Przejdź do treści

Witryfikacja, co to takiego?

witryfikacja
W wyniku witryfikacji zamrożone oocyty osiągają doskonałe wskaźniki przeżycia – fot. Canva

Witryfikacja, czyli inaczej zeszkliwienie, to obecnie najskuteczniejszy proces zamrażania gamet oraz zarodków na długi czas w ciekłym azocie. Metoda ta różni się od klasycznego mrożenia krótszym czasem schładzania w obecności krioproterktorów oraz braku wytrącania się kryształków lodu. Zapobiega to uszkodzeniu zamrożonych komórek.

Zapisz się do newslettera

Dla kogo przeznaczona jest witryfikacja?

Witryfikacja skierowana szczególnie dla pacjentek onkologicznych, które poddają się chemioterapii, radioterapii bądź radykalnemu usunięciu gonad. Dzięki temu przed rozpoczęciem leczenia kobiety mogą przechować swoje komórki jajowe, które uległyby uszkodzeniu podczas terapii onkologicznej. Po zakończonej sukcesem onkoterapii jest to realna szansa na posiadanie własnego potomstwa.

Witryfikację stosują również kobiety, które w danym momencie nie chcą mieć dzieci ze względów osobistych bądź zawodowych i chcą przesunąć w czasie decyzję o macierzyństwie. Jest to także bardzo dobre rozwiązanie dla kobiet, które słabo reagują na stymulację hormonalną.

Kriokonserwacja oocytów to obiecująca opcja zachowania funkcji rozrodczej u kobiet i dziewcząt zagrożonych w przyszłości niewydolnością jajników. Przechowywanie oocytów może również omijać problemy etyczne i prawne napotykane w kriokonserwacji zarodków.

Zobacz też: Leczenie niepłodności u pacjentek onkologicznych – skuteczność stymulacji hormonalnej

Jak wygląda proces witryfikacji?

Zamrażanie komórek tą metodą wymaga około 2 tygodni stymulacji jajników, która musi zaczynać się od początku miesiączki.

W prospektywnym, randomizowanym badaniu przeprowadzonym z młodymi dawczyniami oocytów uzyskano 97% przeżywalności oocytów dzięki zastosowaniu tej technologii. W wyniku witryfikacji zamrożone oocyty osiągają doskonałe wskaźniki przeżycia i uzyskują porównywalne parametry jak świeże oocyty. Nie ma szkodliwych skutków podczas późniejszego rozwoju lub implantacji.

Wraz z ulepszeniem techniki wzrasta zastosowanie witryfikacji do kriokonserwacji ludzkiego oocytu. Na koniec warto zauważyć, że wiek pacjentek również powinien być uwzględniony, aby była zachowana odpowiednia liczba oocytów niezbędnych do osiągnięcia pewnego sukcesu.

Autorka: Maria Kaczmarczyk

Redakcja In Vitro Online

Jedyny poradnikowy portal o in vitro.

Męska niepłodność pod lupą polskich naukowców

Polscy naukowcy biorą pod lupę męską niepłodność
fot.123rf

Lekarze z opolskiego Klinicznego Centrum Ginekologii, Położnictwa i Neonatologii oraz naukowcy z Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu rozpoczęli wspólne badania nad męską niepłodnością. 

Zapisz się do newslettera

Niska jakość nasienia – problem społeczny

Zdaniem dr. hab. Ewy Kratz, kierowniczki Katedry i Zakładu Diagnostyki Laboratoryjnej UM we Wrocławiu, można mówić już o męskiej niepłodności jako o problemie społecznym. Według danych WHO, co kilka lat wartości referencyjne prawidłowego nasienia się obniżają – populacja przestaje spełniać wcześniejsze kryteria. 

Zobacz też: Azoospermia a in vitro. Czy mam szansę zostać ojcem?

Jakie są przyczyny pogorszenia jakości nasienia? 

Dr n.med Andrzej Rogoza, androlog z kliniki InviMed, jest zdania, że na spadek populacyjnej jakości nasienia wpływa przede wszystkim nadmierna ekspozycja na szkodliwe substancje chemiczne – palenie papierosów, picie alkoholu, niezdrowa, wysoko przetworzona dieta. Do tego dochodzi otyłość, która jest czynnikiem zakłócającym spermatogenezę oraz codzienny stres. 

Najliczniejszą grupą mężczyzn odwiedzających androloga w klinice leczenia niepłodności są mężczyźni przed 35 rokiem życia, intensywnie pracujący w systemie korporacyjnym lub we własnym biznesie. 90% z nich ma podwyższony poziom prolaktyny nazywanej hormonem stresu, która wpływa na jakość produkcji nasienia – wyjaśnia doktor Andrzej Rogoza.

Zobacz też: Rozwój i transfer zarodka podczas in vitro – jak to wygląda krok po kroku? [WIDEO]

Ekspert podkreśla, że środowiskowe czynniki ryzyka się wzmagają. Najważniejsze z nich to:

  • stres, który często wiąże się z pogonią za sukcesem, ratami kredytów czy kursem walut,
  • niewysypianie się, zarywanie nocy
  • siedzący tryb pracy i życia
  • narażenie na wysokie temperatury, przegrzewanie jąder 
  • dieta, która ma coraz mniej składników odżywczych, a coraz więcej chemii (uwaga na tzw. odżywki, stosowane dla poprawy kondycji, a których faktyczny skład nie jest podawany na opakowaniach),
  • ogólne zanieczyszczenie środowiska, od trującego smogu po wszechobecny hałas, 
  • palenie tytoniu

Zobacz też: Jak wygląda badanie nasienia?

Co będą badać naukowcy z Wrocławia i Opola?

Program badań obejmuje analizę plazmy nasienia w celu wykrycia markerów biochemicznych męskiej niepłodności. Plazma nasienia to wydzieliny gruczołów i komórek traktu rozrodczego, z wyłączeniem plemników. Wyniki badań będą wspomagać laboratoryjną diagnostykę męskiej niepłodności – wyjaśniła dr hab. Ewa Kratz.

Tytuł projektu badawczego to „Analizy biomarkerów plazmy nasienia w aspekcie męskiej płodności” i realizowany jest on pod kierownictwem merytorycznym dr hab. n. med. Ewy Kratz, kierownik Katedry i Zakładu Diagnostyki Laboratoryjnej Wrocławskiego Uniwersytetu Medycznego. W Klinicznym Centrum  Ginekologii, Położnictwa i Neonatologii  za współpracę naukową odpowiada dr n. med. Iwona Gilowska, kierownik Laboratorium Diagnostyki Niepłodności.

Zobacz też: Zapłodnienie pICSI. Na czym polega ta metoda i jaką daje skuteczność?

Olga Plesińska

Bioetyk, dziennikarka. W wolnym czasie dużo czyta, najchętniej z kotem na kolanach, jeździ na wrotkach i fotografuje.