Przejdź do treści

Rak, macierzyństwo, rozwiązanie – krioprezerwacja tkanki jajnikowej

ochrona płodności
fot. 123rf.com

Co roku w Polsce diagnozuje się u kobiet ponad 80 000 przypadków nowotworów. Każdy wie, że chemoterapia nie jest łatwa i niesie efekty uboczne. Jednak niewielu pacjentów orientuje się, że leki, które zwalczają komórki nowotworu mogą także uszkodzić komórki rozrodcze. Często – nieodwracalnie.

Zapisz się do newslettera

Pacjentka może więc odzyskać zdrowie, ale stracić szansę na własne dziecko. Bezpowrotna utrata płodności bywa jedną z najbardziej dotkliwych życiowych tragedii. Nie umiemy naprawić zniszczonych przez chemioterapię gonad. Ale możemy zapobiec uszkodzeniom i ocalić płodność.

Jak uratować przyszłe rodzicielstwo

Do niedawna mężczyźni mogli zamrażać nasienie, a kobiety poddać się terapii in vitro. Jednak nie było to rozwiązanie dostępne dla osób bardzo młodych, ani też dla pacjentek dotkniętych przez nowotwory hormonozależne.

Dziś dysponujemy większymi możliwościami. Dzięki nim możemy pomóc także bardzo młodym dziewczętom, które nawet nie weszły jeszcze w wiek dojrzewania.

Fundacja Kliniki Gameta dąży do tego, aby pacjentki mogły zachować szanse na przyszłe macierzyństwo mimo obciążającego leczenia onkologicznego. Proponuje metodę nowatorską i – w niektórych przypadkach – jedyną możliwą do zastosowania.

Metoda polega na wyprzedzeniu nowotworu. Nim rozpocznie się terapia, pacjentce pobiera się fragment jajnika. Jest on następnie zamrażany i może być przechowywany latami. Nawet jeżeli terapia uszkodzi gonady kobiety, to pobrany wycinek, wraz z zapasem niedojrzałych komórek jajowych, trwa nienaruszony i bezpieczny.

Po zakończeniu terapii i uznaniu chorej za wyleczoną z nowotworu fragment jajnika zostaje rozmrożony i wszczepiony ponownie. Podejmuje aktywność, nienaruszone komórki jajowe dojrzewają tak, jak przed chorobą, diagnozą, operacją i leczeniem. Pacjentce przywrócono szansę na macierzyństwo. Jeśli przeszczep wykonywany jest w miejscu usuniętego jajnika pojawia się możliwość naturalnego zajścia w ciążę, bez pomocy medycznej. Dotychczas na świecie urodziło się około stu dzieci, których matki skorzystały z mrożenia tkanki jajnikowej.

Należy podkreślić, że krioprezerwacja tkanki jajnikowej jest obecnie jedyną szansą na ochronę płodności u dziewczynek przed osiągnięciem dojrzewania płciowego.

Najmłodsza pacjentka, od której pobrano tkanki jajnika miała w chwili operacji 2.7 lat *.

Odnotowano dotychczas jedno urodzenia dziecka przez kobietę, od której tkanki pobrano w wieku 9 lat**.

Zobacz też: Ciąża po chemioterapii? Jak pokazują badania – płodność można zachować

Co musimy zrobić?

Nowoczesna medycyna oferuje chorym coraz więcej możliwości. Jednak by wykorzystać szanse należy działać w krótkim i dramatycznym dla chorej okresie między diagnozą a rozpoczęciem kuracji. Niestety, chora często nie ma pojęcia, że terapia może upośledzić jej zdolności prokreacyjne, ani tym bardziej o tym, że w zasięgu ręki znajdują się metody ochrony płodności. Dotyczy to szczególnie bardzo młodych pacjentek i ich rodziców.

Wielu lekarzy wciąż nie podejmuje tego trudnego tematu, wiele placówek nie dysponuje żadnymi materiałami dla chorych. Kobiety bezpowrotnie tracą możliwość macierzyństwa.

Chcemy to zmienić.

Fundacja kliniki Gameta dąży do upowszechnienia wiedzy o metodach ochrony płodności podczas terapii onkologicznej. Będziemy docierać zarówno bezpośrednio do pacjentów, jak i do placówek medycznych, organizacji społecznych wspierających chorych onkologicznie, a także do decydentów, od których zależy organizacja służby zdrowia.

Jednocześnie z przyjemnością informujemy, że wspierająca Fundację sieć klinik Gameta jest gotowa bezpłatnie zamrozić i przechowywać tkanki sześciu pacjentek onkologicznych rocznie.

Fundacja stara się też pozyskać fundusze by móc zaoferować podobną pomoc większej grupie potrzebujących.

Wiodącym hasłem Fundacji jest „Nie pozwól, żeby rak odebrał ci szanse na dziecko”.

‘Zachować Przyszłość’ – Fundacja Kliniki Gameta 

Fundacja rozpowszechnia wiedzę o zapobieganiu utracie płodności spowodowanej leczeniem onkologicznym. Zdaniem Fundacji ochrona płodności powinna stać się w Polsce obowiązującym wszystkie placówki standardem postępowania.

Inicjatorka Fundacji, klinika Gameta diagnozuje i leczy niepłodność już od blisko 30 lat. Profesor Jerzy Radwan, założyciel Gamety, jest współautorem pierwszego zabiegu in vitro w Polsce. Gameta jest pierwszym w Polsce ośrodkiem, certyfikowanym przez Europejskie Towarzystwo Rozrodu Człowieka i Embriologii. Kliniki Gameta i Fundacja wspierają prace  Grupy Roboczej ds. Zachowania Płodności u Chorych Onkologicznych i Chorych Hematologicznych oraz Innych Chorych Leczonych Terapiami Gonadotoksycznymi „ONCOFERTILITY” (GROF) Polskiego Towarzystwa Ginekologii Onkologicznej.

Źródło: https://fundacja.gameta.pl

 

Zobacz też: In vitro u 40-latek = większe ryzyko raka piersi? Sprawdź, co mówią badania!

Redakcja In Vitro Online

Jedyny poradnikowy portal o in vitro.

Czynniki wpływające na powodzenie in vitro

powodzenie in vitro
fot. 123rf.com

In vitro, czyli wspomagana technika rozrodu, od dziesiątek lat z powodzeniem stosowana jest na całym świecie. Dla wielu par to właśnie zapłodnienie pozaustrojowe jest jedyną szansą na posiadanie potomstwa. Jak zatem zwiększyć szansę na powodzenie in vitro? Oto czynniki mające istotny wpływ.

Zapisz się do newslettera

Czynniki wpływające na powodzenie IVF

Wiek kobiety

Niestety, wraz z upływem lat (w przypadku kobiet) szanse na powodzenie in vitro maleją. Jednak w przypadku, gdy kobieta zdecyduje się na wykorzystanie oocytów dawcy (komórek dających początek komórce jajowej), wpływ wspomnianego czynnika jest znikomy.

Niepłodność męska

Kobiety, których mężczyźni są bezpłodni, są na ogół młodsze i mają lepszą jakość oocytów w porównaniu z kobietami zmagającymi się z innymi przyczynami niepłodności. Powoduje to wyższy wskaźnik ciąż i żywych urodzeń.

Niepowodzenie zapłodnienia

Słabe lub nieudane zapłodnienie, w którym zapłodniono mniej niż 20 proc. oocytów, wiąże się z następującymi czynnikami:

  • niepłodnością pierwotną,
  • niepłodnością czynnika męskiego,
  • mniejszą liczba pobranych oocytów.

Brak rozwoju embrionalnego

W przypadku od 4 do 5 proc. kobiet, zarodki z zapłodnionych oocytów nie rozwijają się.

Niepowodzenie implantacji

Po rozwoju i implantacji embrionu, aż w około 60 proc. przypadków nie dochodzi do poczęcia. Na niepowodzenie implantacji ma wpływ:

  • wiek kobiety,
  • implantacja więcej niż dwóch zarodków,
  • niepłodność pierwotna,
  • niski wskaźnik odzyskiwania oocytów,
  • niski wskaźnik wykorzystania zarodków.

Zobacz też: Szczepienie na COVID-19 nie ma negatywnego wpływu na nasienie

Niski wskaźnik żywych urodzeń

Na niski wskaźnik żywych urodzeń po transferze zarodków ma wpływ:

  • wiek kobiety,
  • transfer tylko jednego zarodka,
  • niski wskaźnik odzyskiwania oocytów,
  • choroby jajowodów, a dokładniej szkodliwy wpływ wydzielanego płynu nagromadzonego w jajowodzie. Stwierdzono, że salpingektomia podwaja wskaźnik ciąż po zapłodnieniu in vitro.

Niestety, tylko 32 proc. cykli in vitro kończy się żywym porodem, co dowodzi, że większość prób poczęcia za pomocą zapłodnienia pozaustrojowego nadal kończy się niepowodzeniem.

Stosowanie docytoplazmatycznych iniekcji plemników (ICSI)

W nowoczesnej technologii wspomaganego rozrodu, docytoplazmatyczne wstrzyknięcie nasienia (ICSI) stosowane jest rutynowo w większości przypadków IVF i dotyczy ponad połowy wszystkich pacjentów. Dlatego dane dotyczące wyników IVF obejmują również dane ICSI. Stwierdzono jednak, że docytoplazmatyczne wstrzyknięcie nasienia zwiększa wskaźnik żywych urodzeń, wówczas gdy jest stosowane u kobiet ze słabymi oocytami. Tym samym skuteczność ICSI jest zdecydowanie mniejsza, gdy para zmaga się z niepłodnością spowodowaną czynnikiem męskim.

Źródło: News Medical

Zobacz też: In vitro z zamrożonych zarodków niesie ryzyko podwyższonego ciśnienia i zagraża zdrowiu?

 

Klaudia Kierzkowska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, miłośniczka podróży, teatru i włoskiej kuchni.

Dieta śródziemnomorska zwiększa szanse na skuteczne in vitro

dieta śródziemnomorska
Dbanie o prawidłowe odżywianie najlepiej zacząć jak najwcześniej. – fot. Canva

Nowe badania wykazały, że kobiety, które stosują dietę śródziemnomorską w ciągu sześciu miesięcy przed leczeniem wspomaganym mają znacznie większe szanse na zajście w ciążę. Dietetycy mówią też od dłuższego czasu, że ten rodzaj żywienia wspiera nasza witalność. 

Zapisz się do newslettera

Naukowcy zapytali kobiety o ich dietę przed poddaniem się zabiegowi zapłodnienia in vitro (IVF). Wyniki pozwoliły by stwierdzili, że te, które jadły więcej świeżych warzyw, owoców, produktów pełnoziarnistych, roślin strączkowych, ryb i oliwy z oliwek oraz mniej czerwonego mięsa, miały o 65-68% większe prawdopodobieństwo pomyślnej ciąży i porodu w porównaniu z kobietami, które najmniej przestrzegają diety śródziemnomorskiej.  

Dieta to podstawa 

Badanie, które zostało opublikowane w Human Reproduction, skupiło się na wzorcach żywieniowych, a nie na poszczególnych składnikach odżywczych, żywności lub grupach żywności. Oceniono dietę 244 kobiet za pomocą kwestionariusza częstotliwości spożywania pokarmów, kiedy zapisały się do Jedności Wspomaganego Poczęcia w Atenach w Grecji, na swój pierwszy zabieg zapłodnienia in vitro.  

W kwestionariuszu zapytano ich o to, jak często jedli określone grupy żywności w ciągu ostatnich sześciu miesięcy; wyniki dały kobietom punktację MedDiet, która wahała się od 0-55, z wyższymi wynikami wskazującymi na większe przestrzeganie diety śródziemnomorskiej. Kobiety były w wieku 22-41 lat i nie były otyłe (wskaźnik masy ciała poniżej 30 kg/m2).  

Zobacz też: In vitro z zamrożonych zarodków niesie ryzyko podwyższonego ciśnienia i zagraża zdrowiu?

Naukowcy, pod kierunkiem profesora nadzwyczajnego Nikosa Yiannakourisa z Wydziału Żywienia i Dietetyki Uniwersytetu Harokopio w Atenach, podzielili kobiety na trzy grupy w zależności od ich wyniku MedDiet. Pierwsza grupa miała wyniki od 18 do 30, druga od 31 do 35 a trzecia grupa zdobyła od 36 do 47 punktów. Okazało się, że w porównaniu z 86 kobietami z grupy o najwyższej punktacji, 79 kobiet z grupy o najniższej punktacji miało znacznie niższy odsetek ciąż (29% w porównaniu z 50%) i żywych urodzeń (26,6% w porównaniu z 48,8%).  

Kiedy naukowcy przyjrzeli się kobietom w wieku poniżej 35 lat, odkryli, że każda pięciopunktowa poprawa wyniku MedDiet wiązała się z około 2,7 razy większym prawdopodobieństwem zajścia w ciążę i porodu żywego.  

Ważnym przesłaniem z naszego badania jest to, że kobiety próbujące płodności powinny być zachęcane do zdrowej diety, takiej jak dieta śródziemnomorska, ponieważ większe przestrzeganie tego zdrowego wzorca żywieniowego może pomóc zwiększyć szanse na udaną ciążę i urodzenie żywego dziecka – wyjaśnia prof. Yiannakouris. – Należy zauważyć, że jeśli chodzi o poczęcie dziecka, dieta i styl życia są tak samo ważne dla mężczyzn jak dla kobiet. Wcześniejsze badania naszej grupy badawczej wśród męskich partnerów naszego badania sugerowały, że przestrzeganie diety śródziemnomorskiej może również pomagają poprawić jakość nasienia. Podsumowując, odkrycia te podkreślają znaczenie wpływu diety i jakości diety na płodność oraz wspierają korzystny wpływ diety śródziemnomorskiej na wyniki wspomaganego rozrodu – dodaje. 

Źródło: https://sciencedaily.com/ 

Zobacz też: Czynniki wpływające na powodzenie in vitro

  1. Dimitrios Karayiannis, Meropi D Kontogianni, Christina Mendorou, Minas Mastrominas, Nikos Yiannakouris. Adherence to the Mediterranean diet and IVF success rate among non-obese women attempting fertilityHuman Reproduction, 2018; DOI: 10.1093/humrep/dey003
  2. Dimitrios Karayiannis, Meropi D. Kontogianni, Christina Mendorou, Lygeri Douka, Minas Mastrominas, Nikos Yiannakouris. Association between adherence to the Mediterranean diet and semen quality parameters in male partners of couples attempting fertilityHuman Reproduction, 2016; DOI: 10.1093/humrep/dew288