Przejdź do treści

Sztuczna inteligencja a technologie wspomaganego rozwoju – najnowsze doniesienia z Azji

sztuczna inteligencja
Jakie innowacje w dziedzinie leczeni niepłodności wprowadzi sztuczna inteligencja (AI)? || Fot: – Copyright Sergey Kovalkov

Zaledwie kilka dni temu zakończył się 10. Kongres Asia Pacific Initiative on Reproduction (ASPIRE), na którym eksperci z regionu Azji i Pacyfiku dzielili się m.in. informacjami na temat prawdopodobnego rozwoju oraz możliwości w zakresie technologii wspomaganego rozrodu. Sztuczna inteligencja może odegrać w tym ogromną rolę!

Zapisz się do newslettera

Pierwsze dziecko poczęte dzięki in vitro pojawiło się na świecie już ponad 40 lat temu. Od tego czasu postęp technologii i protokołów leczenia jest ogromny. Dzięki temu – jak wskazują dane – obecnie już 1 na 20 dzieci pojawiło się na świecie za sprawą IVF, a kolejne 5% przy pomocy leków wspomagających płodność. Czy w przyszłości te liczby będą jeszcze wyższe?

Sztuczna inteligencja a leczenie niepłodności

Kongres klinicystów i naukowców z rejonu Azji i Pacyfiku przebiegał w formie online. Wzięło w nim udział ponad 3200 specjalistów, którzy łączyli się ze sobą z ponad 100 krajów. Już samo to pokazuje, jak ogromny postęp zrobiono w zakresie technologii informacyjnej – co jednak najważniejsze, ów postęp dzieje się w każdej dziedzinie naszego życia. Jeśli chodzi o płodność, to sztuczna inteligencja (AI) została w czasie Kongresu uznana jako jedna z prawdopodobnych rewolucji, które w najbliższych latach odegrają kluczową rolę w leczeniu niepłodności. Mówił o tym m.in. dr Haroon Latif Khan, specjalista ds. zdrowia seksualnego oraz sekretarz generalnym pakistańskiego Towarzystwa IVF. Opowiadał, jak w klinikach leczenia niepłodności wdraża się AI, co ma na celu wprowadzenie bardziej rygorystycznej kontroli jakości.

„Ostatecznie kluczowym wskaźnikiem wydajności w technologii wspomaganego rozrodu są żywe urodzenia i widzimy, że AI jest wykorzystywana do zarządzania wydajnością, jakością oraz ryzykiem w tym zakresie” – powiedział dr Haroon Latif Khan, którego słowa cytuje portal News Medical.

Głównymi celami tego kompleksowego zarządzania jakością są obszary stymulacji jajników, pobierania oocytów, przygotowania nasienia, rozwoju i klasyfikacji zarodków, kriokonserwacji gamet i zarodków oraz przedimplantacyjnych testów genetycznych zarodków (PGT).

Dr Haroon Latif Khan

Warto przy tym podkreślić, że komputery używane są w obszarze wspomaganego rozrodu od wielu lat. Przykładem są chociażby wspomniane badania PGT, które – jak dodał dr Khan – są obecnie w pełni zautomatyzowane, co pozwala na uzyskanie wysokiej dokładności wyników.

Zobacz też: Embriony z nieprawidłowościami mogą rozwinąć się w zdrowe zarodki? Przełomowe badania

Wizja (nie)dalekiej przyszłości

Sądzę, że w przyszłości będziemy coraz częściej stosować sztuczną inteligencję do przewidywania żywotności zarodków do implantacji oraz do genetyki reprodukcyjnej następnej generacji.

Ostatecznie każdy etap cyklu wspomaganego rozrodu zostanie zautomatyzowany, co doprowadzi do obniżenia kosztów, większej wydajności pracy oraz zminimalizowania ludzkiej subiektywności i zmienności.

Dzięki temu wspomagana reprodukcja będzie bardziej dostępna, a liczba cykli IVF gwałtownie wzrośnie.

Dr Haroon Latif Khan

Czy długo będziemy musieli na to wszystko czekać? Biorąc pod uwagę wiele ostatnich doniesień, wydaje się, że nie. Mowa chociażby o tym, że „zespół naukowców z Uniwersytetu Technicznego w Kownie (KTU) jako pierwszy na Litwie zastosował metody sztucznej inteligencji (AI) do oceny danych dotyczących rozwoju zarodków ludzkich” – o czym pisaliśmy na naszym portalu.

Co przy tym ważne, eksperci podkreślają, iż rozwój AI nie sprawi, że czynnik ludzki zostanie zupełnie wykluczony z procesu leczenia – mowa o lekarzach, embriologach, położnych etc. To właśnie oni nadal będą czuwać nad terapią danych pacjentów/pacjentek.

Źródło: News Medical

Zobacz też: Hodowla zarodków w sztucznej macicy? To możliwe 

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW (dziennikarstwo). Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS, jest też byłą słuchaczką studiów podyplomowych Gender Studies na UW. Redaktorka prowadząca e-magazyn "Chcemy Być Rodzicami" oraz portal o tej samej nazwie. Współautorka książki "Kobiety bez diety".

Dieta śródziemnomorska zwiększa szanse na skuteczne in vitro

dieta śródziemnomorska
Dbanie o prawidłowe odżywianie najlepiej zacząć jak najwcześniej. – fot. Canva

Nowe badania wykazały, że kobiety, które stosują dietę śródziemnomorską w ciągu sześciu miesięcy przed leczeniem wspomaganym mają znacznie większe szanse na zajście w ciążę. Dietetycy mówią też od dłuższego czasu, że ten rodzaj żywienia wspiera nasza witalność. 

Zapisz się do newslettera

Naukowcy zapytali kobiety o ich dietę przed poddaniem się zabiegowi zapłodnienia in vitro (IVF). Wyniki pozwoliły by stwierdzili, że te, które jadły więcej świeżych warzyw, owoców, produktów pełnoziarnistych, roślin strączkowych, ryb i oliwy z oliwek oraz mniej czerwonego mięsa, miały o 65-68% większe prawdopodobieństwo pomyślnej ciąży i porodu w porównaniu z kobietami, które najmniej przestrzegają diety śródziemnomorskiej.  

Dieta to podstawa 

Badanie, które zostało opublikowane w Human Reproduction, skupiło się na wzorcach żywieniowych, a nie na poszczególnych składnikach odżywczych, żywności lub grupach żywności. Oceniono dietę 244 kobiet za pomocą kwestionariusza częstotliwości spożywania pokarmów, kiedy zapisały się do Jedności Wspomaganego Poczęcia w Atenach w Grecji, na swój pierwszy zabieg zapłodnienia in vitro.  

W kwestionariuszu zapytano ich o to, jak często jedli określone grupy żywności w ciągu ostatnich sześciu miesięcy; wyniki dały kobietom punktację MedDiet, która wahała się od 0-55, z wyższymi wynikami wskazującymi na większe przestrzeganie diety śródziemnomorskiej. Kobiety były w wieku 22-41 lat i nie były otyłe (wskaźnik masy ciała poniżej 30 kg/m2).  

Zobacz też: In vitro z zamrożonych zarodków niesie ryzyko podwyższonego ciśnienia i zagraża zdrowiu?

Naukowcy, pod kierunkiem profesora nadzwyczajnego Nikosa Yiannakourisa z Wydziału Żywienia i Dietetyki Uniwersytetu Harokopio w Atenach, podzielili kobiety na trzy grupy w zależności od ich wyniku MedDiet. Pierwsza grupa miała wyniki od 18 do 30, druga od 31 do 35 a trzecia grupa zdobyła od 36 do 47 punktów. Okazało się, że w porównaniu z 86 kobietami z grupy o najwyższej punktacji, 79 kobiet z grupy o najniższej punktacji miało znacznie niższy odsetek ciąż (29% w porównaniu z 50%) i żywych urodzeń (26,6% w porównaniu z 48,8%).  

Kiedy naukowcy przyjrzeli się kobietom w wieku poniżej 35 lat, odkryli, że każda pięciopunktowa poprawa wyniku MedDiet wiązała się z około 2,7 razy większym prawdopodobieństwem zajścia w ciążę i porodu żywego.  

Ważnym przesłaniem z naszego badania jest to, że kobiety próbujące płodności powinny być zachęcane do zdrowej diety, takiej jak dieta śródziemnomorska, ponieważ większe przestrzeganie tego zdrowego wzorca żywieniowego może pomóc zwiększyć szanse na udaną ciążę i urodzenie żywego dziecka – wyjaśnia prof. Yiannakouris. – Należy zauważyć, że jeśli chodzi o poczęcie dziecka, dieta i styl życia są tak samo ważne dla mężczyzn jak dla kobiet. Wcześniejsze badania naszej grupy badawczej wśród męskich partnerów naszego badania sugerowały, że przestrzeganie diety śródziemnomorskiej może również pomagają poprawić jakość nasienia. Podsumowując, odkrycia te podkreślają znaczenie wpływu diety i jakości diety na płodność oraz wspierają korzystny wpływ diety śródziemnomorskiej na wyniki wspomaganego rozrodu – dodaje. 

Źródło: https://sciencedaily.com/ 

Zobacz też: Czynniki wpływające na powodzenie in vitro

  1. Dimitrios Karayiannis, Meropi D Kontogianni, Christina Mendorou, Minas Mastrominas, Nikos Yiannakouris. Adherence to the Mediterranean diet and IVF success rate among non-obese women attempting fertilityHuman Reproduction, 2018; DOI: 10.1093/humrep/dey003
  2. Dimitrios Karayiannis, Meropi D. Kontogianni, Christina Mendorou, Lygeri Douka, Minas Mastrominas, Nikos Yiannakouris. Association between adherence to the Mediterranean diet and semen quality parameters in male partners of couples attempting fertilityHuman Reproduction, 2016; DOI: 10.1093/humrep/dew288

Czynniki wpływające na powodzenie in vitro

powodzenie in vitro
fot. 123rf.com

In vitro, czyli wspomagana technika rozrodu, od dziesiątek lat z powodzeniem stosowana jest na całym świecie. Dla wielu par to właśnie zapłodnienie pozaustrojowe jest jedyną szansą na posiadanie potomstwa. Jak zatem zwiększyć szansę na powodzenie in vitro? Oto czynniki mające istotny wpływ.

Zapisz się do newslettera

Czynniki wpływające na powodzenie IVF

Wiek kobiety

Niestety, wraz z upływem lat (w przypadku kobiet) szanse na powodzenie in vitro maleją. Jednak w przypadku, gdy kobieta zdecyduje się na wykorzystanie oocytów dawcy (komórek dających początek komórce jajowej), wpływ wspomnianego czynnika jest znikomy.

Niepłodność męska

Kobiety, których mężczyźni są bezpłodni, są na ogół młodsze i mają lepszą jakość oocytów w porównaniu z kobietami zmagającymi się z innymi przyczynami niepłodności. Powoduje to wyższy wskaźnik ciąż i żywych urodzeń.

Niepowodzenie zapłodnienia

Słabe lub nieudane zapłodnienie, w którym zapłodniono mniej niż 20 proc. oocytów, wiąże się z następującymi czynnikami:

  • niepłodnością pierwotną,
  • niepłodnością czynnika męskiego,
  • mniejszą liczba pobranych oocytów.

Brak rozwoju embrionalnego

W przypadku od 4 do 5 proc. kobiet, zarodki z zapłodnionych oocytów nie rozwijają się.

Niepowodzenie implantacji

Po rozwoju i implantacji embrionu, aż w około 60 proc. przypadków nie dochodzi do poczęcia. Na niepowodzenie implantacji ma wpływ:

  • wiek kobiety,
  • implantacja więcej niż dwóch zarodków,
  • niepłodność pierwotna,
  • niski wskaźnik odzyskiwania oocytów,
  • niski wskaźnik wykorzystania zarodków.

Zobacz też: Szczepienie na COVID-19 nie ma negatywnego wpływu na nasienie

Niski wskaźnik żywych urodzeń

Na niski wskaźnik żywych urodzeń po transferze zarodków ma wpływ:

  • wiek kobiety,
  • transfer tylko jednego zarodka,
  • niski wskaźnik odzyskiwania oocytów,
  • choroby jajowodów, a dokładniej szkodliwy wpływ wydzielanego płynu nagromadzonego w jajowodzie. Stwierdzono, że salpingektomia podwaja wskaźnik ciąż po zapłodnieniu in vitro.

Niestety, tylko 32 proc. cykli in vitro kończy się żywym porodem, co dowodzi, że większość prób poczęcia za pomocą zapłodnienia pozaustrojowego nadal kończy się niepowodzeniem.

Stosowanie docytoplazmatycznych iniekcji plemników (ICSI)

W nowoczesnej technologii wspomaganego rozrodu, docytoplazmatyczne wstrzyknięcie nasienia (ICSI) stosowane jest rutynowo w większości przypadków IVF i dotyczy ponad połowy wszystkich pacjentów. Dlatego dane dotyczące wyników IVF obejmują również dane ICSI. Stwierdzono jednak, że docytoplazmatyczne wstrzyknięcie nasienia zwiększa wskaźnik żywych urodzeń, wówczas gdy jest stosowane u kobiet ze słabymi oocytami. Tym samym skuteczność ICSI jest zdecydowanie mniejsza, gdy para zmaga się z niepłodnością spowodowaną czynnikiem męskim.

Źródło: News Medical

Zobacz też: In vitro z zamrożonych zarodków niesie ryzyko podwyższonego ciśnienia i zagraża zdrowiu?

 

Klaudia Kierzkowska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, miłośniczka podróży, teatru i włoskiej kuchni.