Przejdź do treści

Test PCT: co to za badanie i jak się do niego przygotować?

Kobieta rozmawia z lekarką podczas badania ginekologicznego /Ilustracja do tekstu: Zaburzenia owulacji: jak je diagnozować i leczyć?

Ustalając przyczynę niepłodności na liście badań wielu par widnieje test PCT. Co to za badanie, jak się je wykonuje i o czym może świadczyć wynik?

Zapisz się do newslettera

Test PCT, zwany również testem wrogości śluzu, pozwala ocenić aktywność plemników w śluzie szyjkowym. Wykonuje się go po ok. 12 godzinach od stosunku. Powinien zostać poprzedzony badaniem nasienia.

Śluz szyjkowy jest niezbędnym elementem zapłodnienia. Ułatwia plemnikom drogę do macicy. Czasami jednak migracja plemników jest niemożliwa.

Zobacz także: Badanie HyCoSy: na czym polega i jak się do niego przygotować?

Test PCT – kiedy wykonać?

– Śluz szyjki macicy chroni plemniki przed naturalnie kwaśnym środowiskiem pochwy i odgrywa ważną rolę w transporcie plemników do miejsca zapłodnienia. Czasami jednak śluz szyjki macicy staje się „wrogi” i tworzy niekorzystne środowisko dla plemników – wyjaśnia dr Ricardo Faundez, dyrektor laboratoriów embriologicznych InviMed.

Przyczyn może być kilka. Wśród nich wymienia się nieodpowiednią dietę, stres oraz stosowanie leków takich jak klomifen, tamoksyfen, progesteron i danazol.

Wszystkie leki stosowane w problemach z niepłodnością mogą zakłócać produkcję normalnego śluzu. Również wydawane bez recepty leki przeciwhistaminowe mogą przyczynić się do powstania tzw. „wrogi śluz”.

Zobacz także: Badanie kariotypu rodziców, czyli co należy zbadać przed in vitro

Test PCT – jak wygląda to badanie?

Ocenie śluzu służy test post coital (PCT). Wykonuje się go w okresie przedowulacyjnym, a próbka jest badana kilka lub kilkanaście godzin po stosunku.

– Śluz jest zasysany bezboleśnie z kanału szyjki macicy podczas badania wewnętrznego. Test jest uważany za pozytywny, jeśli wiele normalnych żywych plemników jest obserwowanych w próbce śluzu – tłumaczy dr Ricardo Faundez.

Zobacz także: Estradiol- badanie i normy. Co oznacza za wysoki i za niski poziom tego hormonu?

Test PCT – wynik badania

Jeśli plemniki pływają energicznie w linii prostej, mężczyzna produkuje zdrowe nasienie, a owulacja przebiega normalnie i nie ma przeciwciał przeciw plemnikom w śluzie.

Negatywny test może m.in. wskazywać na produkowanie przez szyjkę macicy przeciwciał przeciw plemnikom.

– Niestety, test PCT w praktyce dostarcza bardzo ograniczonych informacji i nie ma wpływu na ustalenia planu leczenia – zaznacza ekspert.

Źródło: InviMed, americanpregnancy.org/

Anna Wencławska

Koordynatorka treści internetowych. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, pasjonatka obcych kultur i języków orientalnych.

Jakość nasienia w populacji spada? Na pewno w Szwajcarii

Jakość nasienia młodych mężczyzn w Szwajcarii spada
fot.Fotolia

Naukowcy z Uniwersytetu Medycznego w Genewie zbadali jakość nasienia młodych Szwajcarów. Jakość nasienia 17% z nich znajduje się znacznie poniżej normy WHO, co rodzi uzasadnione podejrzenie, że młodzi mężczyźni będą się w przyszłości borykać z problemami z poczęciem dziecka. Wyniki badania zostały opublikowane w magazynie “Andrology”.

Zapisz się do newslettera

Wyniki poniżej normy WHO

Aż 17% młodych Szwajcarów ma poniżej 15 mln plemników na mililitr ejakulatu, podczas gdy wartość referencyjna WHO wynosi 39 mln. Jedynie 38% Szwajcarów mieści się w przedziale jakości uważanym za średnią w Europie (41-67 mln/ml). Badanie naukowców z Genewy jako pierwsze zostało przeprowadzone na poziomie ogólnokrajowym, w innych krajach europejskich badania miały zasięg regionalny.

Najwyższą jakość nasienia w Europie, zgodnie z danymi Szwajcarskich naukowców, mają mężczyźni w Hiszpanii, Estonii i na Litwie, jednak porównywanie wyników jest utrudnione ze względu na różnicę w metodologii badań.

Jeśli chodzi o Polskę, przekrojowe badania nasienia nie były robione, naukowcy dysponują tylko wynikami mężczyzn, którzy zgłosili się do kliniki leczenia niepłodności, co czyni ich mało reprezentatywną grupą.

Zobacz też: Normy nasienia według WHO, czyli męska płodność pod lupą

Przebieg badania

Naukowcy przebadali 2500 mężczyzn w wieku 18-22 lat. Próbki nasienia pobierane były jako element badań przed rekrutacją do wojska. Mężczyźni pochodzą z różnych regionów Szwajcarii. Uczestnicy wypełniali kwestionariusz dotyczący ich ogólnego zdrowia, stylu życia, diety i edukacji. Rodzice uczestników również zostali objęci badaniem i otrzymali osobny, odpowiednio sprofilowany kwestionariusz.  Nasienie było badane pod kątem liczby, koncentracji plemników i ich ruchliwości i kształtu.

Jakość męskiego nasienia nie różniła się wśród mężczyzn pochodzących z różnych regionów, również między mieszkańcami miast i obszarów wiejskich.

Zdaniem androloga, współautora badań, doktora Alfreda Seann’a, niskie parametry nasienia mogą mieć wpływ na płodność mężczyzn, jednak mówią bardziej o ryzyku niepłodności, niż są jej pewnym wyznacznikiem. Mimo wszystko, ekspert uważa wyniki za znak ostrzegawczy, że jakość nasienia w populacji młodych mężczyzn Szwajcarii wkracza w fazę krytyczną.

Zobacz też: Nowy Jork – dziadkowie użyją nasienia zmarłego syna, by spłodzić wnuka?

Dlaczego jakość nasienia spada?

Professor Serge Nef z Uniwersytetu w Genewie (UNIGE) powiedział dziennikarzom The Independent,  że niska jakość nasienia może być związana z rosnącym natężeniem takich czynników środowiskowych jak zanieczyszczenie środowiska, w tym powietrza, pestycydy w żywności oraz stylem życia, w szczególności paleniem papierosów, piciem alkoholu i stosowaniem innych używek. Czynnikiem pogarszającym jakość nasienia zdaniem doktora Nef’a jest również nadwaga i otyłość.

Bieżące dane sugerują, że gorszej jakości nasienie pojawia się u mężczyzn, których matki paliły na początku ciąży. Profesor zwraca uwagę na rosnącą liczbę zachorowań na raka jądra jako na prawdopodobną przyczynę spadku średniej jakości nasienia w populacji. Według danych statystycznych z różnych krajów Europy, im więcej zachorowań na raka jądra, tym gorsza populacyjna jakość nasienia.

Źródło: The Independent

E-wydanie Magazynu Chcemy Być Rodzicami znajdziesz tutaj.

Olga Plesińska

Bioetyk, dziennikarka. W wolnym czasie dużo czyta, najchętniej z kotem na kolanach, jeździ na wrotkach i fotografuje.

Co to są fitoestrogeny i jak działają na organizm?

co to są fitoestrogeny
Fitoestrogeny niezwykle korzystnie wpływają na regularność cykli miesięcznych – fot. Pixabay

Fitohormony to niejednorodna grupa organicznych związków chemicznych produkowanych przez rośliny, które odpowiadają za regulację procesów wzrostowych roślin, dojrzewanie owoców czy kiełkowanie nasion. Już wiele lat temu zauważono podobieństwo strukturalne pomiędzy niektórymi z fitohormonów a kobiecymi hormonami płciowymi – estrogenami. Związki pochodzenia roślinnego, wywierające podobne do estrogenów działanie na kobiecy organizm nazywa się fitoestrogenami.

Zapisz się do newslettera

Wśród fitoestrogenów wyróżnia się trzy główne grupy: izoflawony, kumestany i lignany.

Co to są fitoestrogeny i jak działają na organizm?

Estrogeny są hormonami niezbędnymi dla prawidłowego przebiegu wielu kluczowych, dla kobiecego organizmu, procesów. Regulują one cykl miesiączkowy poprzez stymulację rozrostu endometrium w pierwszej fazie cyklu, wpływają na gospodarkę wapniową zapobiegając osteoporozie, a także zwiększają poziom dobrego cholesterolu i obniżają poziom złego.

To tylko niektóre z licznych funkcji pełnionych przez estrogeny. Spadek ich stężenia w organizmie na skutek pewnych chorób czy fizjologicznych procesów (takich jak menopauza) często prowadzi do wystąpienia uciążliwych lub nawet niebezpiecznych dla zdrowia objawów.

Fitoestrogeny, ze względu na pewne podobieństwo strukturalne do ludzkich steroidowych hormonów płciowych, mogą łączyć się z receptorami estrogenowymi co wywołuje odpowiedź organizmu podobną do tej, jaka występuje na skutek stymulacji estrogenowej.

Zobacz też: Estrogeny – hormony kobiecości

Kto powinien zadbać o odpowiedni poziom fitoestrogenów w diecie?

Podobieństwo działań estrogenów i fitoestrogenów sprawia, że w wielu przypadkach substancje pochodzenia roślinnego z powodzeniem stosowane mogą być w przypadku łagodnych i średnio ciężkich objawów menopauzy.

Wygasanie funkcji jajników bardzo często wiąże się z występowaniem uciążliwych objawów takich jak uderzenia gorąca, zaburzenia koncentracji, nieregularne miesiączki, rozdrażnienie, trudności w zaśnięciu czy silne zmęczenie. Fitoestrogeny stanowią w tym przypadku dobrą alternatywę dla hormonalnej terapii zastępczej, gdyż wiążą się z mniejszym ryzykiem działań niepożądanych, należy jednak pamiętać, że ich działanie jest słabsze dlatego, nie zawsze są one wystarczające.

Działanie hormonów roślinnych na organizm człowieka nie ogranicza się jedynie do niwelowania objawów menopauzy. Fitoestrogeny niezwykle korzystnie wpływają na regularność cykli miesięcznych, obniżają poziom złego cholesterolu, chronią przed osteoporozą, regulują gospodarkę cukrową, nadają skórze młodzieńczy wygląd i zmniejszają wahania nastrojów związane z zespołem napięcia przedmiesiączkowego. Coraz częściej mówi się także o ich protekcyjnym wpływie na wystąpienie nowotworów piersi, jajników, macicy i prostaty.

Fitoestrogeny nie mogą być jednak przyjmowane w nadmiernych ilościach, gdyż jak wszystko inne, ich przedawkowanie może prowadzić do wystąpienia niepożądanych objawów. Uważa się, że u mężczyzn ich nadmiar, może prowadzić do przemijających zaburzeń płodności.

Zobacz też: Luteina: co to za hormon i jak przygotowuje organizm do ciąży?

Pokarmy bogate w fitoestrogeny

Najbogatszym dla organizmu źródłem izoflawonów są: soja, soczewica, bób, fasola, chmiel, pszenica i żyto. Lignany znaleźć można w oleju lnianym, siemieniu lnianym, nasionach słonecznika, cebuli, czosnku oraz w wytrawnym winie i w piwie. Kumestany w dużej ilości znajdują się w czerwonej koniczynie.

Aby fitoestrogeny mogły wykazywać działanie biologiczne, muszą być one spożywane w odpowiedniej ilości. Przeciętna Polka wraz z dietą dostarcza do organizmu około 5 mg fitoestrogenów, przy czym dawka terapeutyczna izoflawonów jest nawet 12 razy większa. Z tego względu dobrym rozwiązaniem mogą być gotowe preparaty zawierające fitoestrogeny w odpowiednich dawkach. W trakcie suplementacji warto zrezygnować z picia alkoholu i palenia papierosów – pozwoli to na zapewnienie optymalnego działania tych substancji.

Fitoestrogeny, bez wątpienia, wywierają niezwykle pozytywny wpływ na zdrowie i płodność kobiet, bezwzględnie należy jednak pamiętać, że w wielu przypadkach mogą być one niewystarczające. Wszelkie niepokojące objawy zawsze powinny zostać skonsultowane ze specjalistą i nie powinny być leczone na własną rękę!

Autor: Marcin Setlak

Redakcja In Vitro Online

Jedyny poradnikowy portal o in vitro.