Przejdź do treści

Wskazania do in vitro – kobieta

Kobieta słucha diagnozy lekarskiej
Fot. Pixabay.com

In vitro to metoda leczenia niepłodności – zarówno kobiecej, jak i męskiej. By móc poddać się tej metodzie zapłodnienia pozaustrojowego, należy spełniać szereg warunków. A jakie wskazania kwalifikują do wykonania in vitro u kobiety?

Zapisz się do newslettera

By zakwalifikować się do zapłodnienia metodą in vitro, należy spełniać określone warunki. Jednym z nich jest obowiązek pozostawania w heteroseksualnym związku (zarówno małżeńskim, jak i nieformalnym), bo takie w Polsce obowiązuje prawo.

Jakie są wskazania do in vitro u kobiet?

Wskazania do in vitro dotyczą zarówno mężczyzn i kobiet, ale również pary jako całości. By wiedzieć, czy spełnia się warunki do przeprowadzenia in vitro, trzeba wykonać badania. Takie badania wykonywane są podczas wizyty kwalifikacyjnej w klinice leczenia niepłodności.

Wśród wskazań do in vitro, które dotyczą kobiet, są:

Wskazania do in vitro – endometrioza

Endometrioza czyli wędrująca śluzówka macicy. Wskazanie do in vitro jes również w przypadku ciężkiej postaci choroby. Polega ona na występowaniu w organizmie pozamacicznego endometrium, czyli błony śluzowej pochodzącej z macicy.

Wskazania do in vitro – brak owulacji

Brak owulacji (czyli nie pęka pęcherzyk i nie wydostaje się komórka jajowa) i niemożność wywołania jej za pomocą stymulacji hormonalnej, która jest przeprowadzana pod kierunkiem lekarza zajmującego się leczeniem niepłodności.

Wskazania do in vitro – niedrożność jajowodów

Niedrożność jajowodów (czyli sytuacja w której komórka jajowa nie może przecisnąć się przez wąski jajowód. Wystarczy niewielkie zwężenie, by zaburzyć płodność) albo inne problemy z nimi związane, tj. ich trwałe uszkodzenie, upośledzenie ich funkcji albo całkowity ich brak

Wskazania do in vitro – zaburzenia hormonalne

Zaburzenia hormonalne w cyklu miesiączkowym – jeśli 12 prób stymulacji hormonalnej nie przynosi pozytywnych skutków

  •  nosicielstwo wirusa HIV albo HCV (gdy partner nie jest zarażony), a także ryzyko genetycznych uwarunkowań, które spowodują nieodwracalne zmiany u płodu
  • dawstwo komórek jajowych – niektóre kliniki proponują, oprócz rekompensaty finansowej, zabieg in vitro. Dotyczy to dawczyń komórek jajowych, które mają odpowiednią rezerwę w jajnikach
  • niemożność znalezienia przyczyny niepłodności i brak efektów podczas długoterminowych prób zajścia w ciążę
  • brak efektów w innych metodach leczenia niepłodności, np. nieudane próby inseminacji domacicznej (ilość prób zależna jest od wieku pacjentki)

Dodatkowe wskazania do in vitro u kobiety

Wśród wskazań do in vitro u kobiet (ale także u mężczyzn) jest również bycie w trakcie leczenia z choroby nowotworowej, ponieważ leczenie np. za pomocą chemioterapii może trwale uszkodzić jajniki i jajowody. Podobnie jest w sytuacji, gdy np. kobieta zmaga się z niepłodnością immunologiczną i śluz w jej szyjce macicy jest agresywny dla plemników, co zmniejsza ich żywotność.

Autor: Agnieszka Mikołajczak

In vitro: jak wygląda ocena zarodka? Okiem embriologa

Bezpośrednio po zapłodnieniu komórki jajowe są umieszczane w inkubatorach, w których przebywają do czasu transferu. W tym czasie poddawane są codziennej obserwacji, dzięki której można prześledzić te etapy rozwoju zarodka, które naturalnie odbywają się w organizmie matki.

Zapisz się do newslettera

Zarodki standardowo raz dziennie są oceniane pod mikroskopem. Takich ocen z reguły nie wykonuje się częściej, ponieważ należy unikać narażania zarodków na zmianę warunków środowiska, w których się rozwijają. Oprócz tej tradycyjnej techniki możliwa jest również stała, nieinwazyjna kontrola rozwoju zarodków.

– Dzięki zastosowaniu aparatu zwanego embrioskopem można stale obserwować rozwój zarodka – od chwili zapłodnienia, przez wszystkie stadia jego rozwoju, aż do transferu, bez konieczności wyjmowania go z inkubatora i narażania na zmiany temperatury i pH – wyjaśnia dr n. biol. Piotr Sieczyński,  Centrum Leczenie Niepłodności Kriobank.

Jak wygląda ocena zarodka podczas procedury in vitro?

Kamera umieszczona jest wewnątrz inkubatora i w zadanym czasie np.: co 20 min wykonuje pojedyncze zdjęcia zarodków. Fotografie są przetwarzane w komputerze i na ich podstawie powstaje film dokumentujący rozwój poszczególnych zarodków, obejmujący cały okres jego hodowli. Analiza filmu pozwala wybrać do pierwszego transferu najlepiej rokujące embriony.

Powodzenie całej procedury in vitro w znacznym stopniu zależy od tego, czy powstałe zarodki mają odpowiedni potencjał rozwojowy, tzn. czy są zdolne do prawidłowych podziałów, zagnieżdżenia się w macicy i zapoczątkowania zdrowej ciąży. Tylko prawidłowo dzielący się i rozwijający zarodek ma szansę zapoczątkować ciążę.

Właściwa ocena zarodków przed transferem wpływa na sukces w leczeniu metodą in vitro. Dodatkowo stanowi ona pomoc w wyborze zarodków o najwyższym potencjale rozwojowym a tym samym pozwala transferować mniejszą ich liczbę, przy jednoczesnym utrzymaniu wskaźników urodzeń.

Ocena zarodka – czyli co?

Oceny,  którym poddawane są zarodki, mają na celu określenie ich potencjału rozwojowego. Embriolog obserwuje:

  • tempo
  • sekwencję podziału komórek
  • ich wielkość i wygląd
  • oraz stopień fragmentacji.

Embriolodzy na co dzień stają przed dylematem: ile zarodków i które zarodki transferować, a które zarodki zamrozić? Aby móc dokonać prawidłowego wyboru, każdy ośrodek medycznie wspomaganej prokreacji powinien opracować własny algorytm postępowania biorąc pod uwagę: stosowane przez laboratorium metody hodowli oraz sposób postępowania w czasie hodowli. Dodatkowo istotnym jest czy korzysta się z gotowych systemów oceny zarodków, czy z własnych systemów wypracowanych z kilku metod.

W literaturze spotkać możemy wiele systemów oceny zarodków, które różnią się między sobą sposobem punktacji poszczególnych cech z kolejnych etapów rozwoju zarodka.

Więcej na ten temat czytaj tu: Hodowla zarodka w zapłodnieniu in vitro

W kumulatywnej ocenie jakości zarodków już po 16-18 godzinach od zapłodnienia obserwować można obecność dwóch przedjądrzy oraz dwóch ciałek kierunkowych. Przedjądrza powinny być umiejscowione centralnie, symetrycznie z taką samą ilością organizatorów jąderek NPB (Nucleolar precursor bodies) powyżej 3 a najlepiej od 5 do 7.  Przedjądrza powinny być gładkie, bez fragmentacji i ulokowane obok siebie wzdłuż lub prostopadle do ciałek kierunkowych.

W codziennej pracy można zauważyć, że pojedyncza ocena Z Score  nie zawsze pokrywa się z morfologią blastocyst. Może być to spowodowane tym, że liczba i ułożenie organizatorów jąderek może ulegać zmianom w czasie, co stwierdza się w obserwacji poklatkowej. Różne momenty obserwacji mogą dawać różną ocenę Z score. Jedynie użycie Embrioscopu pozwala więc na rzetelną obserwację i ocenę organizatorów jąderek.

Podobnie, jeśli chodzi o ilość przedjądrzy. O nieprawidłowym zapłodnieniu świadczyć może 1pn lub 3 i więcej przedjądrzy. Tylko stała obserwacja embryoscopowa pozwala na uchwycenie najważniejszych cech w rozwoju zarodka.

Inną opisywaną cechą  zygoty jest halo – przejaśnienie cytoplazmatyczne, którego obecność może świadczyć o dobrej jakości rozwoju zarodka na 3 i 5 dobę. Wg Senna i in. przejaśnienie cytoplazmatyczne jest jednym z najważniejszych czynników predykcyjnych dla implantacji (Senn at al. Hum Reprod. 2006,21(1):234-239). Inni autorzy wykazali, że halo może wpływać na wyższy odsetek urodzeń dzieci u pacjentek starszych, zaś u pacjentek dobrze prognozujących – nie odgrywa roli.
Wykazano korelację pomiędzy czasem pierwszego podziału a wskaźnikiem implantacji. Przy ocenie zarodków ważny jest czas podziału między zarodkiem 2 blastomerowym a 3 (wynoszący około 14h) i między 3, a 4 wynoszącym (1h).
Na morfologiczną ocenę zarodka w 2 i 3 dobie składają się trzy charakterystyczne cechy determinujące jego kumulatywną ocenę. Należą do nich: liczba blastomerów i ich symetria oraz stopień fragmentacji .

Autor: dr n. biol. Piotr Sieczyński,  Centrum Leczenie Niepłodności Kriobank.

Redakcja In Vitro Online

Jedyny poradnikowy portal o in vitro.

Jak wygląda mrożenie zarodków? Opowiada ekspertka

mrożenie zarodków
fot. Fotolia

Temat mrożenia zarodków nadal budzi gorące dyskusje, często podsycane przez polityków i przeciwników in vitro. Jak w rzeczywistości wygląda i na czym polega proces mrożenia zarodków? Odpowiada dr Marta Sikora-Polaczek z Centrum Medycznego Macierzyństwo.

Zapisz się do newslettera

Na wstępnie należy zaznaczyć, że mrożenie komórek rozrodczych (komórek jajowych, plemników) i zarodków ma na celu zatrzymanie i zabezpieczenie ich funkcji życiowych.

Mrożenie zarodków – główne metody

– Istotą mrożenia jest przeprowadzenie komórek przez proces obniżania temperatury bez ich uszkodzenia, a największym wyzwaniem jest zawarta w komórkach i krystalizująca podczas obniżania temperatury woda – wyjaśnia embriolog dr Marta Sikora-Polaczek.

– Aby bezpiecznie zamrozić komórki i zarodki stosuje się tak zwane krioprotektanty, czyli substancje, które na drodze różnych mechanizmów usuwają wodę z komórek – dodaje.

Jak tłumaczy ekspertka, w laboratoriach IVF stosuje się głównie dwie metody mrożenia: powolne mrożenie oraz witryfikację.

– Metody te różnią się stężeniem stosowanych krioprotektantów oraz tempem mrożenie lub rozmrażania. Bardzo powszechnie stosowana witryfikacja jest błyskawicznym zamrażaniem, powodującym „zeszklenie” komórek, a więc całkowicie eliminującym proces powolnej krystalizacji – mówi dr Sikora-Polaczek.

Zobacz także: Lepiej transferować zarodek mrożony czy świeży? Naukowcy już wiedzą!

Jak wygląda mrożenie zarodków?

Większość laboratoriów korzysta z gotowych zestawów krioprotektantów. –  Zarodek po inkubacji z krioprotektantem umieszcza się na nośniku. Można stosować różne nośniki, jednym z historyczni pierwszych była słomka – objaśnia ekspertka.

Zarodek następnie jest zamrażany i umieszczany w ciekłym azocie. Przechowuje się go w temperaturze -196 stopni, dzięki czemu  może bezpiecznie czekać na dalsze kroki.

Gdzie przechowywane są zarodki?

Jak wyjaśnia embriolog, oznakowane nośniki z zarodkami „mieszkają” w zbiornikach z ciekłym azotem. Są to swoiste termosy zapewniające utrzymanie bardzo niskiej temperatury. Dla bezpieczeństwa zarodków poziom azotu w zbiornikach jest monitorowany za pomocą niezależnych systemów.

Konsultacja medyczna: dr Marta Sikora-Polaczek – ekspertka Centrum Medycznego Macierzyństwo i starszy embriolog kliniczny ESHRE

Anna Wencławska

dziennikarka, orientalistka

W klinikach in vitro wylewa się dzieci do zlewu? Tak twierdzi minister Gowin

Jarosław Gowin
Źródło: Facebook.com

Podczas niedawnej audycji radiowej wicepremier Jarosław Gowin przedstawił się jako moralny przeciwnik in vitro. – Jeśli zamraża się zarodki, to jest to traktowanie istoty ludzkiej w sposób instrumentalny – podkreślał podczas rozmowy z Piotrem Kraśką.

Zapisz się do newslettera

Podczas audycji, która przed kilkoma dniami została wyemitowana w TOK FM, wicepremier i minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin dużo uwagi poświęcił procedurom zapłodnienia in vitro.

– Moje najświętsze przekonanie polega na tym, że jeśli zamraża się zarodki, to jest to traktowanie istoty ludzkiej w sposób instrumentalny. Nie muszę być chrześcijaninem, by wierzyć w to – za Kantem – że człowieka nie można nigdy traktować jako środka, zawsze powinien być traktowany jako cel – usłyszeliśmy na antenie TOK FM.

Minister Gowin o in vitro: dzieci wylewa się do zlewu

Czy opinie wiceszefa resortu zdrowia są poparte rzetelną wiedzą na temat procedur in vitro? Dalsza część rozmowy sugeruje, że… nie.

– Nie zgadzam się moralnie na to, by dziesiątki tysięcy małych dzieci, bo dla mnie to dzieci, były zamrażane w klinikach in vitro. A potem po latach – to dopuszczalne – wylewane do zlewu. Czy pan nie rozumie, że to dla mnie moralnie niedopuszczalne? – mówił pełen emocji minister Gowin.

In vitro – tak, mrożenie zarodków – nie

Wicepremier przypomniał jednocześnie, że nie jest zadeklarowanym przeciwnikiem in vitro. W czasach koalicji PO-PSL otrzymał nawet od Donalda Tuska propozycję kierowania pracami komisji bioetycznej, której celem było m.in wypracowanie projektu ustawy o in vitro.

– Przystępowałem do tej pracy z pozycji zwolennika in vitro – no bo przecież rodzą się dzieci, to cud powołania nowego wszechświata. Ale im więcej czytałem o metodzie in vitro, tym silniejszy moralny sprzeciw we mnie rósł – tłumaczył wicepremier.

Przypomnijmy, że w 2015 r. Jarosław Gowin zgłosił poprawki do rządowego projektu ustawy o in vitro, odnosząc się w nich do „najbardziej dramatycznych jej punktów”. Chodziło m.in. o możliwość tworzenia zarodków nadliczbowych. – Wracamy tym do moralności starożytnej Sparty. W tym przypadku skałą, z której tam zrzucano dzieci niepełnosprawne, będzie zlew w klinikach in vitro – mówił wówczas.

Czy to oznacza, że do parlamentu wraca spór dotyczący in vitro? Istnieje takie prawdopodobieństwo: również nowy minister zdrowia Łukasz Szumowski jest bowiem – w opinii Gowina –„twardy w swoich przekonaniach moralnych”. Wicepremier podkreśla jednak, że Szumowski będzie potrafił oddzielić poglądy od sprawowanej funkcji. My przekonamy się o tym zapewne w kolejnych miesiącach.

Źródło: tok.fm, chcemybycrodzicami.pl

Natalia Łyczko

dziennikarka, redaktorka online

Jak wygląda proces wyboru plemnika do in vitro?

proces wyboru plemnika do in vitro
fot. Fotolia

Wybór odpowiedniego plemnika do in vitro jest niezwykle ważnym elementem procedury. Jak wygląda proces wyboru plemnika do in vitro i jakie metody się stosuje? Opowiada dr Marta Sikora-Polaczek z Centrum Medycznego Macierzyństwo.  

Zapisz się do newslettera

Pierwszy etap to preparatyka nasienia. Do preparatyki stosuje się pożywki tworzące gradient stężeń.

Przygotowania krok po kroku

– Na przygotowany w probówce gradient nakłada się warstwę nasienia, a następnie wiruje w wirówce laboratoryjnej. Dzięki wirowaniu w gradiencie stężeń żywotne plemniki są oddzielane od plazmy nasienia, bakterii, martwych i uszkodzonych plemników – można powiedzieć, że są w ten sposób oczyszczane – wyjaśnia dr Marta Sikora-Polaczek z Centrum Medycznego Macierzyństwo.

Następnie, po dodatkowym płukaniu, plemniki zawieszane są w specjalnej pożywce. Aby były w pełni gotowe do zapłodnieni muszą ukończyć proces kapacytacji, zachodzący naturalnie w macicy i jajowodach szereg zmian w plemniku umożliwiający jego interakcję z komórką jajową. Dopiero wtedy plemniki są gotowe do zapłodnienia in vitro.

– W klasycznej metodzie zapłodnienia in vitro odpowiednią ilość plemników dodaje się do pożywki, w której znajdują się komórki jajowe. W metodzie ICSI pojedynczy plemnik, wybrany przez embriologa umieszczany jest bezpośrednio w komórce jajowej za pomocą cienkiej pipety – tak zwanej pipety mikroiniekcyjnej– tłumaczy dr Sikora-Polaczek.

Zobacz także: In vitro krok po kroku

Proces wyboru plemnika do in vitro

Ocena ruchliwości i budowy morfologicznej plemnika to zadanie embriologa. Specjalista wybiera w pierwszej kolejności plemniki ruchliwe i o prawidłowej budowie. –  Jeżeli parametry nasienia nie są bardzo obniżone można spodziewać się wielu takich plemników w polu widzenia – wtedy rzeczywiście wybór jest częściowo losowy, intuicyjny – mówi ekspertka.

– Jeśli jednak w badaniu nasienia stwierdza się znaczną oligo/astheno/teratozoospermię, czyli obniżoną koncentrację i/lub ruchliwość lub/i morfologię plemników,  znalezienie prawidłowego plemnika może zająć sporo czasu i wtedy intuicja odgrywa dużo mniejszą rolę – dodaje. Jak zaznacza dr Sikora-Polaczek, taka sytuacja nie oznacza, że szanse na powodzenie procedury są mniejsze. Wtedy najczęściej stosuje się metodę ICSI.

Konsultacja medyczna: dr Marta Sikora-Polaczek – ekspertka Centrum Medycznego Macierzyństwo i starszy embriolog kliniczny ESHRE

Anna Wencławska

dziennikarka, orientalistka