Przejdź do treści

Aspekt wsparcia psychologicznego przy zapłodnieniu in vitro

Aspekt wsparcia psychologicznego przy zapłodnieniu in vitro
Niepłodność dla wielu par jest ciężką próbą i kończy się rozpadem związku.

Niepłodność to w ostatnich latach znacząco narastający problem. Według danych statystycznych już niemal co piąta para (20%) ma trudności związane z zajściem w ciążę. Jest to sytuacja niepokojąca, a dalsze nasilanie się problemu jest bardzo prawdopodobne. Wynika to z wieku, w jakim najczęściej pary decydują się na powiększenie rodziny. 

Zapisz się do newslettera

Wsparcie psychologiczne

Płodność po 30. roku życia znacząco spada, a w dzisiejszej kulturze jest to zwykle pierwszy moment, kiedy młodzi ludzie osiągają stabilność i samodzielność zawodową. W związku z tym często, gdy już zdecydują się na posiadanie potomstwa, napotykają problemy.

Stres i frustracja są tak silne, że dla niektórych par jest to ciężka próba, czasem kończąca się rozpadem związku. Pomoc psychologiczna jest ważna w czasie starań o dziecko. Specjalista pomaga zrozumieć partnerom emocje towarzyszące silnym rozczarowaniom.

Należy pamiętać, że każda reakcja w sytuacji niepowodzenia w prokreacji wymaga indywidualnego podejścia. Psycholog uwzględnia wtedy specyfikę sytuacji, wcześniejsze doświadczenia w tym zakresie oraz rodzaj motywacji.

Niepłodność zawsze powinna być rozpatrywana w kontekście pary, dlatego podstawą pomocy psychologicznej powinny być interwencje wspierające utrzymanie dobrych relacji partnerskich i właściwej komunikacji oraz budowanie umiejętności radzenia sobie ze stresem. To ważne elementy wspomagające medyczne interwencje.

Przyczyny niepłodności mogą występować zarówno po stronie mężczyzny, jak i kobiety. Do najczęstszych przyczyn niepłodności męskiej można zaliczyć niską jakość nasienia, zaburzenia hormonalne i genetyczne oraz zaburzenia ejakulacji.

U kobiet natomiast najczęstsze przyczyny niepłodności to zaburzenia jajeczkowania, niedrożność jajowodów, brak równowagi hormonalnej oraz inne powiązane ze sobą przyczyny, niekiedy trudne do zdiagnozowania. Z wieloma czynnikami powodującymi niepłodność lekarze potrafią skutecznie sobie radzić. Diagnostyka niepłodności rozwija się bardzo dynamicznie pozwalając coraz dokładniej analizować czynniki chorobowe, dlatego metody inseminacji, czy in vitro, dają coraz większą skuteczność.

Zobacz też: In vitro z komórką dawczyni

Skutki psychologiczne długotrwałego leczenia niepłodności

Co jednak w przypadku, gdy proces leczenia się przedłuża, kolejne badania nie nastrajają optymistycznie, a kolejne próby kończą się niepowodzeniem? W takich wypadkach wskazane, a nawet konieczne może się okazać wsparcie psychologa.

Moment, w którym warto skorzystać z jego wiedzy i doświadczenia, dla każdego może być inny. Niektórzy decydują się na takie wsparcie na początku leczenia niepłodności, inni szukają pomocy w dalszej perspektywie. Ważne jest by mieć świadomość, że problemy z płodnością mogą się przekładać na inne płaszczyzny życia. W konfrontacji z niepłodnością zmienia się bowiem postrzeganie otaczającego nas świata i nas samych.

Trudności w staraniach o potomstwo negatywnie wpływają na psychikę obojga partnerów. Długotrwały proces leczenia może prowadzić do chronicznego stresu, spadku poczucia własnej wartości, a w skrajnych przypadkach do depresji. Stopień natężenia emocji zazwyczaj jest uzależniony od czasu, w jakim dana osoba jest narażona na szkodzące psychice czynniki.

Im dłuższy okres leczenia niepłodności, tym większe prawdopodobieństwo wystąpienia negatywnych skutków psychologicznych. Ciągła huśtawka nastrojów wynikająca z ogromnych pokładów nadziei przy każdym cyklu, a potem rozczarowań w sytuacji niepowodzenia, dla każdego z partnerów jest cierpieniem, które każdy znosi inaczej. Wahania emocjonalne mogą być tak duże, że pary często zaczynają się kłócić i oskarżać. Napięcia rosną, gdy problemy z płodnością zostały zdiagnozowane tylko u jednego z partnerów.

Niepłodność trudniejsza dla kobiet?

Według badań, większe prawdopodobieństwo wystąpienia negatywnych skutków psychicznych zmagania się z niepłodnością dotyczy kobiet, ale może to być wynikiem mniejszej liczby badań przeprowadzanych wśród mężczyzn z diagnozą niepłodności.

Wczesne i właściwe określenie źródła zaburzeń emocjonalnych może je w znacznym stopniu zniwelować, co bezpośrednio przełoży się na poprawę formy psychicznej partnerów i zwiększy szanse na powodzenie w leczeniu niepłodności.

Pomoc profesjonalna psychologa i psychoterapeuty proponowana osobom dotkniętym problemem niepłodności może mieć różne formy. Podstawowe to rozmowa i konsultacja psychologiczna oraz psychoedukacja. Bardziej zaawansowane, sięgające do głębszych problemów, takich jak rywalizacja w związku czy zaburzenia seksualne, wymagają psychoterapii indywidualnej, terapii pary oraz – w niektórych sytuacjach – psychoterapii grupowej.

Na każdym etapie leczenia osoby zmagające się z niepłodnością potrzebują wsparcia psychologicznego, np. w postaci warsztatów podnoszących kompetencje osobiste i ułatwiających radzenie sobie z emocjami i stresem, czy poprawiających komunikację w parze.

Ekspert

Dr n. med. Katarzyna Bajszczak

Psycholog-seksuolog kliniczny, psychoterapeuta dorosłych oraz dzieci i młodzieży.

Redakcja In Vitro Online

Jedyny poradnikowy portal o in vitro.

Zapłodnienie pICSI. Na czym polega ta metoda i jaką daje skuteczność?

Zapłodnienie pICSI
W technice pICSI kluczową rolę odgrywa zdolność łączenia się plemnika z kwasem hialuronowym. – fot. Fotolia

W klasycznej metodzie ICSI wybór plemnika zdolnego do zapłodnienia komórki jajowej odbywa się wyłącznie na podstawie jego ruchliwości i morfologii. W zapłodnieniu in vitro techniką pICSI pod uwagę brany jest jeszcze jeden ważny parametr, który może wpłynąć na efektywność procedury.

Zapisz się do newslettera

W technice pICSI (z ang. Phisiological Intracytoplasmic Sperm Injection) kluczową rolę odgrywa zdolność łączenia się plemnika z kwasem hialuronowym.

Tylko prawidłowo zbudowane i dojrzałe plemniki mają zdolność do wiązania się z hialuronianem. Wszystko dzięki specjalnym receptorom (białkom) umiejscowionych na ich główkach. Umożliwiają one rozpoznanie i przyłączenie się do kwasu hialuronowego, który jest z kolei składnikiem wieńca promienistego komórki jajowej.

Zobacz też: Jak wygląda zapłodnienie techniką ICSI? Wyjaśnia embriolog

Zapłodnienie pICSI a test HBA

W celu sprawdzenia zdolności do łączenia się plemnika z hialuronianem przeprowadza się test HBA, będący uzupełnieniem podstawowego badania nasienia. Dzięki temu testowi lekarz może określić, czy dana para powinna podejść do procedury zapłodnienia pozaustrojowego metodą pICSI.

Należy pamiętać, że na 2-7 dni przed badaniem mężczyzna powinien zachować abstynencję seksualną, unikać alkoholu oraz innych używek.

Test HBA polega na oddaniu nasienia drogą masturbacji do specjalnego pojemnika. Następnie pod mikroskopem embriolog zliczana ruchome plemniki. Ekspert obserwuje, które z nich wiążą się z płytką pokrytą kwasem hialuronowym, a które nie.

Test ten jest zalecany mężczyznom z wysokim odsetkiem nieprawidłowo zbudowanych plemników i zaburzeniami jakości chromatyny plemnikowej.

Zobacz też: Nowa metoda selekcji plemników do in vitro. Większa szansa na ciążę?

Dlaczego zdolność wiązania plemników z kwasem hialuronowym jest taka ważna?

Dojrzałe i prawidłowo budowane plemniki, które wiążą się z hialuronianem, są w stanie rozpoznać komórkę jajową i dotrzeć do jej wnętrza.

Ponadto, zdolność ta wiąże się ze zwiększoną integralnością chromatyny plemnikowej i prawidłową morfologią główki plemnika. Odpowiada również za zmniejszony odsetek występowania aneuploidii chromosomowych.

W in vitro można wykorzystać specjalne podłoża z kwasem hialuronowym oraz narzędzia umożliwiających dokonanie selekcji plemników o najwyższej jakości. Co ciekawe, zdolność plemników do wiązania z hialuronianem obecna jest zarówno po preparatyce, jak i po zamrożeniu nasienia.

Źródło: InviMed, Parens, Klinika Bocian

Anna Wencławska

Koordynatorka treści internetowych. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, pasjonatka obcych kultur i języków orientalnych.

Czy można przyjmować antybiotyki w trakcie procedury in vitro? Odpowiada lekarka

Antybiotyki a in vitro

Choroba nie wybiera. Bywa, że dopada również tuż przed lub w trakcie procedury in vitro. Czy antybiotykoterapia może wpłynąć na powodzenie zapłodnienia pozaustrojowego?

Zapisz się do newslettera

Antybiotyki to naturalne wtórne produkty metabolizmu mikroorganizmów, które hamują wzrost i podziały innych mikroorganizmów. Antybiotyki stosuje się w leczeniu wszelkiego rodzaju zakażeń bakteryjnych, a także profilaktycznie, w zapobieganiu zakażeniom bakteryjnym.

Niestety, antybiotykoterapia może się wiązać z wystąpieniem skutków ubocznych. Stosowanie leków niekiedy powoduje reakcje uczuleniowe, dysbakteriozę, a także dziania toksycznie na niektóre ograny (nerki, wątrobę).

Co w przypadku, gdy w trakcie in vitro zachorujesz i będziesz musiała przyjść antybiotyk? Czy leki mogą wpłynąć na powodzenie procedury?

Zobacz też: Przeciwwskazania do in vitro

Antybiotyki a in vitro

– Antybiotyki to obok szczepionek jeden z największych sukcesów nauk medycznych, jednakże w ostatnich 30 latach ich nieodpowiedzialne stosowanie doprowadziło do powstania wyjątkowo groźnych wielolekooopornych szczepów bakteryjnych – wyjaśnia lekarka i naukowczyni Karina Sasin.

– Do niedawna rutynowo podawano je profilaktycznie wszystkim pacjentkom przed punkcją jajników. Obecnie brak jest dowodów na zasadność takiego postępowania – dodaje ekspertka.

Znakomita większość antybiotyków jest całkowicie bezpieczna w trakcie stymulacji owulacji, a po transferze zarodka należy stosować preparaty dopuszczone do leczenia pacjentek ciężarnych. Jednakże przyjmuje się, że na najwcześniejszym etapie rozwoju, czyli przez pierwsze dwa tygodnie od zapłodnienia, zarodek nie ma technicznej możliwości otrzymania substancji z krwi ciężarnej. Dlatego też uważa się, że leki czy inne substancje (np. alkohol) przyjęte przed dniem spodziewanej miesiączki nie mają wpływu na zarodek – mówi Karina Sasin.

Zobacz też: In vitro i sport. Czy to bezpieczne połączenie?

„Warto być ostrożnym”

Przygotowanie do procedury i samo zapłodnienie in vitro to szczególny czas. W tym okresie lekarz prowadzący powinien wiedzieć o wszystkich przepisanych bądź zażywanych przez pacjentkę medykamentach.

Według informacji opublikowanych przez CNY Fertility, część antybiotyków można bez przeszkód stosować podczas in vitro.

– Pacjentki w trakcie leczenia niepłodności są specyficzną grupą kobiet wymagających szczególnej troski, dlatego zawsze warto być ostrożnym i podawać antybiotyki tylko wtedy, gdy jest to konieczne – mówi Karina Sasin.

Źródło: CNY Fertility

Tagi:

Anna Wencławska

Koordynatorka treści internetowych. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, pasjonatka obcych kultur i języków orientalnych.

Koniec dofinansowania in vitro w Łodzi? PiS blokuje wojewódzki program

Koniec dofinansowania in vitro w Łodzi? PiS blokuje wojewódzki program.
Program dofinansowania znosi barierę ekonomiczną w dostępie do leczenia in vitro – fot.Fotolia

Od dwóch lat Łódź zapewnia dofinansowanie leczenia niepłodności metodą in vitro. W zeszłym roku miejski program rozciągnął się na całe województwo. Teraz 2 mln złotych przeznaczone na ten cel mogą zostać zablokowane przez radnych PiS.

Zapisz się do newslettera

Większy dostęp do in vitro w Łodzi

W województwie łódzkim 25 lipca 2018 roku został wprowadzony program dofinansowania in vitro. 200 tys złotych z budżetu umożliwiło podjęcie leczenia 39 par. W ramach programu terapia była aż 40 razy tańsza, zakwalifikowane osoby musiały zapłacić za leczenie tylko 250 zł. Tym samym program znosi barierę ekonomiczną w dostępie do in vitro.  Miejski odpowiednik wojewódzkiego programu działa w Łodzi już dwa lata, w ciągu tego czasu przyszło dzięki niemu na świat 80 dzieci. Kilka dni temu prezydent Łodzi Hanna Zdanowska ogłosiła kolejną edycję programu. W tym roku budżet na in vitro wynosi 2 mln złotych, co daje szansę na terapię dla dużo większej grupy osób.

Zobacz też: Skąd wziąć pieniądze na in vitro, czyli nierówne szanse niepłodnych par.

PiS wnioskuje o wykreślenie z budżetu in vitro

Radni PiS wystąpili do marszałka województwa o wykreślenie z budżetu programu leczenia niepłodności, w ramach którego starające się o dziecko pary z województwa łódzkiego otrzymują dofinansowanie do terapii in vitro. Na ostatniej komisji finansów wnioskowali o to, by 2 mln złotych przeznaczone na tegoroczny program in vitro przeznaczyć na inną metodę leczenia niepłodności. Nie podali konkretnie, jaką. Bo chodzi głównie o to, żeby nie przekazywać tych pieniędzy na in vitro. Dla wielu mieszkańców województwa dofinansowanie było jedyną możliwością skorzystania z programu i posiadania potomstwa mówi Gazecie Wyborczej Dariusz Joński, radny sejmiku z Inicjatywy Polskiej. Łódzcy radni PiS nazwali finansowanie in vitro opowiadaniem się po stronie cywilizacji śmierci.

Skuteczność programu in vitro

Według danych łódzkiego ratusza, o sukcesie może mówić około 40% uczestników programu. Leczeniem objętych zostało 500 par, urodziło się 116 dzieci, około 200 kobiet jest w ciąży. In vitro jest obecnie najskuteczniejszą metodą leczenia niepłodności, skuteczność wynosi od 25 do 40%, przy trzech zabiegach rośnie do 50%. Łódzcy radni z Inicjatywy Polskiej To trochę tak, jakby ktoś chciał za 2 mln zł zakupić mieszkankom województwa kalendarzyk.

29 stycznia 2019 o g.11 pod urzędem marszałkowskim w Łodzi odbędzie się protest przeciwko cofnięciu finansowania in vitro. Budżet ma być głosowany w południe.  

 

Olga Plesińska

Bioetyk, dziennikarka. Zawodowo interesuje się prawami człowieka i etyką medyczną. W czasie wolnym dużo czyta - najchętniej z jednym ze swoich trzech kotów na kolanach, trenuje roller derby i fotografuje.

IVM, czyli pozaustrojowe dojrzewanie komórek jajowych

IVM, czyli pozaustrojowe dojrzewanie komórek jajowych
IVM jest szczególnie pomocna w przypadku zespołu jajników policystycznych – fot.Fotolia

W porównaniu do standardowego in vitro, IVM ma skuteczność niższą o około 8%. Według dotychczas zebranych danych, odsetek wad wrodzonych płodów poczętych przy użyciu IVM nie różni się od odsetka wad występujących po zapłodnieniu in vitro. Badania nad dalekosiężnymi efektami tej metody wciąż są prowadzone.

Zapisz się do newslettera

Na czym polega IVM?

Procedura IVM polega na pobraniu niedojrzałych komórek jajowych z jajnika. Często poprzedza ją krótka, maksymalnie 6-dniowa, stymulacja hormonalna jajników. Oocyty, czyli niedojrzałe komórki jajowe, pobiera się przed naturalną owulacją i pozwala się im dojrzeć w warunkach laboratoryjnych. Komórki dojrzewają na specjalnym podłożu wzbogaconym hormonami, sterydami, białkami i czynnikiem wzrostu. Dojrzałe komórki zapładnia się, na końcu przeprowadzany jest transfer zarodków.

Przebieg procedury IVM:

  • Pobranie niedojrzałych komórek przed naturalną owulacją
  • Dojrzewanie komórek jajowych w laboratorium (24-52 godziny)
  • Przygotowanie macicy do transferu zarodków – podawanie estradiolu
  • Zapłodnienie dojrzałej komórki jajowej
  • Rozwój zarodka w warunkach laboratoryjnych
  • Transfer zarodka do macicy kobiety
  • Dalsza suplementacja hormonami, jeśli dochodzi do ciąży

Zobacz też: Nieudane in vitro – co dalej?

Podawanie estradiolu jest potrzebne, ponieważ komórki są pobierane w momencie, kiedy żaden pęcherzyk nie jest jeszcze dominujący, zatem na śluzówkę macicy działają niewielkie ilości hormonu. Odpowiednio przygotowana śluzówka macicy jest kluczowa dla prawidłowego zagnieżdżenia się zarodka, można więc powiedzieć, że stymulacja estradiolem jest warunkiem zajścia w ciążę. Hormon podaje się przez około 48 godzin przed planowanym zapłodnieniem. Terapię kontynuuje się po zapłodnieniu, dodatkowo uzupełniając ją o progesteron.

Kiedy stosuje się IVM?

IVM jest szczególnie pomocna w przypadku:

  • Zespołu jajników policystycznych
  • Chęci uniknięcia skutków ubocznych stosowania gonadotropin
  • Zapobiegania zespołowi hiperstymulacji
  • Chęci zachowania płodności u pacjentów objętych chemio- i radioterapią (mrożenie oocytów lub zarodków)
  • Złej jakości komórek lub zarodków we wcześniejszych cyklach
  • Niepowodzenia we wcześniejszych cyklach

Zobacz też: Badanie HSG: kiedy się je wykonuje, na czym polega i jak się do niego przygotować?

Jaka jest skuteczność IVM?

W porównaniu do standardowego in vitro, IVM ma skuteczność niższą o około 8%. Według dotychczas zebranych danych, odsetek wad wrodzonych płodów poczętych przy użyciu IVM nie różni się od odsetka wad występujących po zapłodnieniu in vitro. Badania nad dalekosiężnymi efektami tej metody wciąż są prowadzone.

Zobacz też: Przeciwwskazania do in vitro

 

 

 

 

Redakcja In Vitro Online

Jedyny poradnikowy portal o in vitro.