Przejdź do treści

Self-care w trakcie procesu leczenia in vitro – jak zadbać o swoją psychikę?

self-care
Fot. 123rf.com

Self-care, jest niczym innym jak troską o siebie. O swoje potrzeby, granice, emocje – czyli te aspekty, które w trakcie procesu leczenia in vitro są silnie narażone na szwank. Stąd też tak ważna jest uważność na obszar zdrowia psychicznego. Co pomoże o nie zadbać?

Zapisz się do newslettera

Niepłodność vs emocje

Stres nie sprzyja płodności. Podobnie jak wszelkie zaburzenia nastroju czy nadmierny lęk, które to nieraz pojawiają się w czasie przedłużających się starań o dziecko. Po pierwsze, należy podkreślić, że jest to jak najbardziej naturalna reakcja na tak duże obciążenia, z jakimi wiąże się niepłodność – masz pełne prawo czuć to, co czujesz.

Po drugie, warto pamiętać, że nikt nie musi być ze swoimi problemami sam. Do leczenia niepłodności należy podejść holistycznie – tak samo jak dbasz o ciało, zadbaj też o psychikę. Obie te sfery są ze sobą silnie powiązane i jeśli w jednej coś nie gra, jest duże ryzyko, że druga również poważnie ucierpi. Stąd też nie obawiaj się kontaktu z profesjonalistami – psychologami, psychoterapeutami, seksuologami czy psychiatrami. Są to specjaliści, którzy mają pomóc właśnie o opisywanym tu obszarze. Jeśli masz poczucie, że tego typu wsparcia potrzebujesz, śmiało się po nie zgłoś.

Po trzecie, wiele możemy dla swojego zdrowia psychicznego zrobić sami. Kiedy jest trudno, często pojawia się poczucie bezsilności, braku sprawczości, niemocy – warto nieco powalczyć z tego typu myślami, ponieważ zawsze „jakiś” wpływ w ważnych dla siebie obszarach mamy. Tutaj właśnie daje o sobie znać siła, jaką niesie ze sobą self-care – troska, którą możemy okazywać sami sobie.

Zobacz też: Niepewność, samotność, lęk w dobie koronawirusa – jak sobie z nimi radzić?

Self-care i in vitro – jak możesz sobie pomóc?

  • Podstaw na relaks – obniżenie napięć emocjonalnych oraz fizycznych często idzie ze sobą w parze. Weź zatem pod uwagę zarówno self-care dla głowy, jak i ciała. W kontekście pierwszego, postaw na znajdowanie czasu na przyjemności, rozmowy z ludźmi, z którymi czujesz się bezpiecznie, realizowanie pasji, medytację. Jeśli zaś chodzi o drugie, ciepła kąpiel, masaż, refleksoterapia, olejki eteryczne, umiarkowane ćwiczenia, joga, ulubione jedzenie i kubek pysznej herbaty – przynoszą ulgę oraz pomagają obniżyć poziom kortyzolu (hormonu stresu).
  • Pozwól sobie na małe szaleństwa – często obniżony nastrój odłącza nas od naszych „dziecięcych części”. Mała dziewczynka, którą w sobie masz, właśnie chciałaby kupić największego lizaka, jakiego znajdzie w sklepie (najlepiej w kształcie bajkowej postaci)? Czemu nie!
  • Zrób przestrzeń na emocje – mechanizmy obronne skutecznie starają się chronić nas przed trudnymi stanami. I bardzo słusznie, przy czym należy pamiętać, że w nadmiarze nie są niczym dobrym. Pozwól więc sobie poczuć to, co się pojawia. Daj sobie przestrzeń na owe emocje – ich odczuwanie, nazywanie, werbalizowanie pomaga nie tylko złagodzić napięcie, lecz także ułatwia złapanie zdrowszej perspektywy. Co więcej, pamiętaj, że nie ma „dobrych” i „złych” emocji. One są. Po prostu. Pokazują nam, co się z nami dzieje i jakie nasze potrzeby nie są zaspokojone – stanowią kierunkowskaz, prowadzący do nas samych. Pójdźmy za jego wskazówkami.

Zobacz też: Jak zwiększyć szanse na powodzenie in vitro? Radzi ekspert!

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW (dziennikarstwo). Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS, jest też byłą słuchaczką studiów podyplomowych Gender Studies na UW. Redaktorka prowadząca e-magazyn "Chcemy Być Rodzicami" oraz portal o tej samej nazwie. Współautorka książki "Kobiety bez diety".

Czynniki wpływające na powodzenie in vitro

powodzenie in vitro
fot. 123rf.com

In vitro, czyli wspomagana technika rozrodu, od dziesiątek lat z powodzeniem stosowana jest na całym świecie. Dla wielu par to właśnie zapłodnienie pozaustrojowe jest jedyną szansą na posiadanie potomstwa. Jak zatem zwiększyć szansę na powodzenie in vitro? Oto czynniki mające istotny wpływ.

Zapisz się do newslettera

Czynniki wpływające na powodzenie IVF

Wiek kobiety

Niestety, wraz z upływem lat (w przypadku kobiet) szanse na powodzenie in vitro maleją. Jednak w przypadku, gdy kobieta zdecyduje się na wykorzystanie oocytów dawcy (komórek dających początek komórce jajowej), wpływ wspomnianego czynnika jest znikomy.

Niepłodność męska

Kobiety, których mężczyźni są bezpłodni, są na ogół młodsze i mają lepszą jakość oocytów w porównaniu z kobietami zmagającymi się z innymi przyczynami niepłodności. Powoduje to wyższy wskaźnik ciąż i żywych urodzeń.

Niepowodzenie zapłodnienia

Słabe lub nieudane zapłodnienie, w którym zapłodniono mniej niż 20 proc. oocytów, wiąże się z następującymi czynnikami:

  • niepłodnością pierwotną,
  • niepłodnością czynnika męskiego,
  • mniejszą liczba pobranych oocytów.

Brak rozwoju embrionalnego

W przypadku od 4 do 5 proc. kobiet, zarodki z zapłodnionych oocytów nie rozwijają się.

Niepowodzenie implantacji

Po rozwoju i implantacji embrionu, aż w około 60 proc. przypadków nie dochodzi do poczęcia. Na niepowodzenie implantacji ma wpływ:

  • wiek kobiety,
  • implantacja więcej niż dwóch zarodków,
  • niepłodność pierwotna,
  • niski wskaźnik odzyskiwania oocytów,
  • niski wskaźnik wykorzystania zarodków.

Zobacz też: Szczepienie na COVID-19 nie ma negatywnego wpływu na nasienie

Niski wskaźnik żywych urodzeń

Na niski wskaźnik żywych urodzeń po transferze zarodków ma wpływ:

  • wiek kobiety,
  • transfer tylko jednego zarodka,
  • niski wskaźnik odzyskiwania oocytów,
  • choroby jajowodów, a dokładniej szkodliwy wpływ wydzielanego płynu nagromadzonego w jajowodzie. Stwierdzono, że salpingektomia podwaja wskaźnik ciąż po zapłodnieniu in vitro.

Niestety, tylko 32 proc. cykli in vitro kończy się żywym porodem, co dowodzi, że większość prób poczęcia za pomocą zapłodnienia pozaustrojowego nadal kończy się niepowodzeniem.

Stosowanie docytoplazmatycznych iniekcji plemników (ICSI)

W nowoczesnej technologii wspomaganego rozrodu, docytoplazmatyczne wstrzyknięcie nasienia (ICSI) stosowane jest rutynowo w większości przypadków IVF i dotyczy ponad połowy wszystkich pacjentów. Dlatego dane dotyczące wyników IVF obejmują również dane ICSI. Stwierdzono jednak, że docytoplazmatyczne wstrzyknięcie nasienia zwiększa wskaźnik żywych urodzeń, wówczas gdy jest stosowane u kobiet ze słabymi oocytami. Tym samym skuteczność ICSI jest zdecydowanie mniejsza, gdy para zmaga się z niepłodnością spowodowaną czynnikiem męskim.

Źródło: News Medical

Zobacz też: In vitro z zamrożonych zarodków niesie ryzyko podwyższonego ciśnienia i zagraża zdrowiu?

 

Klaudia Kierzkowska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, miłośniczka podróży, teatru i włoskiej kuchni.

Dieta śródziemnomorska zwiększa szanse na skuteczne in vitro

dieta śródziemnomorska
Dbanie o prawidłowe odżywianie najlepiej zacząć jak najwcześniej. – fot. Canva

Nowe badania wykazały, że kobiety, które stosują dietę śródziemnomorską w ciągu sześciu miesięcy przed leczeniem wspomaganym mają znacznie większe szanse na zajście w ciążę. Dietetycy mówią też od dłuższego czasu, że ten rodzaj żywienia wspiera nasza witalność. 

Zapisz się do newslettera

Naukowcy zapytali kobiety o ich dietę przed poddaniem się zabiegowi zapłodnienia in vitro (IVF). Wyniki pozwoliły by stwierdzili, że te, które jadły więcej świeżych warzyw, owoców, produktów pełnoziarnistych, roślin strączkowych, ryb i oliwy z oliwek oraz mniej czerwonego mięsa, miały o 65-68% większe prawdopodobieństwo pomyślnej ciąży i porodu w porównaniu z kobietami, które najmniej przestrzegają diety śródziemnomorskiej.  

Dieta to podstawa 

Badanie, które zostało opublikowane w Human Reproduction, skupiło się na wzorcach żywieniowych, a nie na poszczególnych składnikach odżywczych, żywności lub grupach żywności. Oceniono dietę 244 kobiet za pomocą kwestionariusza częstotliwości spożywania pokarmów, kiedy zapisały się do Jedności Wspomaganego Poczęcia w Atenach w Grecji, na swój pierwszy zabieg zapłodnienia in vitro.  

W kwestionariuszu zapytano ich o to, jak często jedli określone grupy żywności w ciągu ostatnich sześciu miesięcy; wyniki dały kobietom punktację MedDiet, która wahała się od 0-55, z wyższymi wynikami wskazującymi na większe przestrzeganie diety śródziemnomorskiej. Kobiety były w wieku 22-41 lat i nie były otyłe (wskaźnik masy ciała poniżej 30 kg/m2).  

Zobacz też: In vitro z zamrożonych zarodków niesie ryzyko podwyższonego ciśnienia i zagraża zdrowiu?

Naukowcy, pod kierunkiem profesora nadzwyczajnego Nikosa Yiannakourisa z Wydziału Żywienia i Dietetyki Uniwersytetu Harokopio w Atenach, podzielili kobiety na trzy grupy w zależności od ich wyniku MedDiet. Pierwsza grupa miała wyniki od 18 do 30, druga od 31 do 35 a trzecia grupa zdobyła od 36 do 47 punktów. Okazało się, że w porównaniu z 86 kobietami z grupy o najwyższej punktacji, 79 kobiet z grupy o najniższej punktacji miało znacznie niższy odsetek ciąż (29% w porównaniu z 50%) i żywych urodzeń (26,6% w porównaniu z 48,8%).  

Kiedy naukowcy przyjrzeli się kobietom w wieku poniżej 35 lat, odkryli, że każda pięciopunktowa poprawa wyniku MedDiet wiązała się z około 2,7 razy większym prawdopodobieństwem zajścia w ciążę i porodu żywego.  

Ważnym przesłaniem z naszego badania jest to, że kobiety próbujące płodności powinny być zachęcane do zdrowej diety, takiej jak dieta śródziemnomorska, ponieważ większe przestrzeganie tego zdrowego wzorca żywieniowego może pomóc zwiększyć szanse na udaną ciążę i urodzenie żywego dziecka – wyjaśnia prof. Yiannakouris. – Należy zauważyć, że jeśli chodzi o poczęcie dziecka, dieta i styl życia są tak samo ważne dla mężczyzn jak dla kobiet. Wcześniejsze badania naszej grupy badawczej wśród męskich partnerów naszego badania sugerowały, że przestrzeganie diety śródziemnomorskiej może również pomagają poprawić jakość nasienia. Podsumowując, odkrycia te podkreślają znaczenie wpływu diety i jakości diety na płodność oraz wspierają korzystny wpływ diety śródziemnomorskiej na wyniki wspomaganego rozrodu – dodaje. 

Źródło: https://sciencedaily.com/ 

Zobacz też: Czynniki wpływające na powodzenie in vitro

  1. Dimitrios Karayiannis, Meropi D Kontogianni, Christina Mendorou, Minas Mastrominas, Nikos Yiannakouris. Adherence to the Mediterranean diet and IVF success rate among non-obese women attempting fertilityHuman Reproduction, 2018; DOI: 10.1093/humrep/dey003
  2. Dimitrios Karayiannis, Meropi D. Kontogianni, Christina Mendorou, Lygeri Douka, Minas Mastrominas, Nikos Yiannakouris. Association between adherence to the Mediterranean diet and semen quality parameters in male partners of couples attempting fertilityHuman Reproduction, 2016; DOI: 10.1093/humrep/dew288