Przejdź do treści

Aspekt wsparcia psychologicznego przy zapłodnieniu in vitro

Aspekt wsparcia psychologicznego przy zapłodnieniu in vitro
Niepłodność dla wielu par jest ciężką próbą i kończy się rozpadem związku.

Niepłodność to w ostatnich latach znacząco narastający problem. Według danych statystycznych już niemal co piąta para (20%) ma trudności związane z zajściem w ciążę. Jest to sytuacja niepokojąca, a dalsze nasilanie się problemu jest bardzo prawdopodobne. Wynika to z wieku, w jakim najczęściej pary decydują się na powiększenie rodziny. Do kogo się zwrócić w obliczu problemu? Wyjaśnia psycholog i seksuolog kliniczny – dr n. med. Katarzyna Bajszczak.

Zapisz się do newslettera

Wsparcie psychologiczne

Płodność po 30. roku życia znacząco spada, a w dzisiejszej kulturze jest to zwykle pierwszy moment, kiedy młodzi ludzie osiągają stabilność i samodzielność zawodową. W związku z tym często, gdy już zdecydują się na posiadanie potomstwa, napotykają problemy.

Stres i frustracja są tak silne, że dla niektórych par jest to ciężka próba, czasem kończąca się rozpadem związku. Pomoc psychologiczna jest ważna w czasie starań o dziecko. Specjalista pomaga zrozumieć partnerom emocje towarzyszące silnym rozczarowaniom.

Należy pamiętać, że każda reakcja w sytuacji niepowodzenia w prokreacji wymaga indywidualnego podejścia. Psycholog uwzględnia wtedy specyfikę sytuacji, wcześniejsze doświadczenia w tym zakresie oraz rodzaj motywacji. Niepłodność zawsze powinna być rozpatrywana w kontekście pary, dlatego podstawą pomocy psychologicznej powinny być interwencje wspierające utrzymanie dobrych relacji partnerskich i właściwej komunikacji oraz budowanie umiejętności radzenia sobie ze stresem. To ważne elementy wspomagające medyczne interwencje.

Przyczyny niepłodności mogą występować zarówno po stronie mężczyzny, jak i kobiety. Do najczęstszych przyczyn niepłodności męskiej można zaliczyć niską jakość nasienia, zaburzenia hormonalne i genetyczne oraz zaburzenia ejakulacji. U kobiet natomiast najczęstsze przyczyny niepłodności to zaburzenia jajeczkowania, niedrożność jajowodów, brak równowagi hormonalnej oraz inne powiązane ze sobą przyczyny, niekiedy trudne do zdiagnozowania.

Z wieloma czynnikami powodującymi niepłodność lekarze potrafią skutecznie sobie radzić. Diagnostyka niepłodności rozwija się bardzo dynamicznie pozwalając coraz dokładniej analizować czynniki chorobowe, dlatego metody inseminacji, czy in vitro, dają coraz większą skuteczność.

Zobacz też: In vitro z komórką dawczyni

Skutki psychologiczne długotrwałego leczenia niepłodności

Co jednak w przypadku, gdy proces leczenia się przedłuża, kolejne badania nie nastrajają optymistycznie, a kolejne próby kończą się niepowodzeniem? W takich wypadkach wskazane, a nawet konieczne może się okazać wsparcie psychologa.

Moment, w którym warto skorzystać z jego wiedzy i doświadczenia, dla każdego może być inny. Niektórzy decydują się na takie wsparcie na początku leczenia niepłodności, inni szukają pomocy w dalszej perspektywie. Ważne jest by mieć świadomość, że problemy z płodnością mogą się przekładać na inne płaszczyzny życia. W konfrontacji z niepłodnością zmienia się bowiem postrzeganie otaczającego nas świata i nas samych.

Trudności w staraniach o potomstwo negatywnie wpływają na psychikę obojga partnerów. Długotrwały proces leczenia może prowadzić do chronicznego stresu, spadku poczucia własnej wartości, a w skrajnych przypadkach do depresji. Stopień natężenia emocji zazwyczaj jest uzależniony od czasu, w jakim dana osoba jest narażona na szkodzące psychice czynniki.

Im dłuższy okres leczenia niepłodności, tym większe prawdopodobieństwo wystąpienia negatywnych skutków psychologicznych. Ciągła huśtawka nastrojów wynikająca z ogromnych pokładów nadziei przy każdym cyklu, a potem rozczarowań w sytuacji niepowodzenia, dla każdego z partnerów jest cierpieniem, które każdy znosi inaczej. Wahania emocjonalne mogą być tak duże, że pary często zaczynają się kłócić i oskarżać. Napięcia rosną, gdy problemy z płodnością zostały zdiagnozowane tylko u jednego z partnerów.

Zobacz też: Wady genetyczne płodu – czy częściej występują po in vitro?

Niepłodność trudniejsza dla kobiet?

Według badań, większe prawdopodobieństwo wystąpienia negatywnych skutków psychicznych zmagania się z niepłodnością dotyczy kobiet, ale może to być wynikiem mniejszej liczby badań przeprowadzanych wśród mężczyzn z diagnozą niepłodności. Wczesne i właściwe określenie źródła zaburzeń emocjonalnych może je w znacznym stopniu zniwelować, co bezpośrednio przełoży się na poprawę formy psychicznej partnerów i zwiększy szanse na powodzenie w leczeniu niepłodności.

Pomoc profesjonalna psychologa i psychoterapeuty proponowana osobom dotkniętym problemem niepłodności może mieć różne formy. Podstawowe to rozmowa i konsultacja psychologiczna oraz psychoedukacja. Bardziej zaawansowane, sięgające do głębszych problemów, takich jak rywalizacja w związku czy zaburzenia seksualne, wymagają psychoterapii indywidualnej, terapii pary oraz – w niektórych sytuacjach – psychoterapii grupowej. Na każdym etapie leczenia osoby zmagające się z niepłodnością potrzebują wsparcia psychologicznego, np. w postaci warsztatów podnoszących kompetencje osobiste i ułatwiających radzenie sobie z emocjami i stresem, czy poprawiających komunikację w parze.

Ekspert

Dr n. med. Katarzyna Bajszczak

Psycholog-seksuolog kliniczny, psychoterapeuta dorosłych oraz dzieci i młodzieży. Pracuje w Salve Medica R.

Redakcja In Vitro Online

Jedyny poradnikowy portal o in vitro.

In vitro – protokół krótki czy długi?

krótki i długi protokół in vitro
Wybór protokołu dokonywany jest przez lekarza, który bierze pod uwagę różne czynniki. – fot. 123rf

Pary podchodzące do zapłodnienia pozaustrojowego in vitro stają przed wieloma trudnymi decyzjami do podjęcia. Procedura in vitro poprzedzana jest stymulacją hormonalną jajników, co ma na celu uzyskanie optymalnej liczby komórek jajowych, które będą gotowe do zapłodnienia. Leczenie poprzedzane jest różnymi protokołami – najczęściej krótkim i drugim. Czym różnią się między sobą? Co warto o nich wiedzieć?

Protokół krótki – na czym polega?

Protokół stosowany przed zapłodnieniem pozaustrojowym in vitro dobierany jest w zależności od wskazań. W przypadku protokołu krótkiego, pełna procedura stymulacji hormonalnej przygotowująca do in vitro przeprowadzana jest w jednym cyklu miesięcznym.

Najczęściej 2 lub 3 dnia cyklu następuje stymulacja jajników przy pomocy gonadotropin, które powodują wzrost pęcherzyków jajnikowych. Lak ten podaje się w postaci zastrzyków.

Następnie, od 6 dnia stymulacji podaje się kobiecie antagonistów gonadoliberyny, za pomocą których kontrolowany jest wyrzut hormonu luteinizującego (LH), który ma wpływ na czas wystąpienia u kobiety owulacji.

Do 10-12 dnia cyklu kobieta poddawana jest regularnemu monitoringowi przez lekarza, który za pomocą badań USG oraz pomiarom stężenia hormonów kontroluje wzrost pęcherzyków jajnikowych.

W momencie, w którym pęcherzyk dominujący osiąga około 18mm, kobieta przyjmuje zastrzyk indukujący plik LH i ostateczne dojrzewanie komórek jajowych. Dwa dni później ma miejsce punkcja jajników.

Zobacz też: Krótki protokół przed in vitro

Długi protokół – na czym polega?

Jak sama nazwa wskazuje, czas trwania protokołu jest dłuższy, niż w porównaniu do protokołu krótkiego. Cała stymulacja in vitro trwa około 5-8 tygodni.

Długi protokół rozpoczyna się w cyklu poprzedzającym ten właściwy cykl miesiączkowy. Lekarz zaleca przyjmowanie doustnej antykoncepcji. Po 14 dniach od stosowania tabletek antykoncepcyjnych kobieta rozpoczyna przyjmowanie agonistów GnRh, a po kolejnych 14 dniach od rozpoczęcia stymulacji podawane są zastrzyki z gonadotropiną. Podczas całego protokołu, kobieta jest regularnie kontrolowana przez lekarza prowadzącego.

Zobacz też: Długi protokół in vitro – na czym polega i ile trwa?

Od czego uzależniony jest wybór protokołu?

Wybór protokołu dokonywany jest przez lekarza, który bierze pod uwagę głównie wiek kobiety, jej sytuację medyczną, a także wyniki badań hormonalnych.

Zapisz się do newslettera









Klaudia Kierzkowska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, miłośniczka podróży, teatru i włoskiej kuchni.

Kiedy inseminacja a kiedy już in vitro?

inseminacja a in vitro
Inseminacja i in vitro to popularne metody wspomaganego rozrodu, z których korzystają pary niemogące naturalnie zajść w ciążę. – fot. 123rf

Z problemem niepłodności boryka się nawet co piąta para w Polsce. Często, mimo wielomiesięcznych starań, kobiecie nie udaje się zajść w ciążę. Inseminacja i in vitro to popularne metody wspomaganego rozrodu, z których korzystają pary niemogące naturalnie zajść w ciążę. Co jest wskazaniem do inseminacji, a kiedy warto podejść do in vitro?

Inseminacja – kiedy warto ją wykonać?

Inseminacja domaciczna polega na bezpośrednim umieszczeniu w drogach rodnych kobiety, specjalnie przygotowanego męskiego nasienia. To jedna z prostszych i tańszych metod, na które decydują się pary zmagające się z niepłodnością.

Z procedury inseminacji mogą skorzystać osoby, które pomimo długich starań i dobrych wyników badań nie mają potomstwa. Metoda ta najczęściej wybierana jest w przypadku, gdy problemy znajdują się po stronie mężczyzny np. nieodpowiednie parametry nasienia (obniżona ilość, ruchliwość plemników).

Wskazaniem jest także wrogi śluz u kobiety, czyli taki, który zawiera przeciwciała niszczące nasienie i uniemożliwiające im przebycie przez kanał szyjki macicy. Inseminacji nie zaleca się przeprowadzać u kobiet z niedrożnością jajowodów, a także w przypadku bardzo słabych wyników nasienia.

Zobacz też: Inseminacja (IUI): jak się do niej przygotować, ile trwa i jak przebiega?

In vitro – kiedy warto je wykonać?

In vitro polega na zapłodnieniu komórki jajowej w laboratoryjnych warunkach, a następnie przeniesieniu zarodka do jamy macicy. Zapłodnienie pozaustrojowe in vitro ma najwyższą skuteczność spośród wszystkich dostępnych metod wspomaganego rozrodu.

Tego rodzaju zapłodnienie umożliwia pokonanie wielu barier będących przyczyną niepłodności np. niedrożność jajowodów. Zapłodnienie in vitro stosowane jest również u par, u których partner jest nosicielem wirusa HIV, a kobieta nie jest nim zarażona.

Skuteczność technik wspomaganego rozrodu

Niestety, żadna z metod nie daje 100 proc. pewności zapłodnienia. Skuteczność inseminacji wynosi do 15 proc. Prawdopodobieństwo zapłodnienia wzrasta nawet do 40 proc, gdy inseminacja zostaje przeprowadzona w kilku kolejnych cyklach.

Z kolei skuteczność zapłodnienia pozaustrojowego in vitro wynosi nawet do 44 proc. dla kobiet w wieku poniżej 35 lat i około 39 proc. dla kobiet między 35. a 39 rokiem życia. Powyżej 39 roku życia szanse maleją do 29 proc.

Zobacz też: In vitro – cena

Inseminacja a in vitro – koszt

Koszty zabiegu inseminacji oraz in vitro znacznie się od siebie różnią. Koszt inseminacji mieści się w przedziale od 600 do 1100 zł za jeden cykl zapłodnienia. W przypadku skorzystania z nasienia dawcy cena może wynosić nawet około 2 tys. złotych.

Z kolei koszt leczenia metodą in vitro wynosi od 6 do nawet kilkunastu tysięcy złotych – w zależności od badań dodatkowych, które muszą być przeprowadzone.

Zapisz się do newslettera









Klaudia Kierzkowska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, miłośniczka podróży, teatru i włoskiej kuchni.

„Seksmisja” w realu? Dzieci będą się rodziły poprzez sztuczną macicę?

Świat nauki jest w szoku po obejrzeniu krótkiego filmu koncepcyjnego autorstwa mieszkającego w Berlinie Hashema Al-Ghaili, filmowca i biotechnologa. Jest w nim mowa o tym, że sztuczne macice mogą być „bezpieczną i bezbolesną alternatywą” naturalnego rodzenia dzieci w przyszłości.

Al-Ghaili wpadł na pomysł stworzenia sztucznej macicy EctoLife. Wideo pokazuje również, w jaki sposób „pierwsza na świecie sztuczna macica”, która wciąż jest tylko koncepcją, pozwala rodzicom na stworzenie dostosowanego dziecka. Macica jest w stanie wydać na świat do 30 000 dzieci rocznie.

Jak w Matrixie?

Ectolife pozwala niepłodnym parom począć dziecko i stać się prawdziwymi rodzicami własnego potomstwa. To idealne rozwiązanie dla kobiet, które miały chirurgicznie usuniętą macicę z powodu raka lub innych powikłań.

– wyjaśnia lektor prawie dziewięciominutowego animowanego filmu.

Sztuczna macica ma pomóc krajom, które cierpią z powodu spadku liczby ludności. Mowa tu o Japonii, Bułgarii i Korei Południowej. Według wideo obiekt będzie zasilany energią odnawialną i mieści 75 laboratoriów, z których każde wyposażone jest w do 400 „strąków wzrostu”.

Strąki zostałyby zaprojektowane tak, aby odtwarzały środowisko wewnątrz łona matki. Dodatkowo zawierają wiele czujników i skanerów do monitorowania wzrostu dziecka, z których dane byłyby dostępne dla rodziców na ich telefonach.

Co więcej, strąk wzrostu i ciągłe monitorowanie dziecka pozwoliłyby również rodzicom dowiedzieć się o wszelkich potencjalnych nieprawidłowościach genetycznych. Według wideo zapłodnienie in vitro zostałoby przeprowadzone przy użyciu nasienia i komórki jajowej w celu stworzenia, a następnie wybrania zarodka o najlepszej genetyce.

Film pokazuje również, w jaki sposób rodzice z „elitarnym pakietem” będą w stanie genetycznie zmodyfikować „dowolną cechę” swojego dziecka, od koloru włosów, wzrostu, odcienia skóry i koloru oczu, po nawet wyeliminowanie dziedzicznych chorób genetycznych i zwiększenie inteligencji.

Możesz edytować dowolną cechę swojego dziecka za pomocą szerokiego zakresu ponad 300 genów”, powiedziano w filmie. Dzieci byłyby wyjmowane za naciśnięciem jednego przycisku, a EctoLife zapewniało „bezpieczną i bezbolesną alternatywę”

– mówi  Al-Ghaili.

Wielu komentujących zastanawiało się nad moralnym sensem takich rozwiązań. Nie brakuje porównań do „Matrixa”, gdzie maszyny wykorzystywały „produkcję” ludzi do wytwarzania energii.

 

Zapisz się do newslettera