Przejdź do treści

To udowodnione – dzieci z in vitro nie mają niższych zdolności poznawczych od tych poczętych naturalnie!

dzieci z in vitro bardziej narażone ivf nadciśnienie dziecko
Fot. 123rf

Naukowcy z Wielkiej Brytanii przeanalizowali dane setek dzieci urodzinach w wyniku zapłodnienia in vitro. Doszli do zaskakującego wniosku – wbrew wcześniejszym doniesieniom, dzieci z in vitro rozwijają się szybciej niż ich rówieśnicy! Z czego to wynika?

Zapisz się do newslettera

Badanie opublikowane w czasopiśmie Human Reproduction pokazało, że rodzice, którzy podchodzą do in vitro, są na ogół starsi, lepiej wykształceni i mają wyższy status społeczno-ekonomiczny od rodziców, którzy poczęli w sposób naturalny. Jaki ma to wpływ na dzieci?

Status społeczny ponad biologią

Dzieci poczęte w wyniku sztucznego zapłodnienia częściej mają niską masę urodzeniową i pochodzą z ciąży mnogiej, co jest istotnym czynnikiem ryzyka. Jednak w badaniu stwierdzono, że pochodzenie rodzinne przezwycięża możliwe negatywne skutki dla zdrowia. Odkrycie to jest znaczące, biorąc pod uwagę, że poprzednie badania nie dawały jednoznacznej odpowiedzi. Niektóre badania sugerowały nawet, że leczenie in vitro może zaszkodzić zdolnościom poznawczym dziecka.

Zobacz też: Sztuczna inteligencja w służbie in vitro

Metodologia badań

Naukowcy, profesor Melinda Mills i doktorantka Anna Barbuscia z Wydziału Socjologii Uniwersytetu Oksfordzkiego, wykorzystały dane z UK Millennium Cohort Study, reprezentatywnej grupy 18 552 rodzin z całego kraju.

Spośród 15 281 dzieci urodzonych z in vitro w latach 2000–2001, 8298 poddano testom zdolności poznawczych w latach 2003, 2005, 2007 i 2012. Na każdym etapie zastosowano standaryzowane testy do oceny umiejętności dzieci: słownictwa w wieku 3 i 5 lat; czytania w wieku 7 lat i używania czasowników w wieku 11 lat. Rezultaty porównano z wynikami dzieci poczętych w sposób naturalny.

Kluczowe różnice w rodzicach

Analizy pokazały, że matki i ojcowie dzieci z in vitro są średnio o cztery do pięciu lat starsi od rodziców dzieci poczętych w sposób naturalny. Ta grupa rodziców częściej również ma wyższe dochody i należy do wyższej klasy społecznej, szczególnie matki są bardziej wykształcone i mają lepszą pracę od matek dzieci poczętych w sposób naturalny.

Prof. Melinda Mills z Wydziału Socjologii, powiedziała:

Odkrycia sugerują, że pozytywny wpływ środowiska rodzinnego dzieci poczętych za pomocą technik wspomaganego rozrodu „przewyższa” ryzyko związane ze złym stanem zdrowia upośledzającym ich zdolności poznawcze. Chociaż sztucznie poczęte dzieci są bardziej narażone na przedwczesne narodziny lub poród mnogi, odkryliśmy, że mają również starszych, lepiej wykształconych rodziców, którzy mają wyższe dochody.

Naczelna autorka, Anna Barbuscia podkreśliła: „Silne pragnienie i znaczny wysiłek psychologiczny i finansowy związane z urodzeniem dziecka poprzez sztuczne zapłodnienie niewątpliwie przyczyniają się do bardziej uważnego rodzicielstwa. Rodzice mogą postrzegać swoje dzieci jako bardziej kruche, ale kiedy minie okres największego ryzyka, ich styl rodzicielski zmienia się, aby upodobnić się do innych rodziców. Może to tłumaczyć fakt, że luka w wyższych zdolnościach poznawczych zamyka w czasie, gdy obie grupy dzieci osiągają wiek 11 lat”.

Źródło: Science Daily

Zobacz też: Dziecko na zamówienie? Edycja genów zarodka stwarza nowe, potencjalnie niebezpieczne możliwości

Alina Windyga-Łapińska

Dziennikarka portalu In Vitro Online. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Copywriterka medyczna.

Zdrowie psychiczne osób urodzonych dzięki in vitro – czy sposób zapłodnienia ma na nie długofalowy wpływ?

zdrowie psychiczne metoda ART in vitro badania rodzaj zapłodnienia

Dane wskazują, że od 1978 do 2019 roku dzięki metodom wspomaganego rozrodu urodziło się ponad 9 milionów dzieci. Cały czas przeprowadzane są jednak badania, które mają na celu sprawdzenie, czy i w jaki sposób zapłodnienie wpływa na późniejsze zdrowie poczętych w ten sposób ludzi. Tym razem naukowcy wzięli na tapet zdrowie psychiczne – okazało się, że in vitro i inne metody z zakresu wspomaganego rozrodu nie mają na nie większego wpływu.

Zapisz się do newslettera

Zdrowie psychiczne pod lupą

Badanie przeprowadzono w Szwecji, a w jego trakcie obserwacjom poddano ponad 1,2 mln ludzi, z czego 31,565 urodziło się dzięki metodom wspomaganego rozrodu (ang. assisted reproductive technologies, ART). Uczestnicy pojawili się na świecie w latach 1994-2006 – w czasie badania mieli 12-25 lat. Poza wiedzą o sposobie poczęcia danych osób, badacze mieli też dostęp do bazy informacji dotyczących ich zdrowia psychicznego i ewentualnych diagnoz klinicznych w tym zakresie (m.in. zaburzeń lękowych, obsesyjno-kompulsyjnych, tzw. dużej depresji czy zachowań samobójczych).

Co ważne, w tworzeniu wniosków nie pominięto wpływu, jaki na zdrowie psychiczne mają inne czynniki, jak np. środowisko, zwłaszcza rodzina, w której dane dziecko jest wychowywane. Badacze starali się więc oddzielić rolę, jaką w powstawaniu ewentualnych zaburzeń miał sposób zapłodnienia od innych aspektów, w tym chociażby wieku rodziców, wykształcenia czy nawet ich historii z zakresu zdrowia psychicznego. Pozwoliło to wyciągnąć następujące wnioski:

Ostatecznie nie stwierdziliśmy, aby stosowanie metod ART miało jakikolwiek negatywny wpływ na zdrowie psychiczne dzieci w okresie dojrzewania. Osoby poczęte dzięki ART miały nieznacznie podwyższone ryzyko OCD [red. obsessive-compulsive disorder – zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne] w porównaniu z populacją ogólną, ale wytłumaczono to różnicami zależnymi od wpływu rodziców, ponieważ nadmierne ryzyko nie było już obecne po wyregulowaniu różnego rodzaju cech rodzicielskich – słowa autorki badania, prof. Sary öberg z Zakładu Epidemiologii i Biostatystyki Instytutu Karolinska, cytuje portal news-medical.

Zobacz też: Pierwsze „dziecko z próbówki” w USA ma już 40 lat!

Długofalowy wpływ in vitro – wciąż sprawdzamy

Są to bardzo ważne wnioski, ponieważ wiedza o długofalowym wpływie metod ART na zdrowie poczętych w ten sposób ludzi wciąż jest niewielka. Wynika to przede wszystkim z faktu, że większość z nich dopiero teraz osiąga dorosłość – nie było więc wcześniej szansy na jakiekolwiek szczegółowe obserwacje (pierwsze IVF Baby pojawiło się na świecie 25 lipca 1978 roku). Możemy więc założyć, że tego typu analiz będzie coraz więcej – oby każde kolejny były równie optymistyczne!

Badanie Long-term Follow-up of Psychiatric Disorders in Children and Adolescents Conceived by Assisted Reproductive Techniques in Sweden opublikowano na stronie JAMA Psychiatry – jednego z najbardziej prestiżowych czasopism naukowych z dziedziny psychiatrii.

Źródło: News Medical

Zobacz też: Jak wygląda wczesna embriogeneza człowieka?

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW (dziennikarstwo). Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS, jest też byłą słuchaczką studiów podyplomowych Gender Studies na UW. Redaktorka prowadząca e-magazyn "Chcemy Być Rodzicami" oraz portal o tej samej nazwie. Współautorka książki "Kobiety bez diety".