Przejdź do treści

Witamina D zwiększa szanse na udane in vitro

Witamina D zwiększa szanse na udane in vitro
fot. Fotolia

Kobiety, które decydują się na in vitro, powinny zwrócić uwagę na odpowiedni poziom witamin w organizmie. Okazuje się, że niedobór jednej z nich może obniżać szanse na zapłodnienie.

Zapisz się do newslettera

Włoscy naukowcy przeanalizowali stan zdrowia pacjentek, które poddano leczeniu metodą in vitro. W badaniu wzięło udział 154 kobiet z niedoborem witaminy D oraz 181 pań z prawidłowym poziomem tej witaminy.

Eksperci doszli do wniosku, że u pacjentek z prawidłowym poziomem witaminy D prawdopodobieństwo rozwinięcia się zdrowego zarodka było większe.

Zobacz także: Nieudane in vitro – jakie mogą być przyczyny?

Witamina D zwiększa szanse na udane in vitro

Na podstawie obserwacji naukowcy wysnuli wniosek, że witamina D ma pozytywny wpływ zarówno na produkcję dobrej jakości komórek jajowych, jak i implantację zarodka w macicy.

– Suplementacja witaminą D jest łatwa i niedroga, ma też niewiele skutków ubocznych. Dodatkowe badania w tym obszarze mogą znacząco wpłynąć na sposoby leczenia niepłodności – powiedział Alessio Paffoni, ekspert z mediolańskiego Ospedale Maggiore Policlinico.

Badanie włoskich naukowców zostało opisane w magazynie „Endocrine Society’s Journal of Clinical Endocrinology & Metabolism” (JCEM).

Zobacz także: Ciekawostki o in vitro. Te informacje mogą was zaskoczyć!

Witamina D na damską płodność

Większości z nas witamina D kojarzy się z zaburzeniami mineralizacji kości, krzywicą czy osteoporozą. Okazuje się, że to również witamina płodności.

Dieta bogata w witaminę D zmniejsza ryzyko wystąpienia wcześniejszej menopauzy nawet o 17 proc. Zwiększa produkcję hormonów spowalniających starzenie się jajników i spowalnia tempo, w którym kobieta traci jajeczka.

Badania sugerują również, że przyjmowanie tej witaminy ogranicza ryzyko wystąpienia ponownych poronień. Po suplementacji szansa na zajście w ciążę wzrasta o 10 proc., natomiast szansa na żywe urodzenie podnosi się o 15 proc.

Źródło: FIGO, Chcemy Być Rodzicami

Anna Wencławska

Redaktorka serwisu internetowego In vitro online. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, pasjonatka obcych kultur i języków orientalnych.

Pierwsza klinika in vitro non-profit w Anglii – już w 2021 roku!

klinika in vitro
fot. 123rf.com

Już w 2021 roku zostanie otworzona w Londynie klinika in vitro non-profit. To pierwsza taka klinika w Anglii, która powadzona będzie przez organizację charytatywną znaną z przeprowadzania aborcji.

Zapisz się do newslettera

BPAS otwiera własną klinikę leczenia niepłodności

BPAS (British Pregnancy Advisory Service), czyli Brytyjska Służba Doradcza ds. ciąży, która od ponad 50 lat pomaga kobietom w przerywaniu ciąży, postanowiła otworzyć własną klinikę leczenia niepłodności, aby zaradzić nierównościom w zakresie in vitro jakie mają miejsce w Anglii.

Koszty leczenia będą o wiele niższe w porównaniu do prywatnych klinik i będą mieściły się w przedziale od 15 000 zł do 17 500 zł w danym cyklu – nie wliczając leków. Zwykle koszt zabiegu w Wielkiej Brytanii wynosi od 25 do 30 tys. złotych,

Co ważne, pacjentki nie będą zachęcane do „drogich dodatków”, z których większość i tak nie przynosi żadnych korzyści.

Kobietom należy zaoferować trzy cykle in vitro w ramach NHS (National Health Service), zgodnie z wytycznymi National Institute for Clinical Excellence (Nicea), który zaleca jakie leki i metody leczenia powinny być dostępne w NHS w Anglii i Walii.

Niestety wiele klinik w Anglii wprowadziło pewne niekorzystne ograniczenia – przykładowo para do in vitro może podejść jeden lub dwa razy. Ponadto niektórzy odmawiają leczenia kobiet w wieku powyżej 35 lat, które nie mogą udowodnić, że są w „stałym związku”.

BPAS dostrzega podobieństwo między świadczeniem IVF w 2020 r. a  przeprowadzaniem aborcji w 1968 r., kiedy to założono organizację charytatywną.

W 1968 roku kobiety nie miały dostępu do opieki aborcyjnej finansowanej przez NHS i były zmuszone zwracać się do prywatnych usługodawców, którzy często wykorzystywali ich desperację, żądając wygórowanych cen” – powiedziała Katherine O’Brien, zastępca dyrektora ds. komunikacji i kampanii w BPAS, której słowa cytuje The Guardian.

Zobacz też: Molekularny „kod kreskowy” decyduje, które plemniki dotrą do komórki jajowej? Poznaj badania!

Równość i nadzieja

Klinika BPAS zostanie otworzona w centrum Londynu we wrześniu 2021 r. By uniknąć nieprzyjemnych sytuacji i emocjonujących spotkań, w klinice będą dwa osobne wejścia – dla kobiet leczących niepłodność i dla tych, które chcą usunąć ciążę.

W klinice nie będą obowiązywały żadne ustalone kryteria leczenia. Chcemy, aby nasza klinika była jak najbardziej integracyjna pod względem różnorodności etnicznej, orientacji seksualnej i tożsamości płciowej. (…) Planujemy przestrzegać wszystkich profesjonalnych wytycznych i zapewnić pacjentom pełny obraz szans i zagrożeń dla nich oraz dziecka, które mogą mieć – mówi Marta Jansa Perez, dyrektor embriologii w organizacji charytatywnej.

Jansa Perez sama zmagała się z niepłodnością i przeszła długą drogę zanim urodziła dwójkę dzieci, dzięki czemu wie i rozumie, jak wrażliwi są pacjenci.

 Jedną z rzeczy, które mnie pasjonują, jest to, że ważne jest, aby ludzie mieli dostęp do leczenia niepłodności. Jest to coś, co ma znaczący wpływ na życie ludzi, a także wpływa na ich zdrowie psychiczne.

Choć oczywistym jest, że in vitro to zapłodnienie pozaustrojowe, wciąż wiele par nie wie, jak krok po kroku wygląda leczenie.  >Tutaj< znajdziecie odpowiedzi na większość podstawowych pytań.

Źródło: The Guardian

Zobacz też: Selekcja wysokiej jakości plemników za pomocą fal akustycznych? To możliwe!

Klaudia Kierzkowska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, miłośniczka podróży, teatru i włoskiej kuchni.