytetu w Manchesterze ujawniło, że dzieci urodzone w wyniku zapłodnienia in vitro w szpitalu St Mary’s zwiększyły masę urodzeniową o prawie 200 g w ciągu ostatnich 25 lat. Badania opublikowane w czasopiśmie Human Reproduction – podkreślają możliwą zmianę między niemowlętami urodzonymi we wcześniejszych latach tej techniki a dzisiejszymi niemowlętami IVF.  

Zapisz się do newslettera

Istniejące badania, oparte na dzieciach urodzonych w ciągu pierwszych 20 lub 30 lat leczenia in vitro, pokazują, że mają one tendencję do niskiej masy urodzeniowej. Może to nieść ryzyko problemów zdrowotnych w późniejszym dorosłym życiu. In vitro jest jednak coraz bardziej dopracowane – masa noworodków rośnie.  

Większe dzieci z in vitro 

Obecnie większość embrionów in vitro jest wszczepiana na świeżo, chociaż nadal stosowana jest metoda zamrażania embrionów. Naukowcy, w swych badaniach dowodzą, że oprócz wzrostu wskaźnika powodzenia IVF, masa urodzeniowa noworodków również wzrosła. Średnio wzrost ten wyniósł prawie 180 g w ciągu 25 lat.  

Zespół nie jest w stanie określić, dlaczego wskaźniki urodzeń są obecnie wyższe, ale argumentuje, że wzrost prawdopodobnie był stopniowym wzrostem z biegiem czasu.  

Zobacz też: To udowodnione – dzieci z in vitro nie mają niższych zdolności poznawczych od tych poczętych naturalnie!

Profesor Daniel R. Brison, kierujący zespołem, powiedział:  

Uważamy, że ważne jest, aby nadal monitorować stan zdrowia wszystkich dzieci IVF i zmieniać praktyki IVF, aby leczenie było jak najbezpieczniejsze. Nasze badania sugerują ponadto, że najnowsza generacja dzieci zapłodnionych in vitro może być mniej zagrożona chorobami związanymi z niską masą urodzeniową. Uważamy, że prawdopodobnie dzieje się tak dlatego, że techniki IVF znacznie się zmieniły w ciągu ostatnich 25 lat – chociaż trudno jest dokładnie określić, które zmiany mogą być ważne.  

Sprawdzono 3000 dzieci z in vitro 

Obecne badanie było dokonane na retrospektywnej grupie prawie 3000 żywych urodzeń pojedynczych w szpitalu St Mary’s w Manchesterze. Listopadowy dokument jest ogólnokrajowym badaniem opartym na rejestrze łączącym rejestr HFEA wszystkich dzieci zapłodnionych in vitro z bazami danych dotyczących macierzyństwa. Oba badania były finansowane z unijnych grantów naukowych. 

Źródło: sciencedaily.com

Zobacz też: Brak plemników w nasieniu? Ojcostwo i tak jest możliwe!